Dodaj do ulubionych

prawa ludzi

IP: 213.25.91.* 23.03.04, 09:59
ludzie wciąż powołują się, że mają jakieś tam prawa, w tym prawa do
korzystania (czyli nawet zabijania ) ze zwierząt. Ba, nawet przy tym
zasłaniają się Bogiem.
No dobra, ale w każdym cywilizowanym świecie, a szczególnie tam, gdzie
powołujemy się na kochajacego ale i wymagającego Ojca jakim jest Bóg:

1: prawa łączą się nierozerwalnie z OBOWIĄZKAMI.
2. ze swego prawa należy korzystać dobrze, nie zadając innym cierpień, nie
robiąc krzywdy

ludzie tak są zaślepieni własnymi egoistycznymi rządaniami, że zapomnieli o
obowiązkach, chcieliby tylko korzystać, nie dając nic z siebie.

Jeśli się źle korzysta zeswych praw i nie spełnia obowiązków - to takie prawo
tracimy.

co robimy źle ?
ano to, że idziemy do egoistycznych celów po trupach zwierząt, nie licząc się
z nimi
nie spełniamy obowiązków, bo nie dbamy o zwierzęta, skoro je hodujemy,
namnażamy, to mamy obowiązek zapewnić im dobre warunki. Jednak to, co dzieje
się w hodowlach, to jest potworność. Przykładem są kolejne epidemie w Azji.
Od dawna wiadomo, że w złych warunkach zwierzęta stracą odporność organizmu,
będą chorować.
Człowiek dalej źle postępuje, a na karę straszliwej śmierci skazuje niewinne
zwierzęta.

Tak więc nie pysznijmy się swoimi prawami, bo nie wypełniamy obowiązków i źle
korzystamy ze swoich praw. Marnujemy talenty.

Kto dostał dużo talentów, od tego wiele wymagać się będzie. Kto zmarnuje
talenty, temu odbierze się wszystko. Tak jest w Nowym Testamencie.
Jeszcze jedno - nie wywyższaj się, bo będziesz poniżony, pierwsi będą
ostatnimi, ostatni będą pierwszymi.

warto te słowa Jezusa przemyśleć sobie w odniesieniu do zwierząt, które
zamiast kochać, to poniżamy

My ludzie żyjemy i dostaliśmy pewne prawa po to by przynosić Bogu chwałe, a
nie egoistycznie spełniać swe zachcianki nawet za cenę cierpienia.
Kiedy przynosimy chwałę Bogu - wtedy kiedy kopniemy psa, czy gdy go
pogłaszczemy ?
Obserwuj wątek
    • Gość: siddha Re: prawa ludzi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 23:19
      To piękne, dojrzałe duchowo refleksje. Wolność samostanowienia, dokonywania
      wyboru - to przywilej tak wielu ludzi. Warto tę cechę rozsądnie używać tak jak
      czyni to dojrzały władca.Aczkolwiek dobrze mieć współczujące serce dla zwierząt
      warto pamietać, że humanitaryzm nie dotyczy jedynie praw zwierząt, ale tak
      wielu innych problemów tego świata.
      Serdeczne pozdrowienia
      Tomek
    • Gość: Jędruś Re: prawa ludzi IP: 128.250.211.* 24.03.04, 00:08
      Diana;

      Prawa i obowiązki ekologiczne.
      Uważam, że na dzisiejszym stopniu zrozumienia, można obyć się bez jednego
      obowiązku, obowiązku zabijania zwierząt; wiemy jak zdobyć witaminę B12. To
      jedyna witamina, którą nasi przodkowie musieli zdobywać, albo jedząc owady albo
      zabijając większe zwierzęta.
      fragment tłumaczenia (dla przypomnienia):
      Czy dieta wegańska jest naturalna? Czy kiedykolwiek prahistoryczni ludzie byli
      weganami, takiego wniosku nie można wyciągnąć opierając się o zebrane tutaj
      badania. Ale w imieniu szczerości, oraz wiedzy i prawdy mogącej jedynie pomóc
      weganom, plecam uważnie przeczytać artykuł na ww. temat, o naturalności diety
      wegańskiej: Comparative Anatomy and Physiology Brought Up to Date: Are Humans
      Natural Frugivores/Vegetarians, or Omnivores/Faunivores? by Tom Billings
      (www.beyondveg.com). Po wszechstronnych przeprowadzeniu przeglądu badań,
      Billings stwierdził: ludzie nie są naturalnymi wegetarianinami czy weganami.
      Pomimo tego powiedział: ‘Osobiście jestem za wegetarianami, a zwłaszcza za
      wegano-witarianami. Czytelnicy powinni być świadomi tego, że sam jestem
      wegetarianinem już przez długi okres (od 1970), ponad 8 lat frutarianinem,
      byłym weganem. Jakkolwiek, nie jestem skończonym propagatorem, misionarzem itd.
      jakiejkolwiek specyficznej diety. W rzeczywistości próbuję spoglądać na to jak
      na surową, wegano-wegetariańską dietę (dietę surowej żywności); wszystkich
      ekstremistów, którzy w sposób nieprawdziwy, oraz poprzez wrogie zachowanie
      znieważają etyczne (moralnie) zasady, które są sercem weg*nizmu.’ Tom
      kontynuje: ‘Nie potrzebujemy ogłaszać wszem i wobec naturalności weg*nizmu!
      Takie są etyczno-duchowe przesłanki, one same w sobie wystarczają do
      usprawiedliwionego przejścia na weg*ską dietę (zakładając oczywiście, że dieta
      pracuje dla nas). Następnie, jeżeli motywacja do ww. diety ma podłoże etyczno-
      duchowe, zatem każdy chce mieć wewnętrzną podstawę dla swojej diety, być
      zafascynowany sposobem odżywiania. W takim przypadku, wgłębianie się w mity
      naturalności diety nie powinno dla takiej osoby przedstawiać już więcej
      jakichkolwiek problemów; wgłębiając się w fałszywe mity oznacza, że sam/a się
      wgłębia;’ zagorzałych czytelników może również zainteresować artykuł ‘Humans
      are Omnivores’ zaadaptowany na podstawie rozmowy z John’em McArdle, PHD
      (opublikowana w edycji: May/June 1991, Vegetarian Journal).

      Pozdrowienia

      Jędruś
    • Gość: Rycho Re: prawa ludzi IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 09:47
      Idąc twoim tokiem rozumowania można dojść do wniosku,że świat jest zły bo
      zabijanie by jeść jest powszechne.Świat kształtuje się od miliadrów lat i taraz
      oglądamy efekty dotychczasowego rozwoju.O ile można się zgodzić,że człowiek
      może się obyć bez mięsa(tylko po co),o tyle jest to wykluczone dla bardzo wielu
      innych przedstawicieli świata ożywionego.Dlaczego pomijasz ile stworzeń ginie
      podczas upraw roślin,to że są małe nie zmienia wielkości ich tragedii.
      Ja właściwie z wegetarianami nie zgadzam się w jednej sprawie:
      Staracie przedstawiać siebie jako lepszych i bardziej wrażliwych od reszty
      ludzi co w oczywisty sposób odbierane jest jako wywyższanie się.A my to kto
      jesteśmy,krwiożerczą,pałającą nienawiścią do wszystkiego co żyje masą
      niedoinformowanych ludzi?Tak samo jak wy tak i my interesujemy się światem i
      nie jest prawdą że komuś otwieracie oczy bo przedtem był nieuświadomiony.
      Można pisać niezliczoną ilość razy że też uważm
      zabijanie,maltretowanie,hodowanie w warunkach innych niż ich naturalne zwierząt
      za okropieństwo,to i tak dajecie do zrozumienia,że jestem złym człowiekiem bo
      jem mięso i pośrednio przyczyniam się do zabijania.Starajcie się walczyć o
      lepszy świat lecz róbcie to w sposób taki by nie robić sobie wrogów bo tym
      otwieracie sobie coraz to więcej frontów.
      Pozdr Rycho
      • Gość: Diana Re: prawa ludzi IP: 213.25.91.* 24.03.04, 11:29
        nigdzie nie napisałam, że ktokolwiek jest lepszy.
        przeczytaj sobie jeszcze raz
        pozdrawiam
        • Gość: Rycho Re: prawa ludzi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 20:57
          Nie napisałaś,to fakt,lecz w sposób pośredni propagując odżywianie bezmięsne
          dajecie do zrozumienia,że nie przyczyniacie się do zabijania zwierząt w
          odróżnieniu od nas,wszystkożerców,którzy przykładamy rękę do zadawania cierpień
          niewinnym zwierzętom.Może to taka moja nadinterpretacja albo fałszywe wrażenie.
          A co tam z tymi owadami,co o tym sądzisz?
          Pozdr Rycho
      • Gość: siddha Re: prawa ludzi - do Rycha IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.04, 18:05
        Wydaje mi się, że większość wegetarian nie traktuje jako wrogów ludzi jedzacych
        mięso, natomiast z uświadomiwszy sobie aspekt humanitarny wegetarianizmu
        starają sie ulżyc cierpieniom zwierząt poprzez zapoznawanie ludzi spożywających
        mięso z katuszami naszych "młodszych braci". Do dokonania wyboru potrzebne jest
        spojrzenie na daną sprawę z wielu stron. Niekrzywdzenie zwierząt jest jednym
        z takich etycznych wyznaczników kwestii odżywiania się. W całym tym działaniu
        na rzecz ulzenia cierpieniom zwierząt istotne jest zapoznanie jak najwiekszej
        grupy ludzi z tym problemem. podkreślam: zapoznawanie z problemem, a nie
        narzucanie swego stanowiska. Kazdy sam dokonuje wyboru i tylko wtedy, kiedy
        wybór jest swobodny - ma to sens.
        Zarówno ja (jak i zapewne większość wegetarian) nie potępia Cię ani nie uważa
        sie za lepszych. Rzadko zdarza się, by któryś z obecnych wegetarian nie jadł w
        przeszłości miesa. Ja też kiedyś spożywałem mięso i wcale sie przez to nie
        czułem goeszy od innych ludzi, a negatywne ocenianie człowieka na podstawie
        wyboru pożywienia nie ma sensu, ale jest wręcz szkodliwe społecznie.
        Pozdrowienia
        Tomek

        • Gość: Rycho Re: prawa ludzi - do sidha IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 21:12
          Żeby była jasność,nie potępiam wegetarianizmu całkowicie,napewno jest bardzo
          dużo do zrobienia w sprawie humanitarnego traktowania zwierząt i szczególnie
          jaskrawe przypadki należy ujawniać i występować w obronie słabszych.Powiązanie
          tego z dietą jest nieco przesadzone gdyż bardzo wielu ludzi mięso spożywa
          świadomie uważając,że jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania i
          rozwoju.Jeżeli ja i mnie podobni uważają to za wyższą konieczność to
          automatycznie przestaję się zupełnie przejmować tym,że wcześniej trzeba to było
          zabić.
          To było na marginesie bo ogólnie to masz racje i zgadzam się z tobą.
          Pozdr Rycho
      • Gość: brumbak Re: prymitywne uwagi megalomana miesoluba IP: *.crowley.pl 24.03.04, 18:20
        Gość portalu: Rycho napisał(a):

        > Idąc twoim tokiem rozumowania >
        • Gość: Tramp Re: prymitywne uwagi brumbaka w stylu Adolfa H. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 21:40
          >- wśród uczestników jest - są dwie osoby nie jedzące mieśa
          >pada argument jedzących- przeciez aby miec siłe trzeba jeśc mieso
          >- odpowiedź jednej z osób vege:
          >- a przecież goryl nie je mieśa i jaki jest silny

          Wystąpienie brumbaka do złudzenia przypomina pewien epizod z życia Adolfa
          Hitlera, opisany przez jednego z biografów:

          "Hitler do generałów dziwiących się, że ich fuhrer nie je mięsa: - słoń też nie
          je mięsa i jaki jest silny -"
          • wojbus Re: prymitywne uwagi brumbaka w stylu Adolfa H. 27.03.04, 13:12
            Lech R. to teraz Tramp i inne nicki - poznasz go po jego stylu i słownictwie


        • Gość: Krystynaopty1 Re: prymitywne uwagi megalomana miesoluba IP: 82.139.131.* 27.03.04, 15:58
          Gość portalu: brumbak napisał(a):

          > oto przykład z zycia
          miejsce : kurs angielskiego - gdzieś w Polsce
          temat dyskusji: prawa zwierząt
          - w śród uczestników jest - są dwie osoby nie jedzące mieśa
          pada argument jedzących- przeciez aby miec siłe trzeba jeśc mieso
          - odpowiedź jednej z osób vege:
          > - a przecież goryl nie je mieśa i jaki jest silny
          > - - jedzący mieso robią WIELKIE OCZY...

          Tak odpowiedzieć mogła tylko osoba vege... ;(
          Goryl jest rzeczywiście silny. Silny, ale jednocześnie głupi. I ma też
          olbrzymie, pękate brzuszysko. Gorylice też nie są zgrabniejsze... ;)
          Jednak te małpy nie ma wyboru, mają genom taki, a nie inny, więc ich
          "głupota" jest naturalną konsekwencją dostarczanej w pokarmie energii,
          ograniczonej koszmarną ilością zjadanego błonnika.
          Taki goryli mózg może tylko wegetować, nie ma szans na lepszy rozwój.
          Chyba... chyba, że człowiek eksperymentalnie zacznie celowo goryle karmić
          dietą o zwiększonej ilości tłuszczu, to kto wie, co by wyszło z takich
          dietetycznych manipulacji w następnych pokoleniach tak karmionych goryli (?)

          Z obserwacji zwierząt w naturze łatwo zauważyć, że każde z nich dąży do
          zdobycia jak najlepszego, najbardziej energetycznego pokarmu, na tyle,
          na ile im pozwalają ich zdolności i możliwości fizyczne oraz warunki
          środowiska.

          My tę barierę dawno przekroczyliśmy pomysłowością naszego ludzkiego mózgu.
          Aczkolwiek - jak widać - niektórzy bardzo chcą dorównać gorylom...
          Gratuluję argumentacji... ;(

          Krystyna
          • Gość: misiu Re: prymitywne uwagi megalomana miesoluba IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 17:25
            Gość portalu: Krystynaopty1 napisał(a):

            > Chyba... chyba, że człowiek eksperymentalnie zacznie celowo goryle karmić
            > dietą o zwiększonej ilości tłuszczu, to kto wie, co by wyszło z takich
            > dietetycznych manipulacji w następnych pokoleniach tak karmionych goryli (?)

            Planeta małp? ;-)
            • Gość: Jędruś Re: Misiu IP: 128.250.211.* 28.03.04, 03:02
              Dokucz Misiu, Ziutek.

              Misiu podaj łapę.

              Planeta Małp
              Planeta, dzikich stworzeń
              Zajadłych tak
              Że nawet Misiuuu,
              Nie pomoże, nie pomoże …

              Pozdrowienia
              Jędruś
    • Gość: misiu Re: prawa ludzi IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.03.04, 13:56
      Gość portalu: Diana napisał(a):

      > 1: prawa łączą się nierozerwalnie z OBOWIĄZKAMI.

      Bardzo słusznie. Powołam się na to, kiedy stanie na wokandzie kwestia "praw
      zwierząt". :)

      > nie spełniamy obowiązków, bo nie dbamy o zwierzęta, skoro je hodujemy,
      > namnażamy, to mamy obowiązek zapewnić im dobre warunki. Jednak to, co dzieje
      > się w hodowlach, to jest potworność.

      Zwłaszcza, kiedy pojęcie o tej "potworności" czerpie się z nawiedzonych stron
      wegetariańskich, programowo walczących z hodowlą zwierząt, albo z
      kilkuminutowych filmów, do których materiał zbiera się przez kilka lat. Pewnie
      po to, aby pokazać jak najbardziej OBIEKTYWNY, a jakże, obraz rzeczy.
      Wiadomo przecież wszem i wobec, że okrutnie traktowana świnia dobrze je, szybko
      przybywa na wadze i daje większy dochód hodowcy. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka