wirtualne interesy

24.07.08, 12:27
Sprzedałam na allegro regał. Kobitka zakupiła. Odbiór był na koszt kupującego, z tym że nie podałam terminu odbioru. Babka zwodzi mnie już trzeci tydzień...Dwa dni po dokonaniu zakupu zatelefonowała, że za dwa dni będzie i odbierze meble, ja zrobiłam rewolucję w domu z wypakowaniem wszystkiego i kobiety nie ma do tej pory. Dzwoniła do mnie 9 lipca potem napisała ze dwa emaile i żadnego rezultatu.
Stary regał stoi wybebeszony, nowy w paczkach czeka na montaż...
Czy mogę anulować tę transakcję i napisać jej, że już dłużej nie mogę czekać na odbiór - zresztą za dwa dni wyjeżdżam.
    • 3.14-czy-klak Re: wirtualne interesy 24.07.08, 12:31
      a zapłąciła?
      jak tak to wyslij jej na koszt odbiorcy
      • gosiaes Re: wirtualne interesy 24.07.08, 13:08
        nie zapłaciła crying
        • 3.14-czy-klak Re: wirtualne interesy 24.07.08, 14:52
          no to nie kupiłasmile
          biznes zycia to nie jest ale moze wystaw jeszcze x?
          • gosiaes Re: wirtualne interesy 24.07.08, 16:29
            a to tak można???
            właśnie nie wiem co mam zrobić...kuźwa, szlag mnie trafi
    • bubasio Re: wirtualne interesy 24.07.08, 13:25
      wysyłałaś jej upomnienie z tego folderu allegro??
      jeżeli nie to wyślij, oni się z nią skontaktują i postawią do pionu
      jeżeli im się to nie uda to ci zwrócą prowizję i w razie czego anulują negatywny
      komentarz jeżeli ci ona by wystawiła
    • marta.uparta ja też mam dzięki allegro w plecy 24.07.08, 13:45
      Młody zamarzył sobie że chce gramofon, bo wróciła moda na winyle. no
      w wylicytowaliśmy na alegro taki wyglądał na oko nieźle, a przysłał
      nam gość jakiegoś zupełnie innego, połamanego grata. Ale
      zapłaciliśmy, więc możemy się bujać.
      Na razie monitujemy gościa majlami, ale on milczy, od dawna nie
      logował się na stronie więc może wyjechał, ale coś przypuszczam, że
      niedługo będę musiała sama tego grata na allegro wystawić.
    • marzenie_ciapatego zamowilam se film w polishbooks 24.07.08, 14:28
      No i po 21 dniach roboczych nie przyslali a kase pobrali (raz
      zamawialam wczesniej i przyslali), no i napisalam do nich list
      (niegrzeczny), Pania odpisala, ze oni kasy nei wyludzaja, a film
      ktory zamowialm, jast produktem trudno dostepnym (po chooja
      wystawiaja, ze cos maja, jak tego nie maja). Anyway obiecali zwrot
      kasy.
      FINAL: Nie mam ani filmu, ani kasy (bo nie zwrocili). No i nie wiem
      jak sie do tego zabrac (niby nie duzo pieniedzy ale mimo wszystko)
      firma jest polska, dziala w UK. Qrde jakiegos prawnika bede musiala
      zapoznac ;P
      • 3.14-czy-klak Re: zamowilam se film w polishbooks 24.07.08, 14:53
        a jaki film? moze widziałem to Ci opowiem
      • dr.verte Re: zamowilam se film w polishbooks 24.07.08, 15:24

        a co za film?
        • marzenie_ciapatego doktor etker i kopov 24.07.08, 15:38
          bujac sie... Porady prawnej mi udzielcie or zapoznajcie z jakims
          przystojnym prawnikiem a nie co za film, co za film... ;PPPP...
    • six_a Re: wirtualne interesy 24.07.08, 15:37
      najlepiej zgłosić do allegro
      a dlaczego nie było że zapłata z góry, na płatność przy odbiorze to
      można się do usranej śmierci umawiać.
      • gosiaes Re: wirtualne interesy 24.07.08, 16:27
        qrde, bo to był mój pierwszy raz - dopiero teraz widzę, jak szczegółowo należy
        składać ofertę...
        • dr.verte Re: wirtualne interesy 24.07.08, 16:42

          Powiem ci jak będzie. Po miesiącu oddasz regał komu innemu .
          Po dwóch miesiącach zjawi się babka i spyta:gdzie mój regał ,
          umówiliśmy się. Jak się dowie że nie ma zostaniesz zbluzgana
          i nazwana oszustką ,baba ponadto zarząda od ciebie pieniędzy
          za stracony czas , przejechane kilometry , transport i taksówkę
          na powrót a jak nie dasz to ci podpali mieszkanie za oszustwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja