joasiapkobp
09.06.06, 10:47
Przez kilka lat stosowano wobec mnie mobbing. Nie rozumiałam nie znałam
zagadnienia.Byłam odporna, przetrwałam, nie zrezygnowałm z pracy sama,
zostałm zwolniona. Bardzo podupadlam na zdrowiu ale się pozbierałam dzięki
pomocy i opiece lekarzy, rozmowom z życzliwymi mi ludzmi i "niewidzialnej
rece".Za co bardzo, bardzo dziękuje.Czeka mnie trudny okres liczę na waszą
wspólprac i pomoc. Dzis moge powiedzieć i zgodzic sie z tym, ze: mobbing nie
zawwsze jest ogresywny i ostry, czesto , jest trudno dostrzegalny, a dziala
jak krola drążąca skałę niezauwazenie lecz dramatycznie niszcząco.To było
celowe działanie wyniszczające abym odeszła z zespołu. Może potrzebne było
mijsce dla kogoś znajomego. Kto wie? Bankowcy bądzcie silni i świadomi tego
co sie dzieje . Trzeba przeciwdziaac patologii zarządzania i terrorowi
psychicznemu.Walczmy o nasze prawa razem!!!!
pozdrawiam
xxx
pozdrawiam i prosze piszcie, piszcie , piszcie