Dodaj do ulubionych

witaminy tucza????

28.03.07, 13:34
Od jakiegos czasu mam problemy ze spaniem. Jestem zmeczona, ale kiedy sie poloze leze nawet 3 godz. w ciemnosci. Rozmawialam ze znajomymi i wypytywali mnie o diete i td. Kiedy ich uswiadomilam, ze codziennie polykam cztery pigulki witamin:
1. Na lasne paznokcie, skore i wlosy
2. NA lepsza prace mozgu, koncentracje itd
3. Dla osob stojacych w pracy - aby przeciwdzialac ew. zylakom
4. I miltiwitamine
stwierdzili, ze byc dlatego spac nie moge (??????)
oraz co gorsza, uslyszalam, ze witaminy tucza...
Nie mam pojecia, jak sie do tego ustosunkowac?
Obserwuj wątek
    • paddinktun Re: witaminy tucza???? 28.03.07, 16:14
      Istnieje prawdopodobienstwo, ze jedzac cztery rodzaje suplementow przekraczasz
      kilkakrotnie dzienne spozycie niektorych witamin. Kazdy dobry suplement ma na
      etykietce okreslone w ilu procentach poszczegolne witaminy w jego skladzie
      zaspokajaja dzienne zapotrzebowanie, czasem jest to np. 70 % wapnia, itd.
      Wystarczy jak to sobie zsumujesz.
      • zizzzy Re: witaminy tucza???? 28.03.07, 18:19
        rozumiem, ale czy przekroczenie tych wartości może mieć jakiś wpływ na trawienie, przyswajanie, no a przede wszystkim na odkładanie się zapasów w postaci ciałka?
        wiem, ze to jakieś takie infantylne, chyba wpadłam już w obsesję ;)
        • paddinktun Re: witaminy tucza???? 28.03.07, 20:46
          Uwierz mi, ze bylby to (jesli wogole) drugorzedny problem wobec skutkow
          ubocznych jakie przynosi przedawkowanie poszczegolnych witamin.
    • scept89 Re: witaminy tucza???? 28.03.07, 18:47
      Jesli nie podasz co konkretnie jest w owych preparatach to za diabla nikt jako
      zywo wzrokiem jasnowidza nie ogarnie czy pijasz wywar milorzebu czy tez kofeine
      z efedryna takze znamienicie koncentracje poprawiajaca.

      1) jesli masz jakies klopoty ktore to moga byc spowodowane przyjmowaniem
      preparatu X, Y, i Z to najprosciej jest odstawic w/w i zobaczyc czy objawy
      (bezsennosc) znikly

      2) przyjmowanie multiwitamin i wiekszosci innych supli nie tylko nie pomaga ale
      wrecz przeciwnie, szkodzi kiedy o dlugotrwale efekty zdrowotne aka dlugosc zycia
      chodzi (zakladajac zbilansowana diete a nie XVII-wiecznego zeglarza na
      peklowanym miesiwie przez 100dni w roku)

      3) > oraz co gorsza, uslyszalam, ze witaminy tucza...
      A nie uslyszalas jakie znaczenie ma slowo 'witamina'?

      > Nie mam pojecia, jak sie do tego ustosunkowac?
      Dokladnie w ten sam sposob jak do poglosek ze na lewitacje najlepszy jest sok ze
      skorki banana a na niesmiertelnosc skora z lewej nogi ropuchy.



      • pestycyda Re: witaminy tucza???? 29.03.07, 19:51
        to za diabla nikt jako
        > zywo wzrokiem jasnowidza

        scepciu, widze, ze wiosenna forma forumowa w tym roku wysoka.
    • bezsensu70 Re: witaminy tucza???? 28.03.07, 21:46
      dziewczyno, czy ciebie porąbało już zupełnie za przeproszeniem. Witaminy to są w
      jedzeniu, a to co ty przyjmujesz to jest chemia, która po zmieszaniu różne
      reakcje może powodować i przede wszystkim jest tylko w niewielkim procencie
      przyswajalna przez organizm. Zasuwaj do sklepu po owoce i warzywa to będziesz
      miała witaminy a nie szprycuj się chemią! Sory za ostry ton, ale nie wytrzymałam.
      • zizzzy Re: witaminy tucza???? 28.03.07, 22:24
        jem mnostwo warzyw i owocow. Wlasciwie glownie je... Jak widac dieta niskokaloryczna zle wplywa na prace mojego mozgu i jakosc moich przemyslen ;)
        • linn_linn Re: 10 zasad zdrowefo zywienia 29.03.07, 08:34
          A moze tak dla przypomnienia:
          www.izz.waw.pl/wwzz/10zasad.html
          To, ze jesz duzo warzyw i owocow, nie znaczy, ze odzywiasz sie prawidlowo.
          • zizzzy Re: 10 zasad zdrowefo zywienia 29.03.07, 13:34
            dziekuje za przypomnienie linn_linn :) Z punktem 10 bywa niestety kiepsko, ale pracuje nad tym.
            • linn_linn Re: 10 zasad zdrowego zywienia 29.03.07, 14:47
              Czyzby? "jem mnostwo warzyw i owocow. Wlasciwie glownie je...".
    • barbara_dabrowska Re: witaminy tucza???? 29.03.07, 12:13
      Rzeczywiście syntetyczne witaminy mają niższą przyswajalność, niż te naturalne
      występujące w żywności. Poza tym pojawiły się doniesienia o ich wpływie na
      zwiększenie apetytu. Warto jest zajrzeć do internetowych wyszukiwarek i poszukać
      informacji na ten temat, jednak ja sceptycznie podchodzę do wszelkich
      doświadczeń skupiających się na badaniu jednego, konkretnego czynnika.

      Wyobraźmy sobie sytuację, że planujemy badać wpływ poziomu apetytu w zależności
      od dawki spożytej witaminy E. Naukowcy sprawdzą zapewne ile witaminy E
      spożywany, czy to z żywnością, czy z suplementami, a następnie skonfrontują to z
      poziomem apetytu (który jest zresztą odczuciem subiektywnym). Nie uwzględnienie
      czynników innego typu jak styl życia, skład jadłospisów, czy poziom stresu
      sprawi, że wyniki badań nie będą miarodajne. Choć istnieją pewne ogólne
      zależności, to tak naprawdę to jak dany czynnik na nas oddziałuje jest kwestią
      indywidualną.

      Suplementy, stosowane bez kontroli są bardzo niebezpiecznie, bo w wielu
      przypadkach nadmiar składnika odżywczego jest groźniejszy niż jego niedobór. Ja
      polecam zawsze zdecydowanie się na jeden wieloskładnikowy preparat i trzymanie
      się go przez cały czas, bez uzupełniania go o inne. Tymczasem bardzo często
      spotykam się z sytuacją, że ktoś na własną rękę spożywa preparaty
      monoskładnikowe: np. witaminę C, witaminę E, czy witaminy B complex. Produkty te
      mają zazwyczaj zastosowanie terapeutyczne, choć sprzedawane są bez recepty.
      Dawka składnika jest w nich bowiem zazwyczaj znacznie wyższa niż w tzw.
      mulitiwitaminach.
    • piotrbbyd Re: witaminy tucza???? 01.04.07, 20:07
      Długotrwałe łykanie określonego suplementu powoduje że po jakimś
      czasie danego składnika jest za dużo i następuje zachwianie równowagi
      w organizmie . Korzystając z rad wyżej spójrz na skład preparatów i
      określ czy każdy jest Ci potrzebny w tej chwili ( najlepiej to
      skonsultuj z kimś kto się zna)- może warto robić przerwy. Zobacz czy
      preparaty są naturalne czy syntetyczne. Jeśli syntetyk- najlepiej go
      sobie odpuść - cześto zdarzają się skutki uboczne. W przypadku
      naturalnych ( wg producenta) mogą się również zdarzyć niskiej jakości-
      składniki mogą być skupywane z różnych żródeł, a ponadto efekty mogą
      być wspomagane substancjami syntetycznymi.
      Jeśli chcesz się suplementować - raczej używaj mniej ( lub rżadziej) ,ale
      za to dobrych naturalnych preparatów
    • bezsensu70 Re: witaminy tucza???? 01.04.07, 21:27
      z tym spaniem (a właściwie niespaniem), to dodam jeszcze, że to pewnie działanie
      tej pigułki na lepszą koncentrację.
    • bezsensu70 Re: witaminy tucza???? 01.04.07, 21:33
      Aby cię zniechęcić do tej paskudnej chemii, to jeszcze dodam, że sztuczne
      witaminy (a właściwie pseudowitaminy) BARDZO TUCZĄ!!!W przeciwieństwie do
      naturalnych witamin w pożywieniu.
      • zizzzy Re: witaminy tucza???? 02.04.07, 13:32
        nie o to mi chodzilo, czy tucza same w sobie, bo to raczej nonsens, ale czy ich dzialanie, przyswajanie, mieszanie z innymi produktami, ktrore spozywamy moze miec jakis wplyw na wzrost lub ubytek wagi. A co do spania - moj chlopak bierze te same witaminy na koncentracje itd.. i spi jak zabity. Nadal szukam w sobie przyczyn klopotow ze spaniem - odstawilam zielona herbate, pepsi itd, chwilowo wsrzyuumje sie z witaminkami. Ostatnio podobno zaczelam chodzic we snie. Moj chlopak obudzil mnie przy oknie, ktore probowalam otworzyc ;) Pozdrawiam
        • chlopaczekpiesek Re: witaminy tucza???? 02.04.07, 13:49
          bez przresady, nie wolno ograniczac witamin. co za pomysl? nie w witaminach lezy
          przyczyna tego typu patologii, zapewniam cie. to ludzie wydaja pieniadze na
          preparaty, vitarale, zeby sie dowitaminizowac uzupelnic diete, w witaminy, ktore
          sa tak wazne, a wy je ograniczacie, rozsadku troche ;)
          • bezsensu70 Re: witaminy tucza???? 03.04.07, 18:36
            powtarzam, że witaminy są w pokarmie, a tabletki to chemia.
            • chlopaczekpiesek Re: witaminy tucza???? 03.04.07, 18:44
              drogi czlowieku, w tabletkach masz te sama chemie co i w kazdym produkcie
              spozywczym, jako ze substancje zlozone czyli witaminy, tluszcze, weglodowany i
              cale mnostwo innych to ZWIAZKI CHEMICZNE = SUBSTANCJE CHEmiCZNE (ZLOZONE) =
              chemia. co nie zmienia faktu, ze bez nich nie ma zycia
              • bezsensu70 Re: witaminy tucza???? 03.04.07, 19:32
                są substancje sztuczne i naturalne i każdy wie, które sa zdrowsze. Naturalne i
                zdrowe jest tylko to co urośnie na drzewie czy w glebie (pomińmy problem
                zanieczyszczenia). Czy lepiej i zdrowiej jest wypić litr świeżo wyciśniętego
                soku, czy połknąć tabletkę rutinoskorbinu?
                • chlopaczekpiesek Re: witaminy tucza???? 04.04.07, 17:01
                  jesli chcesz sie wyleczyc i podniesc odpornosc organizmu to zdrowiej jest
                  polknac tabletke, jesli chcesz zaspokoic pragnienie lepiej jest napic sie soku ;)
              • piotrbbyd Re: witaminy tucza???? 03.04.07, 21:15
                Żadna witamina nie występuje w przyrodzie wyizolowana, ale razem z
                innymi substancjami ( np fitoskładnikami) które umożliwiają ich
                przyswajanie przez organizm. Poza tym nie zawsze jest możliwe dokładne
                odtworzenie związku i bywa że sprzedaje się witaminy syntetyczne o
                tym samym wzorze chemicznym ale różnej strukturze cząsteczkowej niż
                naturalne.
            • piotrbbyd Re: witaminy tucza???? 03.04.07, 21:20
              Są również suplementy powstałe z koncentratów roślinnych . Niestety
              dobrej jakości nie są tanie , ale mają wartość dodaną w postaci
              lepszych warunków uprawy niż świeże(??) owoce i warzywa w sklepie.
              • bezsensu70 Re: witaminy tucza???? 03.04.07, 21:57
                nie zrozumiałam dlaczego niby rośliny używane do produkcji suplementów miałyby
                mieć zapewniane lepsze warunki uprawy?
                • piotrbbyd Re: witaminy tucza???? 04.04.07, 21:28
                  Śą różne suplementy naturalne i kiepskie ( gdzie skupuje się produkty
                  skądkolwiek , nie bardzo zwracając uwagę na procesy uprawy) i dobre -o
                  tych wspomniałem.
                  Warto zwrócić uwagę na fakt że w związku z uprzemysłowieniem
                  rolnictwa i faktem że rolnikowi płaci się za masę produktu a nie
                  za zawartość plony zbierane obecnie zawierają mniej witamin i
                  minerałów niż 20 -50 lat temu. W USA przeprowadzono nawet badania na
                  ten temat i różnica na przestrzeni 20 lat wyniosła 12-60 %.
                • piotrbbyd Re: witaminy tucza???? 04.04.07, 21:46
                  Śą różne suplementy naturalne i kiepskie ( gdzie skupuje się produkty
                  skądkolwiek , nie bardzo zwracając uwagę na procesy uprawy) i dobre -o
                  tych wspomniałem.
                  Warto zwrócić uwagę na fakt że w związku z uprzemysłowieniem
                  rolnictwa i faktem że rolnikowi płaci się za masę produktu a nie
                  za zawartość plony zbierane obecnie zawierają mniej witamin i
                  minerałów niż 20 -50 lat temu. W USA przeprowadzono nawet badania na
                  ten temat i różnica na przestrzeni 20 lat wyniosła 12-60 %. Wniosek -
                  jedząc tą samą ilość produktów dostarczamy mniej składników odżywczych.

                  DOBRY producent suplementów ma własne uprawy (lepsza kontrola ) , używa
                  naturalnych nawozów odroślinnych i odzwierzęcych, stosuje naturalne
                  środki ochrony roślin ( np naturalni wrogowie), dba o zawartość a nie
                  masę upraw, czasami ze względu na zasięg działania ma lepszy dostęp
                  do dobrych gleb lub roślin nie wegetujących w innych warunkach (
                  producent lokalny nie ma takiej możliwości), przetwarza zbiory w ciągu
                  kilku godzin ( po upływie pół godziny znika ochrona przed wolnymi
                  rodnikami i rozpoczyna się proces utraty witamin -czas jest bardzo
                  ważny). Pomimo że dobre suplementy są znacznie droższe , warto ich
                  używać . W przypadku oganiczonego partfela lepiej rżadziej ale za to
                  lepiej.

                  Ponadto są grupy gdzie bardzo zalecana lub nawet konieczna jest suplementacja
                  Sportowiec wyczynowy przy potrzebach dziennych na poziomie 7000kcal
                  nie jest w stanie dostarczych sobie dostarczającej ilości składników
                  z pożywienia i brak suplementacji może doprowadzić czasem nawet do
                  kalectwa
                  Osobom starszym ze względu na mniejsze potrzeby energetyczne i
                  problemy z przyswajanie również warto zalecić dobre naturalne
                  suplementy w ramach uzupełnienia diety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka