diesel111
22.04.09, 23:16
Witam chciałem poruszyć na przykładzie kładki (między Głębocką a
rondem przy basenie) nad trasą Toruńską, problem właściwego
wydatkowania publicznych pieniędzy. Od uruchomienia tej kładki
obserwuję (a przejeżdżam praktycznie dwa razy dziennie i w soboty i
niedziele również) intensywność ruchu na niej, ostatnio widziałem
dwóch motocyklistów zabawiających się na niej. Ale do rzeczy, chodzi
mi o to, że inwestycja była zupełnie moim zdaniem zbędna bo z moich
obserwacji wynika, że przechodnie korzystają z niej sporadycznie,
sądzę że za te pieniądze można było na przykład uruchomić
sygnalizację na wiadukcie przy Głębockiej lub naprawić jakiś kawałek
jezdni lub ułożyć chodnik (co bardziej i chyba większej liczbie
mieszkańców ulżyłoby w codziennym życiu). Myślę, że skoro już jest
ta kładka to uruchomienie przystanków pod nią może poprawiłoby jej
wykorzystanie. I tak na koniec zapytam trochę retorycznie gdzie są
pomysłodawcy jej budowy, bo na kładce to ich raczej nie widać.
Przepraszam za trochę długi wywód i pozdrawiam wszystkich z ZB.