Dodaj do ulubionych

Praca w CAK

05.09.09, 09:51
Witam,

Zastanawiam się nad złożeniem aplikacji na stanowisko Analityk Kredytowy w jednym z CAKów PKO BP SA. Nie od dziś wiadomo, że w PKO nie zarabia się kokosów.

Możecie mi powiedzieć, czy zarobki na tym stanowisku również są marne? Jeśli to możliwe, to prosiłbym o podanie tzw. "widełek".

Dziękuję i pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Praca w CAK 05.09.09, 12:29
      Ja bym Ci dał (na starcie) - 1800 zł. Najwyżej 2200 zł.
      PONADTO uprzedził, ŻE MUSISZ zaopiniować 20 wniosków W M-CU.


      (to żart sobotni emeryta).
    • najlepszy.narcyz Re: Praca w CAK 05.09.09, 13:26
      Ja bym rzucił 5 tyś netto tyle zarabia analityk średnio w innych bankach
    • najlepszy.narcyz Re: Praca w CAK 05.09.09, 13:42
      a w PKO sprzedasz się za pół darmo czyli proponuję 2500,00 netto wywoławczo a
      dadzą Ci 2000-2200
    • maniek_321 Re: Praca w CAK 05.09.09, 14:21
      Hmm, rozumiem zatem, że proponowany przedział mieści się między 1800 netto (jak
      napisał @czuk1) a 2500 netto (@najlepszy.narcyz)? Mam nadzieję, że to nie
      wyłącznie warunki dla Warszawy :( W dalszym ciągu zastanawiam się, czy CAK PKO
      BP SA jest dobrym wyborem dla osoby, która dopiero zaczyna pracę przy analizie
      wniosków. Wcześniej pracowałem 4 lata, ale na sprzedaży w Citi.
      • czuk1 Re: Praca w CAK 05.09.09, 17:56
        Nie. Nasze tu informacje nie mają podstawy merytorycznej. Nie wiemy jakie pobory
        zaoferuje Ci przyszły pracodawca. Z Twoich informacji wynika, że nie jesteś
        należycie przygotowany do pracy na stanowisku analityka, nie możesz więc liczyć
        na kokosy.

        PS. Widzicie Państwo jak to jest zwalnia sie w Banku dobrych
        pracowników-analityków kredytowych w oddziałach a przyjmuje do pracy
        w CAK ludzi nie przygotowanych do tego by (po małym przeszkoleniu) usiąść i
        analizować 1-3 wnioski o kredyt hipoteczny dziennie. Efektem jest - sam
        sprawdziłem - informacja klientom, ze w W-wie rozpatrywanie wniosku o kredyt
        trwać będzie około miesiąca.
        Boże, widzisz a nie grzmisz !!!!!!!!!!
        • anetka.qwerty Re: Praca w CAK 05.09.09, 19:08
          A czy Ty od razu urodziłeś się analitykiem? Musiałeś chyba w jakiś sposób zdobyć doświadczenie na tym stanowisku, prawda? Poza tym wiedzę nabywa się w praktyce, a co za tym idzie moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, aby zdecydował się na tą pracę. Nie wiemy, może ma predyspozycje ku temu, a wiedzę z zakresu prawa bankowego wyniósł ze studiów? Przy odrobinie szczęścia i dużym wkładzie własnego zaangażowania może okazać się b.dobrym analitykiem.
          • czuk1 Re: Praca w CAK 05.09.09, 21:02
            "Mam w genach" uzciwe stawianie sprawy, a tu myślenie kategoriami banku - w
            jego interesie i interesie jego pracowników.
            Nie odradzałem starającemu się o pracę podjęcia starań o przejście do PKO BP.
            Napisałem szczerze.
            Jeśli już jenak wywołałaś temat. Napiszę do Mańka.
            To zauważ Maniek, że nie warto patrzyć na nasze tu dywagacje.
            Starając się o pracę w PKO BP (zyskasz a nie tracisz):
            1. Masz szansę nauczyć się udzielania kredytów hipotecznych
            (zdobyć kawałek rozległej wiedzy bankowej i specjalizację,
            mieć ciekawą, wymagającą ciągłego doskonalenia i dającą
            zadowolenie pracę,...)
            2. Będziesz miał dobrą pracę i szanse awansu.... bank jest duży,
            uniwersalny, rozwojowy i nie grozi mu upadek ; ma sieć placówek
            w całym kraju,....
            3. Jeśli trafisz do dobrego zespołu pracowników CAK będziesz z pracy
            zadowolony.
            Nie patrz na niskie - na początku - wynagrodzenie. Będziesz dobry ?
            Awansujesz... do Centrali banku czy na w Centrum i... zarobisz więcej.
            • maxlokata Re: Praca w CAK 06.09.09, 10:49
              Dobry żart tynfa wart.Hahaha
              • najlepszy.narcyz Re: Praca w CAK 06.09.09, 11:42
                Maxlokata a Ty co się nabijasz ?. Daj chłopakowi szanse .Chłopak widać z zapałem
                do pracy podchodzi.
                • maxlokata Re: Praca w CAK 06.09.09, 14:34
                  Ale ja się nie nabijam. Ja podziwiam Czuka talent do żartów.
          • najlepszy.narcyz Re: Praca w CAK 05.09.09, 23:09
            Anetka a do czego Ci się przyda wiedza z prawa bankowego?
            • dale67 Re: Praca w CAK 06.09.09, 08:28
              Właśnie do czego? To jest praca na akord, szybkie tempo pracy w
              aplikacjach bankowych, przeklejanie fragmentów tekstu oraz cakowskie
              ustalenia w powiązaniu z przepisami wewnętrznymi, te pierwsze
              zmnieniająca się parę razy na tydzień. Dużo skanowania, przesyłania,
              niesamowita monotonia, część pracowników nie wytrzymuje tempa i
              presji tej pracy.A i atmosfera pracy fatalna. Nie polecam.
              • najlepszy.narcyz Re: Praca w CAK 06.09.09, 10:25
                dale słusznie zauważyła - atmosfera pracy w CAK jest tak ciepła i sympatyczna
                że Maniek nie myśl o wynagrodzeniu tylko śmiało wal na analityka do CAK:). Jak
                miałbym Ci rekomendować pod tym względem , który CAK wybrać najlepiej to polecam
                CAK w Warszawie:). Trafisz pod opiekuńcze skrzydła przesympatycznych Pań a one
                już o Ciebie się zatroszczą he he.
                • himalajista Re: Praca w CAK 06.09.09, 13:02
                  najbardziej mnie bulwersuje,że naszych pracowników,wyszkolonych za
                  niemałe nasze pieniądze,wywala sie na bruk po klikunastu ,czy
                  kilkudziesięciu latach pracy...i przyjmuje z innych banków do
                  przyuczenia.Jakie to logiczne,oszczędne i w ogóle same superlatywy.!
                  • jabp2008 Re: Praca w CAK 06.09.09, 15:04
                    Fajnie, że ktoś jeszcze myśli.Dzięki himalaisto.
                  • tinusia.30 Re: Praca w CAK 19.09.09, 20:05
                    Czy może mi ktoś powiedzieć w którym CAK-u wywalono dobrego wyszkolonego
                    pracownika na bruk? Bo w warszawskim na pewno nie. Jeżeli już, to sami odchodzą.
              • anetka.qwerty Re: Praca w CAK 06.09.09, 20:01
                Bull shit, praca na akord, to praca, w której wynagrodzenie mierzone jest
                ilością wykonywanej produkcji lub stopniem wykonania norm pracy. W CAK nie masz
                chyba płacone od ilości przeanalizowanych wniosków?

                Powiem tylko tyle: na każdym Forum wypowiadają się Pracownicy, którzy będąc już
                niebywale sfrustrowanymi koniecznie muszą wylewać swoje żale, jak to im źle i
                niedobrze, podając przy tym dane nieprawdziwe odnośnie samej pracy.

                Maniu! Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wysłać aplikację, a na rozmowie
                kwalifikacyjnej dowiesz się o ewentualne warunki zatrudnienia (czyt.
                wynagrodzenie). Jak nie spasuje, to powiesz: No, thanks! :)
                • undamaryna Re: Praca w CAK 20.09.09, 11:46
                  Moja Droga Anetko nie uważam siebie za "niebywale sfrustrowaną i itd" ale to co
                  jest pisane o pracy w CAK-ach to niestety prawda. Dane podawane odnośnie samej
                  pracy też są prawdziwe. Cytowanie definicji pracy na akord brzmi żałośnie, przy
                  tym co i jak nakazuje się robićw CAK.
                  • aniuta_1 Re: Praca w CAK 29.10.09, 22:12
                    Proszę o info w jakich miejscowościach są CAK-i. Zastanawiam sie nad
                    zmiana pracy. Zgóry wiekie dzieki za info.
                    • eva333 Re: Praca w CAK 01.11.09, 16:05
                      aniuta_1 napisała:

                      > Proszę o info w jakich miejscowościach są CAK-i. Zastanawiam sie
                      nad
                      > zmiana pracy. Zgóry wiekie dzieki za info.
                      Warszawa (Ursynów), Kraków (Nowa Huta), Katowice (Koszutka) oraz
                      Gdańsk i Poznań. Duża rotacja pracowników, z reguły są zawsze
                      wakaty. Trzeba zarezerwować czas na pracę w niedzelę i zabieranie
                      jej do domu, codziennie liczą ci efektywność. Przychodzenie do pracy
                      wcześniej i pozostawanie dłużej mile widziane jak również gotowość
                      do pracy w niedziele. Nazywane to jest "zaangażowaniem do pracy".
    • doner1 Re: Praca w CAK 03.11.09, 12:18
      2300 na reke na stazu............. nie polecam. Zero przyuczenia a wymagan, ze
      glowa boli....
    • doner1 Re: Praca w CAK 03.11.09, 12:20
      2300 na reke na stazu.......... wymagan w cholere a przyuczenia do zawodu
      zadne...tylko obserwacja analitykow....powodzenia..firma do ..............
      • tinusia.30 Re: Praca w CAK 05.11.09, 21:44
        To, co napisał doner1, to sama prawda niestety
    • ewa_80_net Re: Praca w CAK 03.02.10, 15:40
      Dzień dobry,

      mam zamiar przejść do CAK-u z innego banku (niestety mój wydział został zreorganizowany, a więc nie mam wyjścia). Z tego co wiem, to również w przypadku analityków kredytowych istnieją plany (min.3 decyzje na dzień?). Pracowałam już w analizach, chociaż nie w mieszkaniówce. Na samym początku, gdy człowiek poznaje procedury nie rozliczają go, a co wtedy gdy zaczyna pracować już na własny rachunek i nie uda mu się zrobić 3 decyzji w ciągu dnia?

      Byłabym wdzięczna za zwykłą odpowiedź, bez kpin i cynizmu :)

      Pozdrawiam
      ewa_80_net
      • zuzazuzka Re: Praca w CAK 14.02.10, 16:53
        narazie trzeba robić 2 dziennie, przymierzają się do 2,5.nie zrobisz to nikt
        Ci głowy nie urwie, najwyżej premii nie dostaniesz, ale ciśnienie jest..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka