krambambulia 30.06.06, 17:23 B.ch. mnie poprosił, cobym sie z nim pierogami podzieliła, odezwał się do mnie po raz pierwszy od paru tygodni Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:24 olać, nieważne, że się widzicie w pracy. OLAĆ Odpowiedz Link
krambambulia Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:25 Dałam mu jednego głupio robic afronty w robocie Odpowiedz Link
alpepe Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:26 głupio mu NIE robić afrontów. Nieważne, że szef. Władzy nad twoimi pierogami nie ma Odpowiedz Link
krambambulia Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:30 Ale on POPROSIŁ o podzielenie sie pierogiem. Grzecznie poprosił. Dotąd było "Rachela, przynieś wodę" Odpowiedz Link
lajton Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:27 Nienormalne jest to, ze sie nie odzywa. Buc. Te pierogi to tylko PROBA okazania normalnosci, ktorej mu brakuje. Daj se spokoj z nim Rachelka. Wylecz sie z niego na amen. Odpowiedz Link
krambambulia Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:29 Wyleczyłam się przy za pomocą zażycia Kazacha (te maile) A, sam z siebie przynósł mi moją zaginioną torebkę. Zostawiłam ją przy przeprowadzce Odpowiedz Link
lajton Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:39 Jeszcze coś: Rachela, rozkladasz na czesci pierwsze każdy jego gest, zachowanie, słowo. Ja Ci nie wierze za bardzo w to wyleczenie. Chiba jeszcze długa rehabilitacja przed Toba. Trzymam kciuki jakby co Odpowiedz Link
krambambulia Re: Objaw normalności? 30.06.06, 18:07 bo wiesz Lajton, nie jest łatwo wyjść z kochania faceta, z którym sie sędziło 2 lata życia. Tyle ze ja juz go nie kocham. Jest sentyment, sympatia, ale to już nie jest miłość. On mnie nawet juz nie pociąga. Odpowiedz Link
ocean.niespokojny Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:30 olej go a nie -rejestrujesz, analizujesz jego zachowania, oceniasz czy to może tamto czy owamto, żaden objaw tylko głodny był albo smaka mu zrobiłaś, koniec kropka, chłop to nie kobita-jak mówi ze chce pieroga to znaczy ze chce pieroga a nie objawiać cokolwiek Odpowiedz Link
krambambulia Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:33 He he tyle że dotąd nie prosił, tylko rozkazywał Odpowiedz Link
ocean.niespokojny Re: Objaw normalności? 30.06.06, 17:35 po prostu miej go w gołębi jak mówi moj kolega z pracy czyli głęboko w tyłku Odpowiedz Link