30.09.12, 21:34
czy ktoś wie dlaczego nie ma wody? 30.09.2012 godz 21.33smile)
Obserwuj wątek
    • katechana1 Re: Brak wody 30.09.12, 21:37
      rajska_koszteli napisał:

      > czy ktoś wie dlaczego nie ma wody? 30.09.2012 godz 21.33smile)

      Na Koszteli też nie ma
      • rajski_man Re: Brak wody 24.10.12, 19:51
        Są awarie związane ze stacją uzdatniania /po konserwacji/
    • katechana1 Re: Brak wody 30.09.12, 21:39
      Pytanie, kiedy będzie znów?
      • nic-ky Re: Brak wody 30.09.12, 21:43
        Prawdopodobnie do jutra do godziny 17 nie będzie wody
      • rajska_koszteli Re: Brak wody 30.09.12, 21:44
        Ponoć jutro o 17. Jest awaria na przepompowni. Ponoć administracja załatwia beczkowózsmile
        • katechana1 Re: Brak wody 30.09.12, 21:48

          Świetnie - wracają jazdy z wodą. Ale czynsz coraz to wyższy...
          • rajska_koszteli Re: Brak wody 30.09.12, 21:51
            To prawda ja płacę lepiej jak w apartamentowcu w warszawiesmile
          • redorange Re: Brak wody 30.09.12, 21:56
            Ale jazdy gigantyczne. Raptem druga awaria w przeciągu 4 lat.
            Weź zejdź na ziemię. To się zdarza i chociażby nie wiem co by się działo, to zarząd nie ma na to kompletnie wpływu. Pretensje do garbatego że ma proste dzieci. Żałosne...
            • rajska_koszteli Re: Brak wody 30.09.12, 22:06
              Ja w skrajności staram się nie wpadać. Ale przedmówca podniósł, że czynsze coraz wyższe to się zgadzam. Ale słowo żałosne jest nie na miejscu. Bo każdy sobie wyobraża że za taką kasę ( globalnie) hydraulik ogarnie temat w nocy z niedzieli na poniedziałek. A nie po pierwszej robocie po 15 w poniedziałek. I już nic nie mówięwink)
            • katechana1 Re: Brak wody 30.09.12, 22:14
              Ciekawe, bo ja mam mnóstwo znajomych, którzy na nowych osiedlach mieszkają, i im się takie rzeczy nie przydarzają w ogóle. Tylko na naszym osiedlu takie jazdy są co jakiś czas ( i ostatnia wcale nie była 4 lata temu) Poprzedni administrator co nieco mówił na temat pewnych rzeczy, także na temat przepompowni. Możliwe, że dlatego mamy teraz tę nową firmę, która tylko po kasę łapy wyciąga, ale zarządza słabo; najważniejsze - pary z ust nie puszcza...
              Poza tym ciekawe, z czyjej kasy zapłaci zarząd za beczkowóz?





              redorange napisała:

              > Ale jazdy gigantyczne. Raptem druga awaria w przeciągu 4 lat.
              > Weź zejdź na ziemię. To się zdarza i chociażby nie wiem co by się działo, to za
              > rząd nie ma na to kompletnie wpływu. Pretensje do garbatego że ma proste dzieci
              > . Żałosne...
              • redorange Re: Brak wody 30.09.12, 22:36
                Jak to z czyjej? Z naszej. Po to płacimy za fundusz remontowy i za konserwacje przepompowni żeby można było ją naprawić w razie awarii.
                Czytaj ze zrozumieniem. Nie pierwsza od czterech lat tylko raptem druga w przeciągu czterech lat a to różnica.
                Co do hydraulika, to niestety pan Józek z kluczem francuskim tu nic nie pomoże. Awaria w takim ujęciu wody to nie jest kwestia wymiany uszczelki kolanka czy filtra. Nie chcę być czarnowidzem ale jeżeli okaże się, że niezbędna jest wymiana całej pompy, to nie spodziewajcie się bieżącej wody przed środąsmile
                Poza tym nie zapominajcie że nie mieszkamy na osiedlu prezydenckim tylko na wsi, i tu nikt nie będzie stał na baczność na nasze zawołanie.
                Brudem nie zarośniecie jak się raz nie umyjecie...
                • marcenek Re: Brak wody 30.09.12, 23:41
                  A czy przypadkiem ostatnio pompa nie była naprawiana? Kiedyś jak była awaria w podobnych godzinach to beczkowozy były załatwiane szybko, a teraz trzeba czekać. Myć się nie trzeba, ale jakoś potrzeby trzeba spuszczać, chyba że łatwiej tojki załatwić bądź z papierem w krzaki przy obwodnicy
                  • lazior25 Re: Brak wody 01.10.12, 06:55
                    Czy kroś widział beczkowóz.
                    • tanie_wino Re: Brak wody 01.10.12, 08:05
                      Nareszcie poleciała, dziękuje.

                      www.silownia-legionowo.pl
                      • elwirra28 Re: Brak wody 01.10.12, 08:45
                        To musiała być bardzo poważna awaria, skoro przyszedł magik i w pół godziny sprawę załatwił. Może gdyby przyszedł wczoraj, dziś rano nie byłoby problemu z normalnym umyciem przed pracą. I ja rozumiem, że była niedziela itd., ale to była sytuacja wyjątkowa. Całe osiedle nie miało wody i można było ruszyć cztery litery. No chyba, że administracja miała to gdzieś...
                        • assessander Re: Brak wody 01.10.12, 08:50
                          zatem pewnie bezpiecznik się wypiął.

                          Zadam jedno pytanie. dlaczego nie możemy się podpiąć pod wodociąg L-wo
                          • iwus-1982 Re: Brak wody 01.10.12, 14:05
                            Witam

                            Z mojej ztrony sytacja wygladała nastepujaco.
                            Wczoraj wieczorem braku wody nie zauwazylismy. Bylismy po weekendowej imprezie, dosc wczesnie poszlismy spac.
                            Dzis maz wstał ok 8:00 i pyta sie mnie czy cos wiem nt braku ciepłej wody, wiec mówie, ze zadna kartka nie wisiala.
                            Ale ponownie poszedł do łazienki i ciepła woda była. Wiec po sprawie.
                            Ja wstałam cos ok 10:00.
                            Woda jest, ale ciepłej brak.
                            Ok 11:00 kiedy juz chciałam sie umyc dzwonie do admina, a On mi mówi, ze pierwsze słyszy i juz dzwoni do hydraulika i sie dowiaduje co i jak.
                            Dzwonie za jakies 15 min, pytam sie i uzyskuje odpowiedz ze w ciagu godziny powinna sie pojawic.
                            W rzeczywistosci pojawiła sie za ok 30 min.
                            W zasadzie mnie ta awaria nie dotknęła, ale czemu admin mi mówi, ze pierwsze co słyszy o awarii skoro awaria miała miejsce od wczoraj wieczorem?

                            I jesli rano hydraulik przyjechał i zaraz ta woda sie pojawiła no to jednak chyba powinien sie pojawic wczoraj wieczorem!
                            Ludzie ida rano do pracy i chca byc czysci. Poza tym sa dzieci na osiedlu, no kurde WODA JEST POTRZEBNA!
                            Ja rozumiem, ze awaria. Ze po to jest fundusz remontowy, zeby z Niego wziasc zaliczke na pokrycie kosztów, ale interwencja hydraulika powinna byc natychmiast. Jesli nie dałoby rady naprawic to ok, ale w tej sytuacji było inaczej. I wiele osob mogło isc do pracy umytymi.
                            Sasiad, ktory napisał, ze nic sie nie stanie jak sie raz nie umyjemy.
                            Ja w tej sytuacji z domu bym nie wyszła. Jesli Ty tak lubisz to chyba juz wiem skad tylu smierdzieli jest w autobusach , szczególnie wyczuwalnych latem!
                            Badźmy wyrozumiali, ale bez przesady.

                            Jesli wizyta hydraulika w dniu wczorajszym miałaby kosztowac dwa razy wiecej, niech kosztuje, ale interwencja bez dwoch zdan byc powinna.

                            Pozdrawiam, Iw
                            • rookie35 Re: Brak wody 01.10.12, 14:47
                              do iwus-1982

                              Chyba nadal jesteś deczko "poimprezowa"....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka