Dodaj do ulubionych

pytanie z angielskiego

28.11.06, 07:58
które zdanie jest poprawne?

I'm sorry I haven't written for so long but I was very busy.
I'm sorry I haven't written for so long but i have been very busy.

jak uwazacie ze powinno to byc?

I drugie zadanie. polecenie: correct the mistake.

zdanie brzmi: my father has went fishing. jak to poprawic?

Otóz mojej corce pani w tych dwoc zdaniach odjęła punkty, a ja uważam, ze nie
słusznie i chciałabym skonfrontowac to z Waszą wiedzą, bo nie wiem co mam
robic - czy isc do szkoły i znią się wykłócac, czy moze jestem idiotą i nie
mam racji, a uwazam, ze mam. Pomocyyyyy


Mianowicie: córka miała napisane w pierwszym zdaniu ...but I have been very
busy - pani jej to zmieniła na past simple, ze ma byc I was v. busy.
Dlaczego?

A w drugim zdaniu - ona poprawiła skreślając has - czyli zostało my father
went fishing, a pani jej to uznała za błąd i napisała, że niby może byc
jedynie my father has gone fishing, ewentualnie my father has been fishing.
Ok - nie wiadomo kiedy on na te ryby poszedł, wiec na pewno has gone fishing
jest ok, ale czy went fishing w takim zdaniu bedzie naprawde błedem? Pomozcie
mi, bo mnie nosi. Niby głupota, ale po pierwsze - jesli ona ma racje to
chętnie się czegoś nauczę, a jeśli ona nie ma racji to dlaczego dziecko ma
dostac gorsza ocenę za nic.
Obserwuj wątek
    • mamba30 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:00
      w 1 zdaniu wg mnie Pani poprawiła dobrze - ja napisałabym tez was very busy,
      ale w 2 napisałabym tak samo jak córa smile)
      • reniatoja Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:02
        a dlaczego mozesz mi to jakos uzasadnic? dlaczego has been busy jest zle?
        • raduch Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:09
          reniatoja napisała:

          > a dlaczego mozesz mi to jakos uzasadnic? dlaczego has been busy jest zle?

          Nie spełnia definicji Past Prfect. Jaki niby trwały efekt tego bycia busy
          widzimy obecnie? smile
          • reniatoja Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:24
            hm. no dobrze, zgadzam sie, choc wg mnie mozna have been podciągnac pod
            to "for so long" - nie pisalem przez tak dlugo bo przez tak dlugo bylem
            zajety - kurka no nie wiem - nie mogloby tak byc?


            no dobrze - a co z drugim? W takich pojedyńczych zdaniach (o tych rybach - to
            nie ftagment jakiegos tekstu, tylko bylo kilka roznych zdn do poprawienia) -
            zeby był past simple dopuszczalny to musi byc podany czas wykonania czynnosci?
            Bo chyba o to tej babce chodzilo - skoro nie ma czasu to present perfect
            obowiazkowo? Kazalam corce isc do nauczycielki i poprosic o wyjasnienie.
            • mamba30 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:26
              reniatoja napisała:

              > hm. no dobrze, zgadzam sie, choc wg mnie mozna have been podciągnac pod
              > to "for so long" - nie pisalem przez tak dlugo bo przez tak dlugo bylem
              > zajety - kurka no nie wiem - nie mogloby tak byc?

              w past perfect chodzi o to, że jedna czynnośc poprzedza drugą, która nie
              została wykonana. Nie pisałem tak długo, bo byłem bardzo zajęty.
              • reniatoja Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:30
                hm. W past perfect, ale tu jest present perfect, a nie past. Pres. perfect to
                czynnosci wykonane w przeszlosci nie wiadomo kiedy lub wykonane w przeszlosci i
                trwajace do teraz. Tak z grubsza bo nie bedzeimy sie teraz tu uczyc ze
                szczególami smile nie mogl on byc zajety od przeszlosci az do teraz, gdy zaczął
                pisac?
                • mamba30 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:32
                  reniatoja napisała:

                  > hm. W past perfect, ale tu jest present perfect, a nie past. Pres. perfect to
                  > czynnosci wykonane w przeszlosci nie wiadomo kiedy lub wykonane w przeszlosci
                  i
                  >
                  > trwajace do teraz. Tak z grubsza bo nie bedzeimy sie teraz tu uczyc ze
                  > szczególami smile nie mogl on byc zajety od przeszlosci az do teraz, gdy zaczął
                  > pisac?

                  ale on nie powiedział, że zaczął pisać, tylko przeprosił, że tyle czasu nie
                  pisał smile))
                  • reniatoja Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:34
                    sie Mamba nie zgadzam - on przeprosil, ze nie pisal i powiedzial dlaczego tego
                    nie robil smile))))) nic nie mowil, ze zaczął pisać smile))) A w ogole to byla ona,
                    bo to moja corka pisala ten list do kuzynki smile)))) i nie wiem czemu caly czas
                    mowimy o niej ze to on smile
                    • mamba30 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:42
                      Reniula, wypij Kochana kawkę smile)) A cóż ja innego napisałam? smile)
                      sory za onego, teraz będzie ona, przeca nie wiedziałam, że to list Justysi smile

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=53002425&a=53003713
                      • reniatoja Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:47
                        mamba30 napisała:

                        > Reniula, wypij Kochana kawkę smile)) A cóż ja innego napisałam? smile)
                        > sory za onego, teraz będzie ona, przeca nie wiedziałam, że to list Justysi smile
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=53002425&a=53003713


                        hehehe, sory mama, nie doczytałam z tych nerw smile)))))))

                        To ze Ty mowisz o onym to nic, ale dlaczego ja mowie o onym, a nie o onej?

                        hehe, no nic, na razie nie jestem na stówkę przekonana, ale humor mi sie i tak
                        poprawił niemozebnie smile to forum ma działanie terapeutyczne, dobre jest na
                        nerwy

                        a kawe pije

                        i dojadam przedostatni kawalek tarty truskawkowej co w niedziele zrobilam.
                        Boziu, taka prosta, a tka dobra, ze normalnie szok. zrob chlopakom. ci dm
                        przepisa jak chcesz. (znaczy to z mojej główki przepis nie jakis z madrych
                        książek)
                        • mamba30 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:49
                          a ja im więcej o tym myslę, tym bardziej się przekonuję jednak do I have been :
                          (((
                          przepisa daj, a jakże.... tylko skund ja Ci panoczku teraz truskawki wytrzasnę,
                          pewnikiem tylko mrozone, a takie to sie chyba nie nadajom??
                          • reniatoja Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:50
                            no wiec moja droga wlasnie ze z mrożonych
                            • mamba30 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:51
                              reniatoja napisała:

                              > no wiec moja droga wlasnie ze z mrożonych

                              skoro tak, to dawaj - dogodze dzisiaj moim mężczyznom smile))
                        • reniatoja Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:49
                          reniatoja napisała:



                          >
                          >
                          > hehehe, sory mama,


                          Miało być Mamba, oczywiście smile))) jeszcze mama zaczynam do cibie mowic, kurde
                          musialabys mnie urodzic mając minus rok, żeby być moją mamą smile
                          • mamba30 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:51
                            tę "mamę" złozyłam na karb Twoich nerwów smile)))))
          • niedzwiedzica_sousie Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 19:41
            past perfect??
            moim zdaniem to wszystko zależy od kontekstu. bo jeśli ktoś by to pisał, to na
            pewno simple past, bo byl zajęty, ale już nie jest skoro pisze.

            w drugim bardziej present perfect, bo nie ma żadnego okolicznika czasu, ale też
            zależy od kontekstu
      • mamba30 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:22
        sama nie wiem, tam sie wydaje. Aczkolwiek w czasie past perfect po podmiocie
        zawsze się wstawia "had" w odmianie przez osoby i właściwy czasownik w 3
        formie, ale w tym wypadku normalnie mi pasuje "was "
        • reniatoja Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:26
          for so long jest typowe dla czasu present perfect wlasnie, aaaaa no nie
          wiemmmmmmm aaaale mnie to wnerwia uncertain
          • mamba30 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:33
            ja jestem cienki bolek, dlatego sie nie bedem wymundrzać. niech się odezwą
            tęgie głowy, jak juz powstaną smile))
          • aguszak Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 15:39
            ja myślę, że for so long jest tutaj troche podchwytliwe, bo ono nie oznacza
            jednak konkretnego czasu, ale jakis kawałek czasu wyrwany z czasoprzestrzeni.
            Nie wiem czy to zrozumiałe, ale:
            for two days - jest określone, zamknięte, wiadomo o jaki czas zamknięty chodzi
            for so long - mogło trwać, i trwać, i trwać...
            • reniatoja Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 15:53
              w każdym razie pierwsza cześć ma isć z present perfect to na pewno - tylko
              dlaczego druga nie moze isc w present perfect, dlaczego ma byc w past simple.
              Musze chyba zapytac na jakims forum jezykowym, bo corka sie nie spytala pani, a
              ciągle nie wiem tak naprawde kto ma racje. Chce to zrozumiec. Skoro nie pisałam
              for so long to moim zdaniem logiczne ze bylam zajeta przez to samo so long -
              wiec czemu jedna cześ pres. perf, a druga past simpe?
          • niedzwiedzica_sousie Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 19:46
            ale to for so long dotyczy pierwszej części zdania, a ta jest w present perfect.
            ja myślę, że jeśli np. ktoś tłumaczyłby się telefonicznie, że nie napisał (i w
            dalszym ciągu nie zaczął) to tylko wtedy w obu częściach perfecty
    • latulka Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 08:56
      Cześć. W 1 zdaniu powinno być was busy - byłaś ale juz nie jesteś bo piszesz
      (tak na chłopski rozumsmile) Natomiast w 2 zdaniu mozliwe sa 3 odpowiedzi went
      fishing, has gone fishing i has been fishing. Chyba ze jest dodane jakies
      określenie czasu ale jeśli zdanie jest wyrwane z kontekstu to wszystkie 3 wersje
      są poprawne.
    • latulka Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 09:05
      erratasmile byłaś zajęta - powinno być, bo zabrzmiało dość ostateczniesmile Ide po kawę
      • mmagi Renia to Ty:)??? 28.11.06, 10:34

        • reniatoja kto? Ze niby Lalutka to ja? nie, Lalutka to Lalutk 28.11.06, 10:36
          a smile
          • mmagi hmmm,nowy nick:-) 28.11.06, 10:39

            • reniatoja no ale czemu sadzisz, ze to ja? 28.11.06, 15:31

    • aasiula1 Re: pytanie z angielskiego 28.11.06, 10:48
      fakt, że jeśli to drugie zdanie jest wyrwane z kontekstu to nie wiadomo co ma
      oznaczać. Tłumaczenie na polski też by rozwiało wątpliwości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka