nkustra Cisza nocna 30.09.04, 07:01 Witam, korzystajac z okazji chcialbym z calego serca podziekowac sasiadce z drugiej klatki bloku D ( prawdopodobnie D14 ) za uswiadomienie mi, ze cisza nocna obowiazuje nie od 22.00 jak sadzilem, lecz od ok. 1:00, czyli od tej godziny gdy ta kobieta uzna ze juz starczy. Jednoczesnie gratuluje (sobie) wspanialych sasiadow z tej klatki, ktorzy woleli wygladac z okien, wystawac na balkonach a nie mieli odwagi(?) zapukac do tej kobiety i zwrocic jej uwagi. Serdecznie gratuluje, bardzo serdecznie. Norbert PS. Bardzo mnie dziwi taka postawa - w koncu niektorzy z nich maja dzieci ... Wspanialy przyklad. Odpowiedz Link Zgłoś
mokd Re: Cisza nocna 30.09.04, 07:24 czesc! ojej a co sie stalo - ktos cos remontuje? ja nic nie slyszalam, mieszkam w innej klatce. wspolczuje! kiedys ktos nawet wywiesil kartki z przypomnieniem, ze cisza nocna obowiazuje od 22 do 6 rano, troche mnie to smieszylo - uznalam, ze to oczywiste - widac nie dla kazdego... zreszta na tym osiedlu juz chyba nic nie powinno dziwic...\ pozdrawiam, G. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_ef Re: Cisza nocna 30.09.04, 08:35 Norbercie, To nie D 14!!! Ja tam mieszkam i zapewniam ,ze to nie my! U nas w klatce nie ma numeru mieszkania 13 i podejrzewam, ze wlasnie dlatego pomyslales ze to 14-tka! U naszej sąsiadki faktycznie bylo glosno, ale to napewno "wypadek przy pracy"! Gdyby byla taka mozliwosc zrobila by to następnego dnia ale niestety widocznie nie bylo wyjscia. I mysle, ze nie masz mimo wszystko takich zlych sąsiadów w klatce obok! Pozdrawiam, Marta:) Odpowiedz Link Zgłoś
nkustra Re: Cisza nocna 30.09.04, 09:55 Marto, przepraszam za D14, policzyłem sobie okna i tak mi jakoś wyszło. A co do tego wypadku przy pracy, to nie trafia do mnie takie stwierdzenie, jak zawale robote przez niewyspanie to nikt mnie w pracy po głowie nie pogłaszcze. Cisza nocna obowiązuje od 22 a nie od 1 w nocy. Ja jakoś potrafilem wykańczać mieszkanie przestrzegajac tych godzin, podobnie jak większość sąsiadów. Rozumiem, ze mozna sie poslizgnac troche poza godzine 22 ale nie 3 godziny, bez przesady. W koncu mieszkamy jeden nad drugim, ściany są cienkie i całkiem nieźle przenoszą dzwięki, a co niektorzy zachowuja sie jakby mieszkali w domu na duuzej dzialce. Qltóry troche proponuje. Pozdrawiam Norbert Odpowiedz Link Zgłoś