bilans łykendowy :)

09.11.08, 14:09
Plany: napisac dwie prace, poprwic urode i potrenowac smile
Trening - ujowy, czyli minimum zrobilam - ale zaliczony, z uroda
kulawo, ale wklepalam maske i pomalowalam wszystkie paznokcie jakie
mialam, pracy jeszcze ani jednej nie napisalam ale obejrzalam saw,
saw II i saw III oraz przeczytalam 2 ksiazki big_grinDD <lol> polecam
goraca: "Przeklinam cię, ciało" Wandy Lechowicz smile
    • alpepe Re: bilans łykendowy :) 09.11.08, 14:20
      a ja tam mam miesięczną chorobę kobiecą, więc wszystko failed smile
    • aguszak Re: bilans łykendowy :) 10.11.08, 11:22
      imprezka lejdisowa z soboty na niedzielę - bardzo udana smile)) było
      nas 12 plus dwie małe lejdiski (córeczki gospodyni) jedna 4 lata, a
      druga 2 m-ce smile)) Było dobre wino, smakołyki przygotowane przez
      lejdiski i wspaniała atmosfera! Tyle, że w niedzielę wracałam z
      Ursynowa do Ząbek komunikacją miejską 2 godz! To jedna z
      imprezowiczek wracała krócej do Skierniewic!
    • zloty.strzal Re: bilans łykendowy :) 10.11.08, 13:42
      W sobotę impreza, na której się pokazałam tylko na chwilę i lulu, a wczoraj
      dwie. Na pierwszej pyszna wyżerka, posiedziałam ze 2h i przeniesienie na
      kolejną, parapetówę z kolorowymi alkoholami;] A teraz biorę się do roboty wreszcie.
      • zloty.strzal Re: bilans łykendowy :) 10.11.08, 13:46
        A, i będąc postawiona pod ścianą zgodziłam się na świętowanie jutro z rodziną
        faceta mego. Nienawidzę takich imprezuncertain
    • niedzwiedzica_sousie Re: bilans łykendowy :) 11.11.08, 12:36
      ja łykend udany - przyjechała moja siostra z mężem, w sobotę była
      impra na 8 osób - bardzo fajna, w niedzielę byliśmy w Kórniku a
      wczoraj na sushi. Program artystyczny bogaty smile)) dziś już
      pojechali, sprzątnęłam i odpoczywam
      a o czym to "ciało"?
      • marzenie_ciapatego Re: bilans łykendowy :) 11.11.08, 13:24
        o takiej dziwcznce, ktora ciezko zniosla rozwod rodzicow, popadla w
        anoreksje i talkie tam. Jak chcesz to Ci moge wyslac na "maupe" smile
        • lajton Edka, ja kce na maupe tyż :) 12.11.08, 08:26

    • lajton Re: bilans łykendowy :) 12.11.08, 08:25
      przeczytałam książkę w ramach autoterapii
      rozpoczęłam drugą
      zakończyłam jedną znajomość
      zjadłam w końcu obiad
    • vandikia Re: bilans łykendowy :) 12.11.08, 10:15
      Ja przez dlugi week bylam bez sieci, wiec pomyslowosc ma nie znala
      granic wink
      Grałam w heroesów hehe, oglądałam filmy, a wczoraj bylam w kinie
      na '33 sceny z zycia'..polecam ale nie do kina
    • baba_krk Re: bilans łykendowy :) 12.11.08, 11:06
      ja musiałam się zalkoholizować, żeby odreagować stresy wink
    • zoofka Re: bilans łykendowy :) 12.11.08, 15:08
      ja patriotycznie spędziłam długi weekend:
      sobota - szycie flagi dla siostrzeńca
      poniedziałek - muzeum wojska polskiego
      wtorek - muzeum powstania warszawskiego
      smile
      • veeto1 Re: bilans łykendowy :) 12.11.08, 17:59
        Fiu fiu! Cóż za wzorcowa obywatelska postawa!
        Ja przebmelowałam z książką, trochę przed tv, trochę na spacerach,
        trochę się poalkohołizowałam (pierwszy raz od operacji!) i już.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja