Dodaj do ulubionych

wchodzisz rano do odgraconej kuchni,

18.02.07, 09:36
włączasz trójkę, zaparzasz herbatę, zapalasz camela, przeglądasz wczoraszą
gazetę. cisza, dom śpi.
czy nie przyjemniejszy początek dnia od grzebania w poszukiwaniu czystej
filiżanki i szukania skrawka wolnego miejsca na stole?
Obserwuj wątek
    • lubart Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 10:07
      idę.
      • annajustyna Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 10:21
        A ja nie mam nawet kuchnisad((((.
        • kobieta_na_pasach Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 11:07
          annajustyna napisała:

          > A ja nie mam nawet kuchnisad((((.

          w niemcach zyjesz i nie masz kuchni?!
          • annajustyna Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 12:45
            A no ni mam. Bo mnie nie stac na wynajecie mieszkania za 800-900 euro i jeszcze
            zaplacenia ok. 1500 wrednej pijawce, üposrednikowisad((((.
            • kobieta_na_pasach Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 15:16
              annajustyna napisała:

              > A no ni mam. Bo mnie nie stac na wynajecie mieszkania za 800-900 euro i jeszcze
              >
              > zaplacenia ok. 1500 wrednej pijawce, üposrednikowisad((((.

              to ty wracaj lepiej do Polski.na pewno znajdziesz robote.
      • kobieta_na_pasach Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 11:06
        lubart napisał:

        > idę.

        do kosciola?smile
    • browanx Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 10:40
      otwierasz oko i widzisz pozostałości, więc wchłaniasz je powolismile)
    • vandikia Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 10:45
      idealnie. tylko jeszcze herbate bym zamienila z kawa
      zaczynam sie zastanawiac dlaczego rzucam to cholerne palenie, skoro sprawia mi
      tyle przyjemnosci i jest dla mnie takim ukojeniem? bo nie podoba sie to
      rodzinie? znajomym? bo palenie jest niemodne? bo niezdrowe? ale mnie to
      wszystko nie obchodzi?! a kto powiedział, że ja marzę, żeby dożyć setki? nie
      zamierzam bić rekordów w długości życia.
      wiem już, że wytrzymam bez palenia, więc ciąża, karmienie, wcześniej detoks
      wystarczy.
      a teraz? teraz marzę, żeby powolutku zapalić jednego cudownego papierosa sad
      • vandikia Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 10:47
        iżeby nie było to znowu śniły mi się papierosy. tym razem byłam na kręgielni i
        wszyscy wokół palili, a ja nie. nawet w śnie już nie palę, to straszne jest sad
      • browanx Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 10:50
        zajarajsmile
        też tak miałem i palę do kawki z rana.
        • vandikia Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 11:04
          nie mam co jarac, nie mam kasy, nie mam auta, sasiadka niepalaca a palacej nie
          ma. sad
          • aguszak Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 12:21
            Vandzik! Trwaj w postanowieniu! Zdrowie jest najważniejsze, jeżeli zamierzasz
            zajść, urodzić i wychowywać!
            smile
            • vandikia Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 14:29
              wiem wiem smile
        • kobieta_na_pasach szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:10
          browanx napisał:

          > zajarajsmile
          > też tak miałem i palę do kawki z rana.
          >
          >
          jak mozesz ja namawiac? tryj sie sam, jesli ci sioe to podoba.moj ojciec tez
          palil cale zycie na czczo i zezarl go rak pluc. nawet sie nie nacieszyl jedynym
          wnukiem, bo moj synek mial tylko 3 lata, kiedy zmarl jego dziadek. nawet go nie
          pamieta.
          • browanx Re: szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:16
            mój Ojciec też się nie doczekał wnuka,
            zmarł na raka, trzy miesiące wcześniej.
            • kobieta_na_pasach Re: szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:17
              browanx napisał:

              > mój Ojciec też się nie doczekał wnuka,
              > zmarł na raka, trzy miesiące wcześniej.
              >
              >
              ale jak widac to Ci nie przeszkadza i palisz.
              • kobieta_na_pasach Re: szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:17
                kobieta_na_pasach napisał:


                > ale jak widac to Ci nie przeszkadza i palisz.
                >

                ale gorsze jest to,ze namawiasz do palenia innych.
                • browanx Re: szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:22
                  nie palę nałogowo.
                  Paliłem 40 sztuczek i teraz jaram tylko czasami, chcę to palę nie chcę nie palę
                  • kobieta_na_pasach Re: szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:24
                    browanx napisał:

                    > nie palę nałogowo.
                    > Paliłem 40 sztuczek i teraz jaram tylko czasami, chcę to palę nie chcę nie palę
                    >
                    to nie ma znaczenia, bo i tak trujesz swoj organizm.
                    • browanx Re: szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:26
                      truje ale tylko czasami. Więc ma znaczenie
                      • kobieta_na_pasach Re: szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:30
                        browanx napisał:

                        > truje ale tylko czasami. Więc ma znaczenie
                        >
                        >
                        widze, ze cie nie przekonam.
                        • browanx Re: szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:37
                          wczoraj i dzisiaj nie paliłem ani jednego, wiem że ciężko jest.


                          • kobieta_na_pasach Re: szczyt perwersji!!! 18.02.07, 11:46
                            browanx napisał:

                            > wczoraj i dzisiaj nie paliłem ani jednego, wiem że ciężko jest.
                            >
                            >
                            czasami sie zastanawialam,czy to nie jest moja wina, ze nie rozumiem nalogow.
                            ale moj maz rzucil 14 lat temu, wiec mozna.a jest typem nalogowca, bo lubi
                            alkohol, ale tego nie rzuci. zreszta, miec nalog to nie zbrodnia, zbrodnia jest
                            nalog prowadzacy do ciezkiej choroby lub smierci. a za taki uwazam nalog palenia
                            i picia. z tym ,ze ten drugi to oczywiscie picie w ciągu.
      • kobieta_na_pasach Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 11:08
        vandikia napisała:

        > idealnie. tylko jeszcze herbate bym zamienila z kawa
        > zaczynam sie zastanawiac dlaczego rzucam to cholerne palenie, skoro sprawia mi
        > tyle przyjemnosci

        bo zycie sklada sie nie tylko z przyjemnosci. a moze masz ich za malo, dlatego
        ci tak trudno rzucic?
        • vandikia Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 14:27
          hm nie wiem sama, moze za malo. tak mi sie chcialo, ze sie polozylam spac.
          a tak w ogole to dzis bez plastra sie trzymam. jak tak dalej bedzie szlo, to
          juz go nie zaloze, bo mimo ze pomaga to tez otumania smile
      • gres81 przyjemnosc albo zdrowie?? 18.02.07, 12:17
        wybór nalezy do Ciebie.
        jak bys nie zdecydowała to i tak cos stracisz.


        btw.starsznie sie meczyszsad
        • vandikia Re: przyjemnosc albo zdrowie?? 18.02.07, 14:29
          bo najgorzej to jest siedziec w domu i rozmyślać uncertain jakbym miala zajecie, to by
          bylo inaczej, a dzis jestem uziemiona, nawet do roboty nic nie mam, bo juz
          kurcze wszystko zrobione smile
          • kobieta_na_pasach Re: przyjemnosc albo zdrowie?? 18.02.07, 15:17
            vandikia napisała:

            > bo najgorzej to jest siedziec w domu i rozmyślać uncertain jakbym miala zajecie, to by
            >
            > bylo inaczej, a dzis jestem uziemiona, nawet do roboty nic nie mam, bo juz
            > kurcze wszystko zrobione smile

            to prawda.
    • kobieta_na_pasach zgadzam sie w calej rozciaglosci,za wyjatkiem.... 18.02.07, 11:05
      camelasmile
      • kobieta_na_pasach aha.... 18.02.07, 11:06
        kobieta_na_pasach napisał:

        > camelasmile

        i zamiast herbaty koniecznie kawa!
        • annajustyna Re: aha.... 18.02.07, 12:47
          Kawa tez zwieksza zachorowalnosc na raka jelitasad(((. Wbrew pozorom, to jeden z
          najbardziej rozpowszechnionych nowotworow obecnie.
          • kobieta_na_pasach Re: aha.... 18.02.07, 15:18
            annajustyna napisała:

            > Kawa tez zwieksza zachorowalnosc na raka jelitasad(((. Wbrew pozorom, to jeden z
            >
            > najbardziej rozpowszechnionych nowotworow obecnie.

            wlasnie ze czytalam , ze jest na odwrot.
      • lubart Re: zgadzam sie w calej rozciaglosci,za wyjatkiem 18.02.07, 15:59
        kobieta_na_pasach napisał:

        > camelasmile


        nawet nie wyobrażasz sobie jak to ten camel pięknie sie komponuje z herbata i
        gazeta rankiemsmile
        • kobieta_na_pasach Re: zgadzam sie w calej rozciaglosci,za wyjatkiem 18.02.07, 16:01
          lubart napisał:

          > kobieta_na_pasach napisał:
          >
          > > camelasmile
          >
          >
          > nawet nie wyobrażasz sobie jak to ten camel pięknie sie komponuje z herbata i
          > gazeta rankiemsmile

          fakt, nie wyobrazam sobiesmile
          • lubart Re: zgadzam sie w calej rozciaglosci,za wyjatkiem 18.02.07, 16:03
            kobieta_na_pasach napisał:

            > lubart napisał:
            >
            > > kobieta_na_pasach napisał:
            > >
            > > > camelasmile
            > >
            > >
            > > nawet nie wyobrażasz sobie jak to ten camel pięknie sie komponuje z herba
            > ta i
            > > gazeta rankiemsmile
            >
            > fakt, nie wyobrazam sobiesmile

            no ...wiesz...jakis nałóg musiałem sobie zostawićsmile))
            • kobieta_na_pasach Re: zgadzam sie w calej rozciaglosci,za wyjatkiem 18.02.07, 16:06
              lubart napisał:

              >
              > no ...wiesz...jakis nałóg musiałem sobie zostawićsmile))
              >
              >

              no tak, mezczyzna bez nalogu to jak stol bez nogi.
              • lubart Re: zgadzam sie w calej rozciaglosci,za wyjatkiem 18.02.07, 16:08
                kobieta_na_pasach napisał:

                > lubart napisał:
                >
                > >
                > > no ...wiesz...jakis nałóg musiałem sobie zostawićsmile))
                > >
                > >
                >
                > no tak, mezczyzna bez nalogu to jak stol bez nogi.

                jedni zbierają militaria, inni palą smile
    • aguszak Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 12:16
      Oczywiście, że masz rację, ale z perspektywy wieczoru, to właśnie ranek wydaje
      się najodpowiedniejszy do odgruzowywania kuchni wink
      • lubart Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 16:01
        aguszak napisała:

        > Oczywiście, że masz rację, ale z perspektywy wieczoru, to właśnie ranek wydaje
        > się najodpowiedniejszy do odgruzowywania kuchni wink
        >


        takie mam zboczenie, że nie kłade się spac, dopóki kuchnia nie jest
        sprzątniętasmile jako tako, ale sprzątnieta smile
        • kobieta_na_pasach Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 16:07
          lubart napisał:

          > >
          > takie mam zboczenie, że nie kłade się spac, dopóki kuchnia nie jest
          > sprzątniętasmile jako tako, ale sprzątnieta smile

          ach, gdziezes byl, kiedym meza szukala...a dlugo szukalamsmile
          • lubart Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 16:10
            kobieta_na_pasach napisał:

            > lubart napisał:
            >
            > > >
            > > takie mam zboczenie, że nie kłade się spac, dopóki kuchnia nie jest
            > > sprzątniętasmile jako tako, ale sprzątnieta smile
            >
            > ach, gdziezes byl, kiedym meza szukala...a dlugo szukalamsmile

            kurczę...smile chyba nie było internetu kiedysmy "wolni" bylismile)))
            • lubart Re: wchodzisz rano do odgraconej kuchni, 18.02.07, 16:11
              o ilez IM łatwiej terazsad
    • kiniamum :DDDD 18.02.07, 12:21

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka