lajton 26.01.09, 10:38 i nie będę miała wyrzutów sumienia rzekłam! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aguszak Re: pochłonę dziś furę ciastek 26.01.09, 12:14 Dziś miał być ten pierwszy dzień mojego odchudzania się, ograniczania słodyczy, a ja wpierdzieliłam drożdżówkę z dżemem różanym... mnnnniaaaammmmiiii... Mam teraz wyrzut i wrażenie, że nigdy słodyczy nie ograniczę... buuuu... Odpowiedz Link
googi1 Re: pochłonę dziś furę ciastek 26.01.09, 21:19 tez sobie napisalem na scianie nad lozkiem od jutra nie pale i dziennie rano to czytam wierny temu mocnemu postanowieniu Odpowiedz Link
lajton Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 13:17 ach, daj spokój zemdliło mnie tak, że obiadu ani kolacji już nie było Odpowiedz Link
anus-hka Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 13:18 ej no zre a potem rycy... Nie lepiej sie to opić??? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 13:43 > za dużo chleję no jusz jusz.. watroba to to taki organ ktoren sie regeneruje. takze ... pozniej sie zregenerujesz. ja sobie zostawiam to na stare lata na przyklad wiec...czemu se zalujesz? nie sadze zes na tym etapie ze sie obudzials w miejscu ktorego nie pamietasz u boku kogos kogo nie pamietasz, ze o pamietaniu co sie robilo przez pol wieczora i noc cala nie wspomne Odpowiedz Link
lajton Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 14:37 hm... regeneruje się, powiadasz... to jak miód na moje serce Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 14:39 wodka z mniodkiem i cytrynka tyz jest dobra! taki np. lipowy naturalny, cytryna, trochi limonki wstawic na pare dni do lodowy...hmmm...z lodem..nie ma po tym kaca wiesz?;-D Odpowiedz Link
lajton Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 14:42 kochana, ja kaca nie miewam już... za stara jestem na takie rzeczy, hehe ale z cytrynką te rzeczy to jak najbaŁdziej, tak tak! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 14:45 nie? kurde..zazdraszczam serio Odpowiedz Link
marzenie_ciapatego Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 17:20 Pani Lajton, powiem Pani co mojej mamy kolezanki na jej urodzinach stwierdzily (moja mamcia 67lat ma), Teza: wodka tania a one pic nie moga )))... Wniosek: trzeba pic dopoki mozna, bo na starosc to tylko ciaska, rapacholiny i inne takie PS. Ja sie z Toba solidaryzowalam wczera, bo se grzeskow kokosowych pojadlam DD... Odpowiedz Link
glonik Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 17:25 To ja dodam: starość zaczyna się wtedy, kiedy więcej wydaje się w aptece niż w monopolowym . I nie napiszę gdzie wydaję więcej Odpowiedz Link
alpepe Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 17:53 masz szczęście glonik, że nie stoisz obok mnie, bo bym CIę śturchła za te głupie gadki Odpowiedz Link
glonik Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 17:55 alpepe napisała: > masz szczęście glonik, że nie stoisz obok mnie, bo bym CIę śturchła za te głupi > e > gadki No dobra, to idę dziś po robocie do monopolowego ;P Odpowiedz Link
alpepe Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 18:23 Pamiętaj: jeden kielich za Ciebie, jeden za moje zdrowie. Ja właśnie piję za Twoje zdrowie Odpowiedz Link
glonik Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 18:25 alpepe napisała: > Pamiętaj: jeden kielich za Ciebie, jeden za moje zdrowie. Ja właśnie piję za > Twoje zdrowie W Twoje ręce perswaduję, za jakieś pótorej godziny. Odpowiedz Link
raduch Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 17:17 lajton napisała: > za dużo chleję Oj, oj... Nie "chleję" a "dezynfekuję duszę". Odpowiedz Link
alpepe Re: pochłonę dziś furę ciastek 27.01.09, 17:50 ja też już zaczęłam dezynfekować duszę. Czerwonym wytrawnym. Nie cierpię czerwonego wytrawnego. Do tego młodsza młoda stale jęczy, bo ząbkuje. Koszmar. Odpowiedz Link