Dodaj do ulubionych

Ruskowy Bród,Kobiałka,Ostródzka - jak się mieszka?

08.07.06, 17:00
Witam. Od razu mówię że jestem z Rembertowa. Chciałbym się dowiedzieć czegoś
więcej o rejonie Kobiałki, Ruskowego Brodu itp, itd. Jak się tam mieszka? Czy
są tam jeszcze do kupienia jakieś działki? Jaka jest ich cena ? Jak wygląda
sprawa z komunikacją? Widzę że coś tam jeździ, jednakże ile czasu zajmuje
dojazd do centrum ZTM/własnym samochodem? Jakie są plany na przyszłość?
Wogóle
coś napiszcie, bo bardzo nam się tam podoba i może się tam pobudujemy.
Pozdrowienia z równie zielonego aczkolwiek nieco zapyziałego Rembertowa.
Obserwuj wątek
    • kimirsen1981 Re: Ruskowy Bród,Kobiałka,Ostródzka - jak się mie 10.07.06, 14:59
      Ja mieszkam na Ruskowym Brodzie i jest mi tu bardzo dobrze ale to kwestia
      indywidualnych wymagań Zalety sa dosc oczywiste wiec łatwiej wymieniac wady
      tego terenu: publiczna komunikacja srednia ale stopniowo sie poprawia, brak
      internetu szerokopasmowego ale to tez sie juz zmienia i chyba niedługo bedzie
      działał, no i ofensywa deweloperów sam Bóg jeden raczy wiedziec jak ten teren
      bedzie wygladał za 10 lat i czy czasem na sasiedniej łace nie wybuduja bloczków
      3 pietrowych
      • piohal Re: Ruskowy Bród,Kobiałka,Ostródzka - jak się mie 10.07.06, 15:28
        A są tam jakieś działki jeszcze?
        • f.l.y Re: Ruskowy Bród,Kobiałka,Ostródzka - jak się mie 11.07.06, 12:52
          mieszkam po drugiej stronie Ostródzkiej, przy Głębockiej
          do centrum /Pl.Zawiszy/ jadę 25 min samochodem - czasem 30 min...
        • kimirsen1981 Re: Ruskowy Bród,Kobiałka,Ostródzka - jak się mie 12.07.06, 13:29
          no jeszce sa ale jezeli rzeczywiscie jestes tak zainteresowany tym terenem to
          sie spiesz bo działki moze sie szybko nie skoncza ale bardzo szybko drozeja
          przykład: w tamtym roku mozna było kupic jeszcze za ok 150zł teraz gdzie nie
          pytałem to ponad 200zł/m2
    • zaulczanin A moze Wiazowna? 12.07.06, 13:30
      Mieszkamy przy L. Berensona juz od 3 lat. Tak nam sie spodobalo na Bialolece, ze
      w wymienionej przez Ciebie okolicy postanowilismy kupic dzialke pod "ten
      wlasciwy dom". Oczywiscie, chcielismy juz nie 650m2, ale "ze dwa tysiace", zeby
      „nie wachac grilla sasiadow, i zeby ogrod byl wiekszy”  Dodatkowo, dzialka
      miala byc czesciowo zalesiona, lub ze starodzrzewiem...
      Szukalismy wiec w okolicach Ruskowego, Ostrodzkiej, Chudoby, ...
      Niestety informacje, ktore zebrlismy podzialaly na nas jak zimny prysznic...
      - ceny m2 wzrosly znacznie od czasu kiedy my kupilismy swoj dom od JKJ
      - dzialki lesne/zadrzewione sa juz prawie niedostepne, lub bez warunkow zabudowy
      - dostepne dzialki do kupienia zlokalizowane sa w szczerym polu, praktycznie
      bez mediow, w cenach od 140PLN/m2
      - trasa olszynki grochowskiej, znacznie wplynie w przyszlosci na podniesienie
      halasu w tych regionach
      To spowodowalo, ze zaczelismy szukac w innych rejonach Warszawy... i tak
      odkrylismy Wiazowne... Skomunikowana nie gorzej niz Bialoleka.
      Planowane wezly komunikacyjne beda przechodzic na wysokosci Jozefowa w strone
      Zakretu. Juz niedlugo dojazdy do miasta beda dogodniejsze po otwarciu wezla
      Marsa, a w niedalekiej przyszlosci dodatkowo powstanie wezel na wysokosci
      Zakretu, bedacy czescia obwodnicy.
      Tereny ciche, zalesione, wyciszone, mikroklimat, media, szkoly, otulina
      Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Dzialki juz od 50% ceny dzialek w Bialolece
      (www.trader.pl).
      I tak kupilismy 2.7K metrow2 dzialki lesnej z prawem do zabudowy, przy drodze
      asfaltowej, 500m od trasy na lublin, za cene dzialki dwa razy mniejszej na
      Bialolece, w szczerym polu, bez jednego drzewka...
      Wiem ze tymi slowami zbieram na swoja glowe lawine krytyki, ale ja naprawde
      lubie Bialoleke, jednak warunki finansowe i dostepnosc dzialek, zmusila mnie do
      pomyslenia nad Wiazowna..
      Pozdrawiam

      Zaulczanin
      • piohal Re: A moze Wiazowna? 12.07.06, 15:12
        Powiem tak: Zakręt czy góra Majdan to owszem, ale sama Wiązowna jakiś Pęclin
        Izabela czy inne Koniki to już nie bardzo. Dla mnie jednak jakieś zalązki
        komunikacji miejskiej są istotne mimo że jesteśmy zmotoryzowani. Co do tej
        komunikacji to o ile jest w obrębie Warszawy nie ma czym się martwić - prędzej
        czy później będzie lepiej, ale poza Wawą ZTM raczej niczego nie robi.
        Od Wiązownej wolałbym już jakąś Rembelszczyznę.A no i wystarcza mi 1000 m2.
        Budowa i tak za 2 lata jakieś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka