agniesia41
13.05.06, 14:51
JESTEM MŁODYM PRACOWNIKIEM od 7 mis pracuje w PKO.MAM WYŻSZE WYKSZTAŁCENIE I
AMBICJE. ZWOLNIŁAM SIĘ Z PRACY DLA PKO MYŚLĄC ŻE TEN BANK MA PRESTIŻ.
SKOŃCZYŁAM STUDIA BiF na AE w Katowicach, zarabiam marne 988 zł.Mam początki
nerwicy żołądka, nie śpie po nocach. Codziennie mamy wizyty u p. dyrektor jak
tam SPRZEDAŻ?!! Obecnie 8 osobom obniżono etety, pensje ale PLAN TEN SAM,
ZAKRES OBOWIĄZKÓW TEŻ. Mnie nie bo nie mieli z czego. Nie nawidze tego co
robie. Przeraża mnie bezczynność i nie moc jaką mamy. wszyscy się boją o
prace mają rodziny a co gorsza w podzienkę za prace przez 20 lat w banku
dostają po twarzy. Współczuje wam nam wszystkim że pracujemy w takim gównie.
Ja się zwolnie ( może wcześniej to zrobią) ale znajde prace tylko co z tymi
co mają po 40-50 lat? Masakra chyba czeka szpital, żeby tylko. Powodzenia.