Dodaj do ulubionych

Obciach stulecia

04.07.18, 22:39

Dziec moj lat 5 , wygadane , wyszczekane, załatwi więcej niż nastoletnie

Wychodzę dziś na spacer ze wspomnianym dziewczeciem i jej młodsza siostra
Plan jasny - płac zabaw , 20 min od domu No może 30
Po drodze chwyta mnie nagła potrzeba skorzystania z toalety, ta grubsza, o czym informuje moje panienki , aby zminimalizować ich rozczarowanie powrotem do domu , bo przecież dwójeczkę to poważna sprawa.
Starsza entuzjastycznie proponuje skręcić po drodze do lodziarni , bo przecież jest tam toaleta a one z ochota zjedzą lody
Dumna z jej pomysłowości i refleksu przystaje na propozycje
Wkraczamy do lodziarni, płace za lody i pytam panienki czy jedzą teraz czy chwilkę poczekają bo muszę wejść do toalety
A moja 5 latka podchodzi do Pani za lada i mówi jej prosto w oczy ze cytuje:
„Poczekamy bo kupa mamy jest ważniejsza od lodów”

Pani uśmiechnęła się , ja jednocześnie zdębiałam i nabral purpurowego koloru , a moje dziecko dumne z siebie, ze uznała wyższość kupy nad lodem wróciło do zabawy.


No i co tu robić z tsks giganta ? smile miejscówka spalona s szkoda b podają najlepsze lody w okolicy, sama sobie jestem winna bo chyba zbyt dobitnie tłumaczyłam ze dwójeczki absolutnie nie można wstrzymywać bo będzie bolał brzuszek, No to mam 😜

To nie pierwszy przypadek takiej szczerości mojego dziecka i aż się boje co bedzie pozniej





Obserwuj wątek
    • mgla_jedwabna Re: Obciach stulecia 04.07.18, 22:45
      Byłabym dumna z rezolutności dziecięcia i jego właściwych priorytetów. A poza tym - pomysłowa cwaniara, podsuwając Ci pomysł z toaletą w lodziarni zapewniła sobie i siostrze nieplanowany poczęstunek big_grin
    • 71tosia Re: Obciach stulecia 04.07.18, 22:59
      dziecko kolezanki w czasie spotkania z waznymi znajomymi rodzicow nagle zalapalo za szklanke i wznioslo toast 'to po szklanie i na rusztowanie', skonsternowani znajomi wymieni spojrzenia w stylu "czego oni do cholery ucza dziecko", dochodzenie kompletnie zaskoczonych rodzicow pokazala ze mala nauczyla sie tego od panow przesiadujacych na laweczce obok piaskownicy gdzie chodzila z niania wink
      • manala Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:08
        heheh, mój zna "zdrowie na budowie" ; )
    • taki-sobie-nick Jest coś takiego jak 04.07.18, 23:04
      niedomówienia i uczyłabym tego dziecię.
    • asmarabis Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:08
      Zaraz, poszłabyś do toalety na dłuższe posiedzenie i zostawiła takie małe dzieci same w lokalu z którego mogłyby wyjsć albo zrobić milion innych rzeczy ???????
      Niefrasobliwość matek kilku dzieci mnie przeraża
      • manala Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:11
        Weź, 5-latki to już raczej na tyle ogarnięte stworzenia, że przetrwają bez uszczerbku kupę mamy. Mój sam wychodzi grać w piłkę z kolegami (fakt, kolegi tak 10+ a "boisko" pod oknem)
        • asmarabis Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:18
          Aha, bo ja myślałam ze takiego dziecka sie nie zostawia samego w publicznym miejscu,
          Ale jak zwykle sie myliłam, tylko ze a potem jak sa jakies wypadki typu chłopczyk zmarł bo zatrzasnął sie w pralce to zakładacie watki i zastanawiacie sie jak do tego doszło

          Dziwnym trafem takie wypadki nie zdążają sie jedynakom
          • ichi51e Re: Obciach stulecia 05.07.18, 00:34
            Lol. Nie widzialas nigdy jedynaka zostawionego przed wc w oczekiwaniu az mac sie wysika w spokoju???
            • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:00
              Nigdy, zasady sa takie ze takich malych dzieci nie spuszcza sie z oka nawet na sekunde.

              Dobrze, tutaj autorka przymusila personel lodziarni do zajmowania sie tymi dziecmi, rozumiem ze gdyby dzieci postanowily wyjsc na zewnatrz to sprzedawczyni zostawia klientow i miejsce pracy i idzie za dziecmi czy jakies inne ustalenia sa?
              • tanebo2.0 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:10
                5 latka? Ja mając 5 lat sam wychodziłem z kluczem na szyi i bawiłem się z kolegami do wieczora.
                • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:15
                  Majac pod opieka Dwulatka?
                  • tanebo2.0 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:25
                    Czasami niektórzy przychodzili z młodszym rodzeństwem...
          • mama30101983 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 05:53
            Nie no lepiej zeby mama narobila w majtki.Myslenie typu "nie wyjde na dwór bo mogłabym się przewrocic i zrobic sobie krzywdę".
            • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:02
              Dorosly czlowiek nie umie sobie zaplanowac kupy?
              • hopsi-daisy Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:21
                Umie, na przykład Sheldon ma całą rozpiskę.
                • milva24 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:38
                  big_grin jak widać asma też ma
              • angazetka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:27
                Jak się planuje kupę?
                • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:30
                  na pewno nie w godzinach gdzie jest utrudniony dostep do toalety
                  • angazetka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:49
                    Nie pytam: na kiedy, tylko: jak.
                    • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:50
                      ty nie kontrolujesz czynnosci fizjologicznych?
                      • angazetka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:55
                        Między "kontrolować" a "ustawiać na konkretną godzinę" widzę pewną różnicę. Nadal nie wiem: jak.
                        • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:09
                          Ale cyz to nie jest tak ze dorosla osoba bez chorob robi kupe o stalej porze dzien w dizen ?
                          • anagat1 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 14:21
                            OJP..
              • zwierzakowa13 Re: Obciach stulecia 06.07.18, 15:18
                Jak się planuje kupę, zakładając że planujący nie cierpi na zatwardzenia?
                • bialeem Re: Obciach stulecia 06.07.18, 16:33
                  Kawą ranosuspicious Nie żebym się z asmą zgadzała, ale ludzie mają dość stałe w zachowaniu organizmy. Można zeżreć tonę sałaty i popić kefirem, można nie jeść nic stałego 2 dni, można pogonić kawą albo jakimś senesem. Ja bym się np źle czuła wychodząc z domu bez "odwalenia procesu", a poza domem w czymś innym niż hotel już odpada (był o tym wątek nawet)
      • manala Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:12
        Tz, wróć...zależy ile to u Ciebie trwa...; ))
        • asmarabis Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:19
          Wiesz wypadnięcie z okna czy cos w tym stylu to sekundy
          • manala Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:23
            Więc jeśli twój 5-latek postnowi rzucić się z okna to i tak nie zdąrzysz. Mówimy o dzieciach, które z lodem w łapie miały posiedzieć i poczekać na mamę a nie o małolatach z tendencjami samobójczymi...
            • asmarabis Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:46
              Ale dzieci nie dostały lodów przeciez, miały siedzieć o suchym pysku i czekać
              • manala Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:49
                A, to w takim razie błąd taktyczny.
                • mgla_jedwabna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 17:19
                  Manala, nie błąd taktyczny, tylko gwarancja, że bachory spod lodówki nigdzie nie znikną. Z lodem w łapie mogłyby wywędrować w kierunku pobliskiego placu zabaw.
              • zawsze-w-drodze Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:54
                Przynudzasz, szczerze ci powiem. Wyobraź sobie, że jesteś z (jednym jedynym) dzieckiem płci męskiej lat 5 w przychodni/w pociągu/ w kinie/ na lotnisku/ na zakupach (kupujesz mu buty, nie moze zostać w domu) i musisz do łazienki - i co? Wchodzi z Tobą do kabiny? Robisz kupę na jego oczach? Robisz w majty zeby z oka nie spuścić? Czy jednak ryzykujesz i zostawiasz przed? Na pastwę czających sie wszędzie i nagminnie pedofili/łowców organów/psychopatycznych sprzedawczyń w cukierniach? A moze wszędzie chodzicie parami (dwie osoby dorosłe)?
                Podpowiem - ludzie w większości sa normalni i spokojnie mozna na czas toalety powierzyć im zerkanie na dziecko - nie uduszą.
                • hopsi-daisy Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:25
                  No ja biorę ze sobą do kabiny, serio. Ale ja mam dziewczynki,chociaż nie wiem czy to coś zmienia. Nie zostawiłabym przed kabiną na lotnisku czy w centrum handlowym - no fucking way. Za to zostawiam np. w restauracji, czasem nawet przy stoliku, albo w hotelu - ale to 6-latkę, 3 latkę zawsze zabieram ze soba.
                  • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:31
                    Zasada taka sama obowiązuje i u nas, zawsze dzieci wchodzą z nami do toalety. Mężowi trudniej bo to dwie małe dziewczynki aleb
                    • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:41
                      Ucięło mi posta
                      * ale jak już musi to wchodzi dla niepełnosprawnych
                      Na podwórku dama jeszcze nie było choc przypadek 2,5 łatka samotnie chodzącej na naszym osiedlu znam osobiście ,

                      Ta lodziarnia to inna sprawa bo raz ze Pani nas i bez problemu rzuciła okiem na bawiące się w kąciku zabaw dziewczynki, dwa jest to kameralne miejsce, maleńkie , trzy w godz okolopoludniowych zaglądają tam klienci sporadycznie , byliśmy sami
                      • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:51
                        Ale gdyby zajrzeli klienci to maja zaczekac az ty wrocisz bo sprzedawczyni nianczy twoje dzieci?
                        Mysle ze gdyby doszlo do jakiegos wypadku to kobieta z lodziarni mialaby niezle problemy ze przystala na twoje gierki.
                        • nowi-jka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:43
                          tak sprzedawczyni trzyma je w ramionach i buja wiec nie moze podac lodów,

                          wiesz komu sie szybciej krzywda stanie? temu jedynakowi tzrymanemu za rekę 24na dobe jak przypadkiem na minute puscisz mu ta rekę , na penwno rezelutnym dzieciom których przygotowuje sie do zycia a nie hoduje pod kloszem
                        • hopsi-daisy Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:45
                          Myślę, że przesadzasz, sprzedawczyni może spokojnie dalej obsługiwać klientów, nie musi dzieci trzymać za rączkę. Jej jedyne "zadanie" to powiedzieć "dzie lezie, niech tu stoi i na matkę czeka" - jakby chciały wyjść, albo "eeeeee... panie, to nie pana dzieci, zostawi te dzieci i nie zaczepia" Jeśli miejsce znane to problem nie wielki, chociaż ja bym jednak zabrała ze sobą.
                      • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:52
                        > Na podwórku dama jeszcze nie było choc przypadek 2,5 łatka samotnie chodzącej n
                        > a naszym osiedlu znam osobiście ,

                        to idac tym tropem mozna pewnei tez noworodka zostawic, w miejscu gdzie pleni sie patologia to ujdzie
                        • bialeem Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:15
                          wspuczuje twoim dziecią
                  • little_fish Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:20
                    Rany, trochę chyba współczuję waszym dzieciom. Stać w tej mikrokabince gdy matka robi kupę.....
                    • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:29
                      Tak, to straszne. Lepiej gdzies sie zgubic w tym czasie albo zostac pogryzionym przez bezpanskiego psa z wscieklizna
                      • little_fish Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:30
                        Ile bezpanskich psów z wścieklizną spotykasz w toaletach w centrum handlowym?
                    • hopsi-daisy Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:48
                      E tam... chyba nie masz dzieci tongue_out
                      Moje dzieci - jak i wszystkie mi znane - akurat w momencie kiedy rodzic robi kupę czują olbrzymią potrzebę spytania o coś/opowiedzania "co Marcin powiedział/swojegu snu/obejrzanej bajki/wejścia na kolana/jęczenia o kanapkę i soczek/wcisnięcia figurki lego pod drzwiami/szarpania za klamkę/zapalania i gaszenia światła czy co tam jeszcze. Zapewniam cię, że nie ma co im współczuć...
                      • inka40plus Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:02
                        Fajna historia
                        Uśmiałam się smile

                        Ja gdy zabieralam kilkulatka do galerii handlowej i musiałam skorzystać z wc zabieralam go ze sobą
                        Przecież nie mogłam go w lodziarni w pasażu zostawic z lodem w łapce
                        A więc szedł że mną i stał za drzwiami.
                        Miał jeszcze dodatkowe zadanie Śpiewać głośno ostatnią nauczoną piosenkę.
                        Wtedy jako przedszkolak był przeszczesliwy że może w takiej akustyce swój głos pokazać wink
                        Inne Panie miały ubaw a ja wiedziałam że tam jest.

                        • wkurzo-namama Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:44
                          O, moja metoda ! 😁
                          • little_fish Re: Obciach stulecia 05.07.18, 14:21
                            I moja 😀, dopuszczałam też gadanie
                      • little_fish Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:28
                        Mam dzieci, ale nie czułam potrzeby zamykania się z nimi w kabinie toalety publicznej.
                • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:49
                  Aha, Moze jezdzisz tez samochodem w opasce na oczach bo znasz droge na pamiec a swiat taki przyjazny ci sie widzi?
                  Dopowiadajac na pytanie, chodze po prostu z dzieckiem do toalety i tak robie kupe przy dziecku ( jestesmy rodzina), nie igram z losem….i z tego co widze wszyscy tak robia, pierwsze slysze o porzucaniu malenkich dzieci
                  Nie rodzilam dziecka po to zeby " ryzykowacé jego zdrowie i zycie
                  • aankaa Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:05
                    obrzydlistwo...
                  • little_fish Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:12
                    W domu musisz tę kupę przy dziecku robić? Wszak dopiero pisałaś, że zdrowy człowiek to zawsze rano....
          • jola-kotka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 00:32
            Uwielbiam cie za to czepialstwo w kazdym watku , hehe smile
            • manon.lescaut4 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:23
              A ja właśnie siedzę i czytam i mnie na to czepialstwo wnerw bierzesmile
              Asma, mała rada: nie pisz lepiej takich rzeczy jak tam wyżej na temat kontrolowania jelit. Możesz myslec, ze ty nigdy i przenigdy, ale jest jedna z tajemnic wszechświata to, ze los lubi się w tym przypadku mścićsmile I jutro możesz lecieć na złamanie karku szukając choćby krzakasmile
              • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:24
                😄😄😄😄😄
              • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:28
                Ale zdrowa dorosla osoba robi przeciez kupe codziennie rano.
                • manon.lescaut4 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:38
                  A ja tak nie mam, a przynajmniej nie zawsze, a już na pewno z wyjątkamismile Żadnych problemów z żołądkiem czy trawieniem, ale może jednak wybiorę się do gastroenterologa hmm?
                • aankaa Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:07
                  a jak robi wieczorem to znaczy, że chora ? big_grin
                  • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:27
                    No dla mnie dziwne ze autorka nie umie tego kontrolowac, no sorry przeciez z wyjatkiem sytuacji typu grypa zoladkowa czy jakies sensacje zoladkowa to chyba dorosla osoba moze troche przetrzymac kupe a nie ryzykowac bezpieczenstwo dzieci bo ona musi natychmiast zrobic.
                    Autorka nie pisze o jakichs problemach zdrowotnych tylko normalnej kupie, jak mniemam
                • mykonid Re: Obciach stulecia 05.07.18, 18:22
                  A gdy zaśpisz i wstaniesz o 11? Wtedy odkrywasz, że jak codzień zrobiłaś kupę rano?smile
                  • zetkaad Re: Obciach stulecia 05.07.18, 18:30
                    Nie, na kupę jest za późno. Będzie podwójna następnego dnia!
                  • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 18:34
                    Serio macie taki nieregularny rytm wyprozniania sie? Moze jedzcie musli czy jakies sliwki suszone?
      • thaures Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:17
        Przyjechał mój kuzyn z rodziną, moi rodzice zaprosili jego i nas na obiad. Kuzyn miał dwie wyjątkowo grzeczne córki w wieku mojego syna- 6-7 lat. Tuż po obiedzie w trakcie rozmowy syn zapytał czy może coś powiedzieć. Ponieważ nigdy w taki sposób nie pytał, wszyscy ucichli i oczywiście mu pozwolono zabrać głos. Na co mój syn wypali tylko jedno słowo- gó.no!


        • marusia.00 Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:28
          big_grin
          mój 2,5 latek , gdy chce zrobić dwójeczkę, głośno informuje "dupa mnie boli !!!" .Oczywiście nie tylko w domu , również na placu zabaw, w sklepie itp. Słowa dupa nauczyło go starsze rodzeństwo i nijak nie mogę tego zmienić na pupa uncertain
          • hosta_73 Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:51
            Może dupcia albo tyłek mu się spodoba?
            • marusia.00 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 00:07
              Może, próbujemy bo obciach big_grin Na początek starsi dostali zakaz używania dupa i uczenia go, dla śmiechu tego typu rzeczy wink
              • hosta_73 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 18:31
                Dzięki "naukom" starszego rodzeństwa bedzie gwiazdą w przedszkolu 😊😉
        • hosta_73 Re: Obciach stulecia 04.07.18, 23:50
          Chciał rozruszać dziewuchy! Za grzeczne były 😁
      • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 00:27
        Jesteśmy a raczej byłyśmy stałymi bywalczyniami kafejki a Pani miała się zająć dziewczynkami,

        Ty tez idąc do knajpy fundujesz sobie i innym klientom dłuższe posiedzenie? No ja jakiś się krepuje😜
        • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 07:50
          i a Pani miała się zająć
          > dziewczynkami,
          >

          hahhahaaahahahhahahha
          za oplata czy charytatywnie?
          To jest wzor dla nas- zasuwanie regularnie na dwoch etatach bo mamusie na spacerze potrzebuja opiekunki, kobieta hero wink
        • kwietniowka2011 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:06
          e-ness napisała:

          > Jesteśmy a raczej byłyśmy stałymi bywalczyniami kafejki a Pani miała się zająć
          > dziewczynkami,



          no nie żartuj, pani miała się zająć nastolatką?? a nastolatka nie może popilnować 5 letniej siostry?
          • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 14:16
            Czytamy ze zrozumieniem 😏
      • kotoholiczka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 03:45
        No, faktycznie, matki dzieciom nie robią kupy do 18-tki, bo nie można maluszków z oka spuścić. Tylko może trochę brzuszek bolec wink
      • princess_yo_yo Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:23
        admarabis, musisz zmienic jadlospis, to ci sie robienie kupy przestanie kojarzyc z jakimkolowiek posiedzeniem. a jak juz ci minie permanentne zatwardzenie to I forumowa tworczosc moze zyskac na jakosci.
        • 1maja1 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:48
          Asma, serio, nie kazdy idzie do kibla z dwojka i gazeta pod pachatongue_out
          • zetkaad Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:56
            Ale asma ma rację. Autorka wątku nie kontroluje ani wyróżnień ani rozmnażania. Wstyd! Trzeba jej odebrać prawa rodzicielskie!!
            • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:14
              A zostawiajcie sobie te dzieci samopas, to wasza sprawa. Ja nie spodziewalam sie ze to taki powszechny proceder, myslalam ze tylko patologia tak robi.
              Ale jak bedzie w wiadomosciach info o poszkodowanych dzieciach to bede myslami z wami
            • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:14
              A zostawiajcie sobie te dzieci samopas, to wasza sprawa. Ja nie spodziewalam sie ze to taki powszechny proceder, myslalam ze tylko patologia tak robi.
              Ale jak bedzie w wiadomosciach info o poszkodowanych dzieciach to bede myslami z wami
              • zetkaad Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:33
                Krzywdzić dziecko można na wiele sposobów. Nadopiekuńczość jest jednym z nich.
      • szeptucha.z.malucha Re: Obciach stulecia 06.07.18, 06:46
        Moje w tym wieku same zakupy robiły😛
    • alicia033 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 00:08
      obciach stulecia to zaliczył dziś morawiecki.

      A ty, jak lody naprawdę takie dobre, to wyluzuj.
      Dziecko to dziecko, a sprzedawczyni w lodziarni ma takie same potrzeby fizjologiczne jak ty, więc nie wiem, czego i wobec kogo możnaby się w tej historii wstydzić.
      • minniemouse Re: Obciach stulecia 05.07.18, 00:34
        sprzedawczyni z lodziarni miala co opowiadac po pracy ]smile

        Minnie
        • 1maja1 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:51
          W zyciu nie zrezygnowalabym z dobrej lodziarni. Pani moze ma pozniej histroyjki do opowiadania, ale latalo by mi to szczerze mowia,, kazdy robi dwojeczki, kazdemu sie moze zdarzyc taka sytuacja, ludzkie!!
          • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:22
            Hahahhaa
            dobra lodziarnia i nikt przez caly dzien W WAKACJE nie zaglada oprocz autorki watku?

            cos sie to nie trzyma kupy bo w dobrej lodziarni to jest KOLEJKA i sprzedawcy nie maja czasu nianczyc dzieci
            • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:51
              Mieszkam w sypialni Warszawy , życie zaczyna się tu po 16 a w wakacje to już wogole pustki, plaża w ciągu dnia.
              W weekend to murowane 15-20 min trzeba poczekać w kolejce
    • jola-kotka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 00:31
      Chyba za bardzo demonizujesz sytuacje, kazdy normalny rozumie, ze dziecko szczere jest a kupa to normalna potrzeba kazdego czlowieka zapewniam cie ze pani za lada tez. Wiec spokojnie mozesz tamna lody wrocic smile.
      • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 01:27
        Jolu oczywiście ze potrzeby fizjologiczne sa czymś normalnym ale jakoś nie przywykłam do rozglasniania publicznie czego skurat potrzebuje ,
        Zawsze mogło być gorzej „ mama sraczki dostała „ 😉
        • minniemouse Re: Obciach stulecia 05.07.18, 02:35
          eee tam nie przejmuj sie zwykla ludzka rzecz, poza tym za tydzien cos nowego sie wydarzy, i zapomna o tobie smile

          Minnie
        • jola-kotka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 03:00
          Nikt nie przywykl ale zapewniam cie ze kazdy wie ze dziecko to dziecko swoje prawa ma. Kocham dzieci wlasnie za takie teksty smile i totalna szczerosc.
          • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:01
            A ty jako bezdzietna wiesz najlepiej ..XD tak moze myśleć tylko albo ktoś kto nie ma dzieci albo ktoś kogo dziecko hmmm troszkę odstaje intelektualnie od normy Xd takie teksty u 5 latka to ani nic zabawnego ani godnego podziwu .dzieci są szczere i to jest fajne ,ale jeszcze lepiej jak do tego są inteligentne i wiedza KIEDY można powiedzieć i CO.bo inaczej to wychodzi trochę słabo.jakby mi duże dziecko walnęło tekst o kupie mamy to bym się troszkę zdziwiła ,a na pewno by mnie to nie ubawiło.i mówię to ja,która baaardzo nie lubi ludzi z kijem w tyłku i uwielbia się wygłupiać.tyle,ze żart czy tekst musi być najpierw zabawny...
            • nowi-jka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:47
              aaaa teraz to jest duze dziecko a jeszcze chwile temu było malenstwo którego sprzedawczyni pilnujac nei moze spuscic na sekunde z oka
        • srubokretka Re: Obciach stulecia 05.07.18, 03:00
          >Zawsze mogło być gorzej „ mama sraczki dostała „

          jeszcze gorzej ... „ mama sraczki dostała , bo ma wirusowke" . Po tym to i ja bym nie wrocila w to miejsce smile
        • manon.lescaut4 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:27
          Weź się nie wygłupiaj, przez ladę tej pani zapewne przetacza się kilkuset klientów dziennie, można się założyć, ze przynajmniej kilkorgu z nich przydarzają się różne atrakcje. Do jutra zapomni i możecie spokojnie chodzić tam na lody.
    • forumologin Re: Obciach stulecia 05.07.18, 04:42
      odkad moja zaczela sie mnie za kazdym razem pytac kiedy ide do lazienki z wc czy cytuje ide robic kupe,nawet gdy szlam w celach kosmetycznych czy kaoielowych itp to zaczelam ja uczyc ze idac do toalety "ide do toalety" a ie siku czy kupe. wlasie coby obciachu w miejcu publ nie narobilasmile
      z lodow bym nie rezygnowalabig_grin
    • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 07:00
      Masz źle wychowane, nielegalne względem Ciebie dziecko. Z czego tu się cieszyć?
      • koza_w_rajtuzach Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:21
        Chyba jednak przesadzasz?
        • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:13
          Nie, mam piac z zachwytu.
          • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 19:43
            nie masz piac, ale moze warto porozmawiac z jakakolwiek przedszkolanka by zrozumiec ze takie teksty w wykonaniu 5 latki nie swiadcza o zlym wychowaniu. Wystarczy porozmawiac z jakakolwiek pania pracujaca w przedszkolu by wiedziec ze podobne teksty o tym co robia rodzice i co sie dzieje w domu w sposób twórczy przetworzony przez dzieci sa na porządku dziennym (a co tam mama powiedziala o babci, co tam tata powiedzial o swoim szefie, a co sie dzialo jak weszlam do sypialni rodzicow bo sie obudzilam w nocy etc) i zwykle sa bardzo zabawane a z pewnoscia nie swiadcza o braku wychowania.
            • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:40
              Sama mam mała córkę i wiem, że takie zachowania sa typowe, ale my, rodzice, w ramach wychowywania powinniśmy ich oduczyć. Niech kultura zwycięży nad natura.
              • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:00
                no niech, ale pisanie ze pieiolatek jest zle wychowany bo od czasu do czasu cos wypali nie jest madre, 5 latki tak maja nawet te dobrze wychowane.
                • annajustyna Re: Obciach stulecia 06.07.18, 10:25
                  W zasadzie 5-latek z definicji jest niewychowany wink.
    • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 07:01
      Nielojalne...
      • memphis90 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 07:14
        Nielojalny 5- latek 😂😂😂
      • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:14
        gratulacje!
        w konkursie na najgłupszy komentarz 2018 roku, zajmujesz I miejsce!
        • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:13
          Nie mam szans przy Tobie wink. Dziecku trzeba od razu na biezaco wyjasniac, co zrobilo nie tak. Sama mam przemadrzala w domu i musze czynic to caly czas. Place za zbytnia poblazliwosc w przeszlosci.
          • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:43
            Współczuję.
            Dziecku, oczywiście.
            • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 17:55
              Niepotrzebnie.
      • jowita771 Re: Obciach stulecia 06.07.18, 06:29
        annajustyna napisała:

        > Nielojalne..

        Nielojalne to by było, gdyby zrobiło to celowo wiedząc, że matkę zawstydzi. A tak, to tylko nieświadome. Też na n, więc Ci się pewnie pomyliło.
        • annajustyna Re: Obciach stulecia 06.07.18, 10:24
          No to trzeba mu to wyjasnic na przyszlosc.
    • lucyjkama Re: Obciach stulecia 05.07.18, 07:28
      Moja koleżanka z córką wtedy około 2-3 letnią była na weselu. Jakoś niedługo wybrała się do kościoła na niedzielną mszę. Wszyscy kleczą, ksiądz unosi kielich a młoda w śpiew na cały głos "i jeszcze jeden i jeszcze raz..."
      • ardiss1 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:46
        O matko ale się uśmiałam 😂😂😂😂
      • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 17:07
        Gwiazda 😅😅😅
    • hopsi-daisy Re: Obciach stulecia 05.07.18, 07:32
      E tam, luzik. Wszyscy wiedzą jak jest, ja się tym już nie stresuję. Tłumaczę dziecku, że nie wszystko trzeba mówić głośno i od razu ale wiem, że trochę to potrwa zanim załapie.
      Ostatnio córka miała na nocowanie iść do koleżanki, przyjechałyśmy, dzieci na tarasie, wchodzimy zatem na taras, "cześć-cześć", na to kumpela mojej córki "mama zaraz przyjdzie bo robi kupę" - no i co? no i pstro smile Przyszła mama koleżanki - i mówi "o, słyszałam że już ze szczegółami poinformowali cię co robię, hahaha" i luz. Ani ja ani ona nie jestesmy dla siebie spalone. Co robić... trzeba przetrwać big_grin
    • mama-ola Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:07
      > A moja 5 latka podchodzi do Pani za lada i mówi jej prosto w oczy ze cytuje:
      > „Poczekamy bo kupa mamy jest ważniejsza od lodów”

      Boskie wink Fajna mała.
      • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:40
        Boskie?raczej takie trochę obleśne 🙄 5 latka to już duże dziecko i ogarnia co można powiedzieć a nie wali wprost jak nieogarnięty 3 latek ..dobrze ze nie wspomniała o sr#aniu ,dopiero byłoby swojsko .lubie rezolutne i inteligentne dzieci ale tutaj to akurat słabo wyszło.
        • mildred.pierce Re: Obciach stulecia 05.07.18, 19:24
          Też tak myślę.
    • mama-ola Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:14
      Dzieci nie robią z kupy wielkiego halo, ot, sprawa do załatwienia jak inne.
      Przypomniało mi się, jak zaprosiliśmy kiedyś na nocowanie kolegę z przedszkola mojego synka. Mieli po 5 lat. Powiedziałam synkowi, że jak kolega przyjedzie, to go oprowadź po mieszkaniu, pokaż, gdzie będzie spał, gdzie mamy łazienkę, gdzie zjemy kolację itp. Potem słyszę, jak przejęty swoją rolą synek pełni honory domu:
      ... a jeśli będziesz chciał siku albo kupę, albo i siku i kupę, to to tutaj mamy łazienkę...
      • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 08:54
        Związku z historia startowa w ogóle nie widzę.co innego powiedzieć tak do rówieśnika ,w domu a co innego walić obcej osobie ,z bezpośredniością dobra dla 3 latka moze ale nie dla dużego już dziecka.pani w lodziarni na pewno była wysoce zainteresowana odchodami mamusi ,albo z pewnością uznała to za świetny żart 😃 ja bym pomyślała "boszeeee jaki nieogar .." ty tez mówisz z prostota do każdego jak ci się kupę zachce? Chyba nie.i dziecko wynosi z domu pewne rzeczy .kij w tyłku nie ma tu nic to rzeczy,moza być i wyluzowanym i zabawnym bez zbędnej spinki.ale naprawdę dziecko 5 letnie to już dużo kojarzy (tzn takie normalnie rozwinięte XD ) i taki tekst to zamiast rozbawić -zenuje ...
        • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:12
          O a ja myślałam ze mam wyjątkowo bystre dziecko a tu po „diagnozie” wybitnej ematki wyszedł nieogar , a przepraszam nienormalnie rozwinięte 😄😄😄 boskie
          • koza_w_rajtuzach Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:28
            E-ness, nie przejmuj się komentarzami jakichś frustratek.
            Sama z tego powodu obecnie rzadko wchodzę na emamę. Sama zauważyłam u siebie efekt uboczny, którym był większy krytycyzm, surowsze ocenianie różnych sytuacji.
            Niestety jest tutaj wiele chamstwa często ubranego w piękne słowa. Mnie to już serio zaczęło brzydzić
            Dziecko masz fajne i zupełnie normalne. Nie stłamsiłaś jej, jest odważna i z takim charakterem pewnie sobie świetnie w życiu poradzi. Moja córka w tym wieku by tak nie powiedziała, bo to typowa introwertyczka i dyplomatka, ale to nie powoduje, że jest lepsza lub gorsza od Twojego dziecka,
            • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:30
              bo to typowa introwertyczka i dyplomatka, ale to nie pow
              > oduje, że jest lepsza lub gorsza od Twojego dziecka,

              hahahhaha super jest takie dowalanie w bialych rekawiczkach, bez tych komentarzy byloby strasznie nudno smile
              • koza_w_rajtuzach Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:40
                Sugerujesz, że dowalam?
                Wręcz przeciwnie. Sugeruję, że każdy jest inny i należy zaakceptować osobowość naszych dzieci, kształtować ją, subtelnie wpływać, ale nie starać się zmienić na siłę z powodu jakichś sfrustrowanych osób, które uważają, że zjadły wszystkie rozumy, a 5-letnie dziecko powinno analizować każde wypowiedziane przez siebie słowo. Jeśli będziemy tak postępować, to może i będziemy mieć dziecko w pełni nas satysfakcjonujące, ale czy ono samo będzie szczęśliwe?
            • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:34
              Spadaj kobiecino i nie nazywaj każdego kto ma inne zdanie frustratka.bo chyba ty masz jakieś nieuswiadomione oraz ukryte xD ematki oceniają sytuacje ze swojego punktu widzenia ,kazdy ma tu dziecko , ma znajomych z dziećmi i pewne doświadczenie -wybacz ale dziecko przedszkolne walące tekstami jak ten autorki ,to raczej nie jest intelektualna norma xD a jak ci się to nie podoba to przestań pisać na ematce ,nikt cię nie zmusza .
              • koza_w_rajtuzach Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:41
                Jak możesz oceniać w ten sposób zachowanie dziecka, skoro sama zachowujesz się niekulturalnie?
                • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:39
                  Daj spokój, to jakaś patologia.
                  • koza_w_rajtuzach Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:46
                    Zauważyłam. A także zauważyłam, że masz bardzo dużą cierpliwość. Podziwiam i szanuję.
            • ardiss1 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:49
              Myślę dokładnie tak samo jak koza. Dziewczynka autorki świetna i dużo fajnych opowieści tu. A chamstwo w komentarzach poraża...
            • mildred.pierce Re: Obciach stulecia 05.07.18, 19:30
              Nie stłamsiłaś jej, jest odważna i z takim charakterem pewnie sobie świetnie w życiu poradzi.
              5-letnie dziecko powinno analizować każde wypowiedziane przez siebie słowo


              Jest odważna, bo wygaduje jakieś głupoty o kupie mamy? Wow, jakaś nowa definicja odwagi. Nikt nie mówi o analizowaniu każdego słowa. Wystarczy po prostu ruszyć głową i nie mówić wszystkiego, co ślina na język przyniesie. Co urocze u 2-3 latka, niekoniecznie jest urocze u 5-,7 czy 10.

              • koza_w_rajtuzach Re: Obciach stulecia 05.07.18, 20:47
                Nie, jest odważna, ponieważ bez żadnych oporów rozmawia z dorosłymi, obcymi sobie ludźmi.
                Sama byłam nieśmiałym dzieckiem i zanim się do kogokolwiek dorosłego odezwałam musiałam mieć jakiś konkretny powód. Nie było mowy o swobodnej rozmowie, dziecięcym szczebiotaniu, czy opowiadaniu o czymkolwiek, była w tym duża sztywność wynikająca z podświadomego lęku, że mogłabym zostać źle oceniona. Dorośli kojarzyli mi się z ludźmi, którzy karcą dzieci z błahych powodów, krytykują je, a niektórzy nawet biją, ponieważ czują nad nimi wyższość i nie mają takiej wrażliwości jak dzieci, nie potrafią zrozumieć ich uczuć i emocji. Tak to oceniałam mając już właśnie choćby te swoje 5 lat, doskonale to pamiętam, a przez to z kolei popadłam w mutyzm wybiórczy.
                Zajebiste... Ale przynajmniej rodzice nie musieli się martwić, że palnę coś głupiego.
                • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:38
                  "Nie, jest odważna, ponieważ bez żadnych oporów rozmawia z dorosłymi, obcymi sobie ludźmi.
                  Sama byłam nieśmiałym dzieckiem i zanim się do kogokolwiek dorosłego odezwałam musiałam mieć jakiś konkretny powód. Nie było mowy o swobodnej rozmowie, dziecięcym szczebiotaniu, czy opowiadaniu o czymkolwiek, była w tym duża sztywność wynikająca z podświadomego lęku, że mogłabym zostać źle oceniona. Dorośli kojarzyli mi się z ludźmi, którzy karcą dzieci z błahych powodów, krytykują je, a niektórzy nawet biją, ponieważ czują nad nimi wyższość i nie mają takiej wrażliwości jak dzieci, nie potrafią zrozumieć ich uczuć i emocji. Tak to oceniałam mając już właśnie choćby te swoje 5 lat, doskonale to pamiętam, a przez to z kolei popadłam w mutyzm wybiórczy."

                  Bardzo fajnie, że o tym piszesz.
                  To mocne słowa, jeśli do kogoś dotrą i będzie to miało choćby ćwierć-wpływ na którąś z obecnych matek, to wielki sukces.
                • zetkaad Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:58
                  Chciałbym Ci podziękować, bo w zasadzie dzięki Twojej wypowiedzi wiem jak nazwać problem mojego dziecka. Dziecko w domu i wśród przyjaciół wygadane w szkole potrafo milczeć i już. Ani pedagog ani psycholog do tej pory mi nie pomogli. Przeszło Ci z wiekiem? Możesz mi coś podpowiedzieć?
                  Drugie moje dziecko jest śmiałe i bezpośrednie jak autorki wątku.
                  • zetkaad Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:58
                    To do kozy
                  • koza_w_rajtuzach Re: Obciach stulecia 06.07.18, 07:01
                    Miałam bardzo podobnie jak Twoje dziecko. W domu byłam wesołym, wygadanym dzieckiem, tak samo na podwórku wśród innych dzieci. W szkole byłam kłębkiem nerwów. Nawet przy odpytywaniu wolałam powiedzieć, że "nie wiem" niż się z tym zmierzyć. Panicznie bałam się nauczycielki nauczania początkowego, która dużo krzyczała, potrafiła kierować chamskie uwagi w stosunku do uczniów, a raz jednego chłopca uderzyła, więc uważałam ją za osobę agresywną. W zerówce jakiś chłopiec kopnął mnie w palec, który w wyniku tego został zwichnięty, później chodziłam w gipsie, ale wolałam siedzieć w kącie i pomimo dotkliwego bólu starać się nie płakać, by nie zwrócić uwagi nauczycielki na mnie.
                    Z wiekiem było lepiej. Udało mi się nawiązać przyjaźnie, a to też dodawało mi pewności siebie. Obecnie radzę sobie dobrze, jestem w stanie normalnie pracować czy załatwić co chcę, ale wciąż mam wewnętrzne blokady. Nie zagadnę do nikogo ot tak, bez żadnego powodu, ale zagadana staram się normalnie rozmawiać i raczej nie sprawiam wrażenia zagubionej czy wystraszonej, choć w jakimś stopniu tak właśnie się czuję.
                    Tak czy inaczej Twoje dziecko już jest w lepszej sytuacji, bo chcesz pomóc. Mi nie pomagał brak wsparcia, krytyka ze strony rodziców, czułam się nierozumiana i wyobcowana. Staraj się je po prostu akceptować. Skoro Twoje drugie dziecko jest inne to może wyślij je razem na jakieś zajęcia dodatkowe. Obecność bliskiej osoby bardzo pomaga, łatwiej jest się rozluźnić i przełamać lody.
                    Sama z koleżankami z podwórka chodziłam na zajęcia taneczne, później do harcerstwa. Udawało mi się nawet z tego czerpać przyjemność, bo miałam wśród siebie osoby przy których czułam się lepiej wink.
                  • szeptucha.z.malucha Re: Obciach stulecia 06.07.18, 07:04
                    Przy mutyzmie warto pomóc. Zerknij na mutyzm.org.pl
                    • zetkaad Re: Obciach stulecia 06.07.18, 10:37
                      Czyli ematka pomaga smile
                      Widziałam, że problemem nie jest zwykła nieśmiałość tylko "blokada" przy pewnych osobach.
                      Dzięki dziewczyny
          • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:37
            Nie no masz błyskotliwe ,już ci piąta Ziuta czy inna jakaś zdiagnozowała ze to geniusz 😃😃😃😃 ja widzę zadatki na wybitnego koprofila naprawdę xD tak serio to nieogar przykro mi-5 lat to nie 5 miesięcy ani nawet nie 3 latka żeby takie teksty były zabawne albo zeby można było machnąć ręka.zreszta czemu sama zatytułowałas wątek obciach stulecia ?juz nie bądź taka przewrotna mamusia ,trzeba było od razu pojechać "z serii moj geniusz i ja " 😃
            • mykonid Re: Obciach stulecia 05.07.18, 18:17
              "Nieogar, xD", ile ty masz lat? 12?
        • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:22
          "ja bym pomyślała "boszeeee jaki nieogar .." ty tez mówisz z prostota do każdego jak ci się kupę zachce? Chyba nie.i dziecko wynosi z domu pewne rzeczy .kij w tyłku nie ma tu nic to rzeczy,moza być i wyluzowanym i zabawnym bez zbędnej spinki.ale naprawdę dziecko 5 letnie to już dużo kojarzy (tzn takie normalnie rozwinięte XD ) i taki tekst to zamiast rozbawić -zenuje ... "

          A co jeśli dziecko wie, że prawdopodobnie nie wypada, ale specjalnie mówi, bo jest ciekawe co się wydarzy jak za pomocą trafnych skądinąd spostrzeżeń, lekko przekroczy granicę?
          Cóż, tego prawdopodobnie nigdy tego od swojego dziecka nie doświadczysz - zakładając, że inteligencje odziedziczyło po mamusi.
        • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:35
          dzieci nawet starsze nie zawsze maja wyczucie co powiedzieć można i komu, dopiero sie tego ucza,przytoczony tekst raczej typowy dla 5 latki. Znajoma przedszkolanka twierdzi ze moglaby ksiazke napisac o tym co dzieci opowiadaja o rodzicach i o domu.
          ps Pamietam wizyte w zoo, stojacy obok nas moze 5 latek uwaznie obserowal goryle po czym zafascynowany swoim odkryciem oznajmil glosno 'ale on jest do babci podobny'!
    • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:12
      Jeżeli twoim celem jest wychowanie błyskotliwego, inteligentnego dziecka, to powinnaś się cieszyć, bo jest ono na dobrej drodze.
      Jeżeli natomiast twoim celem - tak jak wielu osób - jest wychowanie posłusznego, niepotrafiącego samodzielnie myśleć kartoflanego tłuka, to opieprz dziecko, że jest nielojalne wobec ciebie, niegrzeczne, że kupy należy się wstydzić i ukrywać, pomimo, że każdy człowiek na świecie ją robi.
      • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:33
        Chyba mieszasz dwie sprawy - "kupy" nie należy ukrywać, ale w związku z tym, że jest to intymna czynność fizjologiczna, to naprawdę nie trzeba informować o tym każdego, kto się nawinie. I nie ma to nic wspólnego z byciem kartoflanym tłukiem, który nie potrafi samodzielnie myśleć. Po prostu są tematy, o których ze sprzedawcami się nie rozmawia.

        No i matka z jednej strony uważa, że to takie śmieszne, a z drugiej czuje się skompromitowana.

        • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:00
          Cechą inteligentnych dzieci jest badanie różnych rzeczy, a w tym badanie granic zachowań społecznych.

          Cechą przeciętniaków oraz tłuków kartoflanych (zarówno dzieci jak i dorosłych), jest wykonywanie wszystkiego posłusznie bez uprzedniego zadania pytań "po co" i "dlaczego", tylko dlatego, że ktoś tak karze.


          Szkodliwość czynu, polegająca na poinformowaniu ekspedientki, że mama chce kupę, jest żadna. Jest za to ciekawym przypadkiem badania przez dziecka granic zachowań: z jednej strony dziecko wie, że kupy wstrzymywać nie wolno, wie, że kupa mamy jest priorytetem nad lodami, wie jak wykorzystać sytuację, gdy mamę ciśnie (lody), przy okazji sprawdza, jak zareaguje mama, gdy powie ekspedientce o kupie - czy mama się zawstydzi, czy będzie śmiesznie.


          Jedna głupia kupa, a tyle przy tym wydarzeń i poszukiwań.

          Matka reaguje właściwie.
          Trochę może przesadza z tym kompromitowaniem, ale to pewnie tylko na potrzeby wątku.



          • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:16
            Dziecko niczego nie badalo, zareagowalo spontanicznie, psychologu od siedmiu bolesci...
          • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:20
            Zaprzeczasz sama sobie:
            "Szkodliwość czynu, polegająca na poinformowaniu ekspedientki, że mama chce kupę, jest żadna." vs "miejscówka spalona s szkoda b podają najlepsze lody w okolicy"

            Ja w takim razie wolę inteligentne i jednocześnie kulturalne - pewne zachowania tłumaczy się dzieciom zanim w ogóle pytania na ten temat wpadną im do głowy. Rozumiem, że o "złym dotyku" mówisz dopiero wtedy, gdy dziecko go doświadczy? Czy wkładasz do głowy, że nikt obcy nie ma prawa robić a, b, c? Tak samo postępuję ze swoim dzieckiem - wiem, że małolaty w pewnym wieku odkrywają fascynację ze wszystkim, co jest związane z fekaliami i potem panie w przedszkolu opowiadają, jak 90% udając się do toalety krzyczy: kupaaa, idę na kupę!
            Ale ja swojemu dzieciakowi od małego tłumaczę, że idzie się do toalety, a po co tam się idzie, to jest sprawa intymna i naprawdę ludzi postronnych nie interesują szczegóły. To naprawdę nie jest trudne, spróbuj.
            • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:41
              "Ja w takim razie wolę inteligentne i jednocześnie kulturalne."

              I takie prawdopodobnie dziecko z wątku będzie, gdy już sobie sprawdzi jaki wpływ na ludzi wywierają dane słowa.

              "pewne zachowania tłumaczy się dzieciom zanim w ogóle pytania na ten temat wpadną im do głowy. Rozumiem, że o "złym dotyku" mówisz dopiero wtedy, gdy dziecko go doświadczy? Czy wkładasz do głowy, że nikt obcy nie ma prawa robić a, b, c?"

              Nic nie pisałam o edukowaniu dziecka, więc nie wiem skąd ci się to wzięło to o czym piszesz.
              Obowiązkiem matki jest oczywiście powiedzieć dziecku, żeby nie informowało wszystkich wokoło, że mama robi akurat kupę, bo kupa śmierdzi, a mama wolałaby, żeby wszyscy myśleli, że mama tylko pachnie big_grin, czy tam innymi słowami.

              Oczywiście, że niektórych rzeczy uczy się dzieci obligatoryjnie, zanim pojawi się nawet możliwość zaistnienia sytuacji - są to kwestie związane przede wszystkim z bezpieczeństwem.
              A kwestia poruszania tematu kupy - to już zależy od priorytetów. Jeśli się śmiertelnie wstydzisz, że robisz to samo, co wszyscy ludzie na tym świecie, to pewnie nauczysz dziecko prędzej niż później, żeby trzymało za zębami tę straszliwą tajemnicę poliszynela. big_grin
              • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:57
                A jakie wrażenie wywarły jego słowa? Na sprzedawcy - żadne, na matce w kontekście relacji matka-dziecko - także. Na dodatek matka zadowolona, bo to wg niej objaw inteligencji. Więc...?

                To ja piszę, że należy dzieci od małego edukować i przystosowywać do otaczającego mnie świata. Po prostu o sytuacjach intymnych się nie rozmawia - nie rozmawia się o wydalaniu jedną czy drugą stroną, tak jak nie dzieli się uwagami w miejscu publicznym o dopochwowym przyjmowaniu organów.

                I nie baw się w manipulacje typu: skoro nie gadasz o g..., to znaczy, że udajesz, iż tylko twoje pachnie perfumami.
                • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:39
                  "A jakie wrażenie wywarły jego słowa? Na sprzedawcy - żadne, na matce w kontekście relacji matka-dziecko - także. Na dodatek matka zadowolona, bo to wg niej objaw inteligencji."

                  Zapominasz, że to pięciolatka.

                  "(…)Więc...?"

                  Więc sytuacja jest zabawna, dziecko błyskotliwe, a forumowiczki piszące o braku wychowania i nielojalności - głupie.

                  "To ja piszę, że należy dzieci od małego edukować i przystosowywać do otaczającego mnie świata."

                  To oczywista prawda, ale nie o tym jest wątek.

                  "Po prostu o sytuacjach intymnych się nie rozmawia - nie rozmawia się o wydalaniu jedną czy drugą stroną, tak jak nie dzieli się uwagami w miejscu publicznym o dopochwowym przyjmowaniu organów."

                  Tak się przyjęło oczywiście i przestrzegamy tego w sytuacjach, w których nie chcemy być postrzegani jako niegrzeczni/niewychowani/prowokujący/odstający od społeczeństwa.
                  Ale zastanawiałaś się kiedyś dlaczego tak robimy?
                  Biorąc pod uwagę fakt, że robią to wszyscy, nie jest to niczym więcej poza pruderią i hipokryzją, które wzięły się z tego, że człowiek od zawsze próbuje stworzyć wrażenie, że to co złe, głupie i śmierdzi - to nie on (tego bym oczywiście nie mówiła dziecku na wczesnym etapie, żeby nie przyczyniać się do stwarzania potwora, niech się samo wykaże big_grin).

                  "I nie baw się w manipulacje typu: skoro nie gadasz o g..., to znaczy, że udajesz, iż tylko twoje pachnie perfumami."

                  To nie manipulacja, to ironia.

                  I nie baw się w manipulacje typu: skoro nie gadasz o g..., to znaczy, że udajesz, iż tylko twoje pachnie perfumami.
                  • janja11 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:51
                    Jak sama zauważyłaś , to 5 latka. W wieku 5 lat zwykle uczęszcza się już do przedszkola i ma się świadomość, że załatwianie potrzeb fizjologicznych jest sprawą intymną, która powinna odbywać się za zamkniętymi drzwiami i nie ma potrzeby ogłaszania tego faktu na cały regulator w miejscu publicznym.
                    • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:57
                      "Zwykle" jest tu kluczowe.
                      Rób to, co ZWYKLE robią inni, dziecko, a dostaniesz nagrodę. Spróbuj się wychylić, a będzie kara.
                      Typowa polska edukacja.
                      Wystarczy się rozejrzeć, żeby zobaczyć do czego prowadzi.
                      • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:12
                        No właśnie mylisz się - skoro przedszkolanki mówią, że te dzieci walą "kupami" po uszach, to one są w większości.

                        Podstawy dobrego wychowania to mówienie: dzień dobry, dziękuję, do widzenia; to umiejętność zachowania się w restauracji (i bynajmniej nie mam na myśli poprawnego używania sztućców przez 3-latki lecz np. kiedy przeżuwamy, to nie mówimy, nie plączemy się pod nogami kelnerek itp.), w kinie (nie rozmawiamy, nie komentujemy na głos), w teatrze (ubieramy się odpowiednio i oglądamy w ciszy, nie gwiżdżemy).
                        Uczymy małe dzieci, że nie dłubie się w nosie, że gdy chce zrobić siku na podwórku to warto, aby znalazło ustronne miejsce a nie paradowało z narządami płciowymi na środku piaskownicy. I nie ma to nic wspólnego z pruderią czy hipokryzją.
                        • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:15
                          no i?
                          • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:17
                            Czego nie rozumiesz? Mam tłumaczyć z polskiego na polski?
                            • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:21
                              Jaki to ma związek z tym co piszę, tudzież z wątkiem?
                              Nie musisz mi niczego tłumaczyć, dopóki odnosisz się do tematu.
                              • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:26
                                Może przeczytaj swoje poprzednie wypowiedzi?
                                • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:53
                                  Po co?
                                  Dobrze wiem co pisałam, to ty nie rozumiesz.

                                  Podane przez ciebie przykłady dobrego wychowania, nie wynikają z pruderii i hipokryzji, a ukrywanie, że człowiek czasem sr.a już tak.
                                  Podajesz argumenty od czapy.
                                  • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:03
                                    Odróżniaj "ukrywanie" od kulturalnego pominięcia w swoich fekaliowych rozterkach osób postronnych. Ale już widzę, że dla ciebie to tożsame i wraz z trwaniem naszej wymiany zdań utwierdzam się w przekonaniu, nasza dalsza rozmowa jest bezprzedmiotowa.
                      • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:23
                        Hahahahhahahaha.jaka bezpruderyjna buntowniczka 😆😆😆 kobieto,nie dość ze porady psychologiczne na poziomie Pani Domu ,to jeszcze te analizy 😃 jaka ty jestes wyzwolona ,cmok cmok z podziwem xD używasz słów ,których znaczenia nie rozumiesz,miesza ci się wszystko -do zasad dobrego wychowania ,podstaw funkcjonowania w społeczeństwie ,ta dokłada jakieś bzdety o hipokryzji i pruderii ,tragedia...
                    • szeptucha.z.malucha Re: Obciach stulecia 06.07.18, 07:14
                      O, zdziwiłabyś się. Ostatnio znajome 5- latki przedszkolne wchodzą parami do toalety i bardzo się defekacją innych intetesują. Dalej to norma rozwojowa.
            • szeptucha.z.malucha Re: Obciach stulecia 06.07.18, 07:11
              Kupa, dupa to motto w tym wieku. Norma rozwojowa. Robienie z tego wielkiego halo i tabu nie najlepiej świadczy o dorosłych. Spokojnie tłumaczymy, to sprawa intymna ale jednocześnie czytamy np. Małą książkę o kupię. Przyda się w razie problemów gastrologicznych, by bez czerwienienia się porozmawiać z lekarzem. Gdyby nie kij w tyłku, może wcześniej wykrywany byłby rak jelita grubego.
          • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:23
            I generalnie wątek bym zamknęła - ot, mała wtopa dziecka, zdarza się najlepszym, ale gdy przeczytałam twój wpis o kartoflanych tłukach niepotrafiących samodzielnie myśleć to uznałam, że twoja interpretacja zdarzenia zahacza o himalaje absurdu.
            • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:46
              >I generalnie wątek bym zamknęła

              E tam, od razu byś zamykała. big_grin

              >ale gdy przeczytałam twój wpis o kartoflanych tłukach niepotrafiących samodzielnie myśleć to uznałam, że twoja >interpretacja zdarzenia zahacza o himalaje absurdu.

              Wybacz, ale tylko takie określenie mi się nasuwają, gdy czytam komentarze dorosłych matek, o błyskotliwej 5ciolatce, że jest niewychowana i NIELOJALNA - to dopiero absurd.
              • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:56
                Nie. To po prostu stwierdzenie faktu. Trzeba mala uswiadomic, ze tak sie nie robi i po bolu.
        • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:15
          I dobrze, ze tak uwaza, sama tez bym zareagowala. Teraz trzeba malemu niekrzesancowi wytlumaczyc, co i jak, zeby w przyszlosci uniknac takich sytuacji.
      • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 09:40
        jak rozumiem jako osoba blyskotliwa i samodzielnie myslaca gdy w pracy idziesz do toalety to informujesz pozostały personel po co wink
        • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:04
          Analogia na poziomie rozwielitki, biorąc pod uwagę, że raczej domyślasz się, że nie mam pięciu lat.
          • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:32
            Analogia trafna a ze dotyczy rozwielitki to już nie jest wina forum ,droga Ziuto 😀 przeciez tak światłej wyzwolonej kobiety ,nie mogła wychować jakaś pruderyjna kartoflana mamusia wiec musiała ci wpoić pewne zasady.nie krepujemy się kupa ,mówimy o kupie głośno i dobitnie .i nie jest istotne ze masz lat z 10 razy więcej niż 5 😁ważne ze przekazujesz pałeczkę dalej i dzielnie przewodzisz krucjacie.w kupie siła xD
          • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 19:27
            Dzieci trzeba uczyc zachowan spolecznych, a wyzwolenie i tworcze myslenie nie polega na otwartosci w sprawach czynnosci fizjologicznych. Tak wiec tekst 5 latki jest zabawny, twoj o 'wyzwoleniu' po prostu glupi.
        • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:17
          hehe... Nie to, co my, tluki kartoflane smile.
      • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:14
        Inteligentnego dziecka kultura osobista nie obowiazuje?
        • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:28
          Stąd później bierze się usprawiedliwianie: cham, ale inteligentny. Też mi pocieszenie. wink A w sumie i współczucie, bo okazuje się, że ktoś nigdy w życiu nie spotkał kulturalnej, inteligentnej osoby. Bo inteligencją jest także umiejętność odpowiedniego zachowania się w różnych sytuacjach. I o ile zachowania dzieci można korygować, to - gdy podobną opinię wyraża ktoś dorosły - na dobre wychowanie już za późno.
          • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:50
            Można spotykać kulturalne i inteligentne osoby, a jednocześnie być w stanie z rozbawieniem obserwować rozwój u dzieci, bez histeryzowania, że dziecko jeszcze nie weszło w durne ramy narzucone przez społeczeństwo.
            Serio, dziewczynka ma na to jeszcze czas.
            • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:56
              Pod warunkiem prawidlowej reakcji na wtope.
              • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:26
                Ale jaka według ciebie w danej chwili jest prawidłowa reakcja? W tej konkretnej chwili?
                • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:42
                  Pewnie histeria i opie... bo co sąsiadki powiedzą.
                  • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:50
                    Za uszy i za drzwi i bez kolacji do spania.
                    • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:52
                      i do kąta,
                      na kolana i 10 zdrowasiek,
                      a pod kolana worek z grochem
                    • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:28
                      Prawidłowo by było jakbys się ze#srala na środku.mysle ze dziecko dostałoby z miejsca +200 punktów do inteligencji a pani lodziarka zamarlaby w niemym zachwycie a później utrwaliła matkę -bezpruderyjna -bojowniczke na zdjęciu,na pohybel pruderyjnym tłukom .
                      A później już wiadomy kierunek -izba przyjęć .tam piataziuta spotkałaby wiele pokrewnych dusz 😃😃
                    • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:41
                      Nie, rozmowa.
                • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:15
                  Gdyby mój syn powiedział coś takiego w miejscu publicznym to powiedziałabym, że moje czynności fizjologiczne są moją intymną sprawą i nie życzę sobie, aby perorował na tym temat z kimkolwiek.

                  Krótko i na temat - jednak dla ciebie rozmawianie o "dwójeczkach" jest zabawne, więc nie dziw się potem, że dziecko rozmawia o twoich "dwójeczkach" i to na dodatek w miejscu, gdzie ludzie spożywają jedzenie. Mnie po takim tekście ten lód by w gardle stanął i bynajmniej nie w takich okolicznościach, jakich bym sobie życzyła. wink
                  • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:22
                    Skąd wiesz jak zareagowała?
                    Nie było o tym ani słowa.
                    Wyczytałaś w szklanej kuli?
                    • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:29
                      A gdzie napisałam cokolwiek o reakcji matki, że mnie o to pytasz? Zadała pytanie - jaka powinna być prawidłowa reakcja. Odpisałam jak powinna wyglądać prawidłowa reakcja wg moich zasad.
                      A drugą część wypowiedzi oparłam na części jej wpisu:

                      "Pani uśmiechnęła się , ja jednocześnie zdębiałam i nabral purpurowego koloru , a moje dziecko dumne z siebie, ze uznała wyższość kupy nad lodem wróciło do zabawy.


                      No i co tu robić z tsks giganta ? smile miejscówka spalona s szkoda b podają najlepsze lody w okolicy, sama sobie jestem winna bo chyba zbyt dobitnie tłumaczyłam ze dwójeczki absolutnie nie można wstrzymywać bo będzie bolał brzuszek, No to mam 😜

                      To nie pierwszy przypadek takiej szczerości mojego dziecka i aż się boje co bedzie pozniej'
                      • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:48
                        Relacja autorki wątku z wydarzenia, zakończyła się w momencie jej purpurowej twarzą i powrotu dziecka do zabawy. Sytuacja jest zabawna, ale autorka nie napisała, że się wtedy śmiała, ani co powiedziała do dziecka po wyjściu z tego miejsca.
                        Rozumiem, że ty powiedziałabyś stojąc jeszcze purpurowa przy tej ekspedientce, że twoje czynności fizjologiczne są twoją intymną sprawą?
                        Cóż, mistrzowski refleks, godny podziwu i naśladowania, i w ogóle WOW, klękajcie narody.
                        Bo jeśli powiedziałabyś to po wyjściu, to twój post jest bezwartościowy.



                        • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:53
                          Och, serio? A gdzie podnoszę temat: jak zareagowała autorka? Bo to już twój drugi post na ten temat. Lubisz tak brzęczeć dla samego faktu brzęczenia?

                          Nie stałabym purpurowa, bo mnie mało co w życiu zawstydza, a już na pewno nie na tyle, aby drugi raz nie iść w jakieś miejsce z tak błahego powodu.
                          • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:55
                            Jednak ten powód nie był tak błahy, jak ty próbujesz go przedstawić - dlatego autorka określa go obciachem stulecia i pisze, że więcej tam nie pójdzie, choć to najlepsze lody w okolicy.
                            Więc z czyim pojmowaniem sytuacji jest coś nie tak?
                            • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:07
                              A przykład autorki jest idealną ilustracją moich poglądów na temat tego, w jaki sposób dzieci się uczą.
                              Matka nie mówi, że musi skorzystać z toalety. Matka informuje je o - heheszki, śmieszki - "dwójeczce".
                              To potem o "dwójeczce" - ha ha, hi hi - opowiada córka, w miejscu publicznym, sprzedawcy.

                              A matka potem purpurowa, obciach stulecia, miejscówka spalona; ale czemu, skoro to był objaw niebywałej inteligencji dziecka? Hmm?
                            • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:09
                              "Jednak ten powód nie był tak błahy, jak ty próbujesz go przedstawić - dlatego autorka określa go obciachem stulecia i pisze, że więcej tam nie pójdzie, choć to najlepsze lody w okolicy. "

                              Ja to odebrałam jako afektowany zabieg stylistyczny, użyty na potrzeby założenia wątku.
                          • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:04
                            "Och, serio? A gdzie podnoszę temat: jak zareagowała autorka?"

                            Pisałaś jakbyś ty zareagowała - w pouczającym autorkę tonie.
                            Tymczasem autorka nie napisała, jak zareagowała po wyjściu z cukierni, dlatego, o ile nie chodziło ci o reakcję w momencie stania przy ladzie, to twoje pouczenia są bezwartościowe.
                            • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:08
                              A pytanie autorki widziała?

                              "Ale jaka według ciebie w danej chwili jest prawidłowa reakcja? W tej konkretnej chwili?"

                              Super, nie napisała jak zareagowała. Piszesz o tym trzeci raz. Nie musisz - ja to widzę od początku.
                              • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:38
                                >A pytanie autorki widziała?

                                >"Ale jaka według ciebie w danej chwili jest prawidłowa reakcja? W tej konkretnej chwili?"


                                Widziałam.
                                To było pytanie skierowane konkretnie do annyjustyny, która wyprodukowała niewiarygodnego piarda umysłu o nielojalności dziecka, a nie do ogółu forum.

                                • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:49
                                  O, serio? Nie zauważyłam tego dopisku: proszę o wypowiedź tylko annęjustynę. Podpowiem ci - na forum KAŻDY może się podpiąć pod KAŻDY post, m.in. dlatego ty dyskutujesz ze mną, a ja z tobą. Twoja wypowiedź nie była skierowana do mnie, a jednak ze mną dyskutujesz.
                                  Cóż za hipokryzja i denna argumentacja. wink
                        • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:56
                          Ja bym powiedziała.najzabawniejsza i najgłupsza reakcja jest właśnie purpurowa ze wstydu gęba.i w ogóle co to za reakcja ,niegodna bezpruderyjnej wojowniczki o wolność kupy 😃😃 trzeba było roześmiać się perliscie i zacząć swobodna dyskusje na temat co ci leci z której dziury.to by było dopiero ..
                  • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:26
                    Czyli jednym słowem krytyka na maksa
                    Ja wole porozmawiać z dzieckiem w taki sposób aby samo doszło do konstruktywnych wniosków niekoniecznie w obecności pani ekspedientki,
                    Tak jak tu to głodziła moja matka i do dzie pamietam wstyd i smutek jaki mi towarzyszył przy takiej próbie wychowywania i spełniania jej oczekiwań
                    Wychowujesz kolejnych klientów psychoterapeuty- gratuluje
                    • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:32
                      Odpowiem ci w tym tonie tylko dlatego, bo napisałaś o jedno - ostatnie - zdanie za dużo.

                      Ja swoje dziecko wychowuję i nie muszę mu zwracać uwagi w ten sposób, dzieci biorą przykład z rodziców - najłatwiej uczą się na podstawie obserwacji i powielania zachowań (stąd świecenie przykładem), a najmniej z gadania. A teraz przemyśl, czemu twoje gada o twoim g... z ekspedientkami, bo mojemu coś takiego nawet przez myśl by nie przeszło.
                      • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:35
                        Chyba inni rodzice też pamiętają wstyd i smutek jaki towarzyszył im przy takich próbach wychowywania i spełniania oczekiwań, stąd dzieci biegające samopas po restauracjach i rzucające się na podłogę w sklepie. Jak można takiego dzieciulka skrytykować, jak można zażądać od niego poprawnego zachowania się. 5-latek za mały, 8-latek za delikatny, u nastolatka już za późno. Jprdl.
                      • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:40
                        Tja, odezwala sie "matka", ktore wlasne dziecko odstawia na bok, jak na horyzoncie pojawi sie jakis kochanek i prawi tutaj wyklady. Dlacego najwiecej maja tutaj do powiedzenia osoby z najgorszymi wzorcami?
                      • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:34
                        "Ja swoje dziecko wychowuję i nie muszę mu zwracać uwagi w ten sposób, dzieci biorą przykład z rodziców - najłatwiej uczą się na podstawie obserwacji i powielania zachowań (stąd świecenie przykładem), a najmniej z gadania."

                        No i super.

                        "A teraz przemyśl, czemu twoje gada o twoim g... z ekspedientkami, bo mojemu coś takiego nawet przez myśl by nie przeszło. "

                        Już napisałaś dlaczego: bo nie robi z "dwójeczki" tajemnicy, tylko żarty, a dziecko jest błyskotliwe, więc to chwyta.

                        Dzięki temu ma prawdopodobnie weselsze życie od twojego, dowody na błyskotliwość dziecka które to podchwytuje, może założyć cieszący się popularnością watek na forum, dając tobie pole do popisania się w roli mentorki z kijem w dupie, mnie w roli adwokata błyskotliwej pięciolatki, a innym pole do poplucia jadem.
                        Źle? tongue_out

                        Zawsze przybierasz rolę takiej śmiertelnie poważnej, pouczającej mentorki, czy tylko dziś? Nie męczy cię to w życiu?
                        • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:47
                          Skoro nie robi z "dwójeczki" tajemnicy, to skąd potem reakcja w postaci purpurowej twarzy i rozterek, że straciło się doskonałą miejscówkę? ;-D

                          Na szczęście twoje opinie "kij w dupie" oraz "błyskotliwość pięciolatki" są twoimi niczym niepopartymi urojeniami. wink Podobnie jak stwierdzenie "dzięki temu ma prawdopodobnie weselsze życie od twojego". wink Ha ha, uwielbiam to forum. wink
                          • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 14:02
                            O tym, co moim zdaniem miał na celu wtręt o purpurowej twarzy, już kilka razy pisałam.

                            Oj nie trać nad sobą kontroli koleżanko, bo tracisz wtedy rezon.
                            • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 14:08
                              Tak, napisałaś:

                              "Ja to odebrałam jako afektowany zabieg stylistyczny, użyty na potrzeby założenia wątku."

                              Czyli na potrzeby wątku spurpurowiała czy jednak spurpurowiała po tekście swojej błyskotliwej córki? Ale czemu spurpurowiała? Gdy mój syn mówi coś błyskotliwego, to moja twarz nie przybiera koloru purpury lecz ubiera się w uśmiech.

                              Gdzie straciłam kontrolę? wink Ty i te twoje denne insynuacje, punktuję cię tu raz za razem, a ty dalej brniesz. wink
                              • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 14:24
                                Twoja rozmowa ze mną ma znamiona urażonej dumy. Używasz coraz bardziej obraźliwych słów, więc wnioskuję, że się denerwujesz. Niepotrzebnie.
                                Nie widzę, żebyś mnie "punktowała", raczej próbujesz odbić piłkę za moje "argumenty od czapy" i na potrzeby swojego samopoczucia, potrzebujesz uwierzyć, że robisz to udanie.
                                Popuść gumkę w majtkach, nic się złego nie dzieje. ;P

                                A o odcienie i tło purpurowienia autorki, możesz ją zapytać osobiście.

                                Miło było, ale powoli będę kończyć, bo w pozycji którą przybieram, żeby ci odpisać, jedno ramię mi się nie opala. big_grin
                                • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 14:44
                                  Poczekaj, pisałaś coś o obrażaniu? Przypadkiem nie ty zaczęłaś o kartoflanych tłukach, itp.? big_grin

                                  Punktuję, wykazuję ci bzdury, które piszesz typu: a autorka pytała annęjustynę a nie ciebie (choć w ten sam sposób sama dyskutujesz, podpinając się pod kogoś); sugerujesz mi, iż pisałam o reakcji autorki (co nie miało miejsca) a niżej obruszasz się, że ktoś "wkłada ci nie twoje słowa w twoje usta".

                                  Sugerujesz, że autorka spurpurowiała na potrzeby wątku, choć ona wyraźnie pisze, że uczyniła to w lodziarni. Potem ta sama autorka zastanawia się co będzie dalej, bo już niejedną taką akcję jej dziecko ma na koncie, ale wg ciebie to zabieg stylistyczny na potrzeby forum.

                                  Bzdura bzdurę pogania, tyle o twoich odpowiedziach, a argument o utracie kontroli itp. to zwykła, mierna manipulacja, mająca na celu zdyskredytowanie rozmówcy. Nie ze mną te numery, możesz tak popisać do innych, na mnie to wrażenia nie robi.

                                  No, to pa.
                                  • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:11
                                    No to podałaś parę stwierdzeń powyciąganych z kontekstu, hoho.
                                    W pięty mi poszło, że nie wiem. big_grin
                                    Lepiej?


                                    Ps1. Pisząc o tłukach, nie pisałam o tobie.
                                    Ps2. Podkreślenie, że pytanie jest do annyjustyny, padło w kontekście twojej tendencji do udzielania mentorskich rad, których udzielasz nieproszona, a nie tego, że nie wolno podpinać się pod cudze posty.
                                    Ps3. Udzieliłaś rady jakbyś zareagowała na miejscu autorki, bez posiadania wiedzy o jej faktycznej reakcji (lub jej braku). To bez sensu, o ile nie wyczytałaś jak zareagowała w szklanej kuli (ostatnie zdanie to ironia).
                                    Ps4. To, że ktoś przekształcił moje stwierdzenie, w stwierdzenie zawierające podobne słowa ale o innej treści i udawanie, że tak napisałam, ma się do naszej rozmowy jak pięść do oka.
                                    Ps5. Nie sugeruję, jak spurpurowiała autorka, sugerowałam, jak odbieram dane zdanie z jej posta. Zakładanie wątku o treści "dziecko powiedziało ekspedientce, że idę kupę, a na mnie nie zrobiło to większego wrażenia" nie miałoby większego sensu i powodzenia na forum.
                                    Ps6. Ja nie manipuluję, jestem po prostu trochę złośliwa. Wrażenia może to na tobie nie robić, ale
                                    • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:13
                                      ale dyskutowanie w oparciu o argumenty powinnaś jeszcze troszkę poćwiczyć.

                                      Paa kiss
                                    • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:36
                                      1. Gdzież napisałam, że napisałaś o mnie? Odniosłam się tylko do twojego knajackiego języka, który sama imputujesz innym i sugerujesz, że ktoś obraża. Jak to leciało z belką?

                                      2/3. Nie udzieliłam rady. Napisałam, co ja bym zrobiła - to jeszcze nie jest rada. I bez znaczenia byłaby tu reakcja autorki (powtarzasz się po raz czwarty, że jej nie opisała). Po prostu wyraziłam opinię.
                                      4. Robisz to samo cały wątek - z moich słów, gdzie napisałam, że defakacja jest sprawą intymną wysnułaś: "Obowiązkiem matki jest oczywiście powiedzieć dziecku, żeby nie informowało wszystkich wokoło, że mama robi akurat kupę, bo kupa śmierdzi, a mama wolałaby, żeby wszyscy myśleli, że mama tylko pachnie". Powtórzę - próbujesz manipulować, ale robisz to tak nieudolnie, że naprawdę mogłabyś sobie darować i skupić się na opalaniu drugiego ramienia.
                                      5. Opisałaś, iż to zabieg stylistyczny. A to był fakt. Tak samo jak stwierdziłaś, że nic wielkiego po tych słowach dzieciaka się nie stało - a matka zastanawia się co będzie dalej, zaś do tej lodziarni już nie zamierza chodzić.
                                      6. Patrz wyżej, punkt za punktem, twoje łgarstwa.

                                      Cześć.
                                      • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:43
                                        Ad. 4
                                        pl.wikipedia.org/wiki/Ironia

                                        Ad. 5
                                        "Opisałaś, iż to zabieg stylistyczny. A to był fakt."
                                        Czyli jednak czytasz w szklanej kuli?
                                        • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 16:10
                                          Że spurpurowiała i zastanawia się co będzie dalej? Nie, ona to opisała.

                                          Zaś ty czytasz w swojej szklanej kuli, iż to był jedynie zabieg stylistyczny. big_grin big_grin big_grin
                                          • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 16:40
                                            "Stwierdzasz fakt", pisząc o sytuacji, w której nie brałaś udziału.
                                            I mówisz, że ja czytam ze szklanej kuli, gdy piszę, w jaki sposób odebrałam czyjąś wypowiedź.

                                            Cóż, jaka logika, taka dyskusja.
                                            A tak ci ładnie przez chwilę szło.



                                            • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 16:45
                                              Sytuację opisała matka. A ja ją zacytowałam. Spurpurowiała to jej słowa, nie moje. Tu nie jest potrzebna szklana kula. Za to do twojego stwierdzenia, że to był zabieg stylistyczny - owszem.

                                              Fakt, logiki u ciebie brak, więc darujmy już sobie dalszą dyskusję, strata czasu.
                                              • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 20:52
                                                obie przesadzacie thank_you piszac o tym ze autorka jakos strasznie przezywa slowa dziecka, ot napisala bo sytuacja ja rozbawiala (okraszajac tekst usmiechnietymi buzkami), mnie rowniez ten tekst rozbawil podobnie jak inne 'wapadki' mojego i znanych mi dzieci w tym wieku ktore z reguly szybciej mowia niz mysla. A Zusia przesadza piszac ze takiego zachowania nie nalezy korygowac. Owszem nalezy, tekst jest typowy dla kilku latki i swiadcza tylko o tym ze jak wiekszosc 5 latek dziecko nie ma jeszcze wyczucia co wypada a co nie, rodzice sa wlasnie od tego by zachowan spolecznych nauczyc.
                                                • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:28
                                                  No tak, nie przeżywa, stąd określenia: miejscówka spalona, obciach stulecia, zdębiałam i spurpurowiałam, co zrobić z tym gagatkiem?

                                                  No chyba, że ja inny wpis czytałam. wink
                                                  • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:29
                                                    Ale super, że przez chwilę chciałaś poczuć się jedynym, sprawiedliwym, bezstronnym sędzią, którego post będzie kropką nad i. big_grin
                                                  • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:01
                                                    no coz rozumienie zartow nawet gdy doda sie wink zwlaszcza w formie pisemnej latwe nie jest.
                                                  • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:23
                                                    Dla ciebie żart, dla mnie za dużo tych purpur na twarzy i rezygnacji z ulubionego miejsca, aby uznać to za żart.

                                                    Nadzieja jedynie w tym, że wątkodajka zrozumie, że wstyd to kraść a nie chodzić do lodziarni.
                                                • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 22:24
                                                  "A Zusia przesadza piszac ze takiego zachowania nie nalezy korygowac."

                                                  Dżizys, gdzie to wyczytałaś???
                                                  NALEŻY KORYGOWAĆ dzieci- to obowiązek każdego posiadacza potomstwa. To tak oczywiste, że wydawało mi się, że nie trzeba o tym wspominać.
                                                  Jednocześnie, nie trzeba jebać 5latki, że jest niewychowana i "nielojalna" wobec matki, gdy powie coś w stylu córki autorki wątku.

                                                  Odniosę się jeszcze do pozostałych komentarzy w tym wątku:
                                                  nigdzie nie napisałam, że dziecko wątkodawczyni jest "szczególnie" inteligentne - bo powiedziało o kupie matki. Powiedziałam, że jest błyskotliwe (jak na swój wiek) i inteligentne (w swojej kategorii wiekowej), bo podłapuje różne rzeczy i bada jak zareaguje otoczenie.

                                                  Wszystkie idiotki, które z moich słów wywnioskowały, że twierdzę, że dziecko.jest wybitne, albo że inteligentny dorosły człowiek też powinien informować o zbliżającej się kupie, odsyłam do szkoły, w celu powtórzenia (rozpoczęcia?) edukacji - zwłaszcza w zakresie czytania ze zrozumieniem.
                                                  Wszystkie niezrównoważone, piszące o skandaliczności zachowania dziecka i polecające jego szybkie wychowanie w tym kontekście, odsyłam do psychologa i polecam wibrator - ja wiem, że życie jest stresujące, ale serio, są metody, żeby spędzać je na mniej spiętej dupie.

                                                  Skandalicznym jest, że macie dzieci.
                                                  Co z nich wyrośnie?

                                                  Ktoś powie, że wyrosną lepiej niż one same pod okiem swoich rodziców.
                                                  Cóż, PIS próbuje zniewolić kobiety w zakresie usuwania ciąży, a ja myślę, że przydałaby się kontrola odwrotna - testy na bycie rodzicem.

                                                  Pozdro, buzi.
                                                  • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 22:40
                                                    A tu zacytuję ciebie: "Używasz coraz bardziej obraźliwych słów, więc wnioskuję, że się denerwujesz. Niepotrzebnie."

                                                    "Patologia, kartoflane tłuki, jebać, idiotki, spięta dupa, kij w dupie, odsyłam do psychologa i polecam wibrator, poziom rozwielitki, plucie jadem, popuść gumę w majtach" - to twój knajacki język, ale pięknie się podsumowałaś, ale nie martw się, i tak cię wytną. wink Niewychowane modki... fe...
                                                  • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:04
                                                    Używałaś coraz bardziej obraźliwych słów w stosunku do mnie - ad personam, podczas dyskusji, w obliczu słabych argumentów, po czym wniosłam, że tracisz kontrolę.
                                                    Ja piszę obraźliwie piszę o grupach społecznych, nie obrażam jednostek - dopóki nie uznam, że na to czas.
                                                    Nie obrażałam cię w sposób wychodzący poza ramy dyskusji.
                                                    Aczkolwiek rozumiem, że to dla ciebie niezrozumiały bełkot i próbujesz doprowadzić swoją małą personalną wojenkę do satysfakcjonującego dla ciebie stanu, pozwalającego zakończyć dzień hymnem: "jestem taka mądra i taka właściwa, a one takie głupie i nie wiedzą co czynią".
                                                    Nie pomogę.
                                                  • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:19
                                                    Wskaż mi te obraźliwe argumenty ad personam albo daruj sobie przelewanie na klawiaturę tego swobodnego strumienia świadomości.
                                                  • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 06.07.18, 07:50
                                                    Aaaa pani kelnerka Ziuta 😆😆😆😆 to już wiadomo ,z kim się ma do czynienia ,te wyżyny intelektualne ,Himalaje psychologii ,wcielenie dworskich zasad w dyskusji (vide kartoflane tłuki) .Czysta poezja..Cóż za elita 😄😄😄 uwielbiam gdy mnie takie prostaczki obsługują ,sprowadzić taka do parteru na zimno-bezcenne xD
                                                  • miss_fahrenheit Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:08
                                                    Piękny popis kultury. I ty pisałaś o "kartoflanych tłukach"? Trochę wstyd.
                                                  • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:13
                                                    Ja nie uwazam ze zachowanie dziecka bylo skandaliczne bylo normalnym zachowaniem 5 latki. Natomiast wymyslanie interlokutarom od tlukow, idiotek i czytania ze zroumieniem a zwlaszcza uwagi o wibratorze i 'spiętej dupie' swiadcza natomiast ze masz spory problem z uzywaniem sensownych argumentow i hamowaniem wlasnych emocji. Kontrolowanie emocji jest niezbedne gdy wychowuje sie dziecko wiec moze zastanow sie jak wypadlabyc sama w takich 'rodzicielskich' testach. Nie pisze tego zlosliwe chociaz szansa ze to przemyslisz to co napisałam jest żadna.
                                                    ps dziecko mam mocno dorosle i samodzielne
                                                  • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:22
                                                    Ona w innym wątku turlała się ze śmiechu, że te "kulturalne dzieci" to tylko na forum, bo w życiu realnym - gdy pracowała jako kelnerka - to same biegające po restauracji bachory. (Tak, używała dokładnie tych określeń).

                                                    A teraz pisze: "Cechą inteligentnych dzieci jest badanie różnych rzeczy, a w tym badanie granic zachowań społecznych.

                                                    Cechą przeciętniaków oraz tłuków kartoflanych (zarówno dzieci jak i dorosłych), jest wykonywanie wszystkiego posłusznie bez uprzedniego zadania pytań "po co" i "dlaczego", tylko dlatego, że ktoś tak karze."

                                                    Być może te biegające dzieci to nie były bachory, a jedynie badały, co pomyśli o nich mama i kelnerka. wink

                                                    Wot, jak się opinia zmienia. wink
                    • aniani7 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 22:36
                      Najczesciej te najbardziej wychowane dzieci najkulturalniejszych matek najwiecej maja za uszami. Nie przejmuj sie, wystarczy, ze jedna z druga, co jakis czas, musza zalozyc watek pod pseudonimem "tenprofiljestzalozonytylkonapotrzebytegowatku", zeby opisac, ze maz "przelecial" pol Polski, a dziecko wlasnie zostalo dealerem narkotykowym i pozniej wchodza w taki watek, jak Twoj i jaaaaada, i jad im schodzi z zabkow.
                      • taki-sobie-nick Re: Obciach stulecia 05.07.18, 22:43
                        aniani7 napisała:

                        > Najczesciej te najbardziej wychowane dzieci najkulturalniejszych matek najwiece
                        > j maja za uszami.

                        Mhm. Tak to sobie tłumaczcie. Nie żebym się zaliczała do którejś z powyższych grup, ale uwielbiam takie metody samooszustwa.
                        • aniani7 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 22:55
                          To milo, ze tez mnie chcesz wciagnac w taka kulturalna i jakzesz zgodna z SV dyskusje, ale pozwolisz, ze dzis nie bede miala ochoty😉.
                      • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 06.07.18, 07:42
                        Biedactwo..😃 widzę ,ze choroba wściekłych krów vel urojenia ziuty rozprzestrzenia się i przybiera coraz bardziej komiczne formy..paniom peron odjeżdża totalnie,😃
                        Myslalam,ze dyskusja jest na temat potencjalnej reakcji NORMALNIE rozwiniętego i wychowanego 5 latka ,nie tłuka kartoflanego (pożyczam od ciebie Ziuta xD ) ,który wali publicznie na prawo i lewo bez krępacji ,ze mamusia "pośła zlobic kupkę albo dwójeczkę " -finalnie .natomiast doszło do dilerki ,spuszczania z ząbków i ogolnie mechanizm przeniesienia działa pełna para 😃 az trudno uwierzyć ,ze tu się dorósł ,stare baby wypowiadają bo co jedna to bardziej zaburzona.
    • inka754 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:24
      Rozumiem, że dziecko to dziecko i różne rzeczy mówi, ale pisanie o tym na forum jest naprawdę niesmaczne i żenujące.
      • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:51
        ulala big_grin
        padłam
        • janja11 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:44
          O tak. Bo przecież zgodnie z twoją teorią 5 latka ogłaszająca na cały regulator w publicznym, gastronomicznym lokalu, że matka przyszła tu zrobić kupę, to przykład niespotykanej dziecięcej inteligencji i rokowanie na wielki sukces w przyszłości.
          • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:50
            Ale dlaczego wkładasz mi w usta coś, czego nie powiedziałam?
            Brak umiejętności właściwej interpretacji, musi być niemałą przeszkodą w twoim życiu, co?
      • 1maja1 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 11:29
        ojej, niesmaczne i zenujace, jak mi przykrobig_grin dziewczyno, to jest forum emama, jak Ci sie nie podobaja tematy okolodzieciowe to co robisz na tym forum?
        • taki-sobie-nick Re: Obciach stulecia 05.07.18, 22:45
          1maja1 napisała:

          > ojej, niesmaczne i zenujace, jak mi przykrobig_grin dziewczyno, to jest forum emama,
          > jak Ci sie nie podobaja tematy okolodzieciowe

          jak już, to okołoDZIECIĘCE, a fakt, że mowa o dziecku, nie znaczy, że nie może ono zachować się żenująco
          • 1maja1 Re: Obciach stulecia 06.07.18, 10:17
            Nie mialas sie czego uczepic! Wstaw sobie w wyobrazni cudzyslow.
            Natomiast jesli chodzi o cala sytuacje w watku, to nie uwazam tego zachowania Za zenujace, raczej zabawne.
    • werdipurke Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:49
      eee tam. spalona cukiernia? daj spokoj, ludzka rzecz.
      obciach to jest ogladac porno strony,miec po tym wyswietlane reklamy dedykowane i pytac sie na forum dlaczego i czy inni tez to mają 😃
      • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 10:51
        big_grin
    • anberte1 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:27
      A dlaczego z gory zakladasz, ze obsluge to interesuje, co dziecko powiedzialo? Personel zapewne ma to gleboko gdzies, obsluguje bo to praca i nic poza tym.
      • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:28
        ALe z watku wynika ze personel regularnie opiekuje sie dziecmi autorki, moze dlatego tez dziewczynka byla taka odwazna i rzucila ten tekst, w swoim mniemaniu rozmawiajac z bliska osoba
        • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 12:59
          Pani zajmuje się moimi dziećmi a ja biore gazetę i idę na kupę
          A pozniej jeszcze duże latte popijam jak ona w tym samym czasie jak obsługuje klientów zabawia moje dziubdziusie
          • asmarabis Re: Obciach stulecia 05.07.18, 13:07
            JAk tam nie ma ruchu to poze zaprowadzaj je rano i odbieraj o 16.00
    • same-old_mona Re: Obciach stulecia 05.07.18, 14:26
      Oj tam, trochę może być ci głupio, ale ja bym z lodów nie rezygnowała skoro dobre wink
      Ja się kiedyś mało ze wstydu nie spaliłam, jak byłam na jakimś festynie ze starszakiem. Miał ze trzy lata, na festynie jak to na festynie, pełno straganów z duperelami a on, jak to trzylatek chciał wszystko. Dostał balona ze spidermanem, bańki i szczekającego psa i uznałam, że wystarczy. Przy kolejnym straganie zaczął jojczeć o jakąś pierdołę, ja stanowczo mówiłam nie a on w pewnym momencie mówi "to ja ukradnę! " ,złapał to co chciał I w długą, że tylko balon powiewał! Ja biegiem za nimi, chłopak ze straganu nie wiedział, czy biec za nami, czy pilnować majdanu. . Złapałam gada, a jak oddawaliśmy to, co zawinął czułam jakiego mam buraka na twarzy ze wstydu :p
      Teraz jest normalnym dwunastolatkiem, nie kradnie, więc jest szansa że I twoja młoda na koprofilkę nie wyrośnie, jak tu ktoś sugerował wink
      • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:25
        Miał trzy lata .slow klucz.dziecko z postu startowego ma 5 ,to jest duża różnica.normalnie rozwinięty 5 latek kuma już pewne rzeczy.a nawet dużo.a po drugie mnie opis zachowania twojego syna rozbawił -to jest autentycznie śmieszne -wyobraziłam sobie jak nawiewa z balonem ,taki maluch .zdecydowanie bardziej zabawne niż 5 latka ,krzycząca na cała kawiarnie o kupie mamusi 🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️
        • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:48
          Ze tez tacy ludzie krocza po tym świecie 😲
          • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 16:12
            Ale ty nie rozumiesz - nie ma nic złego w tym, że dziecko tak się zachowało. Ma prawo, to jeszcze dziecko - o ile jest uczone poprawnych zachowań. Beznadziejne jest jedynie wynoszenie na ołtarz takich zachowań. W końcu nie bez powodu spurpurowiałaś i dodałaś na koniec, że to nie jedyna jej "akcja" i zastanawiasz się co będzie dalej.
            Na dodatek sama pozwalasz sobie na paskudne komentarze - vide o potrzebie psychoterapii u moich dzieci w dorosłości, więc już nie strosz piórek i nie udawaj świętej ("że też tacy ludzie kroczą po świecie").
            • e-ness Re: Obciach stulecia 05.07.18, 17:06
              Nie przypuszczałam ze moja nieplanowana kupa wzbudzi w tobie i innych twojego pokroju tyle emocji 😄 hmmm zastanawiające
              • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 18:14
                No właśnie, nic nie kumasz. wink
                • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 22:32
                  "No właśnie, nic nie kumasz. "

                  Obiawiam się, że mało kto Twoje "argumenty" kuma.
                  Poza patologią.
                  • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 22:41
                    Obawiam się, że twoje zdanie jest ostatnim, które mnie interesuje, ale możesz sobie popisać do woli, tyle ci pozostało. big_grin
          • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 20:14
            No jak poczytałam o tobie i twoim dziecku tez tak pomyślałam 😄😄😳 ja bym wyszła z tej lodziarni ,uznałabym ze to miejsce przyciąga dziwnych ludzi 😱😱😱
            • dotcomhaha Re: Obciach stulecia 05.07.18, 20:14
              To do e ness oczywiscie
        • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:00
          idz do najbliszego przedszkola i popytaj pan przedszkolanek o teksty 5 latkow,zapewniam cie ze nie roznia sie od tego co opisala autorka
          • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:17
            I świadczą o niesamowitej inteligencji tych dzieci? Ekstra, w takim razie mamy wybitnych przedszkolaków, wreszcie jakaś nadzieja w narodzie. big_grin

            P.S. Tylko czemu mamy, gdy to słyszą to dębieją i purpurowieją?

            Więc jeszcze raz - tu nie chodzi o tekst dziecka, bo takie owszem, zdarzają się - a o reakcję dorosłych. Że dzieci, które są strofowane za takie teksty wyrastają na kartoflane tłuki, a te, w których pielęgnowane jest nieokrzesanie - na wybitnie inteligentne jednostki. Taaa...
            • 71tosia Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:38
              jeszcze raz ci napisze, swiadcza o tym ze 5 latki sie dopiero ucza zachowan spolecznych i ze trzeba je korygowac, nie ma to nic wspolnego z inteligecja dziecka.
              • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:41
                No i nie ja pisałam, że świadczą o inteligencji czy bystrości. Nigdzie nie napisałam nic o tym dziecku, jedynie spierałam się z panią wyżej próbując wyprowadzić ją z błędu, jakoby korygowanie zachowania dziecka było produkowaniem "kartoflanego tłuka".
                • thank_you Re: Obciach stulecia 05.07.18, 23:44
                  I gdybyś wczytała się w to co pisałam, to padły m.in. stwierdzenia, że dzieci najłatwiej uczą się przez naśladownictwo, jeśli rodzic zachowuje się poprawnie to mało zachowań podlega korekcji. Pytanie tylko, czy rodzic, który opowiada o "dwójeczkach" i robi heheszki z tej sytuacji widzi, że zachowanie dziecka jednak powinno zostać skorygowane? A jeśli tak, to będzie musiał zmienić swój sposób wypowiadania o potrzebach fizjologicznych, inaczej dziecko dostrzeże dysonans pomiędzy realiami a oczekiwaniami. wink
    • anberte1 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 15:47
      A dlaczego najpierw zaplacilas za lody? Ja pognalabym najpierw do tej toalety w lodziarni, razem z dziecmi. A potem dopiero wybor jakie lody + zaplacenie za nie.
      • annajustyna Re: Obciach stulecia 05.07.18, 17:54
        Widac, az tak bardzo jej sie nie chcialo...
    • miss_fahrenheit Re: Obciach stulecia 05.07.18, 18:45
      e-ness napisała:

      > To nie pierwszy przypadek takiej szczerości mojego dziecka i aż się boje co bed
      > zie pozniej

      Ma dopiero 5 lat i jeszcze zdąży się zmienić, więc nie martwiłabym się na zapas.

      A poza tym - nie zrezygnowałabym z dobrej lodziarni z powodu nadmiernej szczerości dziecka oraz nie bralabym do siebie bzdur o tym, że to zachowanie jest objawem szczególnej inteligencji i wyjątkowości dziecka (tzn. wierzę, że jest ale nie uznałabym opisywanej sytuacji za dowód), bo to szkodliwe.
    • fornita111 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:19
      Kupafera na ematce, tego jeszcze nie grali big_grin A modusie jak zwykle spia, chociaz forumki juz sie od tumanow wyzywaja... czad big_grin
      • aniani7 Re: Obciach stulecia 05.07.18, 21:49
        Tez mam ubaw taka gownoburza w przenosni i doslownie😂 Ematka nie zawodzi🤗🤗🤗
      • piataziuta Re: Obciach stulecia 05.07.18, 22:29
        I ja się dziwię, że już użyłam chyba coś w stylu: głupia/dupa/gó... i ... wait for it... SRA, a nie mam jeszcze bana.
        To naprawdę jakieś niedopatrzenie.
      • tanebo2.0 Re: Obciach stulecia 06.07.18, 07:15
        Temat na główną?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka