meriada
30.10.18, 23:09
Szanowny Panie Arkadiuszu. Właśnie zapoznałam się z Pana oświadczeniem na Pana profilu. Jestem wstrząśnięta tym, do czego mogą posunąć się źli i zawistni ludzie pragnący po trupach osiągnąć swój cel. Zrobiono z Pana przestępcę, opluto Pana na wszelkie możliwe sposoby. Tak łatwo może człowiek popsuć szczęście drugiemu człowiekowi w jednej chwili, jednakże w życiu długim nie naprawi tego. Bardzo Panu współczuję i dziękuję, że zdecydował się Pan opowiedzieć o tym światu, bo to jeszcze bardziej utwierdziło mnie oraz moją bliższą i dalszą rodzinę o słuszności oddania głosu na Pana Lewandowskiego, którego kandydaturę Pan popiera. I sądzę, że podobnie będzie z większością niezdecydowanych jeszcze wyborców. Wygraliście w moich oczach, bo gracie fair play. Dość już tej brudnej polityki z chwytami poniżej pasa i w Polsce i w naszej gminie.
Życzę Panu spokoju i jak najszybszego odzyskania dobrego imienia. I proszę się nie przejmować, bo jak mówi stare porzekadło: "Co nas nie zabije, to nas wzmocni" ;) Pozdrawiam Pana :)