Dodaj do ulubionych

Kurdowie - ciekawy artykul polecam!

14.08.07, 11:35
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,4383664.html
Z jednym sie tylko nie zgodze, gdyz pamietam, ze niedawno ktoras z
organizacji tureckich bila na alarm, ze 60% Kurdyjek nie potrafi
czytac i pisac, gdyz tradycyjna rodzina kurdyjska nie pozwala sie
dziewczetom uczyc (oczywiscie, nie dotyczy to wszystkich Kurdow).
Stad slynna akcja zbiorki pieniedzy na nauke dla kobiet "baba, beni
okula gönder" (tato, wyslij mnie do szkoly), ktorej twarza jest mala
dziewczynka. Organizacja ta prostestowala rowniez przeciwko
wczesnemu wydawaniu za maz malych Kurdyjek i rodzeniu dzieci przez
nieletnie matki, najmlodsza miala podobno 9 lat!!!

Z kolei Öcalan, o ile pamietam, oskarzany jest o spowodowanie
smierci co najmniej 60 tys ludzi nie tylko w Turcji, poniewaz bomby
partyzantki kurdyjskiej PKK wybuchaly rowniez za granica, np.w
Niemczech, by zniechecic turystow do wyjazdow do Turcji, a tym samym
oslabic budzet tego kraju. Sama PKK jest na amerykanskiej liscie
organizacji terrorystycznych, na ktorej znajduje sie rowniez Al-
Kaida.
Obserwuj wątek
    • afet13 Re: Kurdowie - ciekawy artykul polecam! 15.08.07, 09:26
      bardzo dziekuje kırannie za artykul
      wreszcie ktos wyszedl poza utarty schemat "Kurd i Turek to wrogowie"
      w sumie gdyby nie to ze sprawa kurdyjska jest naglosniona w mediach
      z zycia codziennego nigdy bym nie pomyslala ze istnieje jakis
      konflikt miedzy tymi nacjami
      pozdr
      afet
      • dino45 Re: Kurdowie - ciekawy artykul polecam! 23.09.07, 14:25
        witam wszystkich, jestem pierwszy raz na tym forum. postaniwlam doczepic sie do
        tego watku poniewaz moje pytania i obawy dotycza wlasnie kurda. chcialabym aby
        ktos z was uswiadmil mi dobitnie ze angazowane sie w zwiazek akurat z tym kurdem
        jest nie namiejscu. a wiec moja historia wyglada tak :
        mial zone, ktorej prawdopodobnie zabral dziecko, chociaz on tlumaczy ze byla
        zona wyprowadzila sie z rodzicami 1200 km od jego miasta a poniewaz jest biedna
        postanowili ze on bedzie wychowywal to dziecko (nie wieze w ta historie), ozenil
        sie drugi raz, bardzo szybko poniewaz tlumaczy ze druga zona byla lekarstwem na
        utrate tej pierwszej, z druga tez ma dziecko i twierdzi ze jej nie kocha i chce
        sie z nia rozwiesc, musi to trwac powoli poniewaz jego zona jest corka kuzyna
        jego ojca. wydaje mi sie ze poniewaz byl rozwiedziony wiec to malzenstwo z gory
        bylo zaplanowane przez jego rodzicow tylko po to zeby nie byli szykanowani, ale
        to tylko moja opinia, dlaczego tak sadze ? ma na koncie strzelanki, pobyt w
        wiezieniu i to nie raz. prosze was o opinie, jesli ktos chcialby znac szczegoly
        prosze o maila, pozdrawiam
    • kochanionka kurd? 23.09.07, 20:06
      A co to za znaczenie czy to Kurd czy ktos inny.
      Chodzi o czlowieka a nie jego narodowosc,kolor skory,ksztalt oczu
      (skosne lub nie) itd.
      Sama musisz zdecydowac czy chcesz byc kolejna zona ,kobieta tego
      pana.
      Pamietaj tylko ,oni zawsze potrafia powiedziec to co kobieta chce
      uslyszec.
      • dino45 Re: kurd? 23.09.07, 20:11
        yhmm, tu nie chodzi o to co mowia , jak mowia, chodzi mi to zeby ktos dokladnie
        mi opisal czy to co ja mysle co pisze to moja racja, czy faktycznie oszukuje ?
        czy faktycznie rozwod nie jest prosty jesli nie ma konkretnego powodu, oj oj nie
        umiem tego wszystkiego sensownie i po ludzku wyjasnic, ja chce zeby ktos mi go
        wbil z glowy, pozdrawiam
    • kochanionka Re: Kurdowie - ciekawy artykul polecam! 23.09.07, 20:30
      Przeczytalam artykuł,jakze jest inny od tych ktorymi czestowano nas
      do tej pory.Jezeli w prasie polskiej cos sie na ten temat pisze to
      wlasnie w sposob przedstawiajacy duza przepasc pomiedzy Turkami a
      Kurdami.Tak jakby te dwie nacje zyly oddzielone od siebie .
      Trudno,nam Polakom zrozumiec zawilosci konfliktu bez dokladnej
      znajomosci historii.A te znaja tylko
      politolodzy,turkolodzy,pasjonaci.

      wiem,ze dziennikarz to nie uznawany znawca tematu w randze
      profesora,ale byloby dobrze zeby piszac o jakims narodzie staral sie
      byc obiektywny i podawac sprawdzone wiadomosci.Przeciez na ich
      podstaiwe wyrabiamy sobie zdanie o innych narodach,w szczegolnoaci
      tych ktorych nie mamy mozliwosci poznac osobiscie.

      Konflikt,jak wiemy istnieje,ale zwykli ,prosci ludzie dziela ten sam
      los i wiekszosc z nich,zapewne ,wolalaby normalne spokojne zycie.Dla
      wielu,jak wynika z artykulu jest ono mozliwe.
    • kochanionka Kurd 23.09.07, 20:34
      dino,przeczytaj swoje ostatnie zdania ,pierwszego postu.
      Strzelanki,pobyt w wiezieniu.....
      Nic ci to nie daje do myslenia?
      Daj czas glowie,nich ostygnie,dobrze na tym wyjdziesz.
      • alexa195 Re: Kurd 24.09.07, 09:55
        Dino, chcesz by ktos ci "uswiadmil mi dobitnie ze angazowane sie w
        zwiazek akurat z tym kurdem
        jest nie namiejscu", by "ktos ci go
        wbil z glowy". Skoro sama masz watpliwosci, to po co Ci rady kogos
        innego? Nie napisze wiecej, bo moge potem zalowac.

        Wyobraz sobie, ze to ja napisalam Twoj post i prosze Cie o rade. Co
        mi odpiszesz?
        • dino45 Re: Kurd 24.09.07, 18:11
          alexa, kochanionka napewno macie racje, ale jak sobie wytlumaczyc skoro serce
          szleje ? ja wiem ze tego dalej ciagnac nie wolno, ale chce zeby ktos mi to
          dobitnie jak dziecku uswiadomil, powiedzial ze to to sie z nim dzieje to prawda
          ze tacy sa niektorzy kurdowie, ci zli kurdowie
          • abalko Re: Kurd 24.09.07, 19:51
            Kurdowie sa tacy sami, jak wszyscy inni ludzie. Nie nalezy mylic
            roznic kulturowych z czlowieczenstwem lub jego brakiem.
          • kiranna Re: Kurd 25.09.07, 21:28
            kurd nie kurd, ale ja jestem 3 razy na NIE, jesli chodzi o tego
            konkretnego faceta, dino... sama do tego dojdziesz, gdy zauroczenie
            minie i przeczytasz raz jeszcze swoj pierwszy post na spokojnie i
            bez emocji.
            wiem, ze trudno o racjonalne myslenie, gdy motyle w brzuchu, ale
            nie daj sobie zniszczyc zycia. skoro facet nie ceni swojego
            bezpieczenstwa i spokoju, pakujac sie w rozne afery, jak zamierza
            zapewnic ten komfort tobie? a w przyszlosci moze i waszemu dziecku?
            chcesz byc nastepna z kolei porzucona przez niego kobieta, byc moze
            po przejsciach? z calego serca zycze ci - ocknij sie i to jak
            najpredzej! facetow na swiecie na peczki, znajdziesz jeszcze super
            ciacho dla siebie smile
            • sarlo51 Re: Kurd 26.09.07, 03:39
              DINO.Kobieto wedlug mnie to on ma 2walizki ze soba.Po kazdej zonie
              jedna.W nich jest pelno klopotow.Widac ze nie moze sie obejsc bez
              kobiety.Bardzo zastanow sie co robisz.Nie spiesz sie podejmowac ani
              jednej powaznej decyzji.Jesli on tak szybko to wiec"Too good to be
              true then is not true" to kazdy ci powie na calym swiecie.Aby ciebie
              nie odciagal powoli od znajomych i rodziny.To jest BARDZO NIE DOBRY
              ZNAK.To niec nie ma wsolnego skad pochodzisz lub jakiego koloru
              jestes.Jak jego pies nie lubi to wiedz ze jest nie dobry.Slyszalas o
              tych powiedzonkach.Ja mam psa zakazdym razem mial racje o corki
              chlopakach.
              • abalko Re: Kurd 26.09.07, 07:50
                Sarlo jestes slodka! Jesli bede miala corke od razu zakupie psa.
                Pozdrawiam cieplutko.
            • dino45 Re: Kurd 26.09.07, 18:36
              kiranna i sarlo dziekuje za slowa otuchy i wsparcie, wiem ze macie racje, ale to
              trudne, to prawda mialam przez niego klopoty w rodzinie, poniewaz rodzice i
              znajomi wyczuli ze to zly czlowiek, ze nie mysli powaznie, z co do psa to
              hahahaha hahaha kiedys go chyba ugryzla pies hahaha i wiem ze psow sie boi, ale
              nie wiem czy tak do konca w to wiezyc, poniewaz moja babcie tez pies ugryzl a
              jest bardzo dobrym czlowiekiem, tlumaczcie mi caly czas i wybijajcie go z glowy,
              zaczynam myslec racjonalnie i wracac do rzeczywistosci ale jeszcze duzo uplynie
              za nim bedzie mi obojetny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka