miało to zdarzenie mejsce kilka dni temu, idę ulicą, na której otworzono nową lodziarnię. Jak wiadomo reklama dźwignią handlu, dlatego też przed lodziarnią stoi kobieta wykrzykując, że otwarcie i dzisiaj z tej okazji lody za darmo, zapraszamy... drze sie tak i drze... jestem coraz bliżej a idacy przede mna gośc do tej dziewczyny
- to co mam wejść do środka?
panna w mgnieniu oka zrobiła sie buraczono czerwona, ja tam myslałam, że padnę... to było niezłe, nie wiem jednak, czy wspomniany chłopak doczekał sie tego darmowego loda