Wczoraj przechodziłam z dzieckiem obok boiska, na którym młodzi faceci grali w
piłkę, ale na którym była też rozpięta siatka do tenisa.
I moje chłopię pyta: Po co ta siatka?
Ja (gapiac się bezmyślnie na facetów): Do grania w tenisa
dziecie: W denisa????
Ja: W PENISA!!!
Ale obciach

)))
Dzień dobry