rose1979
21.02.07, 18:32
Mam pytanie odnośnie tureckiego aktu urodzenia - czy wygląda on mniej więcej
tak jak polski? Pytam, ponieważ właśnie jesteśmy z moim narzeczonym na etapie
kompletowania dokumentów niezbędnych do zawarcia małżeństwa w Polsce. Mój
narzeczony otrzymał dokument w tureckim USC, który jest podobno aktem
urodzenia. Natomiast ja nie do końca jestem o tym przekonana, ponieważ ten
dokument to kartka formatu A4 na której w tabeli są informacje o całej
rodzinie - daty i miejsca urodzenia, imiona rodziców, adnotacje o ślubach
itp. Teoretycznie są wszystkie dane, jakie powinny figurować na akcie
urodzenia, ale jakoś nie do końca to do mnie przemawia. Podobno jest to
jednocześnie dokument stwierdzający o możliwości zawarcia związku
małżeńskiego. Dzisiaj oddałam ten papier do tłumaczenia przysięgłego (hehe
jedyne 280zł, bo z jednej kartki po przetłumaczeniu zrobiły się trzy..)i w
przyszłym tygodniu planujemy wizytę w USC. Bardzo jestem ciekawa reakcji
urzędników na ten dokument i czy to "przejdzie". Stąd też moje pytanie do
was - czy rzeczywiście tak może wyglądać turecki akt urodzenia, czy też
powinnam uparcie wmawiać mojemu narzeczonemu, że to napewno nie to???
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.