Dodaj do ulubionych

Odpowiedzialność bordera

10.03.15, 14:02
Od niedawna zrozumialam, że moja matka jest BPD. I nic z tego nie wynika. Obie jesteśmy stare. Opiekuję się nią, jak umiem. Z całym obrzydzeniem. Zawsze była podła, nienawistna manipulantka. Biła mnie i upokarzala, za chwilę oznajmiała że to nieprawda ! Moje wymysły.
Teraz musi trochę hamować się, ma 90 lat.
Tłumaczę sobie, że to choroba. Marzę o przekazaniu jej do domu opieki. Jest tak przebiegła, że narazie wydaje się to niemożliwe. Chcę jej przebaczyć, marnie mi idzie...
Czy ona kłamie, czy nie pamięta, że mnie biła i lżyla ?
Dlaczego teraz ma to dla mnie takie znaczenie ?
Obserwuj wątek
    • brz_a_sk Re: Odpowiedzialność bordera 10.03.15, 14:17
      czy widzisz dla siebie nadzieję w zajęciu się sobą by odnaleźć w sobie to co wartościowe?

      czasem tkwimy w czymś by mieć wytłumaczenie, jakieś usprawiedliwienie - bo to tak musi być, bo dla czyjegoś dobra, bo nie ma wyjścia czasem do tego zaprzęgnięta jest karma bóg i 'bo tak juz jest, 'bo tak mam' i jakby los

      zastanawiałaś się nad tym?
      znasz takie przypadki kiedy człowiek nie robi dobrze choć tak to nazywa
      oszukuje się?

      jest w tym coś?



    • ea-0-szarri Re: Odpowiedzialność bordera 10.03.15, 16:35
      mrumru81 napisała:

      > Chcę jej przebaczyć, marnie
      > mi idzie...

      przebaczenie to odstąpienie od zemsty
      tylko tyle, czasami aż tyle

      > Czy ona kłamie, czy nie pamięta, że mnie biła i lżyla ?

      może być, że nie pamięta
      ludziom zazwyczaj słabo wychodzi pamiętanie tego, co złego zrobili

      > Dlaczego teraz ma to dla mnie takie znaczenie ?

      może dlatego, że się nią opiekujesz
      niejako, z racji jej wieku, stajesz się tym, kim ona dla Ciebie kiedyś była
      ona coraz bardziej się staje od Ciebie zależna tak, jak Ty kiedyś byłaś zależna od niej
      role się odwracają
      często wiek też nie wpływa dobrze na charakter, więc nic nie jest łatwiej i prościej
      więc zaczynasz o tym myśleć
    • brz_a_sk Re: Odpowiedzialność bordera 11.03.15, 06:51
      mrumru81 napisała:

      > ... Opiekuję się nią, jak umiem. Z całym obrzydzeniem. Zawsze była
      podła, nienawistna manipulantka. Biła mnie i upokarzala, za chwilę oznajmiała że to nieprawda ! Moje wymysły. ... >

      "Z całym obrzydzeniem"

      nic gorszego zrobić nie możesz
      po co Ci takie doświadczenie w życiu?

      skąd w ludziach pomysł, że można z kimś być w jakikolwiek sposób i łączyć to z prawem do nienawidzenia, krytykowania
      skąd potrzeba poniżania silniejsza od możliwości godnego życia na swoich warunkach?

      okrutnie to nazwę, by dopytać jednak jak to jest możliwe, że ludzie są koło siebie po to by się nienawidzić?
      czy to zawsze jest krzyk nikt inny mnie nie chce więc mszczę się na tym kto jest ze mną?

      czy bywa inaczej? czy są jakiekolwiek inne powody, tego że człowiek nie idzie swoją drogą tylko dba o to by mieć kogoś do poniżania

      skrajnie tak wyglądają ludzie zbędni, uczepieni by obarczać winą
      www.youtube.com/watch?v=8tof-eooWOA
      przecież to jest bez sensu

      czy taki wpis pozwoli komuś odkryć swoją wolność i wybierać?

      pomyślcie jakie znaczenie ma słowo CHCĘ, jak jest ważne w pozostawaniu w złych związkach lub w radykalnym wychodzeniu z nich?




      • mrumru81 Re: Odpowiedzialność bordera 11.03.15, 13:27
        Nie mszczę się.

        To jest trudna relacja -kat-ofiara...

        Już nie chcę wchodzić w szczególy, o tym co mi zgotowala, ale było ostro.
        To było dawno, teraz są organizacje broniące dzieci, przynajmniej tak mi się wydaje.
        Tak musi już być. Staram się tłumić w sobie ból i gorycz, ale różne pytania powracają.

        Chyba jest szczęśliwa, zakochana w sobie ze wzajemnością.
        • brz_a_sk Re: Odpowiedzialność bordera 13.03.15, 11:54
          zwierciadlo.pl/2014/psychologia/falszywa-troska-na-czym-polega
          może tu jakieś tropy dla swoich przemyśleń złapiesz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka