Dodaj do ulubionych

dzieci na Bialolece

08.01.07, 17:54
Planuje zamieszkac na Bialolece. Zastanawiam sie jak wyglada zycie dzieci w
tej dzielnicy. Gdzie sie bawia, gdzie mamy chodza z dziecmi na spacery?

Nie zauwazylam w okolicy zadnych miejsc do zabawy dla dzieci. Mam wiec
pytanie, gdzie jezdza mamy ze swoimi pociechami, zeby pobawily sie w
piaskownicy, albo pohustaly? Gdzie mozna pojechac do parku? Gdzie sa fajne
sale zabaw na deszczowe dni? Moze znacie jakies fajne zajecia dla maluszkow w
okolicy. Do tej pory mieszkalam na poludniu Warszawy i zupelnie nie znam
terenow polnocnych.

Druga kwestia to przychodnia. Czy jest na Bialolece rejonowa przychodnia
zdrowia i czy mozna liczyc na wizyty domowe?

Nigdy nie bylam na Bialolece po zmroku. Zastanawiam sie czy ulice sa
dostatecznie oswietlone, aby czuc sie bezpiecznie wracajac do domu.

Bede wdzieczna za informacje i komentarze na nurtujace mnie pytania.
Obserwuj wątek
    • bielian Re: dzieci na Bialolece 09.01.07, 22:34
      Niestety musze cię zmartwić. Na naszej Zielonej Białołęce nie ma placów zabaw
      dla dzieci (poza ogrodzonymi na terenach osiedli np.: Derby). Nikt nie myśli o
      naszych dzieciach - bo mieszkając w domku z ogródkiem "po co mamy integrować
      nasze dzieci z innymi".Nawet przedszkolny plac zabaw na terenie Szkoły
      Podstawowej przy ulicy Berensona jest w opłakanym stanie. Mam nadzieję, że nowo
      wybrani radni pomyślą o naszych dzieciach.
      Przychodnia zdrowia jest tylko prywatna na osiedlu Derby - ma podpisaną umowę z
      NFZ, ale szczerze mówiąc jeszcze do niej nie zajrzałam. W deszczowe dni możesz
      pojechać z dziećmi do wesołego miasteczka w Carrefurze. Pozdrawiam
      • zaulczanin Re: dzieci na Bialolece 10.01.07, 11:28
        Zauwazylem, ze bardzo ponuro widzisz obraz naszej Bialoleki.
        Zwroc jednak uwage, ze oprocz wspomnianego przez Ciebie placu zabaw na Derbach
        (otwarty dla wszystkich) mamy jeszcze plac zabaw przy stadninie, Domotece, basen
        kryty z "fun parkiem" przy Trasie Torunskiej. Pewnie jeszcze znalazlo by sie
        pare interesujacych obiektow
        Dla lubiacych "parkowe" klimaty, ktorym Lasy Olesinskie sa zbyt dzikie, 10 min
        jazdy od ZB jest Kepa Potocka (polecam!)
        Pozwolilem sobie zajrzec na strone Bialoleckeigo Domu Kultury
        (www.bok.waw.pl/) - w prawdzie nie jest to Zielolna Bialoleka - i
        zaskoczony jestem ich programem zajec i wydarzen.
        Oczywiscie Zb nie moze sie rownac tego typu infrastruktora z np. Kabatami, ale
        przeciez nie odrazu Kabaty zbudowano. Pamietam jak tam bylo 5 lat temu, i 10 lat
        wstecz.
        Z drugiej strony wezmy pod uwage inne "drozsze" dzielnice o nieintensywnej
        zabudowie: Anin, Jozefow - obawiam sie ze nie oferuja niczego wiecej niz ZB. No
        mozna sie spierac o most, ale to juz inna historia
        Jak w piosence Monthy Pytona "zawsze patrz na jasna strone zycia"
        Pozdrawiam
        Wojtek
      • barwa1 kto to jest nikt? 10.01.07, 19:22
        Według Ciebie, kto to jest ten "ktoś", kto powinien myśleć o placach zabaw na
        Zielonej Białołęce, a nie myśli?

        Żeby coś dla nas powstało, "ktoś" musi działać.

        SZB ma w planach zorganizowanie placów zabaw nie tylko w osiedlach domów
        wielorodzinnych.
        Również dla tych, którzy mieszkają w domkach.
        Dla nich też kontakty ich dzieci z innymi są ważne.

        Dodam, że osoby, które mają na to pomysły mieszkają zarówno w domkach jak i w
        blokach... Nie przerzucają się miejscem zamieszkania...

        Ale...
        Oczywiście potrzeba czasu na to, by zarówno miejsca jak i pieniądze na
        to "wychodzić".

        Jeśli doskwiera Ci brak placów zabaw dla dzieci, może zechcesz pomóc w ich
        załatwianiu ? Chętnie włączymy Cię w temat.

        Alicja
    • zaulczanin Re: dzieci na Bialolece 10.01.07, 11:11
      Witam!
      > Planuje zamieszkac na Bialolece. Zastanawiam sie jak wyglada zycie dzieci w
      > tej dzielnicy. Gdzie sie bawia, gdzie mamy chodza z dziecmi na spacery?
      1. Mieszkancy okolic Glebockiej, K. Grodziskich, Ostrodzkiej, chodza z malymi
      dziecmi na plac zabaw na osiedlu DERBY, lub plac zabaw przy stadninie koni.
      Zauwazylem tez ze plac zabaw i boisko przy szkole podstawowej na ulicy Zaulek
      tez cieszy sie popularnoscia
      2. 5 min jazdy od Derb w centrum M1, przy Domotece znajduje sie spory i
      bezpieczny plac zabaw dla dzieci (obok kawiarnie i restauracje), oraz cos w
      rodzaju parkuru dla deskorolkarzy i rowerzystow
      W weekendy przy ladnej pogodzie polecam wycieczki rowerowe po lesie od Olesina,
      Puszczy Slupeckiej. Polecam tez rodzinne wycieczki rowerami do Nieporetu (wzdluz
      kanalu Zeranskiego). W puszczy slupeckiej zaraz po zjezdzie z ulicy Struzanskiej
      znajduje sie Rancho Bena. Restauracja z mini zoo - cos dla dzieciakow.Ceny
      bardzo przystepne a porcje spore. Oczywiscie Puszcza slupecka i las olesinki to
      mekka grzybiarzy
      3. Kiedy sprowadzilismy sie na ZB, brakowalo chodnikow. Teraz w calej dzielncy
      budowane sa chodniki, wiec spacery wozkami beda o wiele bezpieczniejsze

      >Gdzie sa fajne sale zabaw na deszczowe dni? Moze znacie jakies fajne zajecia
      dla maluszkow w okolicy.
      Obawiam sie ze nie jestem w stanie odpowiedziec na to pytanie. Ale slyszalem
      wiele dobrego o Domu Kultury Bialoleckim.
      Podobnie z przychodniami. Od lat z cala rodzina korzystamy z przychodni w
      Centrum wiec nic mi nie wiadomo
      Podobno przy l. Berensona budowana jest przychodnia (przed dwoma zakretami).
      Dobrze zaopatrzona apteka znajduje sie przy Ostrodzkiej

      >Do tej pory mieszkalam na poludniu Warszawy i zupelnie nie znam terenow
      polnocnych.

      Moge Ci tylko powiedziec, ze ZB jest szybko rozbudowywujaca sie dzielnica. Mamy
      tu sporo zieleni, i duzo terenow lesnych. Bliskosc centrow handlowych ulatwia
      zycie. Za wyjatkiem trojkata tworzonego przez Glebocka i Ostrodzka, wystepuje
      tylko nieintensywna zabudowa
      Z pewnoscia Ci, ktorzy zainwestuja teraz w nieruchomosci na Bialolece, moga sie
      spodziewac sporych zyskow juz w ciagu paru lat. Ceny tutaj rosna szybko, a
      nizsze sa od sredniej "Polodniowo-Warszawskiej" o jakies 30%. Ale to juz bylo OT smile

      Pozdrawiam
      Wojtek

      > Druga kwestia to przychodnia. Czy jest na Bialolece rejonowa przychodnia
      > zdrowia i czy mozna liczyc na wizyty domowe?
      >
      > Nigdy nie bylam na Bialolece po zmroku. Zastanawiam sie czy ulice sa
      > dostatecznie oswietlone, aby czuc sie bezpiecznie wracajac do domu.
      >
      > Bede wdzieczna za informacje i komentarze na nurtujace mnie pytania.
    • pazurek3 Re: dzieci na Bialolece 15.01.07, 12:13
      To trochę zależy gdzie konkretnie chcesz zamieszkać. Ja mieszkam w okolicy
      Białołęckiej/Danusi i z mojej perspktywy sprawy mają się następująco: mały, ale
      zadbany placyk zabaw jest przy szkole na Juranda ze Spychowa. Tam też są duże i
      ogólnie boiska do różnych gier zespołowych oraz bieżnia. Duży plac zabaw jest w
      Parku Bródnowskim, gdzie łatwo dojechać i zaparkować (Łabiszyńską do
      Kondratowicza i dalej na światłach prosto aż do parkingu). Łatwo też dojechać
      do Placu Wisona, gdzie w parku jest bardzo duży, nowoczesny i atrakcyjny dla
      dzieci plac zabaw. Na rogu Łabiszyńskiej i TT jest basen kryty z dużym
      basenikiem dla dzieci (woda wystarczająco ciepła, żeby dzieci nie siniały z
      zimna po 15 minutach). Poza tym ładne tereny do spacerowania i jeżdżenia na
      rowerach.
      Co do przychodni, to ja korzystam z przychodni Medycyny Rodzinnej na
      Tarchominie (ul. Myśliborska na wysokości Lidla) i mogę polecić tą przychodnię,
      bo po pierwsze czynna jest do 20, po drugie można się zapisać telefonicznie z
      wyprzedzeniem i bez łaski. Nigdy nie miałam problemu z internistą ani z
      pediatrą. Ze specjalistami standard ogólnowarszawski (kolejki, zapisy itp.).
      Specjaliści też przyjmują na Łojewskiej (Bródno). Tam też jest nocna pomoc
      medyczna i ze zdziwieniem przyznaję, że są tam pustki (czyli nie ma problemu,
      żeby w weekned albo po 20 dostać się do lekarza).
      Co do oświetlenia ulic, to generalnie większość jest oświetlona. Cieme są te
      mniejsze i nowopowstające.
      Pozdrawiam,
      Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka