stukam_kopytkami 29.09.07, 23:36 Dawno się nie całowałam, tak tak... staruszka ze mnie. A dziś co parę kroków, a to pod jakimś pomnikiem, a to pod drzewami,nad Motławą, niedaleko grała muzyka, w głowie mi zawirowało. Myślałam, że na miejscu schrupię swojego Towarzysza. Cudnie było Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygrysio_misio Re: Pocałunki. 30.09.07, 19:24 oj ja tez po dlugiej przerwie mam w zasiegu samca;] wczoraj myslam ze mu wsadze lapki w autobusie...taki tlok byl i blisko stalismy;] Odpowiedz Link
arek5001 Re: Pocałunki. 30.09.07, 22:43 Tylko gratulować.. przypominam o stosowanych zabezpieczeniach.. Chyba że, giertychowskie becikowe się wam marzy..) Odpowiedz Link
morfeusz_1 Re: Pocałunki. 01.10.07, 02:13 dwa dni mnie nie było i już sodomia i gomoria i teoria poszła w las.stukająca za te opisy na gg ciem pyknę,teraz wszystkie moje więzi emocjonalne się obracają w puch i pył,i pióra mi i nie tylko opadją przez Ciebie Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Pocałunki. 01.10.07, 14:07 morfeusz_1 napisał: > dwa dni mnie nie było i już sodomia i gomoria i teoria poszła w > las.stukająca za te opisy na gg ciem pyknę,teraz wszystkie moje > więzi emocjonalne się obracają w puch i pył,i pióra mi i nie tylko > opadją przez Ciebie Oj, Morfi, Morfi. Nie masz innych problemów, tylko moje opisy na gg? One zawsze takie były i będą. Co ja na to poradzę, że lubię się pieprzyć z ....? Odpowiedz Link
nemo1968 Re: Pocałunki. 01.10.07, 09:17 Faaajnie A jak on Cię całuje? Spróbuj opisać..., podziel się gorącym wrażeniem... Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Pocałunki. 01.10.07, 14:08 nemo1968 napisał: > Faaajnie A jak on Cię całuje? Spróbuj opisać..., podziel się > gorącym wrażeniem... Jak całuje? Tak jak powinien całować mężczyzna Odpowiedz Link
nemo1968 Re: Pocałunki. 01.10.07, 14:34 Eee...tam, wymigujesz się, widocznie nic nie było, tylko minęliście się na korytarzu , a ciebie wyobraźnia ponosi )) To jak powiniec całowac mężczyna - zamieniam się w słuch (własciwie we wzrok) ? Odpowiedz Link