Dodaj do ulubionych

A co z lekami?

04.05.06, 01:11
Praktycznie wszystkie leki dostępne w sprzedaży były testowane na zwierzętach.
Co na to "ideologiczni" wegeterianie, nie noszący butów ze skóry, nie
używający kosmetyków testowanych na zwierzętach itd... Zaglądacie czasem do
apteki? Jestem ciekaw jak sobie radzicie. Tylko proszę bez frazesów "prawdziwi
wegetarianie nie chorują".
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: A co z lekami? 04.05.06, 10:52
      nie wiem jak reszta ale w moim przypadku trzymam się tzw ZDROWEGO ROZSĄDKU.
      unikam leków ze składnikami odzwierzęcymi, bardziej ZIOŁA, homeopatia...
      i sprawdzeni producenci ( lista firm dostępna w Internecie)
      no ale jak człowieka przyciśnie, to nie patrzy z czego co zrobione...
      :-/
      kwestia WYBORU!
      • llukiz buha ha 06.05.06, 12:38
        "trzymam się tzw ZDROWEGO ROZSĄDKU" i zaraz dalej "homeopatia..."
        Pewnie do wróżki tez chodzisz i chorosopy czytasz
        • drzejms-buond Re: buha ha 09.05.06, 16:57
          llukiz napisał:

          > "trzymam się tzw ZDROWEGO ROZSĄDKU" i zaraz dalej "homeopatia..."
          > Pewnie do wróżki tez chodzisz i chorosopy czytasz

          a co ma homeopatia do HHHoroskopów?wróżek?
          a określenie ZDROWY ROZSĄDEK dotyczy nie homeopatii , tylko leków i potrzeb
          ewentualnych wogole, czyli, jeśli nie byłoby NIETESTOWANYCH lub BEZ SKŁADNIKÓW
          ODZWIERZĘCYCH, to bym brał te zwykłe...PROSTE? TERAZ ZROZUMIAŁ?
          no, ale jak sie czyta to co się chce wyczytać, nie dziwne...
          :-/
          • l2m Re: buha ha 09.05.06, 17:39
            > <...>jeśli nie byłoby NIETESTOWANYCH<...>
            A, za przeproszeniem, skąd ten tryb warunkowy? Nietestowanych faktycznie _nie
            ma_, bez żadnego "jeśli". Więc skoro w ogóle bierzesz leki - to bierzesz
            właśnie "te zwykłe".
            • drzejms-buond Re: buha ha 10.05.06, 16:06
              l2m napisała:

              > > <...>jeśli nie byłoby NIETESTOWANYCH<...>
              > A, za przeproszeniem, skąd ten tryb warunkowy? Nietestowanych faktycznie _nie
              > ma_, bez żadnego "jeśli". Więc skoro w ogóle bierzesz leki - to bierzesz
              > właśnie "te zwykłe".

              NO I...???? chodzi teraz o SEMANTYKĘ czy o to,ze każdy VEGE to HIPOKRYTA i GŁUPEK?

              (nietestowanych NA ZWIERZĘTACH!!!bożżz, więcej witaminy A zalecam,
              no czytajcie ludzie uważniej...)
              • l2m Spokojnie 11.05.06, 01:52
                Po co tak krzyczeć? Pomyliłeś mnie z kimś: ja wcale nie próbuję udowadniać,
                jakoby każdy wegetarianin był głupkiem lub hipokrytą. Po prostu wtrąciłam uwagę
                w kwestii technicznej.

                > (nietestowanych NA ZWIERZĘTACH!!!
                Dokładnie o to mi chodzi - leki, nietestowane na zwierzętach, nie istneją.
                Wprowadzenie "w obrót" leków, nietestowanych na zwierzętach, jest nielegalne w
                każdym jako tako rozwiniętym (a może nawet - absolutnie w każdym) kraju.
                Oczywiście, jeżeli nie liczyć ziołek itepe: te faktycznie mogą (nie muszą)
                okazać się nietestowane.
                Rzecz inna, że producent nie musi przeprowadzać takie testy sam: może on zlecić
                je jednej ze specjalizujących się na tym firm (np. Covance lub HLS) - lub po
                prostu kupić patent na leki, opracowane i przetestowane przez kogoś innego. Ale
                w każdym razie - _wszystkie leki w trybie obowiązującym przeszły testy na
                zwierzętach_.
    • depresyjka4 Re: A co z lekami? 04.05.06, 16:42
      seroxat był testowany na ludziach hehe
      • oo Re: A co z lekami? 04.05.06, 17:53
        Z tego co wiem, wszystkie leki są testowane na ludziach (najpierw na zwierzętach,
        potem na zdrowych ochotnikach a na końcu na chorych).
        • l2m Re: A co z lekami? 05.05.06, 01:47
          Dobrze wiesz. Faktycznie, najpierw in vitro, potem na zwierzętach, potem na
          zdrowych ochotnikach (tam, gdzie to jest legalne), potem na ograniczonych
          grupach chorych, i dopiero potem puszcza się to do produkcji masowej.
      • l2m Re: A co z lekami? 05.05.06, 01:53
        I niby co? Przecież od samego początku było wiadomo, że może on powodować stany
        depresyjne. Puszczono go do sprzedaży mimo to - ponieważ uznano, że efekty
        pozytywne przewyższają negatywne działanie uboczne.
        • depresyjka4 Re: A co z lekami? 09.05.06, 20:26
          na kazdego działa inaczej, na mnie wprost rewelacyjnie!!!
          • l2m Re: A co z lekami? 11.05.06, 01:58
            No widzisz, efekty uboczne - to najczęściej jest coś, co _może_, lecz nie
            _musi_ występować. Jeden człowiek miewa problemy po stosowaniu danego leku -
            inny nie.
    • miss.capricorn Re: A co z lekami? 29.08.06, 22:55
      A ja mam jeszcze jedno pytanie co do leków, ale nie chcę już zakładać innego
      wątku, żeby nikt na mnie nie krzyczał, że śmiecę. Chodzi mi o to, co robi
      porządny wegetarianin, gdy w składzie leku znajdzie żelatynę? Ja staram się nie
      brać, ale są w końcu różne sytuacje, także te bardzo kryzysowe. (Dodam, że z
      tego, co czytałam na opakowaniu wynika, że nawet apap i ibuprom mają ją w
      sobie ;/)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka