nurma
03.04.09, 21:39
Kto widział średnie wielkości białą kotkę w czarne łatki (żywą lub
martwą ) bardzo proszę o wiadomość .Kotka jest chora na pnn w
związku z czym oprócz specjalnej diety dwa razy w tygodniu musi być
na odpowiednich zabiegach u wet. Intensywne leczenie pozwala jej
normalnie żyć i być jeszcze w niezłej kondycji,chociaż już prawie od
roku choruje.Wyszła wczoraj wieczorem do ogródka ( ul. Nurmiego -
Viking II ) i ślad po niej zaginął , chociaż nigdy się nie
oddalała.Mimo poszukiwań nie znalazłam jej nawet martwej.Może ktoś
zauważył ją?Będę wdzięczna za każdą wiadomość.