niedzwiedzica_sousie 27.11.07, 13:57 jak pomóc zakatarzonemu dwulatkowi?? jakieś domowe sposoby? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
six_a Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 14:01 a dmuchać jeszcze nie umie? bardzo praktyczna umiejętność poza tym gruszką wyciągać wydzielinę i wstrzykiwać do nosa sól fizjo ew. superwypasiony aerozol z wody morskiej, algami z barbadosu i chrząstką rekina domowego czy jakoś tak. no i nasivin jest. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 14:13 umie dmuchać, ale ma zapchany nosek, nie może tego wydmuchać Odpowiedz Link
lena_zet Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 14:15 niedzwiedzica_sousie napisała: > umie dmuchać, ale ma zapchany nosek, nie może tego wydmuchać wsiorpnij mu odkurzaczem Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 14:17 mogę mu po prostu wyssać ustami.... ))))) Odpowiedz Link
six_a Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 14:20 nieno, jak kompletnie zatkany i sól nie działa, to kup mu krople - nasivin, otrivin czy co tam dla niemowląt i maluchów - tylko do zapchanej dziurki. przetka mu się, zmniejszy się obrzęk. w każdym razie usuwać wydzielinę trzeba dmuchaniem albo gruszką, bo z kataru to różne tam stany zapalne zatoki i inne dziwaczne historie mogą wynikać. Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 14:31 a kąpać go mogę? moje dziecię nigdy nie było chore i jestem trochę rozwalona (( Odpowiedz Link
six_a Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 15:13 ja bym nie kąpała, ale jak masz pewność że wyjdzie suchutki z łazienki i bez szoku z gorąca do dużo chłodniejszego pomieszczenia, to chyba można Odpowiedz Link
mmagi Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 15:18 z tą kapiela to sa różne szkoły,im młodsza pani dochtor to mówi ze mozna, ja bym go nie kapała,z brudu jeszcze nikt nie umarł a od swiezego powietrza cała armia napoleońska....tak mówiła za moich czasów pani pediatra)))/ale to było dawno/ Odpowiedz Link
mmagi Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 14:16 to jeszcze kup jakis syropek z wit c,moja bratowa takie jakies kupuje)) Odpowiedz Link
kiniamum Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 14:31 dwa najskuteczniejsze sposoby ktorych jeszcze nikt nie wymienil a ja polecm z wlsnego doswiadczenia: -masc pulmex-rozfrezwajac posmaruj klatke i plecki ulatwi to oddychanie -krople oilbas oil-na materacyk czy poduszke kilka kropel w okolicy noska tez ulati zdecydowanie oddychanie Odpowiedz Link
mmagi Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 15:15 taaaa,ale pod warunkiem ze nie jest alergikiem z domieszka astmatyka bo go udusisz Odpowiedz Link
sjena1 Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 15:50 ja bym tych wszystkich srodków a la otrivin itepe nie polecala, niszczą inne organy np tarczyce Odpowiedz Link
six_a Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 16:35 chyba przy nałogowym używaniu. powiem Ci, jak mi zniszczy Odpowiedz Link
mmagi Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 23:37 taaaa a ile kg trzeba by było tego zużyć))))??? Odpowiedz Link
sjena1 niewiele trzeba tego użyć 28.11.07, 08:04 i naprawde przyczynia sie do zapalenia Odpowiedz Link
falafala Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 16:06 oczywiscie inhalacje, woda z rumiankiem, mozna w trakcie sypnac sody w proszku. Syrop z cebuli nie jest od rzeczy nawet w przypadku kataru. Nie uzywac kropli do nosa, chyba ze to ostatni ratunek, a i tak dzialanie chwilowe. Na noc przy lozku postawic przekrojona cebule niech mu smierdzi Nacierac nozki i klatke przed snam i kupic masc rumiankowa pod nosek. Kapac mozna, ale uwaga, czesc dzieci bedzie po kapieli miala wiekszy katar, np. mojej corce otwiera sie wtedy kran Odpowiedz Link
six_a Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 16:36 a czosnek na szyję? ))) przepraszam trudno się powstrzymać czasami Odpowiedz Link
mmagi Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 23:38 kuśwaaaaaaaaaaaa wariatkaaaaaaaa,obsliniłam se ekranaaaaaaaaaa))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
alpepe Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 18:45 w nocy u mnie skutkował tylko mokry ręcznik na podłodze obok łóżka, ale miałam linoleum, a nie parkiet czy panele. Przy panelach to miska na podłodze, a w niej mokry ręcznik. POza tym to, co napisała kiniamum, z tym, ze ja smarowałam vaporubem, choć to niby od 7. r.ż. i sa dwie szkoły lekarzy: jedna mówi, żeby nie smarować, bo tam kamfora, druga się nie przejmuje. No i wszelkie pomysły falafala, łącznie z rozstawionymi plastrami cebuli. Na katarek w dzień polecałabym olejki, ale nie te wymienione, tylko bardziej neutralne: rozmarynowy i tymiankowy, z tym, że to są olejki, które mogą działać ujemnie na psychikę i spowodować ostre reakcje ze strony oskrzeli, więc ostrożnie. Ja te olejki kropiłam małej na ubranie, ale tak kroplę, dwie, uważając by nie padło na skórę dziecka, bo jak padnie, to mogiła, trzeba od razu przecierać olejem, bo szczególnie tymiankowy jest strasznie palący. No i oczywiście umiejętność wydmuchiwania nosa jest nie do przecenienia. Odpowiedz Link
mmagi Ty alpepe tylko tyle masz na do powiewdzenia;)? 27.11.07, 23:41 kamfora szkodzi alergikom stad 2 szkoły,bo jak np dziecko jeszcze nie jest zdiagnozowane ze ma alergie ze zmianami astmatycznymi???? Odpowiedz Link
aasiula1 Re: alpepe i inne mamy 27.11.07, 21:31 ja jadę otrivinem (takim w wersji dla dzieci) w sprayu Odpowiedz Link