Dodaj do ulubionych

bzykanie się z byłym - kwestia lingwistyczna

30.12.06, 13:18
Rozmawiałem z taką moją byłą i dowiedziałem się że będzie tam gdzie i ja przez
chwilę i tak sobie pomyślałem że właściwie to z nią miałem najlepszy seks więc
mówie grzecznie i spokojnie że właściwie to może byśmy tak razem tam
zatrzymali bo ja będę miał chatę. No i usłyszałem wywyód ideologiczny że ona
to nie wchodzi dwa razy do tej samej rzeki, bo to coś tam i coś tam. Nosz
kurwa, do jakiej rzeki, przecież mnie nie pojebało żeby z nią zawiązać znów
jakiś związek, bo jest chora psychicznie ale biorąc pod uwagę że zdarza się
miejsce i czas, chciałem trochę popukać(jak człowiek o dużej empatii myślałem
oczywiście tylko o niej w tym przypadku, by ją w ten sposób wspomóc
psychicznie bo jest samotna, smutna i ciężko doświadczona przez życie i
chciałem ją jakoś rozerwać).
No to się pytam was moi drodzy czy jednorazowe(dwudniowe) pukanie się z byłą
to jest wchodzenie do tej samej rzeki czy nie?
Obserwuj wątek
    • edka-schizofredka Gupia :P taka okazja a ona nie kce :P 30.12.06, 13:25

      • tygrysio_misio Re: Gupia :P taka okazja a ona nie kce :P 30.12.06, 13:29
        wiesz...ja Ci powiem szczerze ze jak czasem czytuje Widoka to tez bym jednak
        nie chciala;]
        • edka-schizofredka Re: Gupia :P taka okazja a ona nie kce :P 30.12.06, 13:31
          No przeca gadac z nim nie musi nie? wink
          • widokzmarsa Re: Gupia :P taka okazja a ona nie kce :P 30.12.06, 13:36
            no ale mogłaby buzie otworzyćsmile
            • tygrysio_misio Re: Gupia :P taka okazja a ona nie kce :P 30.12.06, 13:38
              zeby gryźć!!!! ołje
              • edka-schizofredka aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa... 30.12.06, 13:39

                • tygrysio_misio Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa... 30.12.06, 13:42
                  wybacz ale taka juz jestem...natura kocia ze mnie wylazi...potrafie byc
                  delikatna ale jak poczuje przyslowiowa "krew" na jezyku to zaciskam szczeki;]

                  dziak jestem i tyle...bo ja kotem bylam w poprzednich zyciach...nigdy nie dam
                  sie oswoic do konca;]
    • tygrysio_misio kwestia lingwistyczna jest taka,ze 30.12.06, 13:30
      nie mozna miec sexu bo to nie jest rzecz...to jest czynnosc,ktora mozna co
      najwyzej robic (a dla niektorych i to nie jest mozliwesmile

      to tak samo jak z chodzeniem - mozna miec chodzenie?
    • vandikia zdecydowanie 30.12.06, 13:39
      nie jest to wejscie do tej samej rzeki
      tylko jeszcze zalezy jak kto traktuje sex smile
    • dziewice Re: bzykanie się z byłym - kwestia lingwistyczna 30.12.06, 13:46
      "..."
      Heraklit (VI/V w. p. Chr.) żyjący w Efezie, uznał ogień za podstawowe tworzywo
      rzeczywistości fizycznej19. On też dostrzegł nieustanną zmienność świata
      przyrody (gr. panta rei), ale, co ciekawsze na tę zmienność naprowadziło go
      refleksyjne dostrzeżenie zmienności treści ludzkiego umysłu. Heraklit zwrócił
      uwagę na to, że nasza świadomość podlega nieustannym zmianom, ciągle przepływają
      przez nią nowe treści i analogicznej zmienności doszukał się w świecie
      zewnętrznym („do tej samej rzeki nie można wejść dwa razy”wink.
      "..."

      mozesz odpowiedziec,

      "Wszystko jest z wody, z wody powstało i z wody się składa"
      • widokzmarsa Re: bzykanie się z byłym - kwestia lingwistyczna 30.12.06, 16:07
        czyli zdanie o wchodzeniu zostało zmienione a skoro nie można wejśc do tej samej
        rzeki dwa razy to bzykanie się z byłą nie jest wchodzeniem do tej samej rzeki.
        No chyba że zrozumiemy to jako przenośnię określającą przerwę(kanał) między
        dwoma brzegami zawierającą wilgoć(w różnym stanie skupienia)smile
      • maretina Re: bzykanie się z byłym - kwestia lingwistyczna 31.12.06, 18:02
        obawiam sie, ze ona z Toba nie miala najlepszego sexu w zyciusmile
        • dziewice Re: bzykanie się z byłym - kwestia lingwistyczna 31.12.06, 18:05
          dla przypadkowego czytalnika, warto wyjasnic, iz kolezanka Matetina mowila do
          kolegi Widoka smile

          ja jestem w tym watku tylko przypadkowo
          • maretina Re: bzykanie się z byłym - kwestia lingwistyczna 31.12.06, 20:07
            masz racjesmile
    • baba_krk to nie jest wchodzenie do tej samej rzeki 30.12.06, 13:52
      a poza tym kiedyś usłyszałam, że "z byłym to nie grzech" tongue_outPP
      i chyba coś w tym jest wink

      tak czy siak powodzenia big_grin
      • aasiula1 Re: to nie jest wchodzenie do tej samej rzeki 30.12.06, 15:13
        taaak nie grzech???
        • baba_krk no takie słuchy mnie doszły :))) 30.12.06, 15:17
          tylko żeby nie było, że to sama wymyśliłam tongue_outPPPPPPPPP
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: bzykanie się z byłym - kwestia lingwistyczna 30.12.06, 15:15
      Pukanie sie z byla, to na pewno jest wchodzenie, tylko ja bym ta rzeke jakos
      inacvzej nazwala tongue_out smile)
      • edka-schizofredka sex to zdrowie :P 30.12.06, 15:16

        • baba_krk póki mama się nie dowie :P 30.12.06, 15:16
          • edka-schizofredka :)))))))))... nom ;) 30.12.06, 15:18

    • six_a Re: bzykanie się z byłym - kwestia lingwistyczna 30.12.06, 15:42
      dżizas, to już Cię nie stać na nic nowego?
      eksponuj, eksploruj, eksploduj
      czyli trzy raz eks
      wink
      • edka-schizofredka a co to z widoka taki figlarz jest? ;) 30.12.06, 15:48

        • widokzmarsa Re: a co to z widoka taki figlarz jest? ;) 30.12.06, 16:04
          jaki tam figlarz. Stateczny mężczyzna, pełen wewnętrznego spokoju i chęci
          czynienia dobra. Czysty altruista...
        • six_a Re: a co to z widoka taki figlarz jest? ;) 30.12.06, 16:07
          no pszesz widzisz, że tradycjonalista z resentymentami wink))
          • widokzmarsa Re: a co to z widoka taki figlarz jest? ;) 30.12.06, 16:08
            znowu odkryto na tym forum mój charaktersmile
    • kobieta_na_pasach a zToba jej seks byl tez najlepszy? nt 31.12.06, 16:59

      • widokzmarsa Re: a zToba jej seks byl tez najlepszy? nt 31.12.06, 18:40
        nie sądzę, ale bywało oksmile
    • mmagi ja to tak osobiscie nie lumam o co chodzi z tą 31.12.06, 17:53
      rzekąsurprised?
      • widokzmarsa Re: ja to tak osobiscie nie lumam o co chodzi z t 31.12.06, 18:40
        może chodzi o zanieczyszczenie środowiska?
        • mmagi Re: ja to tak osobiscie nie lumam o co chodzi z t 31.12.06, 19:36
          no chyba tylkosmile))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka