Dodaj do ulubionych

chyba mam jakąś psychozę

08.07.12, 23:40

Słuchajcie, czy ktoś z Was ma aż takie zaburzenia, że traci kontakt z rzeczywistością?
Nie wiem co się ze mną dzieję dokładnie ale zawsze się budzę z ręką w nocniku i jest już trochę późno, by zatrzymać samej ten pędzący pociąg.

mam skrócony sen - 4-5 godzin
zaczęłam intensywnie żyć pracą, maksymalnie
postanowiłam zmienić swoje życie, przewartościowując je
włącza mi się fanatyzm religijny
mam chwiejna samoocenę polegającą na zawyżaniu i zaniżaniu własnej wartości - bardzo częste, intensywne zmiany

czy to jeszcze cechy bpd? mowia, ze bpd jest w spektrum dwubiegunowki, i ze to moze byc ta gorka wlasnie
sorry, pisze moze chaotycznie troche, ale wlasnie niewiele juz rozumiem

staram sie uchwycic jakiejs swojej zdrowej czesci, wiec pisze tu, staram sie nazywac to co sie ze mna dzieje

jutro zadzwonie do mojej lekarki
Obserwuj wątek
    • brz_a_sk Re: chyba mam jakąś psychozę 09.07.12, 01:09
      sen najważniejszy
      pamiętasz pewnie o tym

      perfekcjonizm Twoją zaletą i wadą - też wiesz

      holizmy wymienne - pracoholizm chętnie łykasz

      jedno co powiem uważaj z poddawaniem się fanatyzmom - jesteś łatwym kęskiem - wiem, że ockniesz się zawsze ale Tobie nie potrzebne dodatkowe jazdy i wpływy

      to co piszesz to bpd

      do rana - najwaniejsze spokojnie do rana

      trzymaj się
    • cierpieniamlodegobordera Re: chyba mam jakąś psychozę 09.07.12, 15:26
      " mowia, ze bpd jest w spektrum dwubiegunowki, i ze to moze byc ta gorka wlasnie".

      Mając BPD możesz chorować nie tylko na depresję dwubiegunową, ale też manie i psychozy.

      Cóż, do lekarza. Może czas na leki, lub zmienić leki?
      • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 09.07.12, 19:24
        wytrzymam do 23-go, wtedy mam wizytę
        nie dzwoniłam dzisiaj, nie miałam siły
        • waters123456 Re: chyba mam jakąś psychozę 09.07.12, 23:51
          Zatrzymaj się, jeśli jesteś w stanie to zrobić!
          Nie poddawaj się. Wiesz że weszłaś w fazę mani i wszystko wygląda inaczej - ale to nie jest prawda, to iluzja. Nie mozesz jej ufać. Leki nie działają?
          Nie czekaj na wizytę u lekarza do 23. Idź jak najszybciej do niego.
          Zatrzymaj się- proszę i zostań sobą, taką kochaną dziewczyną.
          proszę
          • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 10.07.12, 07:13

            Już jest o wiele lepiej. Pomogła mi moja przyjaciółka. Rozmawiałam z nią długo i dzięki temu doszłam co mi jest. Straciłam poczucie bezpieczeństwa w związku z utratą pracy i niepewnością związaną z tą drugą pracą. Już będzie dobrze. Przedsięwzięłam środki zaradcze.

            Moje stany częściej wymagają terapii niż leków. Zwyczajnej autoanalizy. Jeśli ktoś umiejętnie potrafi mnie poprowadzić dochodzę do konstruktywnych wniosków.

            Tak też się stało. Przejęłam się bardzo, co działo się na poziomie nieświadomym. Świadomie natomiast pędziłam przed siebie, tracąc poczucie rzeczywistości.

            Już dobrze, już dobrze.

            Trzymajcie się kochani. Ja będę :)
            • brz_a_sk Re: chyba mam jakąś psychozę 10.07.12, 09:07
              podpowiedz mi
              proszę

              Tobie pomaga prowadzenie za rękę w takich chwilach?
              nie chcesz kopa, nie chcesz podpowiedzi by pomysleć
              chcesz krok po kroku wyręczenia wręcz

              z odległego świat bez strachu staram się pojmować nie by wykraść coś - ale by sobie wyobrazić - cokolwiek, kawałek

              pisałam o tym, ze wiem jak bord oddaje 1/2 siebie drugiej osobie w zarząd
              chyba w takich momentach jak wyżej pisałaś to ma sens
              potem jest znowu sens w tym co robi terapeuta - "wyłaź na wolność i leć "
              i tak powoli do gwiazd - niekórym się udaje szybko inni wracają pod skrzydła

              :-)

              trzymam za uwalnianie
              • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 10.07.12, 16:16
                Nie wiem czy pomaga mi prowadzenie za rękę, ale pomaga mi taka konfrontacja z drugim człowiekiem, która sprawia, że mogę spokojnie pomyśleć, zastanowić się i dojść do jakichś wniosków.

                Mnie prowadzić nie trzeba, bo ja idę sama przez życie od lat. Ale czasem tracę grunt pod nogami i wtedy potrzebuję osadzenia w jakiejś realności. Mam kilka osób, które potrafią mnie słuchać a ja potrafię do nich mówić.
            • cierpieniamlodegobordera Re: chyba mam jakąś psychozę 14.07.12, 19:11
              To naprawdę wspaniałe, że jesteś na tym etapie, że potrafisz bez leków pokonywać kolejne przeszkody w terapii. :-)
    • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 12.07.12, 07:37
      Mój awaryjny psychiatra napisał mi tak:

      "Jeśli emocje wychodzą poza ramy osobowościowej chwiejności - dla Pani typowej, to wymaga to zmian leczenia, być może hospitalizacji. Fluoxetyna faktycznie może nakręcać. Chyba trzeba trochę zmienić to leczenie, tym bardziej że nie działa na objawy bulimiczne...

      Natomiast co do nieuświadomionych lęków się nie będę wypowiadał. Myślę że konsultacja u dr. Szmalec jest niezbędna. "

      Doktor Szmalec jest także psychonalityczką, dlatego tak napisał.
      Ale, że szpital? Nie, raczej nie wchodzi to w grę.
      Mi jest zwyczajnie potrzebna terapia.
      • brz_a_sk Re: chyba mam jakąś psychozę 12.07.12, 08:57
        potrzebne Ci jest poczucie, że na Ciebie ktoś stale czeka
        • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 13.07.12, 19:59
          To prawda, i ja potrzebuje czekać na kogoś, kto jest dla mnie ważny.
          • brz_a_sk Re: chyba mam jakąś psychozę 14.07.12, 09:15
            stadne zwierzątka jesteśmy z olbrzymią potrzebą osobności

            ja mam spore swoje terytorium nietykalności, nieobecności i myślenia w ciszy
          • 41-a Re: chyba mam jakąś psychozę 14.07.12, 14:04
            Wyszło że z BPD czy bez to czekamy na to samo...
            • brz_a_sk Re: chyba mam jakąś psychozę 14.07.12, 15:08
              no bo przecież czymś się nie różnimy
            • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 16.07.12, 08:11
              Tak, masz rację.
              Chciałabym być lepszym człowiekiem. Bez tego moje czekanie nie ma sensu. I czekanie kogoś na mnie też.

              Biorę się ostro za zarabianie kasy i idę do terapii przepracować relacje damsko męskie.
              Mój terapeuta zawsze powtrzał, że to ważny obszar, którego nie ruszyliśmy.
              • brz_a_sk Re: chyba mam jakąś psychozę 16.07.12, 18:03
                mozolnie
                któż bardziej ma pod górę
                samotnie


                • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 17.07.12, 07:40
                  Brzaseńku a idźmy pod tę górę. Może na jej szczycie czeka nas coś całkiem miłego :)
                  • brz_a_sk Re: chyba mam jakąś psychozę 17.07.12, 16:43
                    oparta leciusieńko wyrywa radośnie
                    :-)
                    • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 18.07.12, 23:19
                      A i owszem. Obecnie obniżam lot. Jest już o niebo niżej :)
                      • brz_a_sk Re: chyba mam jakąś psychozę 19.07.12, 18:40
                        o niebo i w sekundę

                        spróbuj o milimetr co trzy dni

                        wiem, że to trudne

                        staram się środkiem trwać
                        • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 20.07.12, 07:45
                          Brzaseńku, jest już niżej. Dzisiaj to chyba ze trzy nieba :))
                          Ściskam.
                          • brz_a_sk Re: chyba mam jakąś psychozę 20.07.12, 13:37
                            czy Ty wiesz jak to trudno czule do kogoś tak napisać?
                            i niech ktoś powie, że nie masz empatii :-)

                            przydało mi się - tej głaskotki co najmniej trzy gałki z posypką i polewą :-)

                            dbajmy o siebie :-)
                            • perfekcjonizm Re: chyba mam jakąś psychozę 20.07.12, 21:57
                              Tak kochana, dbajmy :)*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka