Dodaj do ulubionych

oddam dziecko w dobre rece

09.04.07, 18:25
za darmo. sliczne, inteligentne jak nie wiem co, w wielu kwestiach juz
samodzielne ( samo zre, zasypia, wyciera buzie), pedantyczne ( wszystko
ustawia na miejsce). ja po prostu mam go dosc. mala zlosliwa istota, jestem
klebkiem nerwow po kilku dniach spedzonych z nim od rana do nocy. wymiekam.
kto chce?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: oddam dziecko w dobre rece 09.04.07, 18:32
      dziewczynkę bym wzięła, zresztą, podrzuć mi go do Dąbrowy, przez tydzień mogę
      się opiekować, po tym czasie sama zatęsknisz.
    • baba_krk biorę!!!! 09.04.07, 18:33
      ale przemyśl to dobrze - jak wezmę to już nie oddam tongue_outPP

      a tak na serio to co mały zbój Ci zrobił?
      • maretina Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:35
        ma bunt dwulatka. w wersji superhiper. dzis dostalam z 10 razy po twarzy, kilka
        kopow. nadal chcecie?
        ja wymiekam. mimo tego, ze za kazdym razem ma kare, to robi to samo. z
        premedytacja, patrzac mi w oczy. jest tak labilny emocjonalnie, ze w ciagu
        cwiercsekundy popada w skrajne nastroje. z rownowagi wyprowadza go wszystko.
        od klocka, ktory sam zle wciska na nastepny klocek do tego, ze chce mu sie spac
        i nie sily sie bawic. totalna zalamka.
        potrzebuje super nianisad
        • alpepe Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:39
          przywieź go do mnie, po tygodniu będzie ci chodził jak w zegarku.
          Konsekwencja, konsekwencja i jeszcze raz konsekwnecja. Proste warunkowanie.
          Nie, nie namawiam do klapsów, ale np. po każdym wścieknięciu się dziecka,
          dystans, pięć minut na dystans.
          • maretina Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:40
            jestem konsekwentna do bolu. maz tez.nie bije i nie bede bila.
            • alpepe Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:44
              czyli jest okej, acha i nie tłumacz małemu, bo to małe dziecko.
              • maretina Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:44
                mowie mu, ze nie wolno bic i odstawiam do konta.
              • maretina Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:45
                histerie olewam, zero reakcji. nawet mi juz nie przeszkadzaja. jesli o mnie
                chodzi, to moze sobie napieprzac glowa w sciane lub podloge ile dusza
                zapragnie. to nie moja glowa. nie czuje bolu.
        • baba_krk Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:40
          ale tylko w stosunku do Ciebie tak się zachowuje czy terroryzuje też
          pozostałych?
          to Ci młody zafundował test na cierpliwość...
          • maretina Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:42
            generalnie w stosunku do mnie, bo ja z nim siedze... z innymi nie ma takiej
            szansy.poza tym wiadomo: dziadkowie sa slodcy i nadskakuja, prababcia tez... to
            ode mnie slyszy magiczne slowo NIE. zatem to ja jestem przyczyna frustracji i
            obiektem wyladowan.
            • baba_krk Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:46
              no ale na szczęście zapewne idziesz na dniach do pracy i wszystko wróci do
              normy... poza tym żaden bunt nie trwa wiecznie i jemu też się w końcu znudzi, a
              Ty - jak już pisała Alpepe - musisz być po prostu konsekwentna i jakoś
              przetrzymać ten trudny okres
              • maretina Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:48
                jeszcze chwila a odwioza mnie do wariatkowa. nawet bym sie ucieszyla. moglabym
                sie ponudzic trochesmile
                • baba_krk Re: biorę!!!! 09.04.07, 18:49
                  jestem pewna, że kiedyś się będziesz z tego śmiała tongue_outP
                  a póki co trzymam kciuki, żeby się Kajtek opamiętał
    • pszczolaasia po świętach sie okazalo ze mam niesamowita 09.04.07, 19:09
      cierpliwosc do zlosliwych i rozbuchanych dzieci w wieku 1,5 roku...biore!!!wink))
      • raduch Re: po świętach sie okazalo ze mam niesamowita 09.04.07, 19:32
        Dzieciom w obecności obcych zazwyczaj się maniery poprawiają. wink
        • pszczolaasia Re: po świętach sie okazalo ze mam niesamowita 09.04.07, 20:25
          jesli to byla poprawa manier to ja dziękuje...;-DD to moj Krzesniak;-D przede
          mna nie musi udawc nikogowink) gowniarz uwaza ze ciotka to swoj i moze robic z
          nia co chce... niestety udaje mu sie prawie w 1oo%. ani razu nie ryknelam..wink))
          • raduch Re: po świętach sie okazalo ze mam niesamowita 09.04.07, 21:34
            Jasne. Ciotka nie obcy, nawet łagodniejsza od mamy, wiadomo. smile
            W każdym razie jest takie zjawisko i je w razie potrzeby wykorzystuję. Jak
            któryś za mocno fika to go za dupkę i na dwór. Idziemy do sklepu choćby po
            zapałki. Wraca zupełnie nie ten facet.
            • pszczolaasia Re: po świętach sie okazalo ze mam niesamowita 09.04.07, 22:43
              no patrz...calkiem jak mojej siorki..spacery w celu terapetycznymsmile)) a jesli
              chodzi o ciotki..to masz racje no <zrezygnowane westchnienie>... rozpuszczam
              gówniarza. jutro wysle ci jego foty zebys zobaczyl i sam ocenil czy mozna go
              nie rozpuszczac?wink))
              • raduch Re: po świętach sie okazalo ze mam niesamowita 09.04.07, 23:36
                Tylko w jednej kwestii pozwolę sobie zaprotestować - to nie żadna terapia, one
                zdrowe i normalne są. Nie miej wyrzutów, rozpuszczalniku Ty. wink))
                Ślij!
        • maretina Re: po świętach sie okazalo ze mam niesamowita 09.04.07, 21:44
          prawda. dlatego w kazdy weekend nawiedzam z potomkiem rodzine. mam luz na kilka
          godzin. tam nie histeryzuje, jest boski.
          • pszczolaasia Re: po świętach sie okazalo ze mam niesamowita 09.04.07, 22:44
            nie wiem..nasz nie ma oporow przed histeriasmile) Wredzioch taki..wink)
    • mmagi ale maciora z Ciebie wyrodna;-)))) 09.04.07, 19:31

      • raduch Re: ale maciora z Ciebie wyrodna;-)))) 09.04.07, 23:42
        Przynajmniej się przyznaje. I chwała za to. Czym się, Maretina. Bo że taki
        trollek potrafi do szału doprowadzić to fakt. W mnjóstwie całym książek
        opisany.
        Wezmę kurde i w końcu nagram jak ten nasz mały beczy... tongue_outPPPPPPPPPP
        • maretina Re: ale maciora z Ciebie wyrodna;-)))) 10.04.07, 09:04
          ech, w zyciu nie pomyslalabym, ze facet bedzie mnie wspieralsmile
          dziekismile
          • raduch Re: ale maciora z Ciebie wyrodna;-)))) 10.04.07, 09:26
            To łatwe. Bo nikomu nie przyjdzie do głowy wymagać od faceta by był świętym. smile
            • maretina Re: ale maciora z Ciebie wyrodna;-)))) 10.04.07, 09:27
              hehehhe, najprawdziwsza prawdasmile
    • marta.uparta poczekaj poczekaj.. 09.04.07, 19:49
      ... jak będzie miał np 12 lat. To się zdziwisz wtedy czasem jak Ci tekstem
      zarzucismile)))
    • reniatoja chętnie bym wzięła, 09.04.07, 20:11
      mam bardzo dobre ręce, ale po namysle jednak podziękuję ślicznie. wink
    • aasiula1 Re: oddam dziecko w dobre rece 09.04.07, 21:01
      heheheheh pomyśl o mnie, zrobi ci się lepiej
    • six_a Re: oddam dziecko w dobre rece 09.04.07, 21:51
      oj tam, idzie się przyzwyczaić, ale po buzi to się nie daj trzaskać, rączki weg
      i grozimy palcem, granice trza jasno postwić.
      jak przeżyjesz, będzie z górki, bunt trzylatka, czterolatka, pięciolatka i tak
      dalej aż do wyprowadzki z chałupy smile
      • maretina Re: oddam dziecko w dobre rece 09.04.07, 21:54
        chce sie obudzic jak on bedzie juz dorosly i mial wlasne dzieci z megabutnem
        dwulatkasmile
    • niedzwiedzica_sousie Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 08:23
      kurde, Maretina, współczuję. Moje dziecko było skrajnym koszmarem przez pierwsze
      6 miesięcy swego zycia, potem było już tylko lepiej i jest coraz fajniej każdego
      dnia. co nie znaczy, że może za chwilę dostanie tego szału co twoje. w każdym
      razie, tak jak radziły poprzedniczki - konsekwencja i proste warunkowanie.
      Pamiętaj, co jest dla dziecka nagrodą a co karą. tobie może się wydawać że to
      kara, ale dla dziecka to jest nagroda, bo zwracasz na niego większą uwagę
      właśnie wtedy, kiedy jest schiza. najlepszą metodą eliminowania niepożądanych
      zachowań jest ich ignorowanie. bądź dzielna.
      a może on tak odreagowuje to, że ciebie w tygodniu normalnie nie ma? tzn. jestes
      w pracy? moja koleżanka tak miała z maleństwem.
      • maretina Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 09:03
        nie wiem czy to sie bierze stad, ze pracuje. nakupilam sobie madrych ksiazek i
        czytam, tam pisza, ze to NORMALNY okres w rozwoju dziecka. kurwa mac, dlaczego
        nie przeczytalam tych madrosci zanim zdecydowalam sie na ciaze?;/
        wink
    • grogreg Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 11:00
      A kojec, smycz, kaganiec i kuwete dorzucisz.
    • margie Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 11:10
      wypachaj siesmile sama chcialas to sie mecz terazsmile
    • grubaska20 Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 17:19
      hehesmile obawiam się kochana, że będzie juz tylko gorzejtongue_out nasze małe mordule
      dopiero zaczyanją przejawiać własną osobowość i swoje zdanie, opinie ochotki i
      kaprysysmile ale przecież po to ich mamy nie?wink
      • pszczolaasia Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 18:26
        sluchaj..jaki masz adres na @..wrzucilabym mi? chcialam ci cos podeslacwink)
        • grubaska20 Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 19:03
          jam?smile iga.1@wp.pl
          • pszczolaasia Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 20:34
            niom. poszlowink)
            • grubaska20 Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 22:29
              no i dobrze, że dużo, to norma, że nie można wybrać jednego, dwóch, czy nawet
              trzech hehetongue_out cudak!!smile widać, że brój i wszędzie go pełno!smile świetny jestsmile a
              ile już ma?smile
              no i fryzurka madam joanny jaka świeżo-lekka, fajnie ci taksmile
              • pszczolaasia Re: oddam dziecko w dobre rece 10.04.07, 23:06
                1,5 rokusmile) i niestety i brój i rozrabiakasmile)) brzydactwo takie ciotki
                jest..big_grin on tak mruży oczy do zdjecia i szczezy zęby specjalnie aparat
                jeden..smile)) pozuje do zdjeciabig_grinDD ma mnie urobione jak mlodego, ale taka
                widac rola ciotekbig_grin
                za komplimenta w sprawie fryzury dziękuje- wszytsko przez Babe_krk..nagadala mi
                o tej grzywie to se strzelilamwink))
                • sjena1 Re: oddam dziecko w dobre rece 11.04.07, 09:32
                  a ja też bym chętnie obejrzała smile
                  • pszczolaasia Re: oddam dziecko w dobre rece 11.04.07, 09:34
                    a powinnas miecwink)
                    • mamba30 Re: oddam dziecko w dobre rece 11.04.07, 09:44
                      i ja poproszę, pewnie urósł od ostatnich zdjęć, które dostałam smile)
                      • pszczolaasia Re: oddam dziecko w dobre rece 11.04.07, 21:51
                        poszlo. no i urosl, a jakzewink jak na drożdżach rośnie..wink)
                    • sjena1 Re: oddam dziecko w dobre rece 11.04.07, 10:30
                      zabawany dzikus, no i ta minka hahhahaah smile a ciebie to jakoby wcale nie było smile
                      • pszczolaasia Re: oddam dziecko w dobre rece 11.04.07, 21:55
                        alez jest mnie i to calkiem duzo, choc musze przyznac, ze ostatnimi czasy
                        poszlo mi wcale niezlewink) a ten szczyl co jest na fotach to mruzy tak oczy i
                        marszczy nos jak pozuje do aparatubig_grin wydaje mu sie, ze tak fotomodele robiasmile
                • grubaska20 Re: oddam dziecko w dobre rece 11.04.07, 10:00
                  rola ciotek powiadasz..? heh, mylisz pojęcia kochana! takie bąki po prostu po
                  to są, żeby wszystkich urabiać, a my nie potrafimy oprzeć się ich czarom i
                  urokom, bez względu na to, czy jesteśmy ich matkami, ciotkami czy sąsiadkami
                  hehetongue_out
                  a fryzurka bardzo trafiona, więc ukłony babykaerka hehwink
                  • pszczolaasia Re: oddam dziecko w dobre rece 11.04.07, 21:58
                    bo we mnie sie resztki pzryzwoitosci kolaczom po prostuwink) tym bardziej, ze
                    mnie siorka juz starszy ze sie kiedys odwdzieczy;-D
    • mamba30 ulala 11.04.07, 10:06
      współczuję Ci bardzo, bo nasz 2 letni chrześniak od kilku m-cy jest na etapie
      gryzienia, szczypania, walenia i plucia. Masakra w biały dzień, a rodzice nic z
      tym nie robią sad

      Mój młody też mniej więcej w tym wieku miał taką jazdę, ale ex to w jednej
      chwili rozwiązał. Może jedni to potępią, może nie, ale było skuteczne. Pamiętam
      jak stałam przy garach (tradycyjnie) i ex stał za moimi plecami z młodym na
      rękach. Usłyszałam chlast (to młody exa), za moment drugi chlast (to ex
      młodego). Doszli tak do 3 razy na łebka - młody więcej ręki na nikogo nie
      podniósł.
      • maretina Re: ulala 11.04.07, 10:14
        a ja robie. nie dam sie buntownikowi. spacyfikuje gosmile
        kupilam dywanik, bedzie na nim sterczal poltorej minuty. poza tym mam nadzieje,
        ze pewnego dnia moja konsekwencja zaprocentuje... oby, tego sie trzymam.
        • niedzwiedzica_sousie Re: ulala 11.04.07, 10:17
          słuchaj, ale jak to wytłumaczyć, że to kara? ja chciałam kiedyś Stacha do kąta
          postawić, ale on patrzył na mnie jak na kosmitkę, nie wiedział o co mi chodzi i
          nie traktował tego jak kary
          • mamba30 Re: ulala 11.04.07, 10:23
            ja mojego nigdy nie biłam, jego karą był kąt. Od początku wiedział, że to kara -
            miał stać w kącie minutę, dwie (zależy) odwrócony tyłem do wszystkich -
            skutkowało. Szkoda że teraz jest za duży na kąt, ech....
          • maretina Re: ulala 11.04.07, 11:22
            mwie, ze to kara za to... i tu wymieniam o co.
        • mamba30 Re: ulala 11.04.07, 10:24
          rób, rób - takie zaniedbane złe nawyki strasznie ciężko potem wytępić. Dzieciak
          moich znajomych do 7 roku życia rzucał się na glebę i dostawał spazmów, jak mu
          się coś nie podobało...
          • maretina Re: ulala 11.04.07, 11:46
            spazmy mnie nie ruszaja. wychodze wtedy z pokoju, albo czytam sobie ksiazke.
    • aasiula1 Może twój diabełek jest jeszcze za mały, ale 11.04.07, 21:55
      u mnie kiedyś podziałała metoda + i -. Wisiała kartka i za każde złe zachowanie
      stawiałam - a za dobre +. Oczywiście + z - się rownowazyl a za nadwyzki mogła
      sobie Julka kupioć słodycze. Poza tymi za plusy nie kupowałam jej nic. Działało!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka