Dodaj do ulubionych

srach przed psychiatra

16.12.10, 14:52
Czytalam kiedys o BPD...zawsze wiedzialam, ze cos mam nie tak z glowa, ale uznawalam, ze mzoe kazdy tak ma a jak nie to w koncu moze z tego wyrosne i wyrobie sobie jakis charakter, ale mam 21 lat, czuje sie pusta, zachowuje sie tak jak osoba z ktora obecnie rpzebywam. Nagle czytam sobie necie o BPD i szok!! Moje chaotyczne mysli za ktore sie winilam, roj pszczol w mojej glowie, brak jakiejkolwiek harmonii to wszystko ktos opisal... Czulam sie jakby ktos wszedl do mojej glowy i na podstawie tego co tam zobaczyl napisal artykul o BPD. Okazuje sie, z enie ejstem sama, zaczelam pojmowac mechanizmy swoich glupich i bezsensownych dzialan. okazuje sie, ze pewne sprawy nie sa moja wina. Az sie poplakalam jak to przeczytalam. Okazuje sie, ze ejst dla mnie jakies wyjscie. Jest tylko jeden problem. Jestem przekonana ze mam BPD, bo naczytalam sie tyle na ten temat po tamtym artykule, ze nie mam zludzen. Boje sie jednak pojsc do psychiatry. Ogolnie mam jakies paranoje na punkcie najrpsotszych rozmow, zamawiania pizzy, pojscia do banku. I co ja powiem? Pojde do psychiatry i powiem: dzien dobry mam na imie tak i tak niech mi pan powie czy mam BPD? Przeraza mnie to. Z jednej sotrny chce sie upewnic, ze to mam noi wiaodmo chce zeby mi ktos z tym pomogl, ale co ja mam powiedziec?
Obserwuj wątek
    • nosso Re: srach przed psychiatra 16.12.10, 18:15
      "Okazuje sie, z enie ejstem sama, zaczelam pojmowac mechanizmy swoich glupich i bezsensownych dzialan. okazuje sie, ze pewne sprawy nie sa moja wina."

      Uwazaj w jaki sposob piszesz bo te mysli moze ktos blednie zinterpretowac jako ze usprawiedliwiasz swoje czyny choroba.
    • aigala Re: srach przed psychiatra 17.12.10, 16:11
      Na pewno nie bedzie tak, ze lekarz na dzien dobry stwierdzi, ze masz bpd:) Taka diagnoza wymaga czasu, badan, rozmow, obserwacji, analizy Twoich zachowan, odczuc itd.

      "Ogolnie mam jakies paranoje na punkcie najrpsotszych rozmow, zamawiania pizzy, pojscia do banku. I co ja powiem?"
      Lekarz po pierwsze zapyta co Cie do niego sprowadza. No i wtedy wlasnie powiedz, ze masz problemy z tym o czym mowisz-kontakty interpersonalne napawaja Cie lekiem, boisz sie ich; mozesz powiedziec, ze gdy czytalas artykuly o bpd, to wiele cech pasowalo do Ciebie. Nie mow jednak czegos takiego, ze na 100% masz bpd, bo to sa tylko i wylacznie przypuszczenia, ale bardzo wazne, bo moga pomoc psychiatrze lepiej Cie zdiagnozowac.
      Pierwsza wizyta wyglada tak, ze lekarz zbiera wywiad, ma "ulozony zestaw pytan", ktory musi standardowo zadac. Z Twoich odpowiedzi na te pytania wiele sie rozjasni, to czy mozesz miec np jakies genetyczne obciazenie co do chorob, czy w domu jakies sytuacje mogly wplywac na Twoje samopoczucie, jak wygladaja relacje z ludzmi, chlopakiem, mezem. Tak naprawde to mowisz na takiej wizycie duzo, ale na tematy, ktore niejako narzuca lekarz. Tak wiec nie martw sie, ze nie bedziesz wiedziala co powiedziec, lekarz doskonale wie czego chce sie od Ciebie dowiedziec, wiec bedzie Cie naprowadzal na tematy o jakich powinnas mowic.

      Absolutnie nie boj sie takiej wizyty, jesli lekarz jest dobra osoba, zaangazowana w swoja prace, to na pewno bedziesz sie dobrze czuc w jego gabinecie, na pewno nie jak "swir" a osoba z problemem, ktorej on postara sie pomoc.
      Powodzenia!
      • paranoidgirl Re: srach przed psychiatra 17.12.10, 19:11
        dzieki za odpowiedz! Szczerze mnie to uspokoilo, chociaz nadal mam troche opory, ale wole wiedziec co i jak i czy mozna cos z tym zrobic. A czy lepiej jest wybrac sie do psychologa czy psychiatry?
        • noiree3 Re: srach przed psychiatra 28.04.11, 06:30
          Sama mam taki dylemat.Boje sie podjąć jakiejkolwiek terapii..przerasta mnie to trochę.. te moje obawy ..
    • 6feetunder Re: srach przed psychiatra 11.05.11, 09:27
      "Ogolnie mam jakies paranoje na punkcie najrpsotszych rozmow, zamawiania pizzy, pojscia do banku. I co ja powiem?"

      Jakbym o sobie czytała :(
    • aka-tka Re: srach przed psychiatra 14.05.11, 16:38
      Idź, bo to jedna z lepszych rzeczy jakie możesz zrobić. Oczywiście ważne jest abyś trafiła do dobrego specjalisty, wiec musisz szukać, choć co dobre dla jednego nie musi odpowiadać drugiemu. Najlepiej zadzwoń, zapisz się i będzie za późno na zastanawianie się. Uwierz, ja tak zrobiłam, też widziałam w sobie osobie z bpd. Po pół roku bicia się z myślami: iść czy nie iść, umówiłam się na wizytę. Pierwsza wizyta może przerażać, niby przygotowywałam sobie co chcę powiedzieć, jednak gdy usiadłam naprzeciw lekarza zacięłam się;) Nie musisz się obawiać, on wie jak poprowadzić rozmowę i postawić diagnozę. W moim przypadku padło na depresję (choć wydawało mi się, że jest to coś bardziej skomplikowanego), dostałam antydepresanty i wiesz, minęły już 3 miesiące, na dniach mam drugą wizytę i nie mogę się jej doczekać:) To tylko tabletka, pewnie bez niej wszystko by wróciło, ale pozwala na normalne funkcjonowanie. Pustka, gonitwa myśli, autodestrukcja i myśli samobójcze, fobie, to wszystko zniknęło (co prawda tylko stłumione przez lek), ale na prawdę to ułatwia bardzo.
      Czy natomiast psychiatra czy psycholog? Zależy czego oczekujesz. Po wizycie u psychiatry wyjdziesz pewnie z recepta (choć mój nie "kazał" brać mi leku, miałam możliwość wyboru). U psychiatry nie wygadasz się zbytnio, nie będzie analizy, raczej typowo medyczne pytania: objawy fizyczne, choroby Twoje i rodzinne, możesz dostać skierowanie na dodatkowe badania, żeby wykluczyć błędną diagnozę. Ja byłam trochę zawiedziona, bo oczekiwałam większego zrozumienia. Jeśli czujesz, że sobie nie radzisz i bez pigułek się nie obędzie, wówczas wybierz psychiatrę. Z psychologiem możesz natomiast porozmawiać, poanalizować, powierzyć swoje myśli i uczucia. On pomaga rozmową, ale jest to dość długotrwałe. Lek stawia na nogi bardzo szybko, natomiast jeśli radzisz sobie z funkcjonowaniem, to może lepiej oszczędzić głowę:) Psycholog jeśli stwierdzi konieczność zawsze może skierować Cię do psychiatry.
      Życzę jak najszybszej decyzji i trafienia do wspaniałego lekarza:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka