Punkt zagubionych dzieci

15.04.08, 08:25
no, niech sie wpisuja zagubieni, co ich dłuuugo nie było smile))
Mambina odhaczona, zyje, Renia tez żyje,
gdzie dziewice?
gdzie bubasio?
gdzie zoska?
gdzie kasitza?
Oby to nie był apel poległych wink)
    • vandikia Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:11
      etam bubasio pisuje, zoska w zeszlym tyg zalozyla watek o ile sie
      nie myle
      kasitza - no wlasnie hm hm hm
      o dziewicach nie wspomne

      sjena po chyba 4 miechach sie wreszcie odezwala

      brakuje mi aasiuli sad
      i monalisa moglaby wpasc i powiedziec co urodzila
      • to-wlasnie-ja Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:18
        I Listek moglaby i Only tez . Ale sie to forum wykrusza .
        • vandikia Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:19
          mnie brakuje na codzien jeszcze istnej oczywiscie
          za rzadko pluje jadem ostatnio smile
          • to-wlasnie-ja Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:26
            A mnie Mamby brak. Rozkrecala forum.
      • aasiula1 Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 15:44
        oj wandziulka, bo ja albo czasa nie mam, albo nastroj nie ten. Jak
        nawet czasem zaglądam i widzę, że się nic tu nie dzieje, to trace
        już całkiem zapał do pisania
    • sjena1 Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:38
      smile
      nie odzywałam sie bo byłam prawie martwa w sumie, wrak człowieka powiem wam, tak
      mi sie lajf pokomplikował...ale nieważne...juz zaczyna być dobrze , ehhh teraz
      to umiem sie cieszyć każdą pierdołą wiecie?? smile
      • to-wlasnie-ja Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:45
        A powiem Ci, ze dobrze to wiem, tez mialam niezla jazde na poczatku roku. Kompletnie przewartosciowal mi sie moj punkt widzenia smile
        • sjena1 Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:52
          oooo mnie też, bo jak sie dostanie po dupie tak że człowiek przestaje sie bać
          śmierci a boi sie żyć to dosłownie staje się kimś innym
      • vandikia Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:47
        te lajfy to sie jakos hurtowo chyba tu pokomplikowaly smile
        • sjena1 Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:49
          ehhh to muszę poczytać smile ale jak juz sie zaczyna rozwiązywać to jak mało
          człowiekowi potrzeba do szczęścia, wreszcie zaczyna sie tak naprawde...żyć
          • alpepe Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 09:56
            mnie też się się lajf skomplikował, to znaczy był taki zawsze, ale teraz cały
            czas nucę Chylińską, wiesz pewnie, który kawałek...
            • sjena1 Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 10:20
              ehhh nie mów że ciebie też dopadł taki pewien rodzaj zyciowego syfu, co sie
              porobiło z tym światem, ludzie może to jego koniec się zbliża czy co?? smile
          • vandikia Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 10:05
            a nei wiem czy wyczytasz, bo raczej skrawkowe informacje smile
            ja tez prostuję, ale do szczescia to mi jeszcze ho ho ho..
            no ale jakos zyc trzeba
            • sjena1 Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 10:15
              a to rok Koziorożca jest teraz, mój rok, pisali kurde że będzie mi sie tak
              powodziło ze jejuniuuuu, no ale w sumie może to jest to powodzenie, bo nie ma
              jak cierpienie, uszlachetnia i prostuje na maksa,otwiera oczy, a kiedy mija
              człowiek cieszy sie z tak malutkich rzeczy, niewiele mi teraz potrzeba do szczęścia

              no trzeba żyć, przecież nie ma takiej rzeczy co by wreszcie nie minęła,
              • to-wlasnie-ja Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 10:28
                Nawet mi nie mow, ze to rok Koziorozca sad az mi sie nie chce wierzyc. Choc tak sobie mysle, ze mojemu Koziorozcowi TERAZ JUZ to chyba sie zacznie wreszcie szczescic. Albo juz sie poszczescilo, skoro nadal jest . Cholera, czlowiek nawet sie boi pisac, bo jeszcze przewrotna Opatrznosc moze cos ma w zanadrzu sad Tfu, tfu
                • sjena1 Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 10:32
                  ja nie dbam już o przyszłość, wreszcie żyję tym co dzisiaj, pozbyłam sie z głowy
                  przyszłości, kurcze co za ulga żyć sobie od tak smile
                  • to-wlasnie-ja Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 10:36
                    Ja tak nie moge, ale wierze, ze to przynosi ulge. Za to zupelnie inne sprawy staly sie najwazniejsze i to rowniez daje mi pewna ulge.
      • pszczolaasia Sjenka.... 15.04.08, 11:22
        dzie bylas i co sie z Toba dziawszy!!!!! czytam i oczom nie wierze....
        • sjena1 Re: Sjenka.... 16.04.08, 11:55
          ehhh moze innym razem smile dzis jest dobrze i tego sie trzymam smile
      • mmagi oj sienka piszesz straszne rzeczy:( nt 15.04.08, 21:50

    • raduch Re: O matko... 15.04.08, 10:43
      Ale narzekalnia. sad
      To ja spadam.
      • pszczolaasia Raduch 15.04.08, 11:23
        dziękssmile)))) do pozarcia....
      • vandikia Re: O matko... 15.04.08, 11:32
        wlasnie krude raduch, ja to w ogole nie dostalam 100 lat nic od
        Ciebie, normalnie foch wink
        • pszczolaasia nie zebym bronila Raducha... 15.04.08, 11:44
          bo sie faktycznie trochu ociagal, ale swoja droga to ja juz mam chyba z 4
          obiecane mejle od Ciebie i tez nic...takze wiesz..! masz szzczescie ze Cie lubie
          Vandzia;-D
          • raduch Re: nie zebym bronila Raducha... 15.04.08, 13:17
            A po co bronić? U mnie wystarczy grzeczne "dawaj!" i już. smile
    • anus-hka Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 11:44
      o mnie jak zwykle pies z kulawa noga sie nie zapyta....mogłabym
      nawet zniknąć...ale to dobrze - nikt nie bedzie płakał jak mnie juz
      nie będzie....
      • dzikoozka Re: Punkt zagubionych dzieci 16.04.08, 09:45
        Qrwa przecież wiemy ze krysica żyje big_grinDDD
    • bubasio Re: Punkt zagubionych dzieci 15.04.08, 13:27
      e no ja ostatnio coś tak klikam
      mam nadzieję że będę coraz ciężej ,bo ileż można na forum dzieciowym gadać o
      zupkach ,kupkach i dupkach :p
      trza poszerzać horyzonty
      w analu ;D
    • reniatoja Re: Punkt zagubionych dzieci 17.04.08, 07:59
      Jo żem jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja