Dodaj do ulubionych

Pan sprzątający

02.04.07, 18:56
Pytanko - czy jest ktoś w kaltce nr 9, komu Pan "sprzątający" w jakiś sposób
przeszkadza jeżeli chodzi o rozpoczynanie swoich obowiązków o godzinie około
6:50 każdego dnia?

Osobiście nie mam nic przeciwko - z jednym wyjątkiem - doporwadza mnie do
szału nawalanie jak popadnie mopem, wiadrem i przeswanie poprzez kopniaki
tego cholernego wózka z pomyjami. Niestety - Pan nie reaguje na prośbę o
bardziej subtelne działania.

Czepiam się? Czy ktoś podzieli zdanie?

Konrad
Obserwuj wątek
    • nilgau Re: Pan sprzątający 03.04.07, 10:26
      mieszkam w 9 i go nie słyszę.ja widzę zawsze kobitę jak sprząta i ona jest u
      nas ok 8 jak wychodzę.jest miła i ok i nie tłucze się.ale jak mieszkasz w
      klatce tych debili od kota to pocierp trochę niech im tam pohałasuje za kota.
      • konradlewicki78 Re: Pan sprzątający 03.04.07, 15:21
        A moze by tak sie spotkac wieksza grupa, wytropic "debili od kota" i ich
        odwiedzic wspolnie? Zastanawiam sie czy nie kupic psa zeby zaczal srac im na
        wycieraczke ... moze zrozumieja cokolwiek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka