Dodaj do ulubionych

gdyby ktoś SIĘ pytał

27.06.14, 09:14
gdyby mnie ktoś zapytał co myślę dziś napisałbym tak

kiedy zaczynasz planować:
zrobię tak i tak - teraz, jutro po jutrze
pozwolę sobie na to i na co innego

polubię go bardziej bo pozwolę sobie

łyknę, bo panuje nad snem i nie-snem
spojrzę, bo sobie zezwolę

przecież wszystkie lejce świata mam w dłoni

a po co? a czemu?

przekleństwo wiszącego wyroku

kiedy coś się dzieje
zaczyna jazda
w dól czy górę
nowe zadanie, nowy obiekt , nowy czad, nadzieja czy wróg

pojawia się JA TO WSZYSTKO KONTROLUJĘ
ja sobie pozwalam

by nie umrzeć ze strachu - co ja na końcu bez kontroli wytnę

wszystko ze strachu

wszystko ze znajomości konsekwencji

i jeszcze to nieznośne zabijanie marzeń

zamiast czystej miłości z baśni sex z którego wyłażą jak hydry wszystkie nasze ciemne sprawy - nie kochania, porzucenia, poniżenia, przemoce, strachy, wstydy i samotność

udawanie nie daje nic prócz pozrów nie zbliżania się do własnej klęsi
własnoręcznej

ilu osobom dziś miałam ochotę powiedzieć nie rób byle czego kiedy możesz
rób coś dobrego, możesz
uwierz w siebie

jesteśmy tym co sobie wybierzemy

tylko czemu wybieramy beznadziejnie na własną zgubę?
piszemy o manii i ktoś nam z boku bije brawo
piszemy o sukcesie we wkręcaniu i ktoś nam gratuluje
zabiajmy się wolniej czy skuteczniej ech
sami sobie to robimy

czasem przepędzamy każdą myśl trzeźwą
bo tak fajnie sobie przyklasnąć razem

jeśli z tego ktoś coś wyciągnie dla siebie jest jego; reszta niech nie zwraca uwagi

miłego rozpoczynania weekendu

















Obserwuj wątek
    • toxic_chick Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 27.06.14, 21:39
      99% osób z tego miejsca nie ma pojęcia o czym piszesz

      A jednak to 99% wybierasz do konwersacji

      1% zabijasz

      I sądzisz ze to dobre statystyki

      Liczy sie jakość nie ilośc ;)

      Nigdy nie zrozumiem Twojej obłudy i tego trwania przy debilach dla zasady
      • brz_a_sk Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 27.06.14, 22:25
        ja siebie czasem tez nie rozumiem ale nie myślę o sobie wtedy ani debil ani obłudna,
        ale z reguły spotykam się wcześniej czy później z rozumem i to miłe

        jeśli ktoś może podpowiedzieć mi gdzie znajdę coś o zazdrości jako źródle zaburzeń;
        ale i o momencie rodzenia się tej zarazy

        już kiedyś zwracałam sie z podobnym pytaniem
        wraca to jak bumerang nawet w błahych sprawach

        ja tego uczucia jestem pozbawiona może nawet zbyt radykalnie :) znam zazdrość pozytywna - tak ja nazywam - tzn jak coś ktoś ma to mnie to cieszy i czasem mobilizuje się by też zrobić sobie przyjemność
        zazdrości o człowieka o uwagę nie znam w potocznym znaczeniu - strasznie wygodna ta amputacja
        • rudasuka21 Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 24.03.15, 12:08
          a mi się podoba to co pisze brz_a_sk, tylko wybrani to zrozumieją, reszt mnie nie obchodzi:)
          • marekgazek Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 24.03.15, 12:39
            rudasuka21 napisał(a):

            > a mi się podoba to co pisze brz_a_sk, tylko wybrani to zrozumieją, reszt mnie n
            > ie obchodzi:)

            O cholereczka. Chyba borderek co złapał falę pojawionko zrobił. A potem ryk jak jej źle. Oczywista za jakiś czas - kolejniutki obiekck ucieknie, latka zlecą, przyjdzie niechybniutko starość, cialko się posypie i nikt nie przygraniątka zrobi. Ech...wy bordery. Jesteście jak psy małych rozmiarów dużo szekanka robicie wokół swojej osóbki a potem nogi za pasik i inni niech chronią bidulki, bo to nie ich winiunia.
    • brz_a_sk Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 23.08.14, 11:03
      dwa miesiące i nikt nie napisał ani słowa

      dziś mogę spokojnie dorzucić

      napisałam to widząc jak kolejny raz border szuka wsparcia borderów w swoich 'chorych lotach'
      widać było manię jak na tacy
      a tu oczekiwane braweczka - świetnie sobie radzisz, nie słuchaj nikogo, jesteś ... bogiem juz prawie niestety
      i dup
      i ta sam ekipa łojej i w nogi gdy dołek przepełnia nocnik

      i zapewniam border gdy chce aplauzu montuje taki tekst, ze znajdzie chętnych klakierów - niepojęte jest to, ze to są bardzo często borderzy - chętni do pomocy, kopania grobu bo to tak dobrze być wspieranym
      wrrrrrrrrrrrrrrrr
      potrzeba być akceptowanym często tak się choro objawia

      leć kochanie leć jesteś rakietą - bez spadochronu i wysuwanego podwozia ale grzejesz twórczo i nas to podnosi na duchu
      straceńcy cholera jasna



    • brz_a_sk Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 20.02.15, 23:01
      może literatura fachowa się przyda - polecam :)
      strona.ptptp.nazwa.pl/uploads/PT_1_2014/17Jackiewicz_Psychoterapia1_2014.pdf
      Osobowość z pogranicza

      www.psychiatria.med.pl/darmowy_pdf.phtml?indeks=25&indeks_art=191.
      Zaburzenia osobowości typu borderline
      (zaburzenia z pogranicza)
      — epidemiologia, etiologia, leczenie

      Osobowość typu borderline należy do zaburzeń osobowości.
      Charakteryzuje się skłonnością do działań
      impulsywnych, niestabilnością afektywną, zachowania,
      relacji interpersonalnych oraz brakiem samokontroli.
      W niniejszej pracy starano się przedstawić
      współczesne poglądy na temat etiologii, klasyfikacji
      oraz metod leczenia tego zaburzenia.

      www.researchgate.net/profile/Monika_Marszal/publication/232769205_Mentalizacja_jako_konstrukt_wielowymiarowy_w_wyjanianiu_mechanizmu_powstawania_i_przejawiania_si_zaburze_osobowoci/links/09e4150958cc74be13000000.pdf.
      kazdy zajrzy na tyle na ile da rade poczytać - absolutnie nie sposób ogarnąć problem nie fachowym okiem - ale do encyklopedii też zagladamy i wybieram tyle ile nam potrzebne ile rozumiemy
      spoko łatwiej iść do terapeuty czy lekarza gdy odrobinę się liznie wiedzy
      zawsze mozna dopytać o coś wtedy



      Goldstein E. - Zaburzenia z pogranicza;
      lubimyczytac.pl/ksiazka/81718/zaburzenia-z-pogranicza-modele-kliniczne-i-techniki-terapeutyczne
      "Książka jest znakomitą monografią dotyczącą różnych modeli rozumienia i metod leczenia pacjentów z zaburzeniami psychicznymi określonymi jako osobowość z zaburzeniami z pogranicza psychozy i nerwicy.
      Książkę cechuje wysoki poziom merytoryczny, a styl, jakim jest napisana, ma właściwości dobrego podręcznika."
      Z recenzji wydawniczej prof. Mariny Zalewskiej
      to dobrze zachęca
      "Zamiast skupiać się na rodzinie pierwotnej pacjenta z zaburzeniami z pogranicza, wielu teoretyków próbowało opisać aktualne interakcje par pogranicznych.(...) [gdzie] dominują skrypty z przeszłości, ujawniają się też problemy w funkcjonowaniu ego. Każdy członek pary słownie deklaruje prośbę o pomoc, jest jednak przy tym zaangażowany w podtrzymywanie dotychczasowego układu małżeńskiego i stawia opór wobec zmian. Prowadzi to do chronicznej dysharmonii małżeńskiej, której towarzyszą częste próby zakończenia związku lub inne zachowania impulsywne. Partnerzy są ze sobą nieszczęśliwi, ale nie potrafią się rozstać lub rozwiązać swoich trudności. Częsty jest wzorzec silnego stapiania się, po którym następuje dystansowanie się. Dochodzi do sytuacji bez wyjścia, odzwierciedlającej nieświadome wysiłki każdego z partnerów, by naprawić wczesne braki w związku, który - niestety - ucieleśnia pierwotną patologię i staje się utrwalonym, dysfunkcjonalnym układem."

      "Autorka książki ma doświadczenie w pracy klinicznej z pacjentami, u których stwierdza się tego typu zaburzenia, oraz ich rodzinami. Książka napisana jest więc tak, aby była pożyteczna dla klinicystów; pokazuje praktyczne zastosowania teorii, podaje przykłady konkretnych przypadków i fragmentów sesji terapeutycznych.
      Eda Goldstein przede wszystkim prezentuje te poglądy na temat omawianego zaburzenia, które wywodzą się z psychoanalizy, czyli ortodoksyjną psychoanalizę Freudowską, teorie relacji z obiektem, psychologię self. Zostały tu również omówione koncepcje tak znanych psychoanalityków, jak Kernberg, Mahler, Masterson, Blanckowie czy Kohut. Książka ma więc charakter monografii i w sposób satysfakcjonujący wyczerpuje zagadnienie"
      Z recenzji wydawniczej prof. Lidii Grzesiuk
      www.gwp.pl/190,zaburzenia-z-pogranicza-modele-kliniczne-i-techniki-terapeutyczne.html
    • brz_a_sk Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 04.03.15, 11:31
      "...
      Analizując archetypowe obrony Jaźni Kalsched odwołuje się również do baśni i mitologii. Zwracając uwagę na podobieństwa pomiędzy odkryciami psychologii klinicznej, a pradawnym procesem tworzenia się pojęć, pokazuje, że psychologiczne zmagania współczesnych pacjentów (i tych z nas, którzy starają się im pomóc) prowadzą głębiej w symboliczną fenomenologię duszy ludzkiej niż są gotowe przyznać ostatnie psychoanalityczne dyskusje na temat traumy, czy „zaburzeń dysocjacyjnych”. Wątek powiązań pomiędzy traumą a duchowością kontynuowany jest w jego najnowszej książce Trauma and the Soul...."

      myślę, że warto analizajungowska.pl/the-inner-world-of-trauma-donald-kalsched/

      "Wewnętrzny świat traumy" po polsku

      czy to pozwoli zrozumieć prawo cierpiących do traktowani innych jak własne klocki lego?

      zdumiewające bywa kiedy wirus ma pretensje o stosowanie złych leków - czy i o takich postawach coś się znajdzie?

      cóż mamy tendencję do zachowywania tak by nie generować sobie kłopotów - ustępujemy/nie protestujemy - to naturalne ale do GRANIC - krzywdzenie i oskarżanie wymaga czasem wstawienia lustra, czasem o ekrany uparciuch się rozwala - przykre ale co zrobić, gdy doświadczanie nie przekłada się na doświadczenie :(

      poczytamy - wiemy więcej o ciekawym świecie
      wirusom - nie - mówi się na rożne sposoby

      i ludzie są zgodni, że takie ich prawo bronić się przed szkodnikiem - współczującym idiotą może być nawet wygodnie - ale nie wolno zapomnieć o granicy - granicami trzeba się zaszczepić :) ;
      niektórzy twierdzą, że nie należy się przyzwyczajać do niczego by nie stracić czujności - czasem tak bywa :)
      pozostanę przy swojej naiwnej ufności - póki ktoś nie skacze po mnie bardzo lubię się przyzwyczajać - przy naruszeniu zasad uwalniam motyl czy ćma ma szanse się realizować

      tak to sobie myślę o ludziach spotykanych w drodze - między piosenką www.youtube.com/watch?v=7Qv4BW0UjN8 a tą przywoływaną rozmową www.ipla.tv/Mala-czarna-odcinek-359/vod-5603514 mój stosunek do ludzi się kołysze :) a zawsze najlepiej zaczynać od Małego Księcia - i proszę jakie granice zachowań poustalane

      uwaga poświęcona ludziom wraca uwagą dla nas - zła czy dobrą - co tam kto ma to przyniesie
      każdy podobno chce być dobry
      :)







    • brz_a_sk Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 23.03.15, 08:55
      www.youtube.com/watch?v=k5IKuwVwwp4
      po ostatnich dywagacjach na forum, co kto mógłby a czego nie, co robi bo tak sobie ubździł a co bo musi, skąd takie musi może wypełzać?

      jak to jest, że bite dziecko bije
      jak to jest, że kocha się za bardzo co przekreśla miłość
      jak to jest, że coś z nami się dziej poza nasza kontrola
      i jak to jest, ze czasem udaje się nad tym zapanować

      a to tak na zachętę - gdyby ktoś szukał :)
      • brz_a_sk Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 12.07.15, 09:13


        "Wybierze cię, rozbroi swoimi słowami i będzie panował nad tobą swoją obecnością. Będzie zachwycał cię poczuciem humoru i rozmachem projektów. Pokaże ci wspaniałą zabawę, ale zawsze przyjdą rachunki do zapłaty. Będzie się uśmiechał i oszukiwał, i będzie przerażał cię swoim spojrzeniem. A kiedy z tobą skończy – a skończy z tobą – porzuci cię, zabierając twoją niewinność i dumę. Pozostawi ci smutek i niewiele więcej doświadczenia i długo będziesz się zastanawiać, co się stało, w czym tkwił twój błąd. A jeśli ktoś podobny do niego zastuka do twoich drzwi, czy znowu je otworzysz?"
        Notka oparta jest na książce „Psychopaci są wśród nas” Roberta D. Hare

        upadki.wordpress.com/2009/03/23/profil-psychopaty-czy-czuja-tak-jak-my/
        blog wart uwagi - pomieszanie ciekawych materiałów o uzależnieniu i współuzależnieniu, manipulacji, od normalsa do psychopaty

        ale i o 'dziwnej' drodze psychologa

        w życiu jak na weselu 'trza być w butach' i nie oczekiwać, że za jakiekolwiek pomyłki, nawet te nie do uniknięcia, ktoś z nas zdejmie odpowiedzialność

        na bank psychopata ma nad nami przewagę - ale co to zmienia? może warto dbać o siebie i uczyć się respektu dla odmienności - są ludzie silniejsi od nas, choć w sumie potwornie słabi - ściągają w swoje bagno kiedy nie doceniam swojego spokoju myśli i zasad i ... pokochać siebie zanim ktoś nam świśnie nasz wew. świat

        bywa, ze uczyni to butelka - też tak bywa - czy ona bywa winna ?!?

        ktoś na nas czyha? czasami :( jednak najgroźniejszy jest człowiek sam dla siebie

        Widzę sens w tym, że doświadczenie przekuwamy w zaglądanie w siebie, po pierwsze siebie samych;
        rozmowa bywa postawieniem pytań nie tylko sobie, bywa poszerzeniem doświadczenia

        słusznie Alzh. bezspornie uważamy za potwora, wycinanie doświadczeń wydaje się nam ratunkiem - bywa róznie, czasem nie uczymy się :( przez to, czasami żyjemy dzięki spokojowi niepamiętania ; natomiast schizofrenia nie pozwala nam rozróżnić nie tylko co w pamięci zmyślone, ale nie pozwala czego doświadczamy teraz choć to się wcale nie wydarza

        ech trudne to
    • rudasuka21 Re: gdyby ktoś SIĘ pytał 24.03.15, 17:13
      brz_a_sk odnosnie tego co piszesz o sexie, zawsze mnie zastanawiało czy wszytskie borderline mają jakieś zboczenia typu sm, albo inne zaburzenia? Ew czy szukacie opieki u kogś starszego, kto byłby bardziej odporny na manipulacje, zmiany nastrojów, bardziej cierpliwy i wyrozumiały?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka