jacek-wisniewski
11.11.07, 18:57
Grzegorzu!
Oto odpowiedzi na Twoje pytania:
1.Co sądzisz o bezpłatnym Internecie w Raszynie w latach 2003-2006?
W latach 2003 - 2006 nie było bezpłatnego internetu w Raszynie.
Projekt z roku 2002 ( tzw. "Wirtualna Gmina" ) został jak wiele
innych wrzucony do kosza przez następcę Rajkowskiego. Wtedy uważałem
to za duży błąd Pana Iwickiego i nie zmieniłem swojego zdania w tej
kwestii. Od 2005 roku jest możliwość aby gmina korzystała ze środków
unijnych na ten cel. Pomysł wdrożony w 2006 przez firmę Nitrocośtam
był "rozpaczliwcem" mającym na celu wyłacznie efekt propagandowy
przed wyborami.
2.Czy pamiętasz co mówiłeś o wykorzystaniu środków unijnych w
poprzednich latach?!
Pamiętam i brak mojego poparcia dla poczynań poprzednika był
skutkiem mojej negatywnej oceny pracy urzędu Gminy Raszyn również w
tym zakresie. Chociaż, gdyby Pan Iwicki bardziej wykorzystał w
kampanii wyborczej zamiast "dęcia w Kurierze Raszyńskim pod tytułem -
a jednak można" fakt podpisania przez siebie wniosków na 22 mln
EURO z funduszu spójności, to kto wie czy nie pokonałby "naszych
orłów" ( - to od formy nowej strony internetowej ).
3. Co spowodowało, że to co jeszcze rok temu nie podobało Ci się w
poprzedniej ekipie rządzącej gminą, a dotyczyło infrastruktury
Raszyna nagle poszło w kąt?
Na to pytanie nie wiem co mam odpowiedzieć. Trochę jest dla mnie
zbyt ogólne. Moze tak. Gdyby zalezało ode mnie w jaki sposób można
byłoby wykorzystać środki na remont biblioteki, ul. Poniatowskiego
czy budowę naszego parku, to zapewne bym wydał je INACZEJ. W mojej
ocenie lepiej. ALE TE INWESTYCJE JUŻ SĄ!! Teraz należy wyłącznie
pilnować, aby przy minimalnych kosztach na ich utrzymanie nie
dopuścić do dewastacji "naszego parku" i "naszej biblioteki". Taką
logiką jest tzw. ciągłość prawna samorządu.
Nic nie "poszło w kąt". Jak w każdej sprawie są argumenty "za"
i "przeciw". W tm wypadku tych argumentów "za" w mojej ocenie było
więcej. Dlatego zdecydowałem się poprzeć Pana Piotra Iwickiego.
Ale umówmy się, że do czasu jak nie zaprzestaniesz ataków na mnie
mających na celu "pozbycie" sie mojej osoby z GRR, nie zamierzam
prowadzić z Toba polemik politycznych ( lub politykierskich jakby
wolał je zapewne nazwać zygguś ). Nasz wspólny kolega, który na
ostatnim zebraniu złożył wniosek o wyrzucenie mnie ze stowarzyszenia
za poparcie Pana Iwickiego w wyborach będzie musiał wymyśleć coś
innego. Pozdrawiam.