Dodaj do ulubionych

Pluralizm w GW

24.10.10, 23:02
jak robić sondaże:

SONDAŻ
Czy cieszy Cię, że to już ostatni ''Bronisław Wildstein przedstawia''?

Tak
Bardzo
Nie oglądałem/-am TVPiS




Więcej... wyborcza.pl/1,75968,8560397,Gargas_i_Karnowski_na_stypie_u_Wildsteina.html#ixzz13JPhcVi3
Obserwuj wątek
    • poloeschatolo Re: Pluralizm w GW 25.10.10, 00:15
      na przykład takie postawienie sprawy:

      ------------------------------------------------

      SONDAŻ
      Czy cieszy Cię, że to już ostatni ''Bronisław Wildstein przedstawia''?

      Tak
      Bardzo
      Nie oglądałem/-am TVPiS

      Więcej... wyborcza.pl/1,75968,8560397,Gargas_i_Karnowski_na_stypie_u_Wildsteina.html#ixzz13Ji0ACZi

      ---------------------------------------

      żenada
      • napoj.chmielowy Re: Pluralizm w GW 25.10.10, 11:09
        Kurwa, kurwa jeszcze raz kurwa!!!!!!!!!

        Już nie mogę. To jest palanteria do kwadratu. Kilka razy obejrzałem program Bronka, nie podobał mi się. Ale tak samo nędzne są programy Lisa czy też Zakowskiego (o M. Olejnik nie wspominając). Nie oglądam już w ogóle tego badziewia jakim jest polska publicystyka telewizyjna. Artykulik można traktować jako opis psychiki autorki - okropny babsztyl, który pewnie motywowany jest tylko i wyłącznie zazdrością. Uciekać od takiej jak najdalej, totalny brak subtelności, ironii, inteligencji. Przy tym artykule programy Bronka są szczytem smaku, a to bardzo chujowa sytuacja.
        • skoonk Re: Pluralizm w GW 25.10.10, 11:31
          coz za naiwność panowie... i po co te brzydkie słowa i tandetne uniesienie byłych kontaktów operacyjnych?
          przecież subtelność, ironia i inteligencja najwyższej proby!!! Autorka zakpiła z GW na max.
          a pan napoj to w ogóle głosuje? Jest okazja...
          Owszem smak i inne pozawerbalne kwestie są istotne, ale czym może być szczyt smaku w ustach napoja ?

          • napoj.chmielowy Re: Pluralizm w GW 25.10.10, 11:57
            skoonk napisała:

            > coz za naiwność panowie... i po co te brzydkie słowa i tandetne uniesienie były
            > ch kontaktów operacyjnych?

            Wypraszam sobie. Zbyt wiele zdrowia fizycznego i psychicznego straciłem w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiatych by ktoś kto cały ten czas dbał wyłącznie o własną dupę wyzywał mnie od kontaktów operacyjnych. Za to zdanie niech Cię mendy dopadną i tryper pokręci!

            > przecież subtelność, ironia i inteligencja najwyższej proby!!! Autorka zakpiła
            > z GW na max.

            Ta Twoja kpina jest cieniutka (bardzo naciągnięta).

            > a pan napoj to w ogóle głosuje? Jest okazja...

            Pan Napoj nie odpowie na te pytanie.

            > Owszem smak i inne pozawerbalne kwestie są istotne, ale czym może być szczyt sm
            > aku w ustach napoja ?
            >

            Moze to nie szczyt, ale całkiem smaczne...

            A tu całkiem smaczny polski felieton.
            • skoonk Re: Pluralizm w GW 25.10.10, 12:41
              przewlekła obłuda prowadzi do mylenia wszystkiego ze wszystkim
              oraz oczywiście do autoagresji.
              Dotyczy to biednego cezarego, pluralistów z GW oraz wszystkich, którym sie tak porobiło.

            • skoonk Re: Pluralizm w GW 30.10.10, 19:29
              napoj.chmielowy napisał:

              > Wypraszam sobie.

              No dobrze, pewnie wolisz przyznać się do histerii Donalda (ducka).
              Tylko nie sterylizuj autorki.
              • kolejar Re: Pluralizm w GW 31.10.10, 03:19
                skoonk napisała:
                > Tylko nie sterylizuj autorki.

                Przeczytałem już na wstępie tej dyskusji przedmiotowy artykuł. Trudno było mi się ustosunkować do bluzgów chmielowego pod adresem autorki. Żenada. Żenada przede wszystkim ze strony chmielowego. Napalony świr i tyle - szkoda czasu na polemiki z popaprańcem.
                Ale autorka...
                Otóż ta Dama cytowanym artykułem potężnie mnie rozczarowała! Dotąd bardzo ją ceniłem jako dobrą dziennikarkę, ale ten pasztet wysmażyła najwyraźniej w skrajnych emocjach (po co ta skrajność???) na poziomie początkującej w dziennikarstwie rozegzaltowanej małolaty. Bez odrobiny polotu i i refleksji. Styl małolaty! Ja takie teksty pisywałem do prasy (jeszcze reżymowej wink ale jednak branżowej) w wieku 14-16 lat... i też mi to publikowali! Ale zaraz, to nie był poważny dziennik ogólnopolski, a tylko takie, czy inne pisemko o kolei (w rodzaju legendarny tygodnik "Sygnały"). Potem już pisywałem lepsze teksty big_grin
              • napoj.chmielowy Re: Pluralizm w GW 01.11.10, 16:07
                skoonk napisała:

                > Tylko nie sterylizuj autorki.

                Nie bardzo rozumiem co chciałaś tym zdaniem mi zakomunikować, Pozwolę sobie powrócić do "czystek" w TVP, można na ten temat wypowiedzieć się zgodnie z zasadami dziennikarskiego rzemiosła:

                Cytat
                Wildstein krytykował władzę, kiedy sam jej nie miał, a czynił to, muszę przyznać, z ogromnym urokiem. Kiedy jednak sam władzę dostał, na przykład na Woronicza, sprawował ją bez uroku i bez talentu, był autorytarny, nietolerancyjny w stosunku do wszystkiego, co kojarzyło mu się z lewicą, „ekoterroryzmem”, a ostatnio nawet liberalizmem, co wydaje się szczególnie dziwne, jeśli pamiętamy, że sam kiedyś był liberałem i innym brak liberalizmu zarzucał. W dodatku, kiedy Wildstein władzę posiadał, jego własne „cojones” samca alfa nader często myliły mu się ze świętą sprawą powszechną.


                Całość:
                www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/ElegianaodejscieWildsteinaGargasiKarnowskiego/menuid-192.html
                • skoonk Re: Pluralizm w GW 01.11.10, 20:07
                  napoj.chmielowy napisał:
                  > skoonk napisała:
                  > > Tylko nie sterylizuj autorki.
                  >
                  > Nie bardzo rozumiem co chciałaś tym zdaniem mi zakomunikować

                  a to, że Donald w histerii chciał kastrować pedziów.

                  zaś Cezar, jak cezar - mąci nierzetelnie. To jeden z tych, którym ostał ino sznur, bo łatwiej było rywalizować na czapki niż na racje stanu. Ssss...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka