seasons1
24.02.08, 20:58
Wyjechałem z tej fabryki sporo czasu temu, bo nie pozwolę by byle
gnój (w moim przypadku - "gnoica") czesała mi beret za dobrze
wykonaną robotę jedynie w celu odreagowania stresu spowodowanego
wynikami "swoich" !
Wybaczcie ! ale nie wierzę by Wasze akcje zrobiły
na "Rafałkach"(czyli Nowej - City - Centraly we Warszawie)
jakiekolwiek wrażenie !
Co do strajku to jak wielokrotnie pisałem: poziom zeszmacenia w
Fabryce PKO trwa od tak dawna, że ciężko będzie zaktywizować
sensowną grupę "niewolników i zakładników" by odnieść sukces.
Nawet jeśli się uda, to później poleci jak w "Budryku" !
Tu piszą ludzie którym zależy, choć kiedyś dostałem komentarz, żebym
nie filozofował bo ważne jest mieć pracę i już !
Mimo wszystko powodzenia !
pozdrawiam
(dawne logoz forum intranetowego)
Dolny Śląsk