18.03.05, 12:29
Przestrzegam mieszkańcó przed podpisywaniem umowy ze siecią telefoniczną
SFERIA na naszym osiedlu. Miałem ich telefon od roku , ciągle coś
trzeszczało , ludzie nie mogli się do nas dodzwonić , w końcu po roku
zgłosiłem usterkę na drugi dzień zadzwonili i powiedzieli że ten telefon w
ogóle nie powinnien działać na Odkrytej 55d. To już mnie nie zdziwiło bo
najpierw sprzedali mi usługę dostępu do internetu tyle że o sygnale
internetowym można sobie tylko pomarzyć w tym miejscu Odkrytej. Tylko po
cholerę tylu przedstawicieli się tu kręciło swego czasu. O innych przygodach
ze Sferią nie będę tu pisał , miałem już nawet dział windykacyjny na głowie,
burdel na kółkach tam mają... Na szczęście bez problemu rozwiązali umowę
przed czasem i zobowiązali się zwrócić koszty instalacji oczywiście słowo
przepraszam jest słowem magicznym dla Sferii a oni się magią nie zajmują...
Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • omim Re: SFERIA 18.03.05, 14:02
      O masz Babo placek! U nas Sferia działa, ale to prawda nie bez problemów. Od
      czasu do czasu (raz na 3 m-ce) zdarza się, zę do własnego mieszkania nie mogę
      się dodzwonić, gdyz abonent jest nieosiągalny! Czasem też coś "pika" w
      słuchawce. Zgłaszaliśmy kilka uwagi i po przeprogramowaniu terminala o dziwo
      nie jest tak źle, jak piszesz. Oczywiście stwierdzili, że u nas moze występować
      tzw. "wątpliwy zasięg", ale antena powinna to załatwić (oczywiśćie niech o tym
      zapomną, bo my na to nigdy nie wyrazimy zgody). A z windykacja to rzeczywiście
      przesada - za 1 zł chcieli nam odciąć telefon. Jednak dobre na razie tyle,
      skoro nie ma nic innego :-( nam też zasugerowano, zę gdy nadal będą pojawiać
      się problemy, to mozna rozwiązać wcześniej umowę bez żadnych konsekwencji...
      • dzimaj Re: SFERIA 20.03.05, 19:15
        nam naliczyli karę 36zł za rezygnację z internetu, który nigdy nie działał i
        sami się przyznali, że sygnału internetowego nie ma. Nie zapłaciłem tego,
        dzwonili z upomnieniami, a kiedy zrozumieli że nie mają racji szefowa działu
        obsługi klienta zapewniała mnie, że już wszystko ok, przyjechałem do domu a tam
        odłączony telefon. w końcu dali mi jeden abonament gratis, ale później jeszcze
        naliczali karę za ponowne przyłączenie. Ale w końcu się połapali i dali sobie
        spokój, sprawa ciągnęła się 5 miesięcy. Czekam z utęsknieniem na Aster i sieć
        Elnet na którą nigdy się nie skarżyłem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka