gosiaes
24.07.08, 12:27
Sprzedałam na allegro regał. Kobitka zakupiła. Odbiór był na koszt kupującego, z tym że nie podałam terminu odbioru. Babka zwodzi mnie już trzeci tydzień...Dwa dni po dokonaniu zakupu zatelefonowała, że za dwa dni będzie i odbierze meble, ja zrobiłam rewolucję w domu z wypakowaniem wszystkiego i kobiety nie ma do tej pory. Dzwoniła do mnie 9 lipca potem napisała ze dwa emaile i żadnego rezultatu.
Stary regał stoi wybebeszony, nowy w paczkach czeka na montaż...
Czy mogę anulować tę transakcję i napisać jej, że już dłużej nie mogę czekać na odbiór - zresztą za dwa dni wyjeżdżam.