Dodaj do ulubionych

Cudowna Rodzina :)

25.04.10, 23:44
Witam
Pozwolilam sobie założyc ten watek,dla wszytskich Pań ktore chca
podzielic sie swoimi dobrymi emocjami i wrazeniami o Tureckich
rodzinach do ktorych wstapiły,lub maja taki zamiar.
W Polsce wciaż zle slychac o muzułmanach...a moje odczucia sa
zupelnie inne.
Jestem z moim jeszcze nieoficjalnym narzeczonym 3 lata..w jego
rodzinnym domu goszcze po raz trzeci..dzis od jego taty uslyszalam
ze traktuja mnie jak corke i jestem ich prezentem od Boga..szok! smile
Wzruszylam sie bardzo...To ciepli cudowni ludzie,ja muzulmanka nie
jestem a juz przyjeli mnie do rodziny .. coz za mily wieczor ..
Podzielcie sie drogie Panie waszymi uczuciami i przezyciami z
poczatkow smile
Pozdrawiam serdzecznie
Obserwuj wątek
    • sarlo51 Re: Cudowna Rodzina :) 26.04.10, 01:58
      Kazda rodzinka jest ina,jesli trafilas na dobra to bedzie ci nie zle
      zyc z nimi,Nie tylko w polsce zle sie slyszy o muzlumanach,mowia
      dobrze tylko w ich krajach,Mowiac ze jak wszystko wyglada bardzo
      dobrze to jest tam nie tak za dobrze,To good to be a true!!!!!Talk
      is cheap!!!
      Mojego meza rodzina byla bardzo dobra dla mnie,Przyjela mnie
      dobrze,To bylo 33lata temu.Ale ja nie bylam pierwsza cudzoziemka.Tam
      kazda kobieta byla przedemna nie
      turczynka,ormenian,greczka,niemka,polka.
      To tylko zalezy od Ciebie i jego jak sobie zaplanujecie cale
      zycie.Trzeba o WSZYSTKIM rozmawiac przed slubem.Trzeba powiadomic
      wasze rodziny o waszych planach i tak bedzie do konca waszego zycia
      razem.Wtedy zobaczysz szczera rodzinke.Znam dziewczyny co wyszly za
      chlopakow z turcji co maja dobrze ale nie ktore maja pieklo bo
      rodzinka wtraca sie za duzo.Och,te tesciowe turczynki to lubia latac
      po kuchenych regalach.Ulubiony temat do gatki Gotowanie.
    • alexa195 Re: Cudowna Rodzina :) 26.04.10, 08:49
      kami_25 napisała:

      > To ciepli cudowni ludzie,ja muzulmanka nie
      > jestem a juz przyjeli mnie do rodziny ..

      Kami, skad to przekonanie, ze trzeba byc muzulmaninem, czy
      muzulmanka, by wejsc do muzulmanskiej rodziny? Stereotyp tongue_out
      Oby zawsze bylo tak jak teraz, zycze szczescia na nowej drodze
      zycia smile
      • kami_25 Re: Cudowna Rodzina :) 26.04.10, 11:54
        eh własnie ze stereotypow ta mysl powstala smile ze wszystkich
        programow typu Rozmowy w toku ..ktore poprostu wyszukuja tematow do
        zrobienia show,ze wszytskich opinii ktorych sie nasluchalam mowiac
        ze moj narzeczony jest Turkiem..do tej pory wiele osob patrzy na
        mnie z niedowierzaniemsmile..Moja rzeczywistosc na szczescie jest
        totalna odwrotnoscia i wielu innych Pan tez ..stad ten watek smile
        Zgadzam sie z tym ze rozmowa jest w zwiazku bardzo wazna..i przede
        wszystkim nie nalezy unikac zadnych tematow a zwlaszcza tych
        niewygodnych..klamstwo ma krotkie nogi i moze obrocic sie przeciwko
        nam..i mysle ze kazdego mezczyzne mozna troszke wychowac tongue_out trzeba
        znalezc tylko sposob. Na mojego dziala tylko slodycz ..nic na silesmile
    • dorissa29 Re: Cudowna Rodzina :) 26.04.10, 22:24
      Witam; rodzinka mojego meza tez jest bardzo mila, zaakceptowali mnie
      i moje dziecko z poprzedniego zwiazku, mowia, ze dla nich liczy sie
      to zebysmy byli szczesliwi ale musze dodac, ze rodzina , ktora
      mieszka w Turcji jest taka bo ci, ktorzy mieszkaja tu w Niemczech sa
      zazdrosni, ze nam sie powiodlo i nawet nas nie odwiedzaja to i
      lepiej nawetwink Musze jeszcze dodac, ze zauwazylam, iz mezczyzni, jak
      mezczyzni ale kobiety potrafia byc wobec nas Polek naprawde wredne,
      potrafia wyjatkowo dobrze manipulowac ludzmi a do tego sa
      plotkarami. Wiem, ze nie mozna tak oceniac wszystkich, bo przeciez
      kazdy jest inny ale ja mialam szczescie takie Turczynki spotkac tu w
      Niemczech. Pozdrawiam smile
    • emine2302 Re: Cudowna Rodzina :) 27.04.10, 20:51
      hej
      Ja z rodzina mojego meza poznalam sie tydzien przed naszym slubem jak
      pojechalismy dopinac nasze wesele na ostatni guzik. Wszyscy przyjeli mnie bardzo
      cieplo juz pierwszego dnia po przylocie zabrala sie cala rodzina nie tylko
      bliska ale ta dalsza tez kazdy chcial zamienic ze mna chocby 2 slowa i chocby na
      migi bo nie znam za dobrze tureckiego tylko wybrane slowa smile Jego kuzynki sie
      spieraly ktora kolomnie bedzie siedziala. Naprawde nie spodziewalam sie takiego
      przyjecia jestem pierwsza cudzoziemka w rodzinie mimo wszystko przyjeto mnie
      cudownie. Moja tesciowa ciadle mnie calowala i sciskala i z duma mowila "benim
      gelin" tak naprawde lepiej mnie przyjela niz moja wlasna matka bo ja z moja
      rodzina nie zyje najlepiej tesknie za nimi bardzo jako ze mieszkamy w uk nie
      widuje ich za czesto. Zgadzam sie ze o muzlumanach mowi sie zle w polsce i nie
      tylko w polsce we wszystkich krajach praktycznie uwaza sie ich za ludzi gorszych
      od innych. Moja rodzina nigdy nie zaakceptowala mojego meza z tego powodu jest
      mi nie zmiernie przykro bo nikt z mojej rodziny nawet nie pojawil sie na naszym
      slubie. Przykre ale jestesmy juz malzenstwem od poltora roku i kochamy sie nadal
      tak samo jak nie mocniej. Najwazniejsze to udowodnic ludziom ze nie jest tak jak
      oni mowia i mysla. Ja walcze za kazdym razem staram sie nie przejmowac zawsze
      obstaje przy swoim. Zycze wszystkim z was wspanialych rodzin pozdrawiam
    • bela01 Re: Cudowna Rodzina :) 30.04.10, 11:44
      A czy negatywnymi odczuciami też się można podzielić wink?
      • alexa195 Re: Cudowna Rodzina :) 30.04.10, 16:03
        bela01 napisała:

        > A czy negatywnymi odczuciami też się można podzielić wink?

        Chyba tak smile
        Wydaje mi sie, ze na poczatku znajomosci rodzinnych przewaznie jest
        cacy, dopiero potem wychodza rozne problemy natury kulturowej,
        religijnej, czy mentalnej przez ktore latwiej lub trudniej
        przebrnac...
        • karcia.akuku Re: Cudowna Rodzina :) 30.04.10, 23:51
          a ja mam takie odczucia jak Kami_25. Tyle razy slyszałam że Allah mnie
          zesłał smile Choć moj nrzeczony nie zyje, moja turecka rodzina traktuje
          mnie jak pełnoprawnego członka rodziny. Szanuje tureckie zwyczje, ale
          oni szanuja moje. Nawet Boże Narodzenie urządzili z tradycyjnymi
          polskimi potrawami smile Oczywiście wszystko zależy od ludzi. w koncu u
          jednej ręki mamy 5 różnyh palców smile
          Pozdrawiam
    • madalenee Re: Cudowna Rodzina :) 05.05.10, 10:52
      wszystkıe macıe wıelkıe szczescıesmile gratulujekiss

      ja mam problem z ojcem mojego narzeczonego. przyszla tescıowa b mnıe lubı, ale
      tata mego Lubego nıe zgadza sıe na slub. cıezko to znosze. przede wszystkım
      dlatego, ze moj narzeczony (tak jak pewnıe kazdy Turek) jest b mocno zwıazany z
      rodzına ı po prostu bolı go taka postawa taty. nıe rozmawıal z nım juz pare
      mıesıecy-od kıedy zaczelısmy wyznaczac date slubu. mama jest mıedzy nımı
      posrednıczka... wlascıwıe nıe wıem co robıc. tatus najchetnıej wıdzıalby w rolı
      zony swojego syna turecka kure domowa, oczywıscıe muzlumanke. ja muzlumanka nıe
      jestem, nıe zamıerzam byc ı napewno po przeprowadzce bede pracowac w zawodzıe.
      nıe wytrzymalabym sıedzenıa w domu.
      narazıe jakos to znosze, ale nıe chce zeby to wszystko cıagnelo sıe przez reszte
      naszego wspolnego zycıa...
      • schwinn1 Re: Cudowna Rodzina :) 05.05.10, 15:15
        musisz przekonać tatę do siebie. pokazać mu że umiesz zadbać (np. ugotować zupę
        ;-D) o męża nie będąc kurą domową. mój mąż bał się reakcji swojego taty, ale
        wszystko poszło lepiej niż myślał, mimo że tata nie widział jak gotuję zupę wink
        rodzina mojego męża szczególnie mama miała przeświadczenie (o czym dowiedziałam
        się dużo później) że nic nie umiem i jak dzwonił do domu to pytali się go czy
        miał coś do jedzenia na obiad wink)) jeśli miał to już mama uspokojona.
        • madalenee Re: Cudowna Rodzina :) 12.05.10, 19:22
          tez mysla ze nic nie umiem. takie chyba maja juz zdanie o europejkach. moj
          narzeczony jest zachwycony moimi obiadkami, ale rodzina dopoki nie zobaczy i nie
          sprobuje nie uwierzy. musze sie postarac o okazje do gotowania dla tatusia... smile
          • emine2302 Re: Cudowna Rodzina :) 12.05.10, 20:27
            Nie przejmuj sie bo u mnie tesciowa jak sie tylko dowiedziala ze jestem obca tzn
            nie turczynka tez nie byla zachwycona ale tylko dlatego ze moj maz juz raz sie
            rozwodzil i nie miala zbyt dobrego doswiadczenia ale teraz kocha mnie jak wlasna
            corke jako ze mieszkamy w anglii bardzo za nami teskni ostatnio nawet plakala
            przez telefon bo tak bardzo chcialaby nas zobaczyc a ja ze wzgledu na ciezka
            ciaze nie moge podrozowac sad tez za nia tesknie. Powiem jeszcze ze moi rodzice
            do teraz sie nie pogodzli z tym ze jestem z Turkiem no moze teraz jak jestem w
            ciazy to biora to bardziej na powaznie. Moj maz uwielbia Polskie jedzenie a
            najbardziej to chyba sledzia w smietanie smile Za to moj tesc uwielbia kurczaka w
            cebuli w moim wydaniu smile przez zoladek do serca smile Pozdrawiam Glowa do gory
            • agewa28 Re: Cudowna Rodzina :) 13.05.10, 16:07
              Zdanie o gotowaniu Europejek mam podobne co Turczynki i wcale się im nie dziwię smile Mogłabyś podać ten przepis na kurczaka w cebuli? Brzmi ciekawie. Z mojej strony muszę powiedzieć, że bezapelacyjnym polskim hitem jest ptasie mleczko big_grin
              • alfija Re: Cudowna Rodzina :) 13.05.10, 19:46
                A ja trafiłam na teściową mendę jakich mało. Warto wspomnieć, że od
                dziecka wychowywana za granicą, a mimo to Turczynka z krwi i kości.
                Wszyscy u niej chodzą jak w zegarku, na mnie wymusza zmianę religii,
                żebym czasami do piekła nie poszła, potrafi też dzwonić nad ranem (z
                innego kraju) czy jej syn odmówił już poranną modlitwę. Strasznie
                apodyktyczna, żeby nie powiedzieć jędza. Teść, też emigrant z Turcji,
                podporządkowany i równie wierzący. Zgroza!!!

                A to i tak nic z tym jaką gehennę przechodziła moja znajoma z egipską
                teściową. Matka narzeczonego zażyczyła sobie, żeby ożenił się z
                dziewczyną, którą ona wybrała, podobną do niej czyli analfabetką,
                leniwą i liczącą na utrzymanie męża, za to jakże wierzącą. W moim
                przypadku teściowa nie interweniowała, chociaż zachwycona na pewno
                nie była.
                • sarlo51 Re: Cudowna Rodzina :) 13.05.10, 22:15
                  Ta twoja tesciowa to chyba sama jest z piekla. Moja znajoma miala
                  tesciowa turczynke z piekla.Wiesz jednego dnia jak jusz miala jej
                  dosc w gosciach.To zucila talerz na podloge i wygarnela jej wszystko
                  wtedy,Od tamtej pory zrobila sie calkiem ina tesciowa dla niej.Miala
                  dziewczyna duze poparcie od meza.Cala rodzinka siedziala przy stole
                  jak strusie tak spokojnie i sluchaly co jej powiedziala.Ona jest
                  wloszka to buzia sie jej szybko nie zamykala jak jej cos lezy na
                  sercu.Oj,chyba przydala by sie swiecona woda.Nie gra roli jak dlugo
                  ludzie mieszkaja za granica to jusz taki charkterk.
    • emine2302 Re: Cudowna Rodzina :) 13.05.10, 21:19
      ten kurczak to banalna proscizna moja mama zawsze tak robila ja pochodze z
      biednej rodziny zawsze tam bylo wiecej cebuli niz kurczaka ale i tak uwazam ze
      pycha smile potrzebne palki z kurczaka olej woda cebula (duzo duzo) i vegeta a i
      naczynie zaroodporne z pokrywka albo brytwanna. Ukladasz kurczaka w naczyniu
      podlewasz olejem posypujesz vegeta dodajesz cebule tyle ile wejdzie podlewasz
      troche woda i posypujesz vegeta wstawiasz do piekarnika i pieczesz tak na oko
      jak sie woda wygotuje to mozna dolac kurczak w ten sposob jest mieciutki ze az
      sie rozpada i cebulka sie gotuje smile a moj maz to uwielbia wybierac to co sie
      wygotowalo ten tzw sosik chlebem
      Banalne proste i wszystkim smakowalo smile no i oczywiscie na deser karpatka (nie
      zdazyla sie zsiasc w 20 min juz nic nie bylo heheh)
      Moja sostra zawsze narzekala ze ja ogarnelam wszystkie talenta kulinarne po
      mamie ja to nazywam wyobraznia smile pozdrawiam i zycze kulinarnych powodzen z
      tureckimi rodzinami. Swoja droga moja tesciowa wziela przepis na karpatke i
      probowala robic hihi ale podobno nie wyszla jej tak dobra jak moja tongue_out (nie wiem
      nie probowalam) a wy dziwczyny co probowalyscie serwowac swoim rodzinkom?
      • madalenee Re: Cudowna Rodzina :) 14.05.10, 09:09
        ja serwowalam podobnego kurczaka mojemu narzeczonemu smile dotatkowo ryz
        smazony. moj Luby calowal mnie po rekach hehe smile chyba turkom smakuja
        takie dania. polecam sprobowac. moj narzeczony caly czas blaga mnie o
        kurczaka z cebula, a to przeciez takie proste danie smile


        pozdrawiam!!!
        • agewa28 Re: Cudowna Rodzina :) 14.05.10, 14:07
          Dzięki za przepis smile brzmi smakowicie. Ja głównie gotuję kurczaka w różnych sosach - pomarańczowym, z ananasami, słodko-kwaśnym. Lubi też chleb pieczony z cebulą - ledwo go upiekę, a już go nie ma smile
          • emine2302 Re: Cudowna Rodzina :) 14.05.10, 20:45
            ja tez zawsze robie roznie np moj maz uwielbia kurczaka w sosie smietanowo
            ziolowym, albo w sosie pieczarkowym, zraziki wolowe nadziewane pieczarkami
            krokiety z kapusta i grzybami je wszystko i nigdy nie narzeka czasami jak za
            dlugo nie robie jakichs pysznosci to sie dopomina smile moj kochany lasuch a z
            ciast to bardzo lubi keksa i nasz tradycyjny piernik mojej tesciowej smakowal
            tez nasz tradycyjny barszcz
            • emine2302 Re: Cudowna Rodzina :) 14.05.10, 20:47
              nigdy nie zapomne wyrazu mojego meza kiedy ugotowalam zupe szczawiowa dla niego
              nie wygladala zbyt zachecajaco ze wzgledu na zgnilozielony kolor ale dolewal
              sobie dwa razy wiec musialo mu smakowac tongue_out
              • agewa28 Re: Cudowna Rodzina :) 16.05.10, 11:25
                Hehe moje kochanie często ma dziwną minę gdy stawiam mu przed nosem talerz, bo lubię eksperymentować w kuchni smile Szczawiowej jeszcze nie gotowałam, fajnie że mi o niej przypomniałaś. Za to uwielbia jeszcze zupę z borowików, sam mógłby cały garnek zjeść i knysze też mu smakują.
                • emine2302 Re: Cudowna Rodzina :) 16.05.10, 20:36
                  moj sie juz chyba przyzwyczail ze co i rusz cos nowego na talezu np kasza
                  gryczana byla dla niego szokiem hihi ale smakowala smileja uwielbiam gotowac i
                  sprawia mi to przyjemnosc.A ja tesknie za kuchnia mojej tesciowej mmmmm jestem w
                  ciazy i mam zachciewajki smile ale nawet jak moj maz zrobi to nie smakuje tak samo
                  zjadla bym dolma albo pide faszerowane mieskiem o albo borek a juz o kofte nie
                  wspomne ale ...az zglodnialam big_grin a mozesz napisac jak robisz knysze bo ja
                  przyznam ze nigdy nie robilam
                  • agewa28 Re: Cudowna Rodzina :) 17.05.10, 10:28
                    To takie pierożki z ciasta drożdżowego faszerowane podsmażaną cebulą. Tak sobie teraz myślę, że można by spróbować je zrobić na yufce, trochę inny smak, ale też powinny być dobre tongue_out
                    • emine2302 Re: Cudowna Rodzina :) 17.05.10, 21:16
                      TA YUFKA TO WLASCIWIE DOBRY POMYSL JUZ PROBOWALAM ROBIC Z KAPUSTA I GRZYBAMI NA
                      WIGILIE I WYSZLO SUPER
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka