amarantusowy smak

28.08.04, 17:42
Już dość dawno odkryłam amarantus. Smak polubiłam od razu. Na jakiś czas moje
podniebienie polubiło inne smaczki. Teraz znowu postanowiłam do niego wrócić.
Polecam, bo naprawdę ma w sobie 'coś'.
    • headline Re: amarantusowy smak 28.08.04, 17:44
      Pamietam, ze na f. wegetarianizm byl taki watek, ale nazwa rosliny brzmi dla
      mnie tak egzotycznie, ze o niej zapomnialam.
    • headline Amarantus to zboże:) 28.08.04, 17:45
      Amarantus, to legendarne zboże Indian, które dopiero w ostatnich latach zostało
      ponownie odkryte i ze względu na swoją wartość odżywczą polecane jest
      szczególnie dla osób pracujących umysłowo, uprawiających sport, uczących się i
      narażonych na częsty stres. Nadaje się też doskonale do walki z cholesterolem.
      Żadne inne ziarno nie zawiera tyle błonnika i mikroelementów co amarant.
      Przewyższa on też wszystkie tradycyjne zboża pod względem ilości i wartości
      białka. Białko tego "cudownego zboża" jest nawet bardziej wartościowe niż
      białko mleka.
      • vegetka Re: Amarantus to zboże:) 28.08.04, 17:50
        Tak, tak - amarantus to zboże, które niestety nie jest doceniane w takim
        stopniu w jakim na to zasługuje. A ma w sobie mnóstwo drogocennych skarbów,
        które warto odkryć. Polecam :)
        • headline Re: Amarantus to zboże:) 28.08.04, 17:54
          No wlasnie. Zdumiewa mnie, ze w dziale ze zdrowa zywnoscia w hipermarkecie kolo
          mnie tylko soja i soja a amarantusa ani sladu...
    • headline Re: amarantusowy smak 28.08.04, 17:48
      www.republika.pl/amarantus/amarant.htm

      Teraz spojrzalam na zdjecie! Pamietam ten pioropusz! Widywalam te rosline
      czesto rosnaca dziko na polach i łąkach! Czy to mozliwe?
      • vegetka Re: amarantusowy smak 28.08.04, 17:52
        To chyba rzeczywiście były amarantusowe pióropusze :)
      • muscovado Re: amarantusowy smak 30.08.04, 18:12
        Na polach i łąkach to go nigdy nie widziałam. Dziko chyba u nas nie rośnie,
        acz... Swego czasu na SGGW były prowadzone jakieś doświadczenia z amarantusem -
        chyba chodziło o wprowadzenie go u nas do uprawy.
        Ale z całą pewnością można go znaleźć w ogródkach kwiatowych! Chyba nawet suszy
        się te kwiatostany do bukietów.
        Smak jest świetny! Mi też brakuje amarantusa w działach ze zdrową żywnością. A
        na powszechnie zalegające tam sojowe flaczki i kotlety nawet patrzeć nie mogę!!!
        A może ktoś z Was wie, gdzie w Warszawie można kupić produkty z amarantusa?
        (oprócz wafli Sonko, bo te już znalazłam)
        dzięki
        pozdr.
        • vegetka Re: amarantusowy smak 30.08.04, 20:03
          Ostatnio, czyli pięć dni temu widziałam popping amarantusowy w Supersamie na
          Puławskiej. Tam jest całkiem, całkiem nieźle zaopatrzony dział wege. A, i
          jeszcze widziałam amarantusowe smaki w budce ze zdrową żywnością na bazarku
          przy Odyńca. Na razie inne miejsca z amarantusem nie przychodzą mi do głowy.
      • egaheer82 Re: amarantusowy smak 30.08.04, 20:54
        headline napisała:


        > Teraz spojrzalam na zdjecie! Pamietam ten pioropusz! Widywalam te rosline
        > czesto rosnaca dziko na polach i łąkach! Czy to mozliwe?
        >
        Częściowo- rodzaj Amaranthus - szarłat - obejmuje kilka gatunkow. Sa takie dziko
        rosnące w Polsce, jako chwasty -przeważnie małe, zielonkawe, są też odmiany
        ozdobne, uprawiane w ogrodach, bordowe, żółtozielone i wielokolorowe.
        Eksperymentuje sie też u nas z uprawą tego 'zbożowego', wyniki sa niezłe pod
        warunkiem że pogoda dopisze, a z tym różnie bywa:/ Puscili nam kiedys film na
        zajęciach, to się powymądrzałam, a co:)
        pozdrawiam
        egaheer
    • headline Firma Sonko jest trendy :) 28.08.04, 17:52
      www.sonko.com.pl/krisp-amarantus.html
      • vegetka Re: Firma Sonko jest trendy :) 28.08.04, 17:53
        Próbowałam amarantusowe krążki 'sonkowe'. I od pierwszego chrupnięcia
        polubiałam.
Pełna wersja