Dodaj do ulubionych

Tylko wegetarianie

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.03, 14:18
Wlasciwie wedrujac na ta strone mialam nadzieje,ze bede rozmawiac z innymi
wegetarianami a tu,jak sie okazuje wiekszosc to miesozeni,ktorzy
wpierniczaja sie w zupelnie niepotrzebnie ze swoimi argumentami,ktorymi chca
nas przekonac do zarcia miesa.Moze tak zalozycie swoja wlasna strone i tam
bedziecie sobie gadac,bo uwazam ta strone za bezsensowna.Chce nawiazac watek
tylko i wylacznie z wegetarianami i mam z tym zwiazanych kilka pytan
np:jakie byly ich poczatki wegetarianizmu.Ja nie jem miesa od okolo dwoch
miesiecy.
Obserwuj wątek
    • balbinia Re: Tylko wegetarianie 15.10.03, 14:25
      Witam cieplutko :))
      Nachalnymi goscmi nie trzeba sie przejmowac. Wiecej dopisze jutro, bo teraz
      zmykam do pracy.
    • Gość: Agaska Re: Tylko wegetarianie IP: *.mofnet.gov.pl 15.10.03, 14:34
      Witam i życzę powodzenia w wytrwaniu w wege.
      U mnie to się tak samo kiedyś zaczęło. W pewnien piękny dzień obudziłam się
      (już 7 lat temu) i powiedziałam sobie nie jem mięsa i od temtego dnia nie
      miałam mięska w ustach. Jednak nie mówię, że tak będzie zawsze bo może kiedyś
      się obudzę i pożrę niewinne zwierzę, bo we mnie też zwierze drzemie:)

      Serdecznie pozdrawiam
    • emka_waw Re: Tylko wegetarianie 15.10.03, 14:59
      Kilka uwag:
      1) Jest to forum PUBLICZNE O wegetarianiźmie, a nie DLA wegetarian. Było takie
      tylko i wyłącznie dla wegetarian, ale zdechło z braku chętnych do rozmowy. Jak
      chcesz, to możesz sobie założyć kolejne.
      2) Znasz jakiś mięsożerców oprócz Eskimosów? To podziel się tą wiedzą, bo
      człowiek, i to od samego początku swojego istnienia, jest z natury
      WSZYSTKOŻERCĄ.
      3) Poczytaj sobie posty tutaj, to zobaczysz chamów i fanatyków zarówno po
      stronie wszystkożerców jak i wegetarian
      4) Jeśli nie życzysz sobie komentarzy wszystkożerców - to sama ich nie
      komentuj, z łaski swojej. Jeśli zaczynasz post o zadufanego tekściku pod ich
      adresem, to spodziewaj się reakcji.
      5) Miłego dnia.
      • Gość: Diana Re: Tylko wegetarianie IP: 213.25.91.* 15.10.03, 15:04
        1) Jest to forum PUBLICZNE O wegetarianiźmie, a nie DLA wegetarian. Jak

        > chcesz, to możesz sobie założyć kolejne.

        Ty też sobie możesz założyć forum dla wszystko/miesożerców lub szaleć na forum
        kuchnia. Nie widzę przeszkód
        • emka_waw Re: Tylko wegetarianie 15.10.03, 15:29
          > 1) Jest to forum PUBLICZNE O wegetarianiźmie, a nie DLA wegetarian. Jak
          >
          > > chcesz, to możesz sobie założyć kolejne.
          >
          > Ty też sobie możesz założyć forum dla wszystko/miesożerców lub szaleć na
          forum
          > kuchnia. Nie widzę przeszkód

          Toteż sobie szaleję gdzie chcę :) Tutaj także. I nikomu nie zabraniam, ani
          nie "sugeruję" pisać gdzie chce i co chce - w przeciwieństwie do co
          poniektórych osób tutaj.
          • Gość: brumbak Re: Tylko wegetarianie IP: *.crowley.pl 15.10.03, 16:25
            emka_waw napisała:
            Toteż sobie szaleję gdzie chcę :) Tutaj także

            . Nie czytałaś jaki jest tytył wątkU?
            > Nie wpierniczaj sie tu.
            • Gość: Rycho Re: Tylko wegetarianie IP: *.aster.pl / 10.72.2.* 15.10.03, 19:35
              A co ma zrobić wszystkożerca gdy chce dowiedzieć się czegoś o wegetarianiźmie i
              ma w dodatku pytania?To forum jest w sam raz do tego i zamiast połajanek
              chciałoby się przeczytać konkretne odpowiedzi.Pozdr
              • Gość: Diana pytaj IP: 213.25.91.* 16.10.03, 11:18
                Gość portalu: Rycho napisał(a):

                > A co ma zrobić wszystkożerca gdy chce dowiedzieć się czegoś o wegetarianiźmie
                i
                >
                > ma w dodatku pytania? To forum jest w sam raz do tego i zamiast połajanek
                > chciałoby się przeczytać konkretne odpowiedzi.Pozdr



                Pytaj. Jeśli coś będę wiedziała, to odpowiem.
                Pozdrawiam słonecznie (właśnie słoneczko mnie oświeca)
            • Gość: joan Re: Tylko wegetarianie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.03, 20:30
              Wlasnie!
              • emka_waw Re: Tylko wegetarianie 16.10.03, 08:58
                Przepraszam z góry za słownictwo, ale musiałam zniżyć się do twojego poziomu:

                Jeszcze raz ci powtórzę, panno mądralińska: nie chcesz, żeby do ciebie pisali
                wszystkożerni, nie przypieprzaj się do nich. A jak się wpierniczasz, gdzie cię
                nie prosili, to nie rycz jak bachor, że do ciebie piszą.
            • emka_waw Re: Tylko wegetarianie 16.10.03, 08:56
              Ach, pan i władca tego forum się odezwał... Wiem, ty bardzo chciałbyś, żeby to
              było kółko potakiwaczy, ale niestety, jeszcze raz przypomnę, że to jest forum
              publiczne i ty to się najwyżej możesz zapluć własnym jadem. Chętnie popatrzę na
              kolejne odcinki twojego "kabaretu". Do dzieła, spamerze!
          • Gość: boza krowka milego dnia? IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.03, 23:24
            Emko, takie wyrazenia w Twoim poscie? Szok.
            • emka_waw Re: milego dnia? 20.10.03, 09:44
              Dla ciebie na pewno, ale może kiedyś nauczysz się nawet, co "miłego dnia"
              oznacza.
      • Gość: Joan Re: Tylko wegetarianie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.03, 20:28
        O ludzie!To znowu Ty....Chyba strasznie lubisz sie upierac przy swoim.Tylko
        pozazdroscic takiego charakteru.
        • Gość: Joan Re: Tylko wegetarianie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.03, 20:40
          To do emka_waw
        • emka_waw Re: Tylko wegetarianie 16.10.03, 09:00
          > O ludzie!To znowu Ty....Chyba strasznie lubisz sie upierac przy swoim.Tylko
          > pozazdroscic takiego charakteru.

          Nie zmieniam zdania co tydzień, to takie dziwne? Jeśli nie masz takiego
          charakteru, to współczuję.
          • Gość: joan Re: Tylko wegetarianie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.03, 09:31
            Napisalam wyraznie:tylko wegetarianie.Moze nie zmieniasz zdania co tydzien,ale
            cholernie sie czepiasz.My wegetarianie nie potrzebujemy Waszej opini na temat
            rzekomej szkodliwosci naszej diety.Zapraszam na inne strony.
            • emka_waw Re: Tylko wegetarianie 16.10.03, 10:33
              No tak, kolejna zadufana w sobie wegetarianka, która w swojej nieograniczonej
              bezczelności wystosowała zjadliwy tekścik do wszystkożercówi dziwi się, jak oni
              mieli czelność jej odpowiadać! Porozśmieszaj mnie dalej.

              Co do czepiania się... Czego się niby czepiam? Rozmawiamy na forum publicznym,
              a ten wątek, wbrem temu, co ci się najwyraźniej wydaje, bynajmniej nie jest
              twoją własnością i nie masz żadnych praw, żeby cokolwiek komukolwiek tu
              zabronić czy nakazać. Jak ci się to nie podoba... droga wolna, pisać tu nie
              musisz.

              A co do "rzekomej" szkodliwości. Czy ty wogóle przeczytałaś to, co napisałam?
              Mnie zabronił tej diety lekarz. Dodam, iż był on wegetarianinem! Ale przede
              wszystkim był lekarzem i nie wciskał mi kitów, że ta dieta nie może nikomu
              zaszkodzić, tylko ustawił mi dietę tak, żeby była dla mnie jak nalepsza. I
              wielu jest takich ludzi jak ja. Jeśli twierdzisz, że takiej opinii (a raczej
              wiedzy) nie potrzebujesz, to dowodzi to tylko twojego ograniczenia.
              • Gość: boza krowka Emko! IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.03, 23:46
                Duzo latwiej mi zrozumiec Twoja frustracje, droga Emko, jesli piszesz, ze Ci
                lekarz - sam wegetarianin - zabronil takiej diety. Ale dlaczego atakowac
                innych, jesli robia to, na co sama mialabys ochote? Pies ogrodnika? Ale to nie
                moje problemy, na szczescie.
                I na serio - gdzies wyczytalam w jednym z Twoich postow, ze nie kupujesz masy
                niepotrzebnych rzeczy, nie konsumujesz zbyt niepotrzebnie. Hm, jednak mamy cos
                wspolnego.
                pozdrawiam Cie Emko
                • emka_waw Re: Emko! 20.10.03, 09:50
                  > Duzo latwiej mi zrozumiec Twoja frustracje, droga Emko, jesli piszesz, ze Ci
                  > lekarz - sam wegetarianin - zabronil takiej diety.

                  Frustrację po czym? Chciałam przejść na tę dietę, bo chciałam schudnąć. Nie
                  robiłam z niej ideologii, więc dużo mnie to nie obeszło, schudłam w inny sposób.

                  Ale dlaczego atakowac
                  > innych, jesli robia to, na co sama mialabys ochote?

                  Musiałabym być bezdennie głupia, żeby chcieć tego, co mi szkodzi. Nie przypisuj
                  mi swoich motywów.

                  Pies ogrodnika?

                  Nie sądź innych według siebie. Ja nie mam mentalności szczura wodnego.

                  Ale to nie
                  > moje problemy, na szczescie.

                  To skąd takie myśli ci przychodzą do głowy? Autosugestia się kłania, Krówko.

                  > I na serio - gdzies wyczytalam w jednym z Twoich postow, ze nie kupujesz masy
                  > niepotrzebnych rzeczy, nie konsumujesz zbyt niepotrzebnie. Hm, jednak mamy
                  cos
                  > wspolnego.

                  Właśnie, może zrozumiesz, że dieta to wcale nie podstawa działań za ochroną
                  życia, a tylko ewentualne uzupełnienie.
    • Gość: monikaj1 Re: Tylko wegetarianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 22:28
      Witaj!
      U mnie zaczęło się inaczej - pewnego dnia w programie Animals obejrzałam
      reportaż z rzeźni. Miałam wtedy 15 lat. Od tego czasu nie jem mięsa, choć na
      początku było ciężko - garnuszek mamusi i biadolenie całej rodziny - bo nauka,
      dojrzewanie itp. Jakoś to przetrzymałam i bardzo się z tego cieszę, bo dzięki
      temu odkryłam tyle smaków, zapachów i kolorów. Nie zarzekam się - na pewno
      nigdy nie tknę mięsa, mam jednak nadzieję, że tak właśnie będzie. Pozdrawiam
      gorąco!
    • Gość: dutchess Re: Tylko wegetarianie IP: *.chello.pl 16.10.03, 15:44
      witaj Joan,
      zaglądaj do nas jak tylko możesz. i pytaj, czytaj.
      na debilne niekiedy zaczapki niektórych mięsożerców, posługujących się
      nieuczciwą argumentacją w celu udowodnienia fałszywej tezy, nie warto
      odpowiadać, bo zwyczajnie szkoda Twojego czasu.
      u mnie zaczęło się b. wiele lat temu, w czasach kiedy wybór produktów
      spożywczych nie był tak duży. trudno jest mi nawet określić ile to już lat.
      moje powody: początkowo *naiwne*, czyli *dziadku, gdzie jest moja kura?*.
      napisz dlaczego Ty wybrałaś wege. no chyba, że już pisałaś a ja to przegapiłam.
      pozdrawiam,
      dutchess
      • marchewunia Re: Tylko wegetarianie 16.10.03, 15:56
        A ja wegetarianka stawiam na emkę, ludzie do wszystkiego trzeba mieć
        obiektywne podejście każda dieta na każdego człowieka wpływa inaczej i nie
        gadajcie tylko że tak nie jest tylko UŚMIECHAJCIE SIĘ i zamiast kłócić się
        wyjdźcie tak jak ja na spacerek:o)
      • Gość: Joan Re: Tylko wegetarianie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.03, 21:10
        Czesc dutchess!Chyba masz racje,ze nie powinnam sie przejmowac niektorymi,ale
        tak mnie to denerwuje.Powiedz sama,czy po tylu latach masz wrazenie,ze czegos
        Ci brakuje?Czy masz takie samo wrazenie jak ja,ze wszystkozerni chca nam
        wmowic,ze jednak nam brakuje?U mnie poczatki byly troche dziwne i dla
        niektorych moze smieszne.Jako studentka prawa bylam na sekcji zwlok mlodego
        czlowieka.A potem za kazdym razem kiedy jadlam mieso widzialam dokladnie to
        samo i dostawalam torsji.Kiedys bardzo zalowalam,ze wtedy w tym uczestniczylam
        ale teraz wiem,ze dieta wegetarianska przyniosla mi wiele korzysci,rowniez
        zdrowotnych.Ale rowniez lezy mi na sercu zabijanie tych kochanych
        istotek.Wyobrazam sobie,jak bardzo cierpia.A przeciez czlowiek ma jakies tam
        sumienie.Kazdy dzien bez miesa jest dla mnie dniem przezytym w pelni.Mam jakas
        taka dziwna satysfakcje.Az chce mi sie zrobic jeszcze cos dobrego dla
        innych.Wegetarianizm to,moim zdaniem ,pierwszy krok do pelnego
        czlowieczenstwa.Moze plote glupoty,ale ja tak to odczowam.Pozdrawiam Cie
        serdecznie.
        • emka_waw Re: Tylko wegetarianie 17.10.03, 09:03
          Pogadajmy teraz sobie tak na spokojnie, OK?

          Ciekawą rzecz napisałaś o tej sekcji zwłok. Ja miałam doświadczenie nieco do
          tego zbliżone, mianowicie jako 10-letnie dziecko wpadłam na ogrodzenie z drutu
          kolczastego i całkiem nieźle się poharatałam. Między innymi miałam rozprute
          wnętrze dłoni aż do kości. W szoku nawet nie czułam bólu, ale widok własnych
          kości mną wstrząsnął. Wtedy właśnie usłyszałam od swojej mamy: "no i co się tak
          drzesz, przecież tak właśnie w środku wyglądasz". I to obrzydzenie zniknęło.
          Podejrzewam, że właśnie dlatego nie brzydzę się mięsa, bo inaczej musiałabym
          brzydzić się swojego organizmu.

          Kwestia zabijania zwierząt. One i tak wcześniej czy później umrą, i nikt na tym
          świecie nie jest w stanie tego zmienić. Inną sprawą są natomiast cierpienia
          zwierząt - nie tylko te związane ze śmiercią. Zabijając zwierzę na jedzenie
          można zrobić to ograniczając jego cierpienie do minimum i to właśnie ja
          postuluję. Przeciwna jestem hodowli zwierząt na skalę przemysłową, koszmarnemu
          transportowi koni na klej i tego typu praktykom, bo zwierzę tam cierpi jeszcze
          za życia. Postuluję natomiast przydomową hodowlę ekstensywną w małych
          gospodarstwach.

          Takie jest moje stanowisko.
          • Gość: Joan Re: Tylko wegetarianie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.10.03, 17:04
            Czesc emka_waw!
            Jak widzisz takie byly poczatki mojego "niejedzenia" miesa.Po tej calej
            nieszczesnej sekcji kupilam kiedys piersi z kurczaka.One byly jakies takie
            dziwne sine.Nie byly zepsute ale jakies takie blade.Wtedy prawie nie
            zemdlalam.Natychmiast polecialy do kosza.Od tej pory to juz wiesz...Nie mysl
            ze nie probowalam tego przelamac,nie idzie.I tak ulozylam sobie moje
            wegetarianskie zycie.I w dodatku ten mlody chlopak mial podciete
            gardlo.Dokladnie tak,jak zwierzeta w rzezni.One po prostu umieraja pzrez
            wykrwawienie.Kiedys w poblizu miejca zamieszkania byla rzeznia.Przez przypadek
            zobaczylam,jak trzech facetow wpychalo tam krowe, a ona tak bardzo stawiala
            opor i potwornie sie darla.Ona czula smierc.podobno owce placza kiedy
            widza,jak podchodzi do nich rzeznik.Zgadzam sie z Toba w pelni jezeli chodzi o
            hodowle przemyslowa.Bardzo czesto w rzezniach pracuja niewykwalifikowani
            ludzie.Ale,kurcze,co my mozemy zrobic?Ja postanowilam nie jesc
            miesa.Pozdrawiam.
            • emka_waw Re: Tylko wegetarianie 20.10.03, 10:03
              > Jak widzisz takie byly poczatki mojego "niejedzenia" miesa.Po tej calej
              > nieszczesnej sekcji kupilam kiedys piersi z kurczaka.One byly jakies takie
              > dziwne sine.Nie byly zepsute ale jakies takie blade.

              Moja rozpruta dłoń - białe kości, jasne mięso. Też mi się słabo zrobiło, ale w
              końcu to byłam JA, tyle że od środka. Takie wytłumaczenie tego sobie mi pomogło.

              Wtedy prawie nie
              > zemdlalam.Natychmiast polecialy do kosza.Od tej pory to juz wiesz...Nie mysl
              > ze nie probowalam tego przelamac,nie idzie.I tak ulozylam sobie moje
              > wegetarianskie zycie.I w dodatku ten mlody chlopak mial podciete
              > gardlo.Dokladnie tak,jak zwierzeta w rzezni.One po prostu umieraja pzrez
              > wykrwawienie.Kiedys w poblizu miejca zamieszkania byla rzeznia.Przez
              przypadek
              > zobaczylam,jak trzech facetow wpychalo tam krowe, a ona tak bardzo stawiala
              > opor i potwornie sie darla.Ona czula smierc.podobno owce placza kiedy
              > widza,jak podchodzi do nich rzeznik.Zgadzam sie z Toba w pelni jezeli chodzi
              o
              > hodowle przemyslowa.Bardzo czesto w rzezniach pracuja niewykwalifikowani
              > ludzie.Ale,kurcze,co my mozemy zrobic?Ja postanowilam nie jesc
              > miesa.Pozdrawiam.

              A ja kupuję mięso z małych gospodarstw, gdzie np. świnię przed zarżnięciem się
              ogłusza. I jeszcze jedno tam zobaczyłam: zwierzę czuje śmierć niezależnie od
              tego, czy umiera samo ze starości, czy jest zabijane. I cierpi wtedy tak samo.
              Tak więc jedyne, co mogę zrobić, to pomniejszać jego cierpienie, bo
              wyeliminować całkowicie się go nie da.
        • Gość: misiu Re: Tylko wegetarianie IP: *.chello.pl 17.10.03, 12:37
          Gość portalu: Joan napisał(a):
          > Jako studentka prawa bylam na sekcji zwlok mlodego
          > czlowieka.A potem za kazdym razem kiedy jadlam mieso widzialam dokladnie to
          > samo i dostawalam torsji

          Czytałem kiedyś wspomnienia młodej kobiety, która była uświadamiana przez matkę
          na podstawie atlasu anatomicznego. Miała potem poważne problemy, bo podczas
          współżycia wciąż stał jej przed oczami obraz strasznego faceta obdartego ze
          skóry.
          Wniosek: osoby nadwrażliwe powinny być zapoznawane z niektórymi aspektami życia
          powoli i ostrożnie, aby niepotrzebnie nie wywoływać szoku. Istnieje nawet
          teoria filozoficzna głosząca, że obraz świata dociera do świadomości człowieka
          małymi fragmentami, ponieważ pełnego nie byłby w stanie znieść.
          • Gość: krystynaopty1 Re: Tylko wegetarianie IP: *.biaman.pl 17.10.03, 20:52
            Gość portalu: misiu napisał(a):

            > Gość portalu: Joan napisał(a):
            > Czytałem kiedyś wspomnienia młodej kobiety, która była uświadamiana przez
            matkę na podstawie atlasu anatomicznego. Miała potem poważne problemy, bo
            podczas współżycia wciąż stał jej przed oczami obraz strasznego faceta
            obdartego ze skóry.
            > Wniosek: osoby nadwrażliwe powinny być zapoznawane z niektórymi aspektami
            życia powoli i ostrożnie, aby niepotrzebnie nie wywoływać szoku. Istnieje
            nawet
            > teoria filozoficzna głosząca, że obraz świata dociera do świadomości
            człowieka
            > małymi fragmentami, ponieważ pełnego nie byłby w stanie znieść.

            Taki jest los dzieci wychowywanych w mieście, z daleka od zwierząt. Zwierzęta
            poznają z rysunków w książeczek z bajkami, czy filmów rysunkowych, gdzie na
            ogół tymże zwierzętom w fabule przypisuje się cechy ludzkie i na ogół baranek
            jest dobry, a wilk zły itd. Od najmłodszych lat dorośli starają się na
            wszystkie sposoby "uszczęśliwić" je poprzez "oszczędzanie" ukazywania ciemnych
            stron rzeczywistości. A urokliwe okłamywanie dziecka zaczyna się od świętego
            Mikołaja, krasnoludków, bociana, który przynosi dzieci itd. I tak dzieciak
            stopniowo nasiąka ideologią obrazu świata przyrody. Dzieci wychowywane na wsi,
            blisko zwierząt nie mają tych problemów. Dzieci wychowywane w blokowiskach
            żyją w świecie iluzji.
      • Gość: joan Re: Tylko wegetarianie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.10.03, 21:25
        Oczywiscie pozdrawiam rowniez wszystkich wegetarian ktorzy odpowiedzieli na
        moje pytanie.Wszyscy jestescie bardzo sympatyczni.Piszcie naturalnie
        dalej,ciekawia mnie Wasze opinie.Pozdrawiam jeszcze raz.
      • Gość: misiu Re: Tylko wegetarianie IP: *.chello.pl 17.10.03, 12:42
        Gość portalu: dutchess napisał(a):
        > posługujących się
        > nieuczciwą argumentacją w celu udowodnienia fałszywej tezy,

        Słowniczek dla niezorientowanych:
        "nieuczciwa argumentacja" = argumentacja, na którą nie potrafię znaleźć
        odpowiedzi.
        "fałszywa teza" = teza sprzeczna z moim światopoglądem.
        • Gość: samanta Re: Tylko wegetarianie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 20:23
          Sluchajcie...a tak wlasciwie to jakie sa korzysci dla zdrowia spowodowane
          niejedzeniem miesa? Jeszcze nie tak dawno bylam najbardziej miesozernym
          czlowiekiem chyba ,ale pozniej jakos zaczelo mnie odrzucac od padlinki .Nie jem
          miesa bo na haft mi sie zbiera jak podsuwam to pod nos,ale szczerze mowiac ten
          wegetarianizm jest dla mnie dosyc upierdliwy . Sojowe kotleciki sa
          obrzydliwe ,paszteciki sojowe tez jakies mdlace ,w kalafiorze i brokulach laza
          jakies glisty i mszyca.... Skoro juz stalam sie trawozerna ;) to powiedzcie mi
          chociaz jaka korzysc z tego dla zdrofka?:))) Pozdrawiam trawo i miesozernych:)))
          • Gość: brumbak Re: Tylko wegetarianie IP: *.crowley.pl 19.10.03, 10:44
            > korzyści dla zdrowia sa ogromne i opisane w książkach, w necie itp..opis
            korzysci zdrowotnych zajmuje objetośc jak od sadów jabłoniowych pod
            sandomierzem przez pola ekologicznej pszenicy pod mławą skrecając ku orzechom
            włsokim rsonącym we włoszech(czy włochach) kierując sie ku warzywnym poletkom
            nad notecia aż ku rozległym choc tak niewielkim poletkom przeróżnych roslinek
            na planecie Ziemia...

            > było o tym na forum ale w gaszczu informacji a szczególnie SPAMÓW może i
            trudnoi te jnformacje znaleźć

            > słowa kluczowe: HUnzowie
            > Chinese Health Project - największe w historii medycyny badania nad
            zależnościa zdoriwa od diety
            wniosek z badań: " Idealna Dieta winna być zblizona do wegetariańskiej " (
            autorzy badań - zespoł miedzynarodowy - tylko w małym procencie byli
            wegetarianami, np dr Collin Cambpell)

            długo by o tym
            - np. "dieta wegetariańska mgła by zapobiec 97 % wszystkich przypadków zawałow
            serca-" ta opinia pochodzi z JOURNAL OF THE AMERICAN MEDICAL ASSOCIATION
            ARTYKUŁ : Diet and Stress in Vascular Disease Vol.176, No.9, June 3, 1961 , pg
            806

            statystycznie wegetarianie sa najzdrowsi co nie znaczy że wogóle nie choruja
            bo zachorowalnośc zalezy m.inn od,:
            0- genów
            - poprzedniej historii odzywiania się danego osobnika
            - wlywu środowiska życia
            trybu zycia

            ale badania statystyczne jednoznacznie potwierdzaja zalety profilaktyczne diety
            wege która zmniejsza ryzyko zachorowań na minn:
            - choroby serca i wylewy
            - cukrzyce
            - kamice
            -choroby nowotworowe
            - it
            pzdrv

            > opinia Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetyków
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka