04.06.06, 22:31
Widziałam pannę podobną do niej, jak dwie krople wody w Warszwie na Woli.
;o)))
Obserwuj wątek
    • tenebre Re: Libby 05.06.06, 11:44
      Jak już poruszyłaś temat Libby, to po finale 2 sezonu nabrałam pewności, że ona
      była wtyczką Dharmy. To "przypadkowe" spotkanie z Desmondem i nieprawdopodobna
      wręcz hojność okazana kompletnie obcemu facetowi ?? Hmmmm... jakoś mnie nie
      przekonała ta bezinteresowność.

      W tym świetle jej niewyjaśniona dotąd obecność jako pacjentki (???) w Santa
      Rosa Mental Institute też mi wygląda na podejrzaną...
    • ariwederczi Re: Libby 05.06.06, 13:08
      Wierzę, że Libby jeszcze zobaczymy we wspomnieniach różnych osób. Wszakże to
      najbardziej zagadkowa postać w LOST po tym, jak "rozczapiechrzyli" Locke'a. ;)
      • tenebre Re: Libby 05.06.06, 15:08
        Myślę, że Locke nie odkrył jeszcze wszystkich kart (jak zresztą każdy). Nie
        wiemy na przykład jak to się stało, że stracił władzę w nogach. Mam nadzieję,
        że choćby rozmemłany doktorek jeszcze pokaże pazury. Podejrzewam, że swoją
        dziarę (która ma podobno mieć duże znaczenie jako element całej układanki) mógł
        wynieść z jakiegoś azjatyckiego więzienia - wydaje mi się, że wspominał coś o
        Tajlandii lub Indonezji w rozmowie z Sawyerem. Mógł tam się też
        nieświadomie "otrzeć" o pracowników/agentów Dharmy.
        • piotr7777 Re: Libby 05.06.06, 17:37
          Uważam, że uśmiercenie Libby (formalnie pierwszoplanowej postaci w
          przeciwieństwie np. do Rose i Bernarda) bez flashbacków było pomysłem
          kretyńskim. Nigdy już nie poznamy jej przeszłości chyba, bo przeszłość
          pojawiała się tylko we wspomnieniach bohaterów (Charakterystyczne "bum-bum-bum"
          zxwiastujące flashback) a denatka wspomnień mieć nie może. Natomiast wciskanie
          Libby na siłę do innych flashbacków jest moim zdaniem cokolwiek chaotyczne.
          No ale może się mylę.
          A przy okazji - skoro flashbacki mają również drugoplanowi to czekam na odcinek
          o Danielle Rousseau.
          • tenebre Re: Libby 05.06.06, 19:42
            Libby, jako jedną z postaci kluczowych dla sedna sprawy, będą odkrywać po
            kawałeczku, wplatając jej postać właśnie we flashbacki pozostałych osób. W
            sumie to może być całkiem zmyślny zabieg fabularny. No, ale to tylko
            przypuszczenia... :)
            • mmorawski Re: Libby 05.06.06, 19:46
              Flashback Danielle bedzie, ale raczej nie w 3 serii. Tak powiedzial swego czasu
              Carlton Cuse (jeden z tworcow Losta). Ja tez bardzo chcialbym go zobaczyc, ale
              powinien to byc flashback z wyspy zaraz po przybyciu. Moze wreszcie bysmy sie
              dowiedzieli co to za tajemnicza infekcja.
    • kaja_ Re: Libby 18.06.06, 17:02
      ja sądzę, że Libby pracowała dla dharmy, Desmond miał płynąć na tej właśnie, a
      nie innej łodzi
      nie pokazali jej flashbacku bo wiele zagadek by się wyjaśniło i serial miałby
      się ku końcowi :)
      • dagg Re: Libby 19.06.06, 10:57
        Zgadzam się. Nie ma jej wspomnień, bo wszystko byłoby jasne.
        • kaja_ Re: Libby 19.06.06, 18:46
          a sądzicie, że Libby była szczera w stosunku do Hurley'a? ja sądzę, że nie
          tylko nie wiem dlaczego - czy dlatego, że rzeczywiście leczyła się w szpitalu i
          wiedziała, że Hurley jest bogaty i leciała na kasę, licząc na to, że kiedyś
          wydostaną się z wyspy
          czy może dlatego, że pracowała dla dharmy
          ale może rzeczywiście była chora i fakt, że oboje są po przejściach, powodował,
          że wiele ich łączyło i łatwo nawiązali kontakt
          • dagg Re: Libby 19.06.06, 19:19
            Hurley bedac w szpitalu nie byl jeszcze bogaty. Ale moze byla dla niego mila bo
            Inni go chcieli? Ale go wypuscili... sama nie wiem.
            Moim zdaniem oni ja jakos zmanipulowali, moze wykorzystali wiedze, ze byla w
            szpitalu, moze ja z niego wyciagneli?
            • kaja_ Re: Libby 19.06.06, 22:24
              fakt, w szpitalu nie był bogaty
              nie rozumiem - jak to była miła bo inni go chcieli? ale chcieli go w ostatnim
              odcinku, a wcześniej też? nie pamiętam
              masz na myśli, że szantażowali ją, że powiedzą komuś, że była w szpitalu i
              dlatego musiała z nimi współpracować?
              • dagg Re: Libby 20.06.06, 10:32
                Myślałam raczej, że ją ze szpitala wysiągnęli i szantażowali, że tam wróci,
                jeżeli nie będzie współpracować. W szpitalu naprawdę wyglądała na chorą.

                Inni zażyczyli sobie, żeby przyprowadzić 4 osoby w tym H. Może gdyby nasi nie
                byli czujni zostaliby porwani juz dawno?

                A moze L pamietała H ze szpitala - czyli z ostatnich momentow, gdy nie byla
                zmanipulowana przez Innych - dlatego podchodzila do niego z taka sympatią?

                :D
                • kaja_ Re: Libby 20.06.06, 19:18
                  eh tyle pytań
                  jak dla mnie Libby jest jedną z najciekawszych postaci, ponadto jedną z kluczowych
                  • piotr7777 Re: Libby 21.06.06, 17:50
                    A właściwie nie wiadomo czemu Inni chcieli Hurleya a nie np. Charliego i Eko,
                    którzy zabili ich ludzi ani "dobrego" Locke'a.
                    Zwłaszcza że i tak go wypuścili.
                    • dagg Re: Libby 22.06.06, 10:07
                      Może chcieli zobaczyć chłopaka swojej wtyczki?
                      A to że go wypuscili to bez sensu - przypomnijcie, dlaczego go puscili.
                      • xanaka Tu tu 22.06.06, 20:54
                        Bea powiedziała, że Hugo może wracać i powiedzieć swojej grupie, że nie wolno
                        im tu (pomost) przychodzić.

                        Ale wiadomo, że oni i tak wyruszą na poszukiwanie całej tej trójki, nie?
                        • dagg Re: Tu tu 23.06.06, 12:24
                          Pewnie tak. Said pójdzie ups on juz poszedł. Może będzie bitwa morska ze
                          zdrajcą? No to kto pójdzie? Lock chyba był uszkodzony.... Mocno jednak osłabiła
                          się grupa...
                          • horrible.young.girl Re: Tu tu 24.06.06, 21:10
                            To może ruszą tych drugoplanowych nierobów? W końcu mają ich po trosze
                            odkrywać. Bierni na pewno nie pozostaną. A jeśli nawet, to Sayid pójdzie z
                            odsieczą (jak słusznie zauważyliście - już poszedł) i Jin, który pewnie ma w
                            sobie pokłady sympatii wobec Sawyera.
                            Miły może być ten III sezon.
                            • xanaka Re: Tu tu 24.06.06, 21:13
                              Mogłabym sobie pożyczyć: "I ♥ LOST"? :)
                              • horrible.young.girl Re: Tu tu 12.07.06, 21:41
                                xanaka napisała:

                                > Mogłabym sobie pożyczyć: "I ♥ LOST"? :)


                                Oczywiście :)
                          • xanaka Hurley: po co? 24.06.06, 21:11
                            I taka rola byłaby tu Hurley'a? Robak, który zwabi pozostałe rybki-rozbitki ;)

                            Chyba tylko po to miał tu przyjść: obejrzeć przedstawienie Innych i opowiedzieć
                            a zarazem przestraszyć pozostałych. No i 'nasi' zapewne ruszą, a Inni tylko na
                            to czekają.

                            Pzdr.
                            • dagg Re: Hurley: po co? 26.06.06, 11:55
                              Nie pojmuję tylko jednego, dlaczego oni nie obeszli tej cholernej wyspy?
                              • xanaka Re: Hurley: po co? 26.06.06, 18:45
                                Ale kto nie obszedł?
                                Ogólnie rozbitkowie?
                                Może po prostu bali się? Dziwne odgłosy w lesie, szepty, szmery, chciałabyś tak
                                wyruszać na wycieczkę po wyspie? ;)
                                • kaja_ Re: Hurley: po co? 27.06.06, 13:07
                                  ja uważam to za słaby punkt serialu, że nie poszli na wycieczkę
                                  uważam, że ciekawość jednak byłaby na tyle duża, że kilka osób by poszło
                                  • xanaka Re: Hurley: po co? 27.06.06, 16:19
                                    Ale przecież były jakieś grupki, które chodziły i "zwiedzały" ;) wyspę. Np.
                                    Locke tropił zwierzynę i musiał wchodzić w głąb wyspy, odnalazł przecież hacza
                                    itd. Znaleziono jaskinie, w których się schronili, Claire razem z Kate znalazły
                                    drugi "medical hacz". To samo Sayid - po torturach na Sawyerze - obchodził
                                    wyspę, znalazł ten przewód i kryjówkę Danielle. Grupa osób poszła po dynamity,
                                    to też był kawałek drogi.



                                    Nie można powiedzieć, że w ogóle nie chodzą na wycieczki krajoznawcze :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka