Dodaj do ulubionych

Przedszkole w Istanbule

20.05.13, 18:26
Hej dziewczyny,

Czy moglybyscie mi powiedziec jaki jest koszt przedszkola po azjatyckiej stronie..panstwowe sa za darmo jak rozumiem..a prywatne?
Obserwuj wątek
    • stalagmitee Re: Przedszkole w Istanbule 21.05.13, 11:13
      Państwowe tez nie sa za darmo, niestety. W kwestii IST nie pomogę. U mnie natomiast płaci się za cały dzień 180TL miesięcznie (8.30-17.15). Córka chodzi na pół dnia rano, od 8.00 do 12.45, więc płacimy 90TL. Syn chodził do prywatnego na pół dnia od 7.50 do 13.20 i płaciliśmy 300TL miesięcznie.
      W państwowym jest duży nacisk na realizację programu. Jeżeli dziecko jest przypisane wiekowo do grupy, odpowiednio, a nie z przymróżeniem to da sobie radę. U nas córka skończyła 36 miesięcy, ale w listopadzie, więc tak naprawde powinna iść teraz od wrzesnia. Przyjęli ją, od stycznia, bo ja tak zaczęłam pracować, ze względu na to, że bylo miejsce w grupie, nie było problemu z toaletą ani z lękiem separacyjnym. Ale jest najmłodsza i radzi sobie prawie najgorzej. Są dzieci starsze od niej nawet o ponad rok.
      Jezeli chodzi o prywatne, to syn ma dopiero 15mcy, ale wiem, że poziom grupy równoległej do grupy mojej córki, czyli 3-4 lata, odbiega od tej w państwowej. W prywatnym dzieci mają więcej czasu na rozrywkę, zabawę, jest nauka, ale nie az tyle. Na pewno więcej uwagi poświęca się dzieciom np. pomoc przy jedzeniu czy ubranie się po wyjściu z toalety.

      Myślę, że oprócz kwestii finansowej trzeba rozważyć własnie te rzeczy, czy dziecko nadąży za programem, jeżeli wiekowo ciut odbiega od pozostalych dzieci i czy jest gotowe i chętne do pracy czy woli zabawę.

      Mój mąz osobiście jest zadowolony z tego państwowego, ja nie za bardzo, ale to dlatego, że córka jest za mała. Myślę, że jeżeli mogłabym cofnąć, to chyba bym jej tam nie posłała. Ale już nie chcę jej mieszać w głowie. Bardzo się lubi z kolegami głównie big_grin Natomiast wydaje mi się, że przed pójściem do pierwszej klasy, warto jednak wysłać dziecko przynajmniej na rok do państwowego. Naprawdę robią duuużo fajnych rzeczy, które uczą dzieci wielu umiejętności. I nie ujmując żadnej matce niczego, uważam, że pomimo milionów pomysłów w głowie i rzeczy, które można wynaleźć w necie, nie jesteśmy w stanie zapewnić podobnego programu w domu, jak ten w przedszkolu. Później niestety wpływa to na nauke w pierwszej klasie.
    • migda33 Re: Przedszkole w Istanbule 21.05.13, 17:17
      gdybym nie musiała nigdy nie posyłałabym 2-letniego dziecka do przedszkola, w rodzinie mojego męża posłano dziecko, które troszkę wolniej się rozwijało i w przedszkolu wcale nie dogoniło rówieśników ,,,, uważam że do 3 lat dziecko lepiej rozwija się w domu, oczywiście jeżeli matka poświęca dużo czasu dziecku ,,, druga sprawa to że w zerówce edukacja ogranicza się do nauki wierszyków i piosenek, żadnych literek czy cyferek, pomijając języki obce.
      • stalagmitee Re: Przedszkole w Istanbule 22.05.13, 09:19
        Córka ma 3,5 roku. Poszła, bo ewidentnie już chciała być między dziećmi. Na dworze nie zawsze da się siedzieć 4-5h, a jej 2h z dzieći na placu zabaw było za mało. Dzisiaj chodzi z chęcią do przedszkola. Ma inne talenty, w kolorowaniu najlepsza nie jest, ale wycinanie i klejenie idzie jej super, jak również taniec i gimnastyka. W weekendy jest niepocieszona, że nie idzie do kolegów. Co do literek i cyferek, to w grupie 3-4, teraz już dzieci są na etapie do liczby 5. Zadania z rozróznianai liczb i zakreślania czy zakolorowywania odpowiedniej ilości obrazków czy zaznaczania ile jest obrazków są na etapie codzienych ćwiczeń.
        Syna musiałam wysłac do prywatnego żłobka, bo nie udało nam się znaleźć opiekunki, która chciała siedzieć u nas w domu. Ja nie potrafiłam zaakceptować tego, że mój syn będzie chodził do innego domu i tam wycierał kurze rękami i nogami, a z nim nasze zabawki, łóżeczko do spania. W żłobku zaklimatyzował się szybko, w drugim dniu już nie było problemu z zasnięciem.
        Nie zawsze da się siedzieć w domu, aż dziecko dorośnie.
        • kiranna Re: Przedszkole w Istanbule 22.05.13, 22:00
          Co przedszkole to inny program, w jednym ucza czytac i pisac, w innych tylko podpisac sie wlasnym imieniem i podstawowe cyferki. Te roznice widac potem w I kl. Zaluje, ze moje dziecko mialo okrojony program w przedszkolu, mimo ze takie byly wytyczne tureckiego MEN, bo trafilismy w podstawowce na bardzo wymagajacego nauczyciela i dla nas pierwsze miesiace to byl koszmar.
          Niektore dzieci byly tak zaawansowane, ze proponowano im przejscie od razu do II klasy, ale przytomne matki sie nie zgodzily. Cala klasa umiala pisac (kaligrafia!) i czytac mniej lub bardziej do konca listopada w I klasie. Wszystko i tak wyrownalo sie rok pozniej, ale dziaciaki z tych zaawansowanych przedszkoli byly faworyzowane przez nauczyciela przez nastepne 4 lata. To temat na inna dyskusje - ciesze sie, ze moj mlody juz konczy SP, chociaz jest jednym z najlepszych uczniow w klasie, a na testach ogolnotureckich Tudemu byl 3 w dzielnicy (1-szy z tureckiego, a w I kl nauczyciel spytal czy w ogole mowi po turecku smile) , ale co przezylismy przez te lata to nasze.
          Jeszcze masz na to czas. Na razie polecam czesto kontrolowac przedszkole bez zapowiedzi, wpadac w porze posilkow, by zobaczyc co dzieci jedza i w jakich ilosciach, czy dziala toaleta, bo przedszkola prywatne to biznes i niestety z wlasnego doswiadczenia wiem, ze potrafia na maluszkach oszczedzac bez skrupolow.
          Nie chce nikogo straszyc, ale napisze cos ku przestrodze, bo z innymi matkami z naszego przedszkola zorientowalysmy sie na tyle pozno, ze nie chcac dzieciom fundowac dodatkowego stresu, gdyz za pare miesiecy i tak szly do podstawowki, dociagnelysmy do konca, zaciskajac zeby i walczac z wlascicielem o zmiany. Rok pozniej przypadkiem spotkana kucharka oswiecila nas z czego byl gotowany obiad pod koniec tygodnia, a ja sie dziwilam, ze moje dziecko czesto wymiotuje w weekend sad Kladlam to na karb ciekawosci swiata, bo syn byl na etapie probowania wszystkiego organoleptycznie, potrafil nawet polizac drzwi od windy, wiec wiadomo - choroba gotowa. Przedszkole reklamowalo sie jako dwujezyczne, potem wycofali sie, ze tylko calodniowe angielskie (Commenius, podobno wink), a personel oprocz wlasciciela nie znal angielskiego, tylko 2-3 piosenki, cyfry, kolory i alfabet.
          Duzo tego bylo, naprawde. Niedzialajace tygodniami toalety, schody bez zabezpieczenia, wystajacy ze sciany przy lawce w jadalni kontakt naprawiony dopiero po zwroconej uwadze. Male dzieci o tym nie powiedza w domu, trzeba samemu sprawdzac. Po skardze jakiegos rodzica przyjechala kontrola i zamkneli przedszkole za kare na tydzien, to wlasciciel wynajal wille na sasiedniej ulicy i tam przeniosl dzieci, wmawiajac nam, ze robi remont. Dopiero ktos sprawdzil w MEN czy gdzies tam, bo juz byly podejrzenia, ze cos tu nie gra i sprawa wyszla na jaw. Wszystkie wiadomosci roznosily sie poczta pantoflowa, gdyz nie bylo zebran.
          Dzieci wychodzily na dwor rzadko, bo albo bylo zimno, albo goraco albo wial wiatr wink Mieli tzw. serwis, czyli minibusa, ale okazalo sie, ze woza dzieci stara renowka, upchane na maksa bez pasow. Mielismy blisko, wiec korzystalam z serwisu moze 2-3 razy. Przestalam jak mi sie dziecko pochwalilo, ze siedzialo z przodu z kolega, a ja mu kaze jezdzic w foteliku z tylu.
          I to wszystko w dobrej europejskiej dzielnicy, co oslabilo nasza czujnosc. Frekwencja byla duza, wiec sadzilam, ze jest tak jak w Polsce, wyksztalcony personel, program nauki, czeste kontrole itd, a potem okazalo sie, ze nauczycielki w ogole nie mialy przygotowania pedagogicznego i pracowaly za grosze. Nie wiem czy mialy robione badania. Wlasciciel nas czarowal, byl inteligentny, studiowal w UK, inni rodzice dzieci tez na poziomie, wiec wszystkim wydawalo sie, ze jest OK i glupio bylo robic naloty, a trzeba bylo! Dlatego zalecam czujnosc.
          Nasze przedszkole wciaz dziala z tego, co widze, ale gdybym miala znow poslac dziecko, to na pewno do innej placowki, a najchetniej do panstwowej, ktora na naszym osiedlu jest naprawde niezla. Z tym, ze to tez zalezy od dzielnicy, bo w tych tradycyjnych czy robotniczych przedszkola prywatne sa imo lepszym wyjsciem, na wyzszym poziome. Nie uogolniajac, oczywiscie, roznie to bywa.
    • kiranna Re: Przedszkole w Istanbule 22.05.13, 22:20
      Choroszy, od znajomej wiem, ze na Bagdat Cad. koszt 2 lata temu byl bodajze 1000 TL/mies. Panstwowe sa duzo tansze, ale nie bezplatne, niestety i tylko na pol dnia, rano lub po poludniu. Chyba jestes matka pracujaca albo masz znajomosci, wtedy mozna zostawic na 2 zmiany. Tak przynajmniej bylo kiedys wink
      • kiranna Re: Przedszkole w Istanbule 22.05.13, 22:25
        mialo byc: chyba, ZE jestes matka pracujaca...
        • semimentalsentimental A zlobki? 27.05.13, 22:09
          Czy w Turcji istnieje cos takiego jak zlobek dla rocznego malucha? Chodzi mi tylko o 2-3 razy w tygodniu na pare godzin, wtedy kiedy mam lekcje w szkole albo chcialabym zrobic generalne porzadki. Mieszkam w Kadiköy w Stambule, ale nie moge nic znalezc....
          • stalagmitee Re: A zlobki? 28.05.13, 14:37
            Może szukaj bebek bakım evi. Ja u siebie znalazłam, jest kilka niby, ale tylko jeden żłobek bierze dzieci poniżej 18mcy, a nawet i od urodzenia. Mój syn poszedł jak miał 11mcy.
            Ale jeśli to tylko pare godzin to może lepiej wziąć bakıcı. w IST jest dużo Polek, może któraś zechciałaby posiedzieć te pare godzin. Zawsze to lepiej powiedzieć komuś po polsku co ma zrobić, niż forsować po turecku Panią, która od wiek wieków we własny sposób wychowuje dzieci, więc i Twoje też wychowa "po turecku".
          • melek85 Re: A zlobki? 29.05.13, 10:33
            semimentalsentimental napisała:

            > Czy w Turcji istnieje cos takiego jak zlobek dla rocznego malucha? Chodzi mi ty
            > lko o 2-3 razy w tygodniu na pare godzin, wtedy kiedy mam lekcje w szkole albo
            > chcialabym zrobic generalne porzadki. Mieszkam w Kadiköy w Stambule, ale nie mo
            > ge nic znalezc

            Mieszkam niedaleko Kadikoy, chetnie pomoglabym przy maluszku. Jezeli bylaby Pani zainteresowana, prosze o kontakt na priv. smile pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka