olgalami
05.09.08, 11:48
Całkiem przypadkiem dowiedziałam się, że przez cały ostatni rok grzeszyłam
nieznajomością tureckiego savoir-vivre'u i moi tureccy znajomi mogli być
wielokrotnie zdegustowani moim zachowaniem w ich obecności.
Nie miałam pojęcia, że czyszczenie nosa i dźwięki wydawane przy tym należą do
tej samej sfery tabu, co bekanie i puszczanie wiatrów - w tym roku mam uczyć w
szkole i pouczono nas, żeby absolutnie nie używać husteczek higienicznych w
obecności dzieci, bo nauczyciele już jakoś przywykli do cudzoziemców i są w
stanie pojąć różnice kulturowe!