04.03.10, 14:17
topniejacy snieg po raz kolejny ukazal rozpacz zwiazana z dwunogami
posiadajacymi czworonogi. jak sie okazalo nasza okolica to niestety
nie zielona bialoleka a bardziej zasrana bialoleka. Wszystkim
wlascicielom pieskow zycze wiekszej troski o nasze otoczenie.
proponuje robic kupke w domku a pozniej wychodzic na spacer.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: kupa 05.03.10, 13:56
      Każdy niesprzątający to burak, który wychował się z koszulą w zębach
      na klepisku, a Burek latał na łańcuchu u budy i srał w kącie
      podwórza.
      • man-a Re: kupa 05.03.10, 14:37
        przykre ale wokól swojego domu nie znam nikogo kto posprzątałby po
        swoim psie. Każdy ma piękny ogródek ale uważa ,że to co za jego
        ogrodzeniem to już nieważne. Kiedyś jak zwróciłam uwagę jednej
        z "miłych" sąsiadek , że jej piesek, (przy którym zresztą stała )
        załatwia się dosłownie przed moją furtką to się na mnie obużyła...
        Nie wiadomo jak do tych ludzi dotrzeć z argumentami bo to po prostu
        beton. Pozostaje im tylko życzyć żeby kiedyś wdepnęli ..
        • dg77 Re: kupa 05.03.10, 14:55
          Zgadzam się z przedmówcą - ja po swoim dużym psie sprzątam, część
          moich sąsiadów też - ale ostatnio zwróciam uwagę młodej dziewczynie,
          której pies załatwił się pod moim płotem i zostałam "zbluzgana".
          Następnego dnia dziewczyna - niewiedząc, że jestem z drugiej strony
          (drewniany płot) chwaliła pieska - "dobry piesek - tu rób kupkę" -
          ręce opadająsad( - ale co tu mówić o kupach, jak w okolicach ZB pełno
          jest worków ze śmieciami bytowymi - nie tylko zresztą na ZB - ot
          kulturasad( Jak ktoś wywala swoje śmieci, to trudno wymagać, zeby
          sprzątał po psie - ostatnio wdłuż kanałku przy osiedlu Agromana
          walało się kilka zużytych pampersów i parę opakowań zepsutej wędliny
          w foliowych workachsad(
        • f.l.y Re: kupa 05.03.10, 15:01
          man-a napisała:
          > Nie wiadomo jak do tych ludzi dotrzeć z argumentami bo to po
          prostu beton.
          ==

          a propos sąsiadki..
          znam pana, dozorcę/gosp.domu, który widząc, że jakaś pańcia
          wyrzuciła przez balkon śmiecie, pozbierał je, poszedł do niej a
          kiedy otworzyła drzwi, wrzucił jej te śmieci do mieszkania..

          może z tym kupskiem przed furtką trzeba było postąpić podobnie? na
          szufelkę i za płot właścicielce psa..
          najlepiej na chodnik, nie na trawę..

    • endrjuab Re: kupa 07.03.10, 13:30
      Przesada. Bardziej widoczne są te śmieci pozostawiane na
      przystankach w porwanych workach. Podjeżdza taki mercem albo toyotą
      i w ramach oszczędności zostawia śmieci w koszu na przystanku, a jak
      się nie mieszcza bo inni byli szybsi, to wyrzuca gdziekolwiek, w
      nadziei ze służby sprzątające przystanki to zabiorą. Niestety nie
      zabierają! Wala się to pózniej wokół przystanku. Kupa na trawniku
      rozłoży się po kilkunastu dniach, śmieci po kilku stuleciach. Z tymi
      śmieciarzami powinno się tak postapic jak w jednym z
      odcinków "Rancza".
    • piotrm74 Re: kupa 08.03.10, 09:32
      Po pierwsze primo, każdy pies powinien być zachipowany.
      Po drugie primo, jeśli ktoś nie posprząta po psie a zostanie złapany
      na gorącym uczynku kara 1 tys pln. (pies ma chip więc szybko się
      odnajdzie właściciel)
      Po trzecie primo, proponuję opodatkować właścicieli psów, jakieś
      2 tys pln rocznie.
      • dg77 Re: kupa 08.03.10, 15:19
        Ale, w jaki sposób sprawdzić tego chipa - wyrwać psa właścicielowi,
        jechać do weterynarza, w nadziei, że ma czytnik i dalej szukać
        wiatru w polu - bo okaże się, że pod adresem zachipowania dawno
        mieszka ktoś inny. Moim zdaniem powinny być wysokie kary o
        natychmiastowej płatności - opodatkowanie tez niewiele zmieni -
        najwyżej przybędzie bezdomnych psów - a to problemu kup nie
        rozwiąże - przepisy i ich natychmiastowa wymagalność - myślę, że to
        jedyny realny sposób na niektórych właścicieli psów, którzy poza
        swoim ogródkiem, osiedlem zmieniają postrzeganie czystości....
      • endrjuab Re: kupa 09.03.10, 00:20
        Po trzecie primo, proponuję opodatkować właścicieli psów, jakieś
        2 tys pln rocznie.


        A po co?? Na premię dla jakiegoś prezesa ?? Przeciez i tak nikt tych
        kup nie sprzątnie.
    • logistic_2000 Re: kupa 08.03.10, 20:36
      A ja uważam że pies może się załatwić w miejscu które nikomu nie przeszkadza i
      jest mało widoczne. Codziennie chodzę na spacer z psiakiem żeby się załatwiał
      poza moim ogrodem. Myślę że to nic złego jeśli zrobi co ma zrobić gdzieś pod
      krzaczkiem z dala od chodnika. Na szczęście jest taki że szuka sobie ustronnych
      miejsc. Nie wyobrażam sobie żeby nawalił na chodnik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka