Dodaj do ulubionych

Turecki akt urodzenia

21.02.07, 18:32
Mam pytanie odnośnie tureckiego aktu urodzenia - czy wygląda on mniej więcej
tak jak polski? Pytam, ponieważ właśnie jesteśmy z moim narzeczonym na etapie
kompletowania dokumentów niezbędnych do zawarcia małżeństwa w Polsce. Mój
narzeczony otrzymał dokument w tureckim USC, który jest podobno aktem
urodzenia. Natomiast ja nie do końca jestem o tym przekonana, ponieważ ten
dokument to kartka formatu A4 na której w tabeli są informacje o całej
rodzinie - daty i miejsca urodzenia, imiona rodziców, adnotacje o ślubach
itp. Teoretycznie są wszystkie dane, jakie powinny figurować na akcie
urodzenia, ale jakoś nie do końca to do mnie przemawia. Podobno jest to
jednocześnie dokument stwierdzający o możliwości zawarcia związku
małżeńskiego. Dzisiaj oddałam ten papier do tłumaczenia przysięgłego (hehe
jedyne 280zł, bo z jednej kartki po przetłumaczeniu zrobiły się trzy..)i w
przyszłym tygodniu planujemy wizytę w USC. Bardzo jestem ciekawa reakcji
urzędników na ten dokument i czy to "przejdzie". Stąd też moje pytanie do
was - czy rzeczywiście tak może wyglądać turecki akt urodzenia, czy też
powinnam uparcie wmawiać mojemu narzeczonemu, że to napewno nie to???
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • aktasej Re: Turecki akt urodzenia 21.02.07, 19:30
      Ja bralam slub w Polsce ale ponad 3 lata temu i wydaje mi sie ze nie byl
      potrzebny akt urodzenia mojego meza (wydaje mi sie ze w turcji nie ma czegos
      takiego) jest moze tylko taki odpis jakby dowodu osobistego. Nie pamietam
      dokladnie jakie dokladnie dokumenty byly potrzebne-na pewno zaswiadczenie o
      mozliwosci zawarcia zwiazku malzenskiego i tlumaczenie paszportu i oczywiscie
      sam paszport. Poza tym moze odpis tego dowodu osobistego (nüfüs kayıt örneği)
      niestety szczegolow nie pamietamy ale z dokumentami usc nie robilo nam zadnych
      problemow
      pozdrawiam
      Asia
      • rose1979 Re: Turecki akt urodzenia 21.02.07, 21:03
        Dzięki. A czy pamiętasz może jaka mniej więcej była treść tego zaświadczenia o
        możliwości zawarcia małżeństwa? Coś mi moja intuicja podpowiada, że te
        dokumenty, które mamy nie są właściwe...
        • aktasej Re: Turecki akt urodzenia 21.02.07, 21:11
          niestety nie.przetlumaczylam tylko mezowi na angielski o co mi chodzi i on sie
          juz dopytal tu w Turcji. Ale nie wiem gdzie i nie wiem jak brzmialo. aaaa meza
          nie moge zapytac bo bedzie w turcji dopiero kolo 15go.
          • melek77 Re: Turecki akt urodzenia 23.02.07, 07:06
            Rose, ja bralam slub w 2003r i wlasnie ten dokument, o ktorym piszesz byl aktem
            urodzenia i jednoczesnie dokumentem stwierdzajacym mozliwosc zawarcia zwiazku
            malzenskiego. Przynajmniej w naszym przypadku nikt sie nie czepial.

            Pozdrawiam!
    • dominika.cekmekoy Re: Turecki akt urodzenia 23.02.07, 08:25
      Ja bralam slub w czerwcu 2006 i wydaje mi sie, ze to nie jest wlasciwy
      dokument, ale pewna nie jestem. Ja tez na poczatku zanioslam ten papier z
      informacja o calej rodzinie do tlumaczenia, ale w Konsulacie powiedzieli mi ze
      to nie to. Zapytajcie sie Pani Beaty z Konsulatu RP w Stambule.
      • rose1979 Re: Turecki akt urodzenia 23.02.07, 10:26
        Dominiko, to jak wygladal ten dokument, ktory Wy skladaliscie?
        Mimo wszystko sprobujemy zlozyc takie papiery, jakie mamy i zobaczymy co z tego
        wyjdzie..Czy musieliscie przyjsc do USC z tlumaczem przysieglym? Tak mi
        powiedziano w jedym z urzędów, ale ja postanowilam zeby za pierwszym razem
        pojsc bez niego, bo jak sie okaze, ze dokumenty nie takie to bedziemy musieli
        przyjsc ponownie..Jakos nie bardzo mi sie usmiecha placic tlumaczowi za
        kazdorazowa wizyte z nami w urzedzie, tym bardziej ze sa to spore koszty..Jakie
        sa Wasze doswiadczenia w tej kwestii?
        • dominika.cekmekoy Re: Turecki akt urodzenia 23.02.07, 14:38
          Najpierw poszlam z narzeczonym do USC i zlozylismy papiery (musial miec przy
          sobie paszport, zaswiadczenie o zdolnosci prawnej do zawarcia zwiazku
          malzenskiego i odpis aktu urodzenia; dokumenty te tlumaczylismy u Pani Beaty i
          potwierdzalismy w Konsulacie RP w Stambule; dokumenty nalezy zlozyc w USC
          przynajmniej na miesiac przed ceremonia). Przy skladaniu dokumentow nie byl
          potrzebny tlumacz, za to podaczas ceremonii juz tak. Mielismy tlumacza
          przysieglego jezyka angielskiego (koszt 100zl), bo i latwiej o takiego i
          taniejsmile
          Pozdrawiam
          • rose1979 Re: Turecki akt urodzenia 27.02.07, 19:33
            Bylismy dzis w USC i oczywiscie klapa. Dokumenty, ktore mamy okazaly sie
            niewystarczajace..Pani urzedniczka powiedziała, ze zaswiadczenie o mozliwosci
            zawarcia zwiazku malzenskiego musi byc wystawione przez ambasade Turcji. No
            wiec udalismy sie do tejze ambasady z prosba o wydanie tego dokumentu na
            podstawie wypisu z tureckiego USC. Na miejscu okazalo sie, ze dokument owszem
            jest wlasciwy, ale zostal im dostarczony w niewlasciwy sposob, tzn. wreczony
            przez nas. Powiedziano nam, ze ten dokument musi do nich dotrzec w specjalnej
            zalakowanej i ostemplowanej kopercie, ktora nie moze byc wczesniej otwarta i
            dopiero wtedy moga nam wystawic takie zaswiadczenie..Niewazne, ze to bedzie
            dokladnie ten sam papier..Totalny obled, normalnie czlowiekowi odechciewa sie
            wszystkiego.
            Oczywiscie w USC nie ma wogole dyskusji o przyjsciu w celu zlozenia dokumentow
            bez tlumacza przysieglego. Moje argumenty, ze przeciez ja moge wytlumaczyc
            mojemu narzeczonemu co podpisuje okazaly sie na nic, bo jak stwierdzila pani ja
            jestem strona. Generalnie mam bardzo nieprzyjemne odczucia po tej wizycie, pani
            usilowala mi wytlumaczyc, ze to wszystko tylko i wylacznie dla mojego
            bezpieczenstwa i dobra "bo to roznie bywa i moze wcale nie jest
            kawalerem"..Jednoczesnie starala sie mnie przekonac, ze w "w takim dokumencie
            to oni sobie moga wszystko napisac" (niewazne, ze byl to dokument z USC..no
            comment). Na koniec rzucila jeszcze tekst w stylu "no sama pani widzi, jak chce
            pani tu cokolwiek zalatwic jak pan ani me ani be po polsku"...Niestety chyba
            niewiele w naszym kraju sie zmienilo jezeli chodzi o tego typu urzedy...
            Aha zapomnialam jeszcze dodac, ze w ambasadzie powiedziano nam jeszcze, ze moj
            narzeczony potrzebuje miedzynarodowy akt urodzenia. Czy spotkalyscie sie
            kiedykolwiek z takim dokumentem i tego typu formalnosciami? Po dzisiejszym dniu
            coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze slub chyba jednak wezmiemy poza
            granicami tego kraju...
            • sarlo51 Re: Turecki akt urodzenia 27.02.07, 23:11
              www.co.clark.nv.us/CLERK/Marriage_Information.htm
              To cale zalatwienie papierow i przetlumaczenie i.t.d. Mnie to by wykonczylo i
              nie mam cierpliwosci.kupcie sobie bilet do Las Vegas USA i tam slub za $55.00.
              Trzeba miec jakies ID paszport wystarczy.Jest slub w ten sam dzien.Jak
              pojedziecie do polski lub Turcji przetlumaczycie sobie na ich jezyk.Koniec
              zalatwiania.Tak bylo za moich czasow i nadal jest.Tylko ja zaplacilam za slub
              $10 (30lat temu).Bedziecie mieli ladna podroz poslubna.Jak bedziecie w NY
              zapraszam.
              • hanimbenim Re: Turecki akt urodzenia 10.11.07, 09:05
                Rose 1979,
                i jak poradziłaś sobie z tymi wszystkimi formalnościami? co z ta
                zalakowaną kopertą? my jej jeszcze nie otworzyliśmy. musiałaś jechac
                do Ambasady w wawie ponownie???
                pzdr.
                • rose1979 Re: Turecki akt urodzenia 10.11.07, 13:47
                  Jak nie otworzyliscie koperty to bardzo dobrze smile Moze ona zostac
                  otwarta tylko przez pracownikow ambasady, inaczej nie uznaja tych
                  dokumentow i trzeba bedzie zaczac wszystko od nowa. Zostawiasz te
                  koperte w ambasadzie, oni tlumacza dokumenty i wystawiaja
                  zaswiadczenie o mozliwosci zawarcia zwiazku malzenskiego.
    • maria105 Re: Turecki akt urodzenia 10.11.07, 20:31
      Witam,
      my z mezem bralismy slub w tym roku w lutym. Faktycznie w zalakowanej kopercie
      przywozi sie z Turcji 2 dokumenty: miedzynarodowy akt urodzenia oraz wypis z
      ewidencji ludnosci - tam zawarta jest informacja, ze przyszly maz jest stanu
      wolnego.
      Koperte otwiera urzednik w amabsadzie tureckiej. Na podstawie tych 2 dokum.
      wydawane jest zaswiadczenie o zdolnosci prawnej do zawarcia malzenstwa w jezyku
      polskim.
      Do USC dostarcza sie te 2 tureckie dokumenty przetlumaczone przez tlumacza
      przys, zaswiadczenie o zdolnosci prawnej do zawarcia malzenstwa oraz ksero
      paszportu.

      Pozdrawiam i zycze cierpliwosci w zalatwianiu formalnosci


      • hanimbenim Re: Turecki akt urodzenia 11.11.07, 20:52
        dzieki serdeczne dziewczyny! mojemu narzeczonemu ktos podpowiedzial
        ze ma tak a koperte podsteplowana przywieźć ale czemy to juz nie
        powiedzial. super. jutro jedziemy - tzn on, bo ja do pracysad ciekawa
        jestem czy tlumacza dokumenty i sa tak samo ważne jak po tłumaczeniu
        przysieglym. wiecie coś na ten temat?
        • hanimbenim Re: Turecki akt urodzenia 13.11.07, 13:38
          witam
          sprawe załatwiliśmy pomyślnie. dali nam zaświadczenie, że nie ma
          żadnych przeciwności do zawarcia związku małżenskiego. Koszt
          zaświadczenia 65 zł. W ambasadzie powiedzieli, że trzeba
          przetłumaczyć tylko jego akt urodzenia, natomiast tego drugiego nie,
          bo ambasada dajac to zaświadczenie, juz je prztłumaczyła. No
          zobaczymy. Dali nam również numer do tłumacza, koszt 1125 znaków z
          vatem- uwaga- tylko 50 zł! teraz pozosta jeszcze urzad stanu cywiln.
          dzieki za porady drogie kolezanki. papapa pzdr.
          • vikuska6 Re: Turecki akt urodzenia 14.11.07, 01:24
            50 zł to za drogo. Stawka za stronę tłumaczenia przysięgłego z tureckiego na
            polski wynosi zgodnie z rozporządzenie ministra sprawiedliwości 30,07 zł, a z
            polskiego na turecki 40,69 zł. Tłumacz ma obowiązek wystawić rachunek i wpisać
            'zdarzenie' do księgi, w której klient kwituje odbiór.

            Jakieś 5 lat temu, jak jeszcze byłam w tym temacie zielona, również tłumaczyłam
            u tłumacza poleconego przez ambasadę - ok. 90 zł za stronę, bez rachunku. Na
            szczęście przy kolejnym tłumaczeniu zajrzałam na stronę ministerstwa
            sprawiedliwości i zadzwoniłam do kilku tłumaczy żeby sprawdzić ceny. Tak oto
            trafiłam na moją Panią Sulimowicz, z której jestem bardzo zadowolona. Wysyłam
            skany dokumentów na maila i za 1-2 dni mam odbiór. No i najważniejsze - ceny są
            normalne - 30 i 40 zł.

            Namiary do tłumaczy przysięgłych są na stronie tlumacze.ms.gov.pl/

            Pozdrawiam gorąco!
            vikuska

            • wanienka Re: Turecki akt urodzenia 14.11.07, 02:38
              ja rowniez polecam Pania Sulimowicz-bardzo szybko, profesjonalnie i
              w dobrej cenie.
              • morbe1 Re: Turecki akt urodzenia 14.11.07, 22:54
                Mam prośbę czy możemy zatem uporządkować drogę do złożenia
                dokumentów w USC aby zawrzeć związek małżeński z obcokrajowcem(
                czytaj Turkiem smile.
                Jak dobrze rozumiem to:
                1)Z jego strony potrzebny jest międzynarodowy akt urodzenia i wykaz
                z ewidencji ludności z zapisem że jest stanu wolnego i nie ma
                przeciwskazań do zawarcia związku małżeńskiego.
                2) te dokumenty muszą być w zalakowanych kopertach i jak już je
                posiadamy,udajemy się z nimi do ambasady tureckiej żeby na podstawie
                tych dokumentów wydali kolejne zaświadczenie że ten obywatel turecki
                może zawrzeć związek małżeński
                Aha coś trzeba przetłumaczyć u tłumaca przysięgłego? akt urodzenia ??
                3)i teraz z dokumentem z ambasady plus przetłumaczonym aktem
                urodzenia xerem paszportu oraz dokumentami dotyczącymi naszej osoby
                idziemy do usc ? A jakie dokumenty my musimy dostarczyć ?Akt
                urodzenia i co jeszcze?
                Może jak będzie to w jednym miejscu to więcej osób z tego skorzysta.
                W każdym razie bardzo proszę o skorygowanie jeżeli źle zrozumiałam
                tą calą procedurę.
                A czy przy składaniu dokumentów w USC musza być obie strony.I czy
                jeżeli partner nie zna polskiego to musi być tłumacz i czy ma być
                przysięgły jeżeli musi być.Bo wiem że na ślubie musi być przysięgły
                ale też czytałam że dziewczyna składała dokumenty ze swoim
                chłopakiem i on nie wiele potrafił powiedzieć po polsku i
                powiedziano aby przyszli z tłumaczem bo ona jest stroną i nie może
                mu tłumaczyć??
                Jeżeli ktoś mógły rozwinąć coś w tym temacie bardzo bym prosiła.
                • morbe1 Re: Turecki akt urodzenia 14.11.07, 23:08
                  ale się zamotałam przecież to ty rose pisałaś o tym tłumaczu
                  przysięgłym chyba zmęczona jestem,namieszłam trochę przepraszam crying
                  • hanimbenim Re: Turecki akt urodzenia 17.11.07, 15:07
                    Skontaktowałam sie z p. Sulimowicz, oddałam papiery do tłumaczenia i
                    faktycznie 30 zł. odbiore za kilka dni. to bardzo miła osoba i
                    profesjonalna. w kilku sprawach nawet mi doradziła. dzieki za
                    podpowiedz. zaplacic 30 a 50 to różnica. zobaczymy jak to wyjdzie w
                    urzedzie stanu. mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok, bo sukienka,
                    garnitur i inne... juz są kupione smile pozdr
                    • hanimbenim Re: Turecki akt urodzenia 26.11.07, 15:24
                      Ja juz jestem po złożeniu wszystkich dokumentów.kolezanka nieco
                      wczesniej napisała cała procedurę, więc ja już nie będę sie
                      powtarzać, ale co nie co chce dodać.-
                      - tłumaczymy tylko akt urodzenia
                      - jezeli brany jest slub konkordatowy, to tłumacz przysiegły nie
                      jest potrzebny ani przy skłądaniu dokumentów ani przy ceremonii.
                      -musi być w akcie urodzenia nazwisko panienskie matki!!!
                      pzdr.
                      • hanimbenim Re: Turecki akt urodzenia 26.11.07, 15:28
                        no i oczywiście muszą młodzi osobiscie muszą sie wstawić do urzedu
                        cywiln, bo przecież musza podpisać dokumenty.pzdr
    • aozkan Re: Turecki akt urodzenia 09.12.07, 00:37
      Witam
      wlasnie spotkalam sie z tym problemem.
      Na podstawie moich doswadczen turecki odpowiednik aktu urodzenia to
      Formül A ktory mozna dostac w nufus office.
      pozdrawiam

      > Mam pytanie odnośnie tureckiego aktu urodzenia - czy wygląda on
      mniej więcej
      > tak jak polski? Pytam, ponieważ właśnie jesteśmy z moim
      narzeczonym na etapie
      > kompletowania dokumentów niezbędnych do zawarcia małżeństwa w
      Polsce. Mój
      > narzeczony otrzymał dokument w tureckim USC, który jest podobno
      aktem
      > urodzenia. Natomiast ja nie do końca jestem o tym przekonana,
      ponieważ ten
      > dokument to kartka formatu A4 na której w tabeli są informacje o
      całej
      > rodzinie - daty i miejsca urodzenia, imiona rodziców, adnotacje o
      ślubach
      > itp. Teoretycznie są wszystkie dane, jakie powinny figurować na
      akcie
      > urodzenia, ale jakoś nie do końca to do mnie przemawia. Podobno
      jest to
      > jednocześnie dokument stwierdzający o możliwości zawarcia związku
      > małżeńskiego. Dzisiaj oddałam ten papier do tłumaczenia
      przysięgłego (hehe
      > jedyne 280zł, bo z jednej kartki po przetłumaczeniu zrobiły się
      trzy..)i w
      > przyszłym tygodniu planujemy wizytę w USC. Bardzo jestem ciekawa
      reakcji
      > urzędników na ten dokument i czy to "przejdzie". Stąd też moje
      pytanie do
      > was - czy rzeczywiście tak może wyglądać turecki akt urodzenia,
      czy też
      > powinnam uparcie wmawiać mojemu narzeczonemu, że to napewno nie
      to???
      > Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka