jadzia00
19.10.07, 18:29
Właśnie rozwiazano ze mną umowę o pracę po 13 latach w PKO ( moich 6
koleżanek również tylko one pracowały po 30 lat )Napisano ,że z
powodu likwidacji stanowiska pracy a w tych dniach wciągnięto na
listę pracowników 6 osób które przyszły niby do pomocy. Coś tu jest
nie tak. Ludzi którzy pracowali w jednym wydziale tyle lat,
zwolniono by na ich miejsce przesunąć nowych tylko dla tego, że mają
znajomości. A Prezes mówi,że najwiękrzą wartością dla PKO jest
człowiek.