czy tylko u mnie pracuja niemoty i niechluje ?
mamy na pietrze koedukacyjny kibel.
za daleko mam do damskiego wiec chodze gdzie mam blizej.
wchodze teraz do kabiny a tam pol podlogi obszczane!
kurwa - to juz nie 1 raz.
ewidentnie wyglada to tak jakby chlop nie trafil do muszli i oblał pol
podlogi (wiem ze to chlop bo deska byla nieopuszczona hehe).
nie mam tez w departamencie niedolężnych facetów tylko mlodych i takich do 45
r.ż. wiec to nie kwestia starosci i nietrzymania moczu czy wtrafienia do
klopa!
i teraz moje pytanie: czy tylko u mnie sa zasikane podłogi w koło kibla?
niby pracuje w porzadnej instytucji a tu same brudasy ze tak powiem bo
inaczej nie mozna tego nazwac (zeby sikac na podloge to tylko brudas potrafi!)
chyba ze maja problemy z utrzymaniem tej bestii

(jak w kawale hehe)
dziś moje zażenowanie siegneło zenitu!
wiecej juz tam nie pojde.
nie mam zamiaru poslizgnac sie na moczu czy tez pobrudzic butków!