Dodaj do ulubionych

Z Ankary...

19.11.08, 12:06
Witam Wszystkich na forum i serdecznie dziekuje za przyjecie smile Mam
gorącą prośbę...Mianowicie mieszkam teraz w Ankarze i jestem ciekawa
czy są tu osoby z Polski, które też tu mieszkają...jeśli tak proszę
o kontakt bo nie ukrywam, że bardzo by mi było miło porozmawiać w
ojczystym języku od czasu do czasu... poznac nowych ludzi i
powymieniac sie doswiadczeniami badz pozartowac...pozdrawiam
serdecznie
Obserwuj wątek
    • kiranna Re: Z Ankary... 22.11.08, 14:17
      witaj na forum smile poczekaj cierpliwie, bo sa tutaj dziewczyny z
      ankary i na pewno sie w koncu odezwa. ewentualnie przeszukaj forum,
      jakis czas temu byl podobny watek i pare osob sie wpisalo.
      • yaseminn Re: Z Ankary... 12.01.09, 12:28
        Witam
        Jestem nowa na tym forum. Niedlugo , tzn. w lutym wybieram sie do
        Ankary. Bierzemy tam slub z moim narzeczonym. Chetnie tez nawiaze
        znajomosc z dziewczynami, ktore mieszkaja w ankarze. Milo bedzie
        czasem spotkac sie i pogawedzic w ojczystym jezyku, jak Polka z
        Polka smile

        Zahir, a Ty jak dlugo mieszkasz w Ankarze?
        • zahir79 Re: Z Ankary... 18.01.09, 09:46
          Yaseminn
          Super byloby milo sie spotkac...nie ukrywam ze brakuje mi takich
          spotkan gdyby co napisz maila kajdek_@op.pl pozdrawiam
          • yaseminn Re: Z Ankary... 24.01.09, 19:40
            Zahir79
            Wiec jak juz sie w Ankarze odnajde to napisze do Ciebie smile
            pozdrowienia
          • yaseminn Re: Z Ankary...a moze by kiedys zorganizowac spotk 08.03.09, 10:35
            A moze by kiedys zorganizowac jakies spotkanie ankarskich Polek smile co Wy na to?

    • ariffe Re: Z Ankary... 21.01.09, 22:59
      Witam wszystkich,dziękuję bardzo za przyjęcie mnie do swojego grona.
    • ariffe Re: Z Ankary... 21.01.09, 23:03
      Obecnie mieszkam w Polsce,mój partner jest Turkiem.Mamy cudowną
      2letnią córeczkę.On pochodzi z Kęcioren/Ankara.W czerwcu chce
      wyjechać tam na stałe,a ja jestem w kropce.Może Ty Zahir79
      przybliżysz mi jakie jest tam życie.Mam jeszcze 2 dzieci z
      poprzedniego małżeństwa.Pozdrawiam.
      • zahir79 Re: Z Ankary... 29.01.09, 19:32
        Droga Ariffe
        Nie będe Cie czarować co do tego jak jest w Turcji. Czasem po
        przeczytaniu niejednego postu mam wrazenie ze tu jest tak pieknie i
        różowo ze tylko życ nie umierać...jest różnie smile i niestety nie
        doradze Ci bo to tylko i wyłącznie Twoj wybor wiec za nim podejmiesz
        tak wazna decyzje lepiej sie zastanow, a jesli chcialabys uzyskac
        wiecej szczegółów prosze o kontakt na moj mail gazetowy
        kajdek_@op.pl Bardzo Cie tez prosze bys napisala jesli chcesz czym
        obecnie sie zajmujesz co lubisz robic jaki masz charakter tak zebym
        mogla cos wiecej Ci napisac czego mozesz sie tu spodziewac na co
        uwazac a co pokochasz od samego poczatku przekroczenia granicy
        tureckiej smile pozdrawiam serdecznie
        • bazylia_tr Re: Z Ankary... 30.01.09, 13:02
          Witajcie Dziewczyny,
          Milo slyszec, ze w Ankarze mieszkaja moje rodaczki. Mam nadzieje, ze
          trafi sie w przyszlosci jakas okazja do wspolnego spotkania.
          Nawiazujac do posta Ariffe - czy po sprowadzeniu sie do Ankary
          zamierzacie zamieszkac z partnerem na Kecioren? Jest to nieco
          specyficzna dzielnica, konserwatywna i dosc odmienna od pozostalej
          czesci Ankary, ktora jest ogolnie bardzo nowoczesnym miastem.
          Dzielnica ta sie co prawda rozwija - w niedawnej przeszlosci
          powstaly tam dwa ogromne centra handlowe, kolejka widokowa oraz
          twierdza stylizowana na zabytkowa (Estergon Kalesi) - tu troche
          wiecej plus zdjecia : www.arkitera.com/news.php?
          action=displayNewsItem&ID=23203&month=2&year=2009 , lecz atmosfera
          tej dzielnicy przypomina raczej miasta we wschodniej Turcji - bardzo
          specyficzna architektura, duzo zakrytych kobiet, czasem trafiaja sie
          nawet kobiety w czarczafach badz mezczyzni z dluga broda w
          charakterystycznym ubraniu - w Ankarze ogolnie widok niespotykany
          (chyba, ze w dzielnicach gecekondu takich jak Ulus, Mamak etc). Na
          Kecioren sa tez oczywiscie nowoczesne bloki, nie jestem jednak pewna
          czy jako cudzoziemce - z dwojka polskich dzieci nie byloby Ci
          latwiej mieszkac w jednej z dzielnic nowoczesnych, ktorych w Ankarze
          jest pod dostatkiem. Najwazniejsze bys tam pojechala i sama sie
          przekonala czy atmosfera Kecioren Ci odpowiada, choc wielu rzeczy
          pewnie nie widac na pierwszy rzut oka. Warto pamietac, ze Kecioren
          jest ankarskim bastionem AKP, mieszkaja tam zapewne dlatego dosc
          specyficzni ludzie i panuje atmosfera mocno zdeterminowana kultura
          muzulmanska. Z drugiej strony, ja nie mieszkam na przyklad w
          tradycyjnej dzielnicy, tylko na nowoczesnym blokowisku, a mimo to
          czesto sie zdarza, ze sasiadki wytrzepuja mi na balkon dywany i
          okruchy ze stolu, raz nawet wywiesily pranie tak ze mi zwisalo do
          polowy mojego balkonu, mimo ze ogolnie takie rzeczy sa zakazane w
          naszych blokach. I jak widac takich przezyc nie da sie uniknac nawet
          w dzielnicy nowoczesnej smile Jesli natomiast chodzi o cala Ankare to
          osobiscie uwazam, ze jest to fantastyczne miasto i chyba
          najwygodniejsze miejsce do mieszkania dla obcokrajowca w Turcji,
          wiec mam nadzieje ze uda Ci sie dosc szybko przystosowac do zycia
          tutaj. Jest duzo ladnych miejsc, ogolnie panuje schludnosc i
          czystosc (oczywiscie jak na warunki tureckie), nie ma takich korkow
          jak w Stambule. Osobiscie bardzo lubie to miasto, choc gdy
          przyjechalam tu pierwszy raz wydawalo mi sie nieciekawe przez to, ze
          jest niemal calkiem pozbawione orientalnej atmosfery. Teraz stanowi
          to dla mnie jednak duzy plus, gdyz o wiele latwiej bylo mi sie tu
          zaaklimatyzowac i nie przezywam na codzien tak glebokiego szoku
          kulturowego jak w zetknieciu z tradycyjna turecka kultura, ktora pod
          pewnymi wzgledami rozni sie od tej, w jakiej sie wychowalam.
          W kazdym badz razie zycze powodzenia Ariffe. Daj znac jak Ci sie
          spodobala Ankara. Pozdrowienia!
          • bazylia_tr Poprawka 30.01.09, 13:03
            Przepraszam, mialam na mysli oczywiscie wyraz 'postu', nie
            zas 'posta'. Pozdrowienia.
    • mikail_87 Re: Z Ankary... 21.08.13, 00:50
      Witam,
      Nie wiem dokładnie ile Polaków mieszka w Ankarze, czy oprócz mnie są tu jeszcze jacyś panowie (oprócz personelu Ambasady oczywiście).
      Ja mam 26 lat, od roku mieszkam w Ankarze (Etimesgut - Topçu Mh.) i pracuję w Ivedik OSB.
      W maju tego roku ożeniłem się (z Turczynką jak można się domyśleć), na razie tylko nikah, a w maju przyszłego roku planujemy wesele w Izmirze, skąd pochodzi moja żona.
      Nie wiem w jakim wieku jesteście (Panie), pewnie starsze od nas, ale jeśli miałybyście/mielibyście ochotę zorganizować (ponownie) spotkanie Polonii w Ankarze, miło byłoby usłyszeć ojczysty język, wymienić się doświadczeniami itp. smile
      Mój mail kisiel1mk [at] gmail.com

      Pozdrawiam
      Michał
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka