Dodaj do ulubionych

Do rodziców

13.06.09, 23:47
W piaskownicy przy ul. Grabsztyny 3 załatwiał dziś swoje potrzeby błąkający
się po osiedlu kotek. Podejrzewam, że za toaletę służą mu również inne
tutejsze piaskownice, więc mogą one stanowić zagrożenie dla maluchów. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • assessander Re: Do rodziców 15.06.09, 09:01
      Kotek generalnie mieszka na osiedlu już 2 rok, jest stale dokarmiany
      przez Pana z 3 klatki G3. Sprawę załatwiania potrzeb fizjologicznych
      przez kocura do piaskownicy zgłaszałem do administracji, mam
      nadzieję że w końcu złapią tego złoczyńcę.
      • marron_1 Re: Do rodziców 16.06.09, 16:14
        A dlaczego nie urodzić tych placyków. Chociaż dla kota to żaden problem
        przeskoczyć płotek.
        • babkajaga Re: Do rodziców 16.06.09, 19:00
          Niestety nie wszyscy rodzice czytają forum i część z nich nawet nie wie o
          problemie. Kot zrobił sobie kuwetę/ty, a dzieci się w tym wszystkim bawią. Koty
          roznoszą m. in. toksoplazmozę więc sprawa jest poważna. Te piaskownice po prostu
          nie nadają się do użytku. Pozdrawiam.
          • robb80 Re: Do rodziców 16.06.09, 19:24
            a co babkajaga proponuje? napewno wyprowadzenie za osiedle kota nic
            nie da bo już wiele razy widziałem go poza podwórkiem.
            • babkajaga Re: Do rodziców 16.06.09, 23:11
              robb80 napisał:

              > a co babkajaga proponuje? napewno wyprowadzenie za osiedle kota nic
              > nie da bo już wiele razy widziałem go poza podwórkiem.

              Powiem szczerze, że jak na razie ten problem bezpośrednio mnie nie dotyczy, ale
              widząc załatwiającego się do piaskownicy kota, uznałam że warto przekazać taką
              informację chociażby ludziom czytającym to forum. Co zrobią z tym faktem rodzice
              pociech, które bawią się w naszych "rajskich", zasikanych (pewnie nie tylko)
              przez kota piaskownicach, pozostawiam ich decyzji. Co do propozycji, kiedyś
              widziałam na jakimś osiedlu rozwiązanie może niezbyt kojarzące się z błogim
              dzieciństwem, ale jak się okazało bardzo skuteczne. Teren piaskownicy został po
              prostu ogrodzony na takiej wysokości, ze koty straciły swoją "kuwetę". Tak jak
              wcześniej wspomniałam, decyzję muszą podjąć rodzice. Pozdrawiam
          • assessander Re: Do rodziców 17.06.09, 09:01
            hmm i cała kasa wydana na wymiane piasku w piaskownicach przez
            sierściucha poszła w p....du
    • lazior25 Re: Do rodziców 16.06.09, 20:07
      Wspaniali rodzice obejrzyjcie sobie ten filmik i pomyślcie czy nie odbieracie swym dzieciom radości z bycia dzieckiem

      www.youtube.com/watch?v=z95jFK6UxW4

      • m832 Re: Do rodziców 16.06.09, 20:52
        UWAGA: film zawiera Comic Sans.
        • robb80 Re: Do rodziców 16.06.09, 23:38
          to były piękne czasy... a jeżeli chodzi o ogrodzenie to zawsze kot
          się przeciśnie furtką.
          • rajskisad Re: Do rodziców 17.06.09, 09:37
            Czy oby na pewno warto popadać w paranoję...?
            Przecież dzieci bawią się także poza piaskownicami, gdzie mogą spotkać się z siusiami piesków, kotków a także ich kolegów (wysadzanych czasami przez rodziców na trawniku)... Mam nadzieję, że nie skłoni to Was do refleksji, że nie powinno być żadnych zwierząt na osiedlu. Przypomnijcie sobie jak Wy byliście dziećmi - kto słyszał o grodzonych piaskownicach na blokowiskach, wymienianiu piasku itd., itp.? Jakoś wszyscy to przeżyli, chyba bez większych uszczerbków. Dzieci na każdym kroku mają kontakt z brudem i zarazkami, dlatego chyba warto bardziej dbać i uczyć ich higieny, niż walczyć o niemożliwą sterylność otoczenia.
            • assessander Re: Do rodziców 17.06.09, 11:56
              Nie warto!!!
              Zmiana piasku wynika z przepisów sanitarnych, i jest dokonywana na
              koszt wspólnoty, (a kot recydywista nie opłaca składek na rzecz RJ
              II) Ponadto Kot oprócz piasku lubi sie zaszczać na klatce- a to
              powoduje smród.
              Grodzonym piaskownicom mówimy NIE
              Zwierzęta - TAK ale z rozsądkiem jak ktoś ma sierściucha to niech go
              pilnuje a nie puszcza samopas, po burku trzeba posprzątać, a dziecko
              ma się odlać w domu!!!
              Puszki po browarze ---> do kosza nie przez balkon
              Samochód na miejscu parkingowym a nie na placu zabaw
              Trzepanie dywanów i innych szmat - na trzepaku a nie przez balkon
              Śmieci wrzucić do kubła w altance a nie zostawić przed nią

              Kolego to nie paranoja, tylko normalność której na naszym osiedlu
              troszku brakuje.
              • maksik-80 Re: Do rodziców 18.06.09, 22:33
                Ja dodam jeszcze żeby nie wyrzucać resztek jedzenia i kości przez balkon - a często to się zdarza przy budynku na Grabsztyny 1.
                Jedzenie na trawniku powoduje tylko i wyłącznie zachęcenie bezdomnych zwierząt do przychodzenia na osiedle, a co za tym idzie m.in. brudzenie w piaskownicach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka