Dodaj do ulubionych

karty-odstąpienia od umowy

16.07.09, 19:13
Witam forumowiczów.
Co powiecie na akcję sprawdzania ile pracownik sprzedał kart i ile
miał odstapień od umowy o wydanie i używanie karty
kredytowej.Wstrzymano podwyżki,nagrody i....należy wyciągnąć
konsekwencje wobec pracowników,którzy mają odstapienia od umów.
Już nie wiedzą co poszukać,zeby ludziom nie dać pieniedzy,które im
sie należą.A może by tak klientowi dać naganę,że sie ośmielił
skorzystać z prawa konsumenckiego? a może temu co wymyślił metryke
produktu? albo temu co wsadził karty w PPI? NIE !-najprościej
dowalić pracownikowi.Brak słów.
Obserwuj wątek
    • mloda_duchem54 Re: karty-odstąpienia od umowy 16.07.09, 19:36
      I tu bym się z Tobą nie zgodziła,np.w naszym OS było 15 odstapień od umowy,czyli
      pracownicy dawali Klientom do podpisu umowy i od razu odstąpienie.Moim zdaniem
      jest to nieuczciwe,bo ktoś zapieprza jak wół,ale nie jest sprytny i premii
      dostaje niewiele.Nie wiem,może ludzie robią to ze strachu przed zwolnieniami?
      • himalajista Re: karty-odstąpienia od umowy 16.07.09, 20:13
        A ja tu się z Toba zgodzę...ale nie mówię o kombinatorach,lecz o
        uczciwie harujacych.92 sprzedane karty i 8 odstapień-jakie
        konsekwencje byłyby adekwatne,by ukarać pracownika?I za co ta kara?
        Nie wiem czy widziałaś i czytałaś pismo,które przyszło w tej
        sprawie? ten ton i ta forma-nie do przyjęcia.Co pracownik winny,że
        klient ma prawo i z niego korzysta?
        • mloda_duchem54 Re: karty-odstąpienia od umowy 16.07.09, 20:28
          Niestety pisma nie czytałam,mój Dyr.mi tylko napomknął o tej sprawie,jeszcze
          dodał,że sprawa jest pod lupą i jak zna naszego Dyr.OS,będą nagany i pozbawienie
          podwyżki/ha,ha,ha,wielkie mecyje,straty niesamowite/Nie,no na 92 umowy,9
          odstąpień,to nie jest aż taka zbrodnia wg mnie.Niech sie pukną w te łby,bo z
          czegoś się to bierze/jedni mają szczęście sprzedać inni nie,więc kombinują ze
          strachu przed zwolnieniem/.
    • tronf Re: karty-odstąpienia od umowy 16.07.09, 21:14
      Nas zaskoczyła dzisiaj ta wiadomość tzn. nici z podwyżki 50 zł !!!
      Nagrody ?
      Naczelnik pół dnia opisywał zestawienie kredytów , przy każdym
      pisząc nazwisko pracownika , podobno gdzieś,ktoś będzie teraz
      sprawdzał czy były odstąpienia i po łbie.
      Ale nasza góra jest trochą umoczona bo wysłała wszystkim pracownikom
      wiadomość (instrukcję) sprzedawania kart kredytowych "jak nie chce
      to przyjdzie i złoży odstąpienie bo ma prawo"
      Nie wiem czy czasem im nie strzeli do głowy aby pracowników za to
      zwalniać ?
      Przecież tak może być z każdym produktem.
      Właściciel firmy bierze pożyczkę na wypłaty dla pracowników , jak mu
      zwrócą za towar przychodzi i odstępuje od umowy i co ja mam wtedy
      zrobić ?
      Zobaczycie (jak jeszcze będziemy pracować) w przyszłym kwartale będą
      plany OGROMNIASTE bo będzie trzeba odrobić to wszystko.

      • himalajista Re: karty-odstąpienia od umowy 16.07.09, 21:42
        no własnie tak może byc z każdym produktem.Klient biznesmen z kupą
        lokat i to nie małych-bierze kredyt,bo potrzebuje na dziś,a lokata
        konczy się np. za 5 dni.Bierze należne odsetki,odstepuje od
        umowy.....a pracownik tłumaczy dlaczego było odstapienie.I kontrole
        i szukanie dziury w całym.Albo wymyślili uproszczone procedury do
        pożyczki-teraz kryzys,ludzie traca pracę,nie spłacją.Kto winny?
        pracownik,bo nie poszedł do wrózki.My nie mamy podwyżek, bo kryzys-
        ale niespłacany kredyt,to wina pracownika,choc pożyczka była
        udzielona zgodnie z procedurą.Chyba było podwyższone ryzyko przy
        pozyczkach na oświadczenie do 30tys? to co teraz chcą od
        ludzi,którzy to gówno (za przeproszeniem) sprzedawali.
      • fight_till_death Re: karty-odstąpienia od umowy 16.07.09, 21:46
        Jeżeli będą ogromniaste, a na to się zanosi, bo refleksja nad stanem
        obecnym jest naszej centrali zupełnie obca, to tego typu patologie
        będą się powtarzać. Inwencja ludzi jest nieograniczona i wprost
        proporcjonalna do stosowanych przez przełożonych (kierownicy,
        dyrektorzy, regiony, centralę) nacisków. Akcja rodzi reakcję.
        Nie chcę bronić ludzi nieuczciwych, ale trzeba pamiętać o genezie
        zjawiska, którym są ogromniaste (czytaj: nierealne) plany, a także
        stosowane metody rozliczania, gdzie więcej kija niż marchewki. W
        takiej atmosferze nawet uczciwi z natury pracownicy uciekają się do
        stosowania takich właśnie metod i zwykle nie chodzi o te kilka
        złotych premii, ale o obronę przed grożbą zwolnienia, przed
        dywanikiem u dyrektora, przed wysłuchiwaniem o swoich ograniczeniach
        umysłowych, przed codziennymi telefonami od anioła stróża z regionu.
        Urealnienie planów sprzedażowych, powrót do źródeł bankowości, gdzie
        klient jest podmiotem, a pracownik banku doradcą, a nie sprzedawcą,
        na pewno przyczyniłyby się do ograniczenia patalogii. Ktoś na górze
        powinien się na tym poważnie zastanowić, bo taka sytuacja skutkuje
        realnymi stratami dla banku. Moim skromnym zdaniem ok. 1/5 sprzedaży
        w banku jest fikcyjna, a w niektórych produktach nawet 1/3.
        Jeżeli reakcją centrali jest dalsze szykanowanie zastraszonych już
        pracowników, to gwarantuję, że pozytywnych efektów nie będzie.
    • stylina Re: karty-odstąpienia od umowy 16.07.09, 21:50
      Zgadzam się z Wami wszystkimi.Istny cyrk. Znowu próbują nas
      nastraszyć,chcą nam zabrać kolejne grosze, których i tak otrzymujemy
      tak mało.Z kredytami było to samo. A czy do cholery jasnej jest to
      moja wina , że człowiek normalnie myślący kiedy usiądzie w domu i
      poczyta umowę to się rozmysli. Czy pożyczka to jest aż taka
      rewelacyjna, że ludzie pchają się drzwiami i oknami- bo nie straczy
      dla każdego. I nasza karta- kolejna perełka.
      Tak na mnarginesie myslicie, że oni wydzwaniają do klientów i pytają
      się czy oni sami zrezygnowali z karty, czy może my im
      zaproponowaliśmy. Niech nas pozwalniają, ale podejrzewam, ze byłoby
      nas ok 2/3(jak nie więcej).
      pozdrawiam wszystkich i zyczę wytrwałości, mi z reszta też się przyda
      • mloda_duchem54 Re: karty-odstąpienia od umowy 16.07.09, 22:02
        Do tej pory nie mogłam narzekać na swoją sprzedaż,ale,ale!!!Prawdę mówiąc ,KK to
        były wciskane jako sprzedaż wiązana przy kredycie.Mam wyrzuty sumienia,że to
        badziewie muszę ludziom wciskać,ale zawsze szczerze mówię na czym to polega i
        Klient podpisuje umowę/nie odstępuje/Robię to na wyraźne polecenie swojego
        szefa,bo gdybym tego nie zrobiła,no to strach się bać.Jakby tak policzyć
        Klientów,którzy sami przyszli i złożyli wniosek o kartę,to ,może byłoby to 10%
        mojej sprzedaży?Wiem,że większość z nas musi robić to samo,i czy na tym ma
        polegać sprzedaż?
        • lukaj1953 Re: karty-odstąpienia od umowy 17.07.09, 19:48
          niestety, ale tak jest w każdym oddziale, w całej Polsce.Odstąpienia
          od umów były, są i będą.Klientów mamy madrych i świadomych w
          wyborach i nie lubią, jak im się coś "wciska"Nie dajmy się
          zastraszyć.Wszystko zrobione zgodnie z procedurą, a że są straty z
          tytułu wyprodukowanych kart i pinów, no cóż bywają większe.Może ktoś
          powinien pójść po rozum do głowy i zlikwidować sprzedaż wiązaną?
          Klient - jeżeli zechce kartę, na pewno przyjdzie do nas.
          • mloda_duchem54 Re: karty-odstąpienia od umowy 17.07.09, 20:06
            Lukaj1953 jak zwykle ma rację,ale szczerze powiem,że chyba tylko 10% sprzedanych
            KK/w moim przypadku/ to karty sprzedane na wyraźne życzenie Klienta.Owszem ,są
            chętni,ale zazwyczaj ci,którzy nie mogą dostać z powodu złej historii kredytowej.
            • pkoformerworker Re: tak samo było w zeszłym roku z funduszami CS 19.07.09, 00:51
              A pamiętacie słynne, zeszłoroczne pismo Rycerzowej do oddziałów w
              sprawie karania Doradców za umarzanie jednostek w funduszach
              inwestycyjnych Credit Suisse?
              Przecież to ten sam rodzaj dyletanctwa co wtedy! Istny surrealizm w
              tym banku!
              • stylina Re: tak samo było w zeszłym roku z funduszami CS 19.07.09, 08:52
                A jak myślisz, oni chcą abyśmy ponieśli konsekwencje służbowe, co
                mogą nam zrobić- zabrac premię?podwyżki?
                • janina1974 Re: tak samo było w zeszłym roku z funduszami CS 19.07.09, 12:23
                  Uważam,że większość przełożonych doskonale wiedziała o całej sytuacji i również
                  w ich interesie leży nie wyciąganie konsekwencji względem pracowników.Ciągła
                  presja na sprzedaż z ich strony do tego doprowadziła.A klient po przemyśleniu ,
                  ma pełne prawo wycofać się z umowy choćby następnego dnia.Swoją drogą, uważam ,
                  że podpisywanie odstąpienia w tym samym dniu co umowy to lekkie przegięcie,
                  zwłaszcza jeśli robi się to nagminnie.
                  • k.5 Re: tak samo było w zeszłym roku z funduszami CS 19.07.09, 15:13
                    Jako doradca mam obowiązek klienta poinformować o prawie o
                    odstąpieniu od umowy. I takie ryzyko zawsze istnie że klient zmieni
                    zdanie na to nie mam wpływu. Owszem przesadą jest przyjmowanie
                    odstąpienia w dniu podpisania umowy i tu się zgadam że jest zwykłe
                    cwaniactwo.
                    • gatta13 Re: tak samo było w zeszłym roku z funduszami CS 29.07.09, 20:12
                      A widzieliście zestawienia odstąpień od umowy? W niektórych oddziałach faktycznie kilka, ale były i takie, w których w jednym kwartale było ponad 150 odstąpień.
                      • mloda_duchem54 Re: tak samo było w zeszłym roku z funduszami CS 29.07.09, 20:18
                        Nie czarujmy się,taka ilość odstąpień świadczy raczej o nieuczciwości doradców.
                        • szpilka39 Re: tak samo było w zeszłym roku z funduszami CS 29.07.09, 21:28
                          No tak niech jeszcze bardziej cisną pracowników.Wcześniej były fundusze wciskane
                          przez "uczciwych" doradców ,teraz karty a potem będzie jeszcze inna "afera".
                          Takie życie...
                          • maurin_25 Re: tak samo było w zeszłym roku z funduszami CS 30.07.09, 07:31
                            Dokładnie szpilka39! Ja nie praktykowałam takich rzeczy, ale tez
                            nikogo jakoś specjalnie nie potępiam. Potrzeba matką wynalazku!
                            Ludzie zgnębieni maksymalnie,przed którymi stawia się chore
                            wymagania ratują się jak mogą. Smutne to jest... Szkoda,że władze
                            tego banku nie pójdą po rozum do głowy i takie incydenty nie dają
                            im do myslenia...
    • himalajista Re: karty-odstąpienia od umowy 30.07.09, 08:30
      Dokładnie tak! cóż z tego,że staramy sie uczciwie,dobrze i wydajnie
      pracować? czy pracodawca jest uczciwy wobec nas? czy potrafi docenić
      trud jaki wkładamy w sprzedaż coraz gorszych produktów? udaje ,że
      nie widzi problemu,jesli nie ma sprzedaży to pracownik nieudolny,nie
      umie sprzedawać,musi iśc na szkolenie z technik sprzedaży,albo co
      najgorsze trzeba mu podziękowac za współpracę.Nie dziwię sie
      nikomu,kto w tych chorych warunkach robi co może,żeby nie być
      najgorszym.Nasze płace to żenada,w niczym nie odpowiadają nakładowi
      pracy,a skoro pracodawca nie jest uczciwy,czyż może wymagać
      ucziwości od pracowników? Powinien sie zastanowić,co zrobić by
      pracownicy mogli normalnie pracowac,uczciwie sprzedawać i
      nie "umierać "ze stresu.Pozdrawiam wszystkich w tym banku-
      ekspertów.... i tych "niedouczonych".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka